Anthropic przyznał w czwartek, że trzy modele Claude uzyskały nieuprawniony dostęp do systemów trzech różnych organizacji podczas wewnętrznych testów cyberbezpieczeństwa, a jeden z nich zbudował i wypuścił do publicznego repozytorium PyPI działający złośliwy pakiet. Firma dowiedziała się o tym dopiero po przejrzeniu 141 006 przebiegów ewaluacyjnych, a sam przegląd ruszył wyłącznie dlatego, że tydzień wcześniej podobną wpadkę ujawniło OpenAI. Pełny opis incydentów opublikował zespół Frontier Red Team Anthropic w komunikacie z 30 lipca. To dokument, który czyta się jak postmortem po awarii infrastruktury, a nie jak notatka o zbuntowanej sztucznej inteligencji. I właśnie dlatego jest ciekawszy, niż sugerują nagłówki. Jak…
Autor: Natalia Kaszubowska
Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Przyjaźni, a z najnowszych badań wynika, że blisko 35 procent Polaków w wieku 18-24 lata widzi przyjaciela w sztucznej inteligencji. Ponad 43 procent osób z tej samej grupy przyznaje, że AI ich uspokaja i wspiera w trudnych momentach. Temat wrócił dziś rano w audycji „Sygnały dnia” na antenie Polskiego Radia, gdzie Weronika Puszkar rozmawiała o tym, czym różni się relacja z człowiekiem od relacji z modelem językowym. Całość jest dostępna tutaj: Międzynarodowy Dzień Przyjaźni. AI nie zastąpi tej prawdziwej. Sprawdziłem, skąd biorą się liczby, które w tej rozmowie padły. I okazało się, że są ciekawsze, niż…
Google udostępnia coraz szerzej AI Inbox, czyli skrzynkę odbiorczą, w której Gemini 3 samo decyduje, co jest ważne w twojej poczcie. Specjaliści od bezpieczeństwa z Electronic Frontier Foundation i Freedom of the Press Foundation mówią wprost, że sami by z tego nie skorzystali. Sprawdziłem, jak wygląda ta funkcja od strony technicznej i od strony ryzyka. Wniosek jest niewesoły dla każdego, kto trzyma w Gmailu wyniki badań, korespondencję z prawnikiem albo umowy. Czym właściwie jest AI Inbox Google zapowiedziało tę funkcję 8 stycznia 2026 roku, ogłaszając, że Gmail wchodzi w erę Gemini i ma stać się proaktywnym asystentem skrzynki odbiorczej. Zamiast…
Firma Elona Muska poszła do sądu federalnego w Minneapolis, żeby zablokować pierwszą w Stanach Zjednoczonych ustawę zakazującą technologii „rozbierania” ludzi na zdjęciach. Prawo wchodzi w życie w sobotę 1 sierpnia, a pozew złożono kilka dni wcześniej, w poniedziałek 27 lipca. Gubernator Tim Walz, który podpisał ustawę w maju, skwitował sprawę czterema słowami w mediach społecznościowych: „Do zobaczenia w sądzie, zboku” / „See you in court, creep.” https://twitter.com/GovTimWalz/status/2082211103954682102?ref_src=twsrc%5Etfw Ustawa, która uderza w narzędzie, a nie w użytkownika HF 1606 różni się od wszystkiego, co dotąd uchwalono w Stanach. Dotychczasowe przepisy stanowe i federalna ustawa Take It Down Act karzą tego, kto…
Boston Consulting Group ogłosił w poniedziałek 27 lipca pierwszą edycję Intelligent Cities Index, w której porównał 61 największych miast świata z 39 krajów pod kątem tego, jak korzystają ze sztucznej inteligencji i technologii cyfrowych w usługach dla mieszkańców. Warszawa zebrała 58 punktów i zajęła 47. pozycję, czyli osiemnastą wśród dwudziestu miast europejskich ujętych w badaniu. Zwycięzcą został Londyn z wynikiem 85 punktów. Za nim, z identycznym dorobkiem 80 punktów, uplasowały się Dubaj, Nowy Jork, Waszyngton i Amsterdam. Sprawdziłem pełną tabelę wyników w raporcie i widać w niej rzecz, o której polskie relacje raczej nie wspominają: różnica między Warszawą a europejską…
Trzy pola w kodzie strony decydują dziś o tym, czy agent AI w ogóle zobaczy twój produkt, a większość dużych sprzedawców tych pól nie ma. Audyt 141 kart produktowych opublikowany 21 lipca przez Search Engine Journal pokazuje, że 70 proc. badanych stron nie spełnia wymagań Universal Commerce Protocol, standardu, który Google ogłosiło w styczniu i od maja rozwija w komercyjnej skali. Badanie przeprowadził Reza Moaiandin, współzałożyciel brytyjskiej agencji SALT.agency. Wybrał 207 kart produktowych o najwyższym ruchu organicznym z 29 sklepów, korzystając z danych Ahrefs. Po odrzuceniu stron, których nie dało się pobrać, oraz tych, które okazały się kategoriami, do oceny…
Prawnicy brytyjskiej posłanki Jess Asato opublikowali we wtorek 28 lipca pełne uzasadnienie pozwu przeciwko xAI, firmie Elona Muska. Wynika z niego, że Grok był instruowany, by działać „bez ograniczeń dotyczących treści seksualnych dla dorosłych ani treści obraźliwych”. To dokument, który zmienia charakter całej sprawy. Do tej pory spór o deepfake’i toczył się wokół pytania, czy platforma odpowiada za to, co robią jej użytkownicy. Teraz na stole leży coś innego: dowód, że model sam z siebie dokładał treści, o które nikt nie poprosił. Co znalazło się w uzasadnieniu pozwu Jess Asato, posłanka Partii Pracy z okręgu Lowestoft, złożyła pozew w londyńskim…
W najbliższą niedzielę, 2 sierpnia, zaczyna obowiązywać ta część unijnego AI Act, która dotyczy przeciętnego użytkownika najbardziej bezpośrednio: obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Maciej Broniarz z Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego nazwał nowe przepisy krokiem w dobrą stronę, ale w rozmowie z TOK FM wskazał miejsce, w którym cała konstrukcja może się posypać. Rozmowa poszła w stronę, która rzadko pojawia się w komunikatach ministerstw. Nie o tym, co przepis nakazuje, tylko o tym, czy ktokolwiek będzie w stanie ten nakaz wyegzekwować. Co konkretnie zmienia się 2 sierpnia Artykuł 50 rozporządzenia 2024/1689 wchodzi w fazę stosowania dokładnie dwa lata…
Rok temu podsumowania generowane przez Gemini pojawiały się mniej więcej w co siódmym zapytaniu w amerykańskim Google. Dziś, według nowego raportu Similarweb, jest ich w 43 proc. wyszukiwań. Raport „The 2026 Generative AI Landscape” ukazał się 22 lipca. Przygotowali go Laurie Naspe i Sam Sheridan z zespołu Market Insights w Similarweb, opierając się na panelach ruchu webowego, aplikacyjnego i reklamowego firmy. Główna teza nie brzmi „AI zastąpiło wyszukiwarkę”. Brzmi raczej tak: warstwa AI przestała być dodatkiem doklejonym nad wynikami i stała się częścią samej ścieżki wyszukiwania. Krzywa, która nie rośnie prosto Similarweb pokazuje ruch AI Overviews od stycznia 2025 do…
Co kilka tygodni wraca ten sam zestaw liczb: 3,68 miliona zagrożonych zawodów, 5,5 miliona etatów do likwidacji, lawina zwolnień, trzęsienie ziemi. Prześledziłem, skąd te dane pochodzą, i okazało się, że najgłośniejsze z nich mają już blisko dwa lata, a świeże statystyki z lipca 2026 roku opowiadają zupełnie inną historię. Punktem wyjścia był dla mnie tekst opublikowany 18 lipca w Gazecie Prawnej, zapowiadający falę zwolnień w polskich zawodach biurowych i specjalistycznych. Materiał opiera się na dwóch filarach: raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz szacunkach firmy Personnel Service, powołujących się na Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oba źródła istnieją naprawdę. Problem w tym, kiedy powstały…