Anthropic opublikował interaktywny model, który pokazuje, jak sztuczna inteligencja może zmienić amerykańską gospodarkę do 2030 roku, i zamiast jednej prognozy przedstawia trzy scenariusze: od dodatkowych 1,6 proc. PKB w wariancie skromnym po 32,4 proc. w wariancie skrajnym. W tym ostatnim gospodarka rośnie o 15 proc. rocznie, ale udział pracy w dochodzie narodowym spada z około 60 do 45,2 proc., a bezrobocie przekracza poziomy typowe dla recesji.
- Anthropic opublikował interaktywne narzędzie Econ Scenario Explorer, które w wariancie skrajnym przewiduje wzrost PKB USA do 44,4 bln dolarów w 2030 roku (plus 32,4 proc.), ale jednocześnie prawie 14 proc. pracowników traci pracę na rzecz AI, a mniej niż połowa z nich znajduje nowe zatrudnienie.
- We wszystkich scenariuszach poza skromnym udział pracy w PKB spada – w wariancie skrajnym z około 60 do 45,2 proc., a utrzymanie dochodów pracowników umysłowych na dotychczasowym poziomie wymagałoby transferów rzędu 9 proc. PKB, czyli tyle, ile łącznie kosztują Social Security i Medicare.
- Polski Instytut Ekonomiczny oszacował, że w 20 grupach zawodów najbardziej narażonych na wpływ AI pracuje w Polsce 3,68 mln osób (około 22 proc. wszystkich zatrudnionych), przy czym zagrożenie nieproporcjonalnie dotyka kobiet – 28 proc. pracujących Polek wobec 17 proc. pracujących mężczyzn.
Narzędzie nazywa się Econ Scenario Explorer i jest w wersji 1.0 z września 2026 roku. Stoi za nim zespół ekonomiczny Anthropic, a podstawą jest raport techniczny „Economic Scenarios for Transformative AI” (Korinek i in., 2026), opublikowany jako Working Paper nr 2026-02 Anthropic Institute. Model współtworzyli Anton Korinek, szef badań nad ekonomią transformacyjnej AI w Anthropic, Chad Jones, Szymon Sacher, Tess Cotter i Peter McCrory. Kierunek pracom nadawał współzałożyciel firmy Jack Clark.
Gospodarka jako zbiór zadań, a nie zawodów
Model Anthropic nie pyta, które zawody zniknną, tylko rozkłada każdą pracę na wiązkę zadań i sprawdza, co AI robi z każdym z nich. Zadania pochodzą z amerykańskiej taksonomii O*NET prowadzonej przez Departament Pracy USA.
Dla każdego zadania możliwe są cztery efekty:
- AI nie ma na nie wpływu (przykład Anthropic: pielęgniarka kąpiąca pacjenta),
- AI wspomaga człowieka, który wykonuje je szybciej lub lepiej (przygotowanie wypisu ze szpitala, zdalne monitorowanie pacjentów),
- AI w pełni automatyzuje zadanie (zapis parametrów życiowych, zamawianie zaopatrzenia oddziału),
- AI tworzy nowe zadania, których wcześniej nie było (sprawdzanie, jak AI segreguje pacjentów, przegląd zaproponowanego przez model planu opieki).
Wynik dla całej gospodarki zależy od tego, jak zdolna będzie AI, jak szybko firmy i pracownicy ją przyjmą, czy przeważy wspomaganie czy zastępowanie oraz ile czasu zajmie zwolnionym znalezienie pracy w innym zawodzie. Użytkownik strony ustawia własne odpowiedzi na te pięć pytań i widzi, jaką gospodarkę w 2030 roku implikują.
Trzy scenariusze: internet, kolej i coś, czego historia nie zna
Wariant skromny daje efekt porównywalny z internetem: realne zyski, ale mieszczące się w normie dla nowych technologii. PKB USA w 2030 roku jest o 1,6 proc. wyższy niż bez AI i wynosi 34,1 bln dolarów (w cenach z 2025 roku).
Wariant znaczący zakłada, że do 2030 roku AI potrafi wykonać połowę pracy umysłowej, w większości samodzielnie, ale nie jest do tego wszędzie używana. Gospodarka rośnie dwa razy szybciej niż normalnie, PKB sięga 36,3 bln dolarów (plus 8,3 proc.). Płace pracowników umysłowych stoją w miejscu, pozostali zarabiają więcej.
Wariant skrajny wymaga, według autorów, rekurencyjnie samodoskonalącej się AI, która przewyższa ludzi w zdecydowanej większości zadań umysłowych, wykonuje je niemal wszystkie autonomicznie i praktycznie nie tworzy nowych zadań dla ludzi. Wzrost PKB dochodzi do 15 proc. rocznie, gospodarka podwaja się co 4,5 roku, a w 2030 roku ma wartość 44,4 bln dolarów (plus 32,4 proc.). NPR, które rozmawiało z autorami, podaje, że w tym scenariuszu prawie 14 proc. pracowników traci pracę na rzecz AI, a mniej niż połowa z nich znajduje nową.
| Scenariusz | PKB USA 2030 | Zmiana wobec świata bez AI | Udział pracy w PKB |
|---|---|---|---|
| Skromny | 34,1 bln USD | +1,6 proc. | 59,4 proc. |
| Znaczący | 36,3 bln USD | +8,3 proc. | 56,1 proc. |
| Skrajny | 44,4 bln USD | +32,4 proc. | 45,2 proc. |
Pracownicy umysłowi tracą, elektrycy i budowlańcy zyskują
We wszystkich trzech scenariuszach średnie płace rosną, ale wzrost koncentruje się poza pracą umysłową. Anthropic tłumaczy to prosto: gdy AI przyspiesza projektowanie i uzyskiwanie pozwoleń na infrastrukturę, rusza więcej budów, a to podbija popyt na pracowników fizycznych. W scenariuszu znaczącym płace pracowników umysłowych są płaskie, w skrajnym spadają o ponad 10 proc. do 2030 roku.
Największa zmiana dotyczy podziału tortu między pracę a kapitał. Dziś z każdego dolara wytworzonego w gospodarce USA około 60 centów trafia do pracowników, 40 do właścicieli kapitału. W wariancie skrajnym proporcje odwracają się: 45,2 proc. dla pracy, 54,8 proc. dla kapitału. Całkowity dochód z pracy w 2030 roku prawie się nie zmienia, mimo że gospodarka jest o jedną trzecią większa. Raport techniczny wylicza, że utrzymanie dochodów pracowników umysłowych na poziomie sprzed AI wymagałoby w tym scenariuszu transferów rzędu 9 proc. PKB, czyli mniej więcej tyle, ile łącznie kosztują dziś Social Security i Medicare.
Model pokazuje też, dlaczego zmiana zawodu jest tak kosztowna. Programiści i pracownicy call center muszą przechodzić do zawodów mniej wystawionych na AI, na przykład elektryka czy pielęgniarki. Ludzie nie chcą zmieniać zawodu, muszą się przekwalifikować, a i wtedy trudno o nową pracę. Im więcej takich przejść wymaga scenariusz, tym więcej osób w danym momencie tkwi między jednym a drugim etatem.
Anthropic robi coś, na co większość laboratoriów AI nie ma odwagi: pokazuje liczby, w których jego własna technologia wypada jako zagrożenie dla dochodów milionów ludzi. Doceniam to. Ale czytam ten model również jako dokument polityczny. Firma, która stara się o wejście na giełdę przy wycenie bliskiej biliona dolarów, przedstawia scenariusz, w którym gospodarka rośnie o jedną trzecią, a jedyny problem to „sprawiedliwy podział”. To wygodna rama: technologia jest dobra, państwo ma tylko odpowiednio rozdać pieniądze. Tymczasem sami recenzenci raportu zwracają uwagę, że model nie śledzi losów konkretnych pracowników, pomija reakcje polityczne, cykle koniunkturalne i efekt popytowy gigantycznych inwestycji w centra danych. Innymi słowy, pokazuje mechanikę, ale nie pokazuje ludzi. Dla polskiego czytelnika najważniejszy jest inny wniosek: w każdym wariancie poza skromnym udział pracy w PKB spada. To nie jest prognoza dla USA. To jest pytanie o to, jak wygląda umowa społeczna w kraju, w którym 22 proc. zatrudnionych pracuje w zawodach najbardziej wystawionych na AI.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Ankieta wśród 10 980 Amerykanów: typowy respondent stawia na scenariusz znaczący
Anthropic zbadał też, czego spodziewa się opinia publiczna. Reprezentatywną próbę 10 980 dorosłych Amerykanów przepytała na zlecenie firmy pracownia Morning Consult między 11 a 23 sierpnia 2026 roku. Respondenci odpowiadali na te same pięć pytań, które obsługują model: o zdolności AI, jej rozpowszechnienie, autonomię, przyrost produktywności i czas szukania nowej pracy.
Odpowiedzi medianowego respondenta, wprowadzone do modelu, dają wynik bliski scenariuszowi znaczącemu: PKB w 2030 roku o 10 proc. wyższy niż bez AI i bezrobocie na poziomie około 5 proc. Około 10 proc. badanych ma poglądy zgodne ze scenariuszem skrajnym. Do momentu publikacji na stronie własne przewidywania wprowadziło dodatkowo 12 749 odwiedzających.
Autorzy nie mówią, który scenariusz uważają za najbardziej prawdopodobny. Piszą tylko, że eksperci od AI zwykle zakładają szybsze rozpowszechnienie technologii, a ekonomiści są ostrożniejsi. Jack Clark w rozmowie z NPR umieścił się pośrodku: jego zdaniem technologia będzie rozwijać się bardzo szybko, ale jej przenikanie do gospodarki okaże się trudniejsze, niż wielu sądzi. Korinek dodał, że AI, której nikt nie używa, nie ma żadnego wpływu na gospodarkę, choćby potrafiła rzeczy niezwykłe.
Clark zwrócił się wprost do rządzących. Skoro w skrajnym scenariuszu wzrost jest siedmiokrotnie szybszy niż dziś, państwo zyskuje pole manewru, o jakim teraz nie ma mowy. „Decydenci powinni przygotować się na wydawanie” / „Policymakers should get ready to spend.”
Acemoglu, Autor i Romer czytali raport. Część uwag nadal czeka na odpowiedź
Anthropic pokazał wczesną wersję raportu grupie ekonomistów, wśród których byli Daron Acemoglu, David Autor, David Romer, Emi Nakamura i Pascual Restrepo. Firma podkreśla, że recenzenci nie firmują wniosków, a dwie ich uwagi zmieniły model: dodano kanał, w którym AI podnosi zwrot z kapitału, oraz rozjazd płac między zawodami wystawionymi na AI i pozostałymi.
Lista otwartych zastrzeżeń jest dłuższa i Anthropic sam ją publikuje:
- model nie śledzi pojedynczych pracowników, więc koszty utraty pracy pokazuje bardzo zgrubnie,
- część recenzentów wątpi, czy zawody wystawione na AI w ogóle się skurczą, zamiast urosnąć,
- niektórzy uważają scenariusz skrajny za eksperyment myślowy, inni sądzą, że skromny nie oddaje tego, co już widać w danych,
- model pomija efekt popytowy budowy centrów danych, reakcje polityczne, cykle koniunkturalne, zaburzenia na rynkach finansowych i ryzyka katastroficzne,
- nie uwzględnia scenariusza, w którym powstają wysoce sprawne roboty.
Sam Anthropic pisze, że model jest „drastycznym uproszczeniem złożonej rzeczywistości” i ma być traktowany jako narzędzie do myślenia, a nie prognoza. Firma zapowiada kolejne wersje.
Polska: 3,68 mln osób w zawodach na celowniku AI, częściej kobiety
Model Anthropic opisuje Stany Zjednoczone, ale mechanizm, który wykorzystuje, działa wszędzie tam, gdzie duża część zatrudnienia to praca umysłowa. Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „AI na polskim rynku pracy” z października 2024 roku policzył, że w 20 grupach zawodów najbardziej narażonych na wpływ AI pracuje 3,68 mln osób, czyli około 22 proc. wszystkich zatrudnionych. W 20 grupach najmniej narażonych pracuje 1,66 mln osób.
Listę najbardziej wystawionych otwierają finansiści, prawnicy, programiści, urzędnicy administracji, statystycy, a także filolodzy i dziennikarze. To dokładnie ta grupa, którą Anthropic określa jako knowledge workers i której model wróży płaskie lub spadające płace w dwóch z trzech scenariuszy. PIE zwraca uwagę na wymiar płciowy: w 20 najbardziej narażonych grupach pracuje 28 proc. wszystkich pracujących Polek i 17 proc. pracujących mężczyzn, w liczbach bezwzględnych 2,16 mln kobiet. Regionalnie najbardziej wystawione są województwa mazowieckie, małopolskie i pomorskie.
Druga zmienna modelu Anthropic, tempo przyjmowania technologii, w Polsce nie wygląda na barierę. Jak pisaliśmy w maju, z danych Microsoft AI Economy Institute wynika, że z AI korzysta już około 31 proc. Polaków w wieku produkcyjnym, a tempo wdrażania jest o 70 proc. wyższe od średniej światowej. Więcej w tekście: Polska szybko wdraża AI, ale firmy nadal radzą sobie słabo.
Brakuje natomiast polskiego odpowiednika modelu Anthropic: narzędzia, które połączyłoby dane o zadaniach z prognozą płac i bezrobocia dla Polski. Sami autorzy PIE zastrzegają, że ich liczb nie należy czytać jako liczby miejsc pracy, które znikną. To ekspozycja, nie wyrok. Model Anthropic pokazuje jednak, że różnica między ekspozycją a wyrokiem zależy głównie od tego, jak długo trwa przejście do nowego zawodu. I tego w polskich danych na razie nikt nie policzył.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym interaktywnego modelu i opisu Scenarios for our Economic Future opublikowanego przez Anthropic Institute (wersja 1.0, wrzesień 2026) wraz z raportem technicznym Economic Scenarios for Transformative AI oraz artykułu NPR z dnia 09.09.2026 zawierającego wypowiedzi Jacka Clarka i Antona Korinka. Dane o polskim rynku pracy pochodzą z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „AI na polskim rynku pracy” w omówieniu serwisu Nauka w Polsce.
Cytat Jacka Clarka, współzałożyciela Anthropic, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o kolejnych wersjach modelu ekonomicznego Anthropic i reakcjach ekonomistów na raport.
