Amazon uruchomił 9 września 2026 roku w Prime Video funkcję, która zmienia ruch ust aktorów na ekranie tak, aby pasował do dialogów nagranych w innym języku. Technologia, opisana przez firmę jako połączenie AI i efektów wizualnych, działa od tego dnia globalnie na dwóch pierwszych sezonach niemieckiego serialu Maxton Hall, na razie wyłącznie w angielskiej wersji dubbingowej.
- 9 września 2026 roku Amazon uruchomił w Prime Video funkcję opartą na AI i efektach wizualnych, która modyfikuje ruch ust aktorów tak, aby pasował do angielskiego dubbingu – na razie wyłącznie w dwóch pierwszych sezonach niemieckiego serialu Maxton Hall, który Amazon określa jako najchętniej oglądany międzynarodowy serial oryginalny w historii platformy.
- Artykuł 50 unijnego AI Act obowiązuje od 2 sierpnia 2026 roku i nakłada obowiązek oznaczania materiałów wideo zmodyfikowanych przez AI, jednak Amazon w swoim komunikacie nie opisał, w jaki sposób oznaczy zmodyfikowane sceny dla widzów w Unii Europejskiej.
- Związek Artystów Scen Polskich, Związek Zawodowy Twórców Dubbingu oraz Związek Zawodowy Aktorów Polskich powołały koalicję „Mój głos. Moja własność" i domagają się m.in. obowiązkowej zgody na wykorzystanie głosu do trenowania modeli AI oraz wynagrodzenia za takie użycie – a funkcja Prime Video rozszerza ten spór, bo Amazon modyfikuje nie głos, lecz obraz twarzy aktora.
Zwiastun finałowego sezonu, opublikowany 3 września 2026 roku:
Amazon zmienia obraz, a dialogi nadal nagrywają aktorzy
Prime Video modyfikuje piksele twarzy, nie ścieżkę dźwiękową. Według komunikatu opublikowanego na stronie About Amazon funkcja synchronizuje ruch warg aktorów z dubbingiem nagranym przez ludzi, a proces napędzają technologie AI i VFX, stosowane, jak zaznacza firma, w sposób odpowiedzialny.
Problem, który Amazon chce rozwiązać, opisał w komunikacie sam: widz zauważa, że usta aktora poruszają się jeszcze po zakończeniu kwestii, i wypada z fabuły.
„Dzięki synchronizacji warg tworzymy płynniejszy i bardziej wciągający sposób oglądania treści z całego świata” / „With lip-syncing, we’re creating a more seamless and immersive way for customers to enjoy global content”, powiedział Raf Soltanovich, wiceprezes ds. technologii w Prime Video i Amazon MGM Studios. Dodał, że twórcy zachowują kontrolę nad materiałem, a całość odbywa się pod nadzorem artystycznym, który ma chronić integralność ich wizji.
Sprawdziłem komunikat Amazona linijka po linijce. Firma nie ujawniła w nim:
- jakiego systemu lub modelu użyto do modyfikacji obrazu,
- czy technologia powstała wewnątrz Amazona, czy u zewnętrznego dostawcy,
- jakie języki trafią do funkcji po angielskim,
- na jakich zasadach aktorzy zgodzili się na cyfrową zmianę swojej twarzy,
- czy widz może wybrać angielski dubbing bez zmodyfikowanego obrazu.
Amazon zapowiedział jedynie, że planuje rozszerzyć technologię na kolejne tytuły.
Maxton Hall to najchętniej oglądany międzynarodowy serial oryginalny Prime Video
Wybór tytułu nie jest przypadkowy. Amazon określa Maxton Hall, niemieckojęzyczną adaptację powieściowej trylogii Mony Kasten, jako najchętniej oglądany międzynarodowy serial oryginalny w historii platformy. Produkcję odpowiada UFA Fiction z grupy Fremantle, a w rolach głównych występują Harriet Herbig-Matten jako Ruby i Damian Hardung jako James.
Trzeci i ostatni sezon liczy sześć odcinków i wejdzie do Prime Video 9 grudnia 2026 roku w ponad 240 krajach i regionach. Nowa funkcja obejmie również ten sezon.
Prime Video testował dubbing z AI już od marca 2025 roku
Wrześniowa premiera jest kontynuacją wcześniejszego eksperymentu. 5 marca 2025 roku Prime Video uruchomił pilotaż dubbingu wspomaganego przez AI na 12 licencjonowanych filmach i serialach, w językach angielskim i hiszpańskim w wersji latynoamerykańskiej. Amazon opisał go wtedy jako proces hybrydowy, w którym specjaliści od lokalizacji pracują razem z narzędziami AI i odpowiadają za kontrolę jakości, a opcja obejmowała wyłącznie tytuły, które w ogóle nie miały wcześniej dubbingu. W tym samym komunikacie firma podała, że z Prime Video korzysta ponad 200 mln klientów na świecie.
Różnica między marcem 2025 a wrześniem 2026 jest zasadnicza. Wtedy AI dotykała dźwięku. Teraz dotyka twarzy aktora.
Rozumiem logikę Amazona. Dubbing bez dopasowanych ust męczy i faktycznie wybija z fabuły, a firma podkreśla, że kwestie nadal nagrywają ludzie, a ingerencja w obraz odbywa się pod nadzorem twórców. Tyle że komunikat Prime Video mieści się na jednym ekranie i nie odpowiada na żadne z pytań, które zada każdy prawnik i każdy związek zawodowy: kto podpisał zgodę na modyfikację twarzy, jak długo Amazon przechowuje cyfrowe modele wizerunku aktorów i czy honorarium obejmuje ten rodzaj wykorzystania. W Hollywood podobne pytania stały się osią sporu zbiorowego aktorów. Obstawiam, że przy premierze trzeciego sezonu Maxton Hall usłyszymy je również w Europie, bo od sierpnia obowiązuje tu przepis nakazujący oznaczanie zmanipulowanego wideo. Technologia jest gotowa. Umowy i etykiety, moim zdaniem, jeszcze nie.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
YouTube i Meta idą w tę samą stronę, ale wolniej
Amazon nie jest pierwszy, jest za to pierwszy z gotowym produktem w serialu premium. YouTube ogłosił 4 lutego 2026 roku udostępnienie automatycznego dubbingu wszystkim twórcom w 27 językach i zapowiedział przy tym pilotaż funkcji lip sync, dopasowującej ruch ust do przetłumaczonej ścieżki. Buddhika Kottahachchi, szef produktu odpowiedzialny za dubbing w YouTube, opisał ten mechanizm jako własny stos technologiczny, który modyfikuje piksele na ekranie tak, aby pasowały do przetłumaczonej mowy. Funkcja pozostaje w testach na wąskiej grupie kanałów. Meta uruchomiła dubbing głosowy z synchronizacją warg dla Reelsów na Facebooku i Instagramie w sierpniu 2025 roku.
Skala też się różni. YouTube podał, że w grudniu 2025 roku ponad 6 mln osób dziennie oglądało co najmniej 10 minut materiałów z automatycznym dubbingiem. To wolumen treści twórców internetowych. Amazon wchodzi z tą samą klasą technologii do produkcji fabularnej z aktorami, kontraktami i prawami do wizerunku.
AI Act każe oznaczać zmanipulowane wideo od 2 sierpnia 2026 roku
Artykuł 50 unijnego AI Act obowiązuje od 2 sierpnia 2026 roku i obejmuje dokładnie takie przypadki. Podmiot stosujący system AI, który generuje lub modyfikuje obraz, dźwięk albo wideo stanowiące deepfake, ma obowiązek ujawnić, że treść została sztucznie wygenerowana lub zmanipulowana, w sposób czytelny i najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z materiałem.
Dla treści fabularnych przepis jest złagodzony, ale nie zniesiony. Jeśli materiał stanowi część oczywiście artystycznego, twórczego, satyrycznego lub fikcyjnego dzieła, obowiązek sprowadza się do ujawnienia w sposób, który nie utrudnia odbioru utworu, na przykład przez oznaczenie w napisach końcowych zamiast planszy na cały ekran. Komisja Europejska podkreśla przy tym, że samo maszynowe znakowanie treści przez dostawcę systemu nie wystarcza do wypełnienia obowiązku po stronie podmiotu publikującego.
Amazon w swoim komunikacie nie opisał, w jaki sposób oznaczy zmodyfikowane sceny w Unii Europejskiej.
Polscy widzowie Prime Video zobaczą to najwcześniej przy kolejnych językach
Funkcja obejmuje na razie wyłącznie angielską ścieżkę dubbingową Maxton Hall, więc polski odbiorca nie zobaczy jej dziś w swojej wersji językowej. To nie znaczy, że temat jest odległy. Z danych Mediapanel PBI/Gemius wynika, że w kwietniu 2026 roku Prime Video odwiedziło w Polsce 3,7 mln internautów, co dawało platformie czwarte miejsce za Netfliksem, HBO Max i Disney+. W raporcie JustWatch za drugi kwartał 2026 roku Prime Video miał 16 proc. polskiego rynku SVOD, przy 21 proc. Netfliksa, który stracił rok do roku 5 punktów procentowych. Badanie VideoTrack by WPP Media z kwietnia i maja 2026 roku pokazuje z kolei rynek w fazie zadyszki: przeciętny użytkownik utrzymuje około 2,2 subskrypcji i liczba ta nie rośnie od wiosny 2025 roku.
Platformy szukają więc przewag poza katalogiem. Tańsza i lepiej wyglądająca lokalizacja jest jedną z nich, a Polska należy do rynków, gdzie dubbing i lektor mają silną pozycję.
Polscy lektorzy i aktorzy dubbingowi domagają się ochrony głosu
Środowisko w Polsce już się w tej sprawie zorganizowało. Związek Artystów Scen Polskich, Związek Zawodowy Twórców Dubbingu oraz Związek Zawodowy Aktorów Polskich powołały koalicję pod hasłem „Mój głos. Moja własność” i skierowały postulaty do władz ustawodawczych, wykonawczych i sądowniczych. Domagają się między innymi obowiązkowej zgody na wykorzystanie głosu do trenowania modeli AI oraz wynagrodzenia za takie użycie.
Bezpośrednim impulsem była sprawa lektora Jarosława Łukomskiego, którego cyfrowy model głosu wykorzystano bez jego wiedzy w spocie reklamowym. Prezes ZASP Jan Tomaszewicz ujął stanowisko organizacji tak: „Rozumiemy tempo rozwoju technologii, ale państwo nie może pozostawać bierne wobec nadużyć. Potrzebne są jasne przepisy gwarantujące twórcom kontrolę nad wykorzystaniem ich głosu oraz uczciwe wynagrodzenie”.
Funkcja Prime Video przesuwa ten spór o krok dalej. Postulaty polskich związków dotyczą głosu, a Amazon modyfikuje obraz. Polskie prawo traktuje wizerunek jako dobro osobiste chronione kodeksem cywilnym, więc cyfrowa zmiana twarzy aktora w gotowej produkcji jest kwestią zgody i zakresu umowy, a nie tylko technologii. Nie wiadomo jeszcze, jak wyglądają zapisy kontraktów przy produkcjach, które Amazon planuje objąć tą funkcją.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu Amazon z dnia 09.09.2026 oraz Variety i FAQ Komisji Europejskiej dotyczącego artykułu 50 AI Act. Kontekst dotyczący funkcji lip sync w YouTube pochodzi z bloga YouTube z lutego 2026 roku, a dane o polskim rynku streamingu z badania Mediapanel PBI/Gemius, raportu JustWatch za drugi kwartał 2026 roku i badania VideoTrack by WPP Media. Polski kontekst prawny: Dziennik Gazeta Prawna.
Cytat Rafa Soltanovicha, wiceprezesa ds. technologii w Prime Video i Amazon MGM Studios, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Cytat Jana Tomaszewicza, prezesa ZASP, pochodzi z polskojęzycznego materiału źródłowego.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o rozszerzaniu funkcji lip sync na kolejne języki i tytuły Prime Video.
