Suno udostępniło 9 września 2026 roku nową generację modeli muzycznych v6, zbudowaną wspólnie z Warner Music Group, BMG i francuskim dystrybutorem Believe, i zapowiedziało wyłączenie wszystkich wcześniejszych wersji swojego generatora. Firma nadal nie ujawnia, jakie katalogi nagrań trafiły do treningu, a Universal Music Group i Sony Music pozostają stronami pozwu przeciwko niej.
- Suno udostępniło 9 września 2026 roku modele muzyczne v6 zbudowane wspólnie z Warner Music Group, BMG i Believe, realizując tym samym warunki ugody zawartej z Warner Music Group w listopadzie 2025 roku, i jednocześnie wygasiło wszystkie wcześniejsze wersje generatora.
- Landgericht München I orzekł 31 lipca 2026 roku, że Suno naruszyło prawa autorskie do sześciu utworów – m.in. „Rasputin" i „Forever Young" – uznając, że ich zapamiętanie przez modele v3.5 i v4 stanowi zwielokrotnienie w rozumieniu niemieckiego prawa autorskiego; to pierwsze europejskie rozstrzygnięcie dotyczące generatywnego narzędzia muzycznego.
- Suno przekroczyła w lutym 2026 roku 300 mln dolarów rocznych przychodów powtarzalnych, a jej wycena wzrosła z 2,45 mld dolarów w listopadzie 2025 roku do 5,4 mld dolarów w czerwcu 2026 roku, mimo toczących się postępowań sądowych ze strony Universal Music Group i Sony Music.
Zapowiedź opublikował na firmowym blogu Mikey Shulman, współzałożyciel i prezes Suno. To pierwszy produkt, który wprost realizuje warunki ugody zawartej z Warner Music Group w listopadzie 2025 roku.
Suno dzieli generator na trzy modele: v6, v6-wild i darmowy v6-mini
Nowa generacja składa się z trzech modeli o różnym przeznaczeniu, a nie z jednej wersji zastępującej poprzednią. Flagowy v6 trafia do abonentów planów Pro i Premier i ma dawać przewidywalne, dopracowane brzmienie w każdym gatunku. Wariant v6-wild jest również zarezerwowany dla płacących użytkowników i został zbudowany do eksperymentów: Suno opisuje go jako mniej przewidywalny i generujący bardziej zaskakujące, fakturowe rezultaty. Trzeci model, v6-mini, jest dostępny bezpłatnie dla wszystkich.
Wszystkie trzy mają rozumieć więcej elementów muzycznego opisu niż poprzednicy: wokal, instrumentarium, strukturę utworu, nastrój i punkty odniesienia. Razem z wdrożeniem v6 Suno wygasza całą wcześniejszą ofertę modeli.
„wycofamy nasze wcześniejsze modele i przeniesiemy Suno w całości na generację v6” / „we will retire our previous models and move Suno entirely onto the v6 generation” napisał Shulman.
Ostatnią większą aktualizacją platformy była marcowa wersja v5.5 z klonowaniem głosu, a poprzednia pełna generacja modeli, v5, ukazała się we wrześniu 2025 roku.
v6 pozwala zmienić fragment gotowego utworu poleceniem tekstowym
Największa zmiana funkcjonalna dotyczy edycji, a nie samego brzmienia. Suno v6 potrafi zmodyfikować wybrany fragment istniejącego nagrania na podstawie polecenia w naturalnym języku, bez naruszania reszty utworu. Przykład podany przez firmę to zamiana refrenu na wersję śpiewaną przez chór gospel.
Lista nowych możliwości obejmuje:
- edycję pojedynczej sekcji utworu poleceniem tekstowym, z zachowaniem pozostałych fragmentów,
- łączenie elementów z kilku różnych nagrań w jednym zapytaniu, na przykład wokalu z jednego utworu i perkusji z drugiego,
- izolowanie sampla i zbudowanie wokół niego nowego bitu w jednym przebiegu,
- generowanie utworu z tekstu, nagrania audio, obrazu lub wideo,
- podmianę pojedynczej linijki tekstu bez generowania całej piosenki od nowa.
To zestaw funkcji skierowany do osób, które już zajmują się produkcją muzyczną, a nie do przypadkowych użytkowników testujących generator dla zabawy.
Premiera v6 realizuje warunki ugody z Warner Music z listopada 2025 roku
Warner Music Group zakończył spór sądowy z Suno pod koniec listopada 2025 roku, a częścią porozumienia było zobowiązanie firmy do wypuszczenia nowych, licencjonowanych modeli i wycofania dotychczasowych. Modele wytrenowane na materiale, którego wykorzystanie Warner zakwestionował w pozwie, właśnie znikają. Zastępują je modele współtworzone z tą samą wytwórnią, która wcześniej pozwała Suno.
Ugoda zmieniła też zasady korzystania z serwisu dla zwykłych użytkowników. Utwory tworzone w darmowym planie można odtwarzać i udostępniać, ale nie da się ich pobrać. Abonenci mają miesięczne limity pobrań z możliwością dokupienia kolejnych.
Jack Brody, dyrektor produktowy Suno, powiedział magazynowi Rolling Stone, że nowe modele zostały „wytrenowane od podstaw na licencjonowanych danych dostarczonych nam przez naszych partnerów” / „trained from the ground up on licensed data provided to us by our partners”. Believe pełni w tym układzie najbardziej praktyczną rolę: utwory stworzone w Suno mają być dystrybuowane przez Believe i TuneCore, czyli tymi samymi kanałami co konwencjonalne wydawnictwa.
Suno nie podaje, które katalogi trafiły do treningu v6
Firma nazywa Warner Music Group, BMG i Believe współtwórcami modeli, ale nie ujawnia ani listy wykorzystanych katalogów, ani skali materiału użytego do treningu. Wcześniej Suno wnioskowało do sądu federalnego w Massachusetts o utajnienie dokładnego rozmiaru zbioru treningowego, argumentując, że konkurencja mogłaby na tej podstawie odtworzyć jej podejście technologiczne.
Zabezpieczenia, którymi firma podpiera premierę, ogłosiła już w sierpniu. Należą do nich usuwanie nazwisk artystów z metadanych treningowych, kontrola wgrywanych plików audio i tekstów pod kątem nieuprawnionego użycia oraz polityka pobierania ograniczająca masowe wypuszczanie utworów na platformy streamingowe.
Nieokreślone pozostają również zasady wynagradzania artystów. Suno zapowiada produkty budowane wokół konkretnych wykonawców, w których udział będzie dobrowolny i płatny, ale konkretnego mechanizmu rozliczeń jeszcze nie ma. Wytwórnie zarabiają od dnia premiery. Artyści dopiero czekają na produkt, który powstanie.
Widzę tutaj dwa procesy naraz i tylko jeden z nich jest dobry dla twórców. Suno faktycznie przestało być piratem operującym poza systemem i stało się partnerem handlowym trzech dużych podmiotów branży. To zmiana realna, nie kosmetyczna, bo pieniądze płyną od pierwszego dnia działania v6. Tyle że umowa licencyjna zawarta między firmą technologiczną a wytwórnią nie jest tym samym co wynagrodzenie kompozytora, wokalisty czy producenta, na których nagraniach model się uczył. Suno konsekwentnie nie mówi, co znalazło się w zbiorze treningowym, i jednocześnie prosi o zaufanie, że tym razem wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Nie kupuję takiej konstrukcji. Przejrzystość ma sens tylko wtedy, gdy da się ją sprawdzić, a tutaj sprawdzić się jej nie da. Dodam jeszcze jedno: wycofanie starszych modeli usuwa z rynku dokładnie te wersje, których dotyczą toczące się postępowania. Rozumiem to jako element strategii procesowej, a nie porządkowanie oferty produktowej.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Sąd w Monachium orzekł 31 lipca, że Suno naruszyło prawo autorskie
Landgericht München I uznał 31 lipca 2026 roku, w sprawie o sygnaturze 42 O 763/25, że Suno naruszyło prawa autorskie do sześciu utworów, w tym „Atemlos durch die Nacht” Kristiny Bach, „Rasputin” i „Daddy Cool” Franka Fariana oraz „Forever Young” zespołu Alphaville. Postępowanie wytoczyła niemiecka organizacja zbiorowego zarządzania GEMA, która reprezentuje kompozytorów, autorów tekstów i wydawców muzycznych.
Sąd uznał, że utwory zostały zapamiętane przez modele w wersjach 3.5 i 4, i że takie zapamiętanie stanowi zwielokrotnienie w rozumieniu niemieckiego prawa autorskiego. Odrzucił przy tym powołanie się przez Suno na amerykańską doktrynę fair use w odniesieniu do treningu prowadzonego w Stanach Zjednoczonych. Orzeczenie nie jest prawomocne.
To pierwsze europejskie rozstrzygnięcie dotyczące generatywnego narzędzia muzycznego. Premiera v6 nie zmienia sytuacji prawnej Suno w Niemczech, bo dotyczy modeli, które właśnie są wygaszane.
Suno podaje ponad 100 mln użytkowników i 2 mln płatnych subskrypcji
Skala biznesu tłumaczy, dlaczego wytwórnie miały o czym rozmawiać. Suno podaje, że w serwisie utwory stworzyło ponad 100 mln osób, firma raportuje ponad dwa miliony płatnych subskrybentów, a w lutym przekroczyła 300 mln dolarów rocznych przychodów powtarzalnych.
Wycena rosła w tym czasie równie szybko. W listopadzie 2025 roku Suno pozyskało 250 mln dolarów przy wycenie 2,45 mld dolarów, a w czerwcu 2026 roku kolejne 400 mln dolarów przy wycenie 5,4 mld dolarów. Wartość firmy wzrosła zatem ponad dwukrotnie w ciągu siedmiu miesięcy, w czasie gdy toczyły się przeciwko niej postępowania sądowe.
Podział w branży nie zniknął. Universal Music Group i Sony Music pozostają powodami w sprawie koordynowanej przez RIAA od czerwca 2024 roku. Sony pozwał również konkurencyjne Udio, żądając 4,5 mld dolarów w związku z 30 tysiącami utworów.
Polski rynek nagrań rośnie trzy razy szybciej niż unijny i wchodzi w erę oznaczania AI
Dla polskiej branży fonograficznej premiera v6 zbiegła się w czasie z publikacją danych, które pokazują, o jaką stawkę toczy się gra. Tego samego dnia, 9 września 2026 roku, IFPI przedstawiło w Brukseli raport „Music in the EU 2026”. Rynek nagrań w Unii Europejskiej osiągnął w 2025 roku 6 mld euro przychodów, o 5,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Polski rynek urósł w tym samym czasie o 14,2 proc. i osiągnął wartość 971 mln zł, czyli rozwijał się niemal trzykrotnie szybciej niż cała Unia. W pierwszym półroczu 2026 roku przychody w Polsce wyniosły 515,7 mln zł, o 13,94 proc. więcej rok do roku.
Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający ZPAV, odniósł się przy tej okazji bezpośrednio do treningu modeli. Jego zdaniem „twórcy i producenci powinni wiedzieć, czy ich muzyka została wykorzystana do trenowania modeli AI”. To dokładnie ta informacja, której Suno nie podaje przy v6.
Osobno działa już mechanizm prawny. Od 2 sierpnia 2026 roku stosuje się artykuł 50 AI Act, który nakłada obowiązki przejrzystości na dostawców i podmioty stosujące systemy AI. Dostawcy generatorów muszą oznaczać treści syntetyczne w formacie nadającym się do odczytu maszynowego, przy czym dla systemów wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 roku przewidziano okres przejściowy do 2 grudnia 2026 roku. Suno działa w Polsce i w całej Unii, więc termin grudniowy dotyczy go bezpośrednio. Firma zapowiadała znakowanie utworów już w sierpniu, ale sprawdzalnym testem będzie dopiero to, czy oznaczenia przetrwają przejście przez dystrybucję Believe i TuneCore do polskich serwisów streamingowych.
Kontekst lokalny jest tu bardziej dotkliwy, niż wynikałoby z samych liczb rynkowych. W marcu 2026 roku NASK zwracał uwagę na utwory generowane przez AI trafiające do zestawienia Viral 50 Polska na Spotify, w tym nagrania z treściami wulgarnymi i seksualizującymi, nie zawsze opisane jako nieodpowiednie dla młodszych odbiorców. Model, który potrafi wygenerować gotowy utwór z pojedynczego zdjęcia albo notatki głosowej, tego problemu nie zmniejszy.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu Suno z dnia 09.09.2026, komunikatu prasowego Landgericht München I z dnia 31.07.2026 oraz publikacji The Decoder. Dane o polskim i unijnym rynku nagrań pochodzą z komunikatu ZPAV omawiającego raport IFPI „Music in the EU 2026”. Do weryfikacji wykorzystano również materiały The Next Web, Rolling Stone, Reuters oraz analizy kancelarii Bird & Bird i Reed Smith dotyczące wyroku w sprawie GEMA przeciwko Suno.
Cytat Mikeya Shulmana, współzałożyciela i prezesa Suno, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym wpisem na blogu firmy. Wypowiedź Jacka Brody’ego, dyrektora produktowego Suno, pochodzi z wywiadu dla magazynu Rolling Stone.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o modelach Suno v6, warunkach rozliczeń z artystami oraz przebiegu postępowań sądowych przeciwko firmie.
