Polski Standard Płatności poinformował 9 września 2026 roku, że agent AI po raz pierwszy samodzielnie dokończył zakup i opłacił go BLIKIEM, bez udziału użytkownika w momencie finalizacji transakcji. Agent monitorował dostępność wyprzedanego kremu do rąk w sklepie Your KAYA i po jego powrocie do sprzedaży kupił go za 19,99 zł, korzystając ze zgody płatniczej udzielonej wcześniej w aplikacji bankowej.
- 9 września 2026 roku agent AI po raz pierwszy samodzielnie sfinalizował zakup opłacony BLIKIEM – krem do rąk w sklepie Your KAYA za 19,99 zł – bez udziału użytkownika w momencie płatności; agent monitorował dostępność wyprzedanego produktu i dokonał zakupu po jego powrocie do sprzedaży na podstawie zgody płatniczej udzielonej wcześniej 6-cyfrowym kodem BLIK w aplikacji bankowej.
- W pierwszej połowie 2026 roku użytkownicy BLIKA wykonali 1,6 mld transakcji o wartości 244,8 mld zł, a e-commerce odpowiadał za 48,5 proc. wszystkich transakcji – system ma 21,6 mln aktywnych użytkowników i jest dominującą metodą płatności w polskim handlu internetowym.
- Pilotaż nie rozstrzygnął kluczowych kwestii prawnych i operacyjnych: nie określono limitów kwotowych i czasowych dla zgód udzielanych agentom, zasad odpowiedzialności za autonomiczny zakup niezgodny z intencją klienta ani terminu rozszerzenia rozwiązania poza sklep Your KAYA i startup Juo.
Agent czekał, aż krem wróci do sprzedaży, i sam dokończył zakup
Przebieg pilotażu był prosty, a jego prostota jest tu największą zaletą. Zalogowany użytkownik rozpoczął rozmowę z asystentem AI w sklepie Your KAYA i wyznaczył agentowi zadanie: obserwować dostępność konkretnego wariantu produktu, opisanego w komunikacie jako „lekki krem do rąk o zapachu kokosa i migdałów”, który w tamtym momencie był wyprzedany.
Agent sprawdzał ofertę sklepu na bieżąco. Gdy produkt wrócił do sprzedaży, rozpoznał jego dostępność, dodał do koszyka wskazany wcześniej wariant i doprowadził proces do końca. Zakup o wartości 19,99 zł został opłacony BLIKIEM, a w momencie finalizacji użytkownik nie musiał już nic potwierdzać ani wpisywać nowego kodu.
Za uruchomienie czatu z agentem AI w sklepie odpowiadał polski startup Juo, a płatność przeprocesowało PayU. Operatorem systemu BLIK jest spółka Polski Standard Płatności, której udziałowcami są Alior Bank, Bank Millennium, Erste Bank Polska, ING Bank Śląski, mBank, PKO Bank Polski oraz Mastercard.
Zgoda płatnicza w aplikacji bankowej jest ważniejsza niż sam zakup
Autonomia agenta w tym pilotażu nie oznaczała braku autoryzacji. Oznaczała jej przesunięcie w czasie. Użytkownik udzielił zgody płatniczej wcześniej, wpisując 6-cyfrowy kod BLIK i zatwierdzając zlecenie w swojej aplikacji bankowej, wraz z warunkami, na jakich agent może dalej działać w jego imieniu.
Cała sekwencja wyglądała następująco:
- użytkownik w rozmowie na czacie w sklepie Your KAYA wyznaczył agentowi zadanie monitorowania dostępności konkretnego wariantu produktu,
- użytkownik zlecił agentowi przeprowadzenie zakupu i realizację płatności, potwierdzając to 6-cyfrowym kodem BLIK,
- zgoda płatnicza wraz z warunkami działania agenta została zatwierdzona w aplikacji bankowej,
- agent sprawdzał ofertę sklepu do momentu, aż produkt wrócił do sprzedaży,
- agent dodał produkt do koszyka i sfinalizował płatność BLIKIEM na 19,99 zł bez dodatkowej czynności ze strony użytkownika.
Monika Król, wiceprezeska BLIKA, tak opisała lukę, którą pilotaż miał zamknąć: „Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które potrafią wyszukać produkt, porównać oferty i wskazać najlepszą opcję zakupu. Płatność dotąd była brakującym elementem tego procesu”.
Według Polskiego Standardu Płatności pilotaż pokazuje, że technologia jest gotowa na każdym etapie łańcucha, od infrastruktury AI, przez środowisko sprzedawcy i obsługę rozliczeń, po samą metodę płatności. To jednak deklaracja uczestników projektu, a nie wynik niezależnego audytu.
Juo buduje warstwę subskrypcyjną, a nie tylko pojedynczy zakup
Rola Juo w pilotażu jest ciekawsza niż samo uruchomienie czatu. Firma opisuje siebie jako dostawcę infrastruktury dla subskrypcji i warstwy agentycznej w handlu internetowym, a z jej technologii korzystają między innymi Your KAYA, formeds, SUPERSONIC, Mother Of Gut i MOST Elements. Juo jako pierwsze umożliwiło subskrypcje z wykorzystaniem płatności BLIK w polskim e-commerce, również w sklepie Your KAYA.
Leszek Zawadzki, CEO Juo, ustawia poprzeczkę wyżej niż pojedyncza transakcja: „Agentic commerce nie zmieni handlu tylko dlatego, że agent będzie potrafił coś kupić. Prawdziwa zmiana zacznie się wtedy, gdy będzie on rozumiał kontekst klienta, relację z merchantem, zgody użytkownika i sposób realizacji płatności”.
Scenariusz z kremem, który wraca do magazynu, jest dokładnie tym przypadkiem, w którym klasyczny e-commerce zawodzi. Powiadomienie o dostępności trafia do skrzynki, klient je przegapia, produkt znika ponownie. Komunikat BLIKA wymienia też inne warianty: zakup opóźniony na zlecenie klienta przy braku rozmiaru czy potrzebie przesunięcia terminu dostawy, a także zlecenie subskrypcji wybranych artykułów.
Kupno kremu za 19,99 zł to demonstracja dobrana tak, żeby ryzyko było bliskie zeru. I dobrze, bo od czegoś trzeba zacząć. Ale pilotaż odpowiada na pytanie techniczne, a nie na to, które za chwilę zada każdy prawnik działu compliance: co się dzieje, gdy agent kupi nie ten wariant, gdy sklep zmieni cenę między zleceniem a realizacją, albo gdy ktoś podrzuci agentowi spreparowaną treść na stronie produktu. Przy dwudziestu złotych reklamacja jest formalnością. Przy dwóch tysiącach zaczyna się spór o to, czy zgoda płatnicza sprzed trzech tygodni nadal obejmuje to, co agent właśnie zrobił.
Widzę tu też grę o coś większego niż wygoda zakupowa. Visa i Mastercard budują własne tokeny dla agentów i chcą, żeby to ich szyny obsługiwały handel prowadzony przez AI. Jeśli BLIK nie miałby swojej odpowiedzi, polski standard płatności zostałby zredukowany do jednej z opcji na końcu procesu, którego reguły ustala ktoś inny. Pilotaż z Juo czytam głównie jako sygnał, że w Warszawie ktoś to policzył na czas.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Europa ma już za sobą pierwszą płatność agenta, ale w infrastrukturze kartowej
Polski pilotaż nie jest pierwszym tego typu wydarzeniem w Europie. Banco Santander i Mastercard ogłosiły 2 marca 2026 roku przeprowadzenie pierwszej w Europie płatności end-to-end zrealizowanej przez agenta AI, przetworzonej w kontrolowanym środowisku przez działającą infrastrukturę płatniczą Santandera z użyciem Mastercard Agent Pay. Orkiestracją transakcji zajął się PayOS, a obie firmy zaznaczyły, że pilotaż nie oznacza jeszcze komercyjnego wdrożenia.
Różnica między tymi dwoma wydarzeniami jest zasadnicza. Transakcja Santandera przebiegła po infrastrukturze kartowej i wewnątrz jednego banku. Pilotaż BLIKA przebiegł po lokalnym systemie płatności, który działa praktycznie w każdej polskiej aplikacji bankowej, i objął zewnętrznego sprzedawcę, zewnętrznego dostawcę technologii agentowej oraz zewnętrznego operatora płatności.
Na globalnym rynku trwa równolegle wyścig standardów. Visa uruchomiła Intelligent Commerce Connect, produkt pozwalający sprzedawcom przyjmować transakcje inicjowane w kilku różnych protokołach agentowych bez budowania osobnych integracji dla każdego z nich. Forrester odnotował z kolei, że OpenAI wygasiło swoją usługę Instant Checkout, uruchomioną we wrześniu 2025 roku, i przeniosło strategię handlową na ChatGPT Apps oraz poprawę wyszukiwania produktów. Sam fakt, że agent potrafi zapłacić, nie przesądza więc jeszcze o tym, że model zakupowy się przyjmie.
Katarzyna Prus-Malinowska, Head of Product Management w PayU, ujęła to ostrożnie: „Pierwsza płatność zrealizowana przez agenta AI bez bezpośredniego udziału użytkownika potwierdza, że agentic commerce przestaje być jedynie koncepcją i staje się realnym scenariuszem zakupowym”.
BLIK ma 21,6 mln aktywnych użytkowników i prawie połowę transakcji w internecie
Skala systemu tłumaczy, dlaczego pilotaż na 19,99 zł w ogóle jest wart uwagi. W pierwszej połowie 2026 roku użytkownicy BLIKA zrealizowali 1,6 mld transakcji o wartości 244,8 mld zł, co oznacza wzrost o 13 proc. pod względem liczby i o 18 proc. pod względem wartości rok do roku, przy średnio 8,7 mln operacji dziennie i średniej kwocie pojedynczej transakcji na poziomie 155 zł. Na koniec czerwca 2026 roku system miał 21,6 mln aktywnych użytkowników, o ponad 2 mln więcej niż rok wcześniej.
Handel internetowy odpowiada dziś za blisko połowę tego wolumenu. W pierwszym półroczu 2026 roku e-commerce stanowił 48,5 proc. wszystkich transakcji BLIKIEM, użytkownicy zapłacili online 766,7 mln razy na łączną kwotę 124,5 mld zł, a średnia wartość transakcji internetowej wyniosła 162 zł.
Dla porównania skali biznesowej operatora: przychody Polskiego Standardu Płatności wzrosły w 2025 roku o 16 proc., do 489,5 mln zł. Rozwiązanie agentowe wchodzi więc do systemu, który już jest domyślną metodą płatności w polskim handlu internetowym, a nie do niszowego kanału szukającego zastosowania.
Co ten pilotaż oznacza dla polskich sklepów internetowych
Dla sprzedawcy internetowego w Polsce zmiana sprowadza się do prostego pytania: czy jego sklep jest w stanie obsłużyć klienta, który nie klika. Jeśli część ruchu zakupowego zacznie przechodzić przez agentów, znaczenie stracą elementy zoptymalizowane pod ludzkie oko, a zyskają dane produktowe, informacja o dostępności wariantów i możliwość dokończenia płatności bez przekierowań.
Polskie firmy już testują ten kierunek z innej strony. InPost rozszerzył w czerwcu współpracę z Google Cloud o narzędzia agentowe i zapowiedział wdrożenie Google Pay w rozwiązaniach agentic commerce, o czym pisałem na AIPORT.pl. Logistyka i płatności zbliżają się do siebie z dwóch stron, a sklep zostaje pośrodku.
Otwartych kwestii jest jednak sporo i żadna z nich nie została w tym pilotażu rozstrzygnięta. Nie wiadomo, kiedy rozwiązanie miałoby wyjść poza jeden sklep i jednego dostawcę technologii. Nie wiadomo, jakie limity kwotowe i czasowe będą standardem dla zgód udzielanych agentom. Nie wiadomo wreszcie, jak rozkłada się odpowiedzialność, gdy autonomiczny zakup okaże się niezgodny z intencją klienta. Sprawdziłem komunikat kilkakrotnie i tych informacji w nim nie ma, bo pilotaż odpowiadał na inne pytanie.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym komunikatu prasowego Polskiego Standardu Płatności o pierwszej pilotażowej transakcji BLIKIEM zrealizowanej przez agenta AI z dnia 09.09.2026, podsumowania wyników operacyjnych BLIKA za pierwsze półrocze 2026 roku z dnia 20.08.2026 oraz komunikatu Banco Santander o pierwszej w Europie płatności wykonanej przez agenta AI z dnia 02.03.2026.
Do weryfikacji kontekstu rynkowego wykorzystano również publikacje Mastercard, Visa, Electronic Payments International oraz analizy Forrester dotyczące płatności agentowych.
Cytaty Moniki Król, Leszka Zawadzkiego i Katarzyny Prus-Malinowskiej pochodzą z oryginalnego polskojęzycznego komunikatu prasowego i zostały z nim zweryfikowane.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o rozwoju płatności agentowych w systemie BLIK.
