Autor: Piotr Wolniewicz

Piotr Wolniewicz - Redaktor naczelny i założyciel AIPORT.pl, polskiego portalu o sztucznej inteligencji dla biznesu i menedżerów. Portal działa od 2025 roku i publikuje codziennie newsy, testy narzędzi AI i analizy dla sektora MŚP. Autor ponad 500 artykułów o praktycznym zastosowaniu AI w polskich firmach. Założyciel hotLead (agencja lead generation B2B, działająca od 2019 roku) i twórca FindYou.io (platforma kariery oparta na algorytmach AI). Ponad 20 lat doświadczenia w budowaniu biznesów B2B w Polsce. Specjalizuje się w automatyzacji procesów sprzedażowych i wdrożeniach AI w MŚP.

Algorytm stworzony pierwotnie do wyszukiwania kraterów na Marsie trafił w zupełnie inny cel: dno oceanu. Efekt to 73 nieznane wcześniej kaldery wulkaniczne, które w jednym ruchu prawie poczwórnie zwiększają liczbę takich struktur znanych nauce. Piszę o odkryciach kosmicznych i technologicznych codziennie, ale to akurat ten rodzaj historii, który lubię najbardziej: coś, co leżało pod nosem, a raczej pod dnem oceanu, i czekało tylko na odpowiednie narzędzie. Skąd się wzięło narzędzie do liczenia kalder Zespołem kierował wulkanolog Andrea Verolino z uniwersytetu Paris-Saclay. Pomysł na projekt narodził się z rozmowy z Susanną Jenkins z Nanyang Technological University, jego byłą promotorką. Mieli już…

Czytaj więcej

Sekretarz generalny ONZ znów powiedział to, co powtarza od lat, tylko głośniej. Autonomiczna broń, która sama wybiera i zabija cel, powinna zniknąć z arsenałów świata na mocy prawa międzynarodowego. Antónío Guterres wypowiedział te słowa podczas inauguracyjnego Globalnego Dialogu w sprawie Zarządzania AI w Genewie. Zwracając się do delegatów ze wszystkich 193 państw członkowskich ONZ, ostrzegł, że sztuczna inteligencja rozwija się w tempie, którego nie nadążają regulować rządy ani nawet jej twórcy. Padło jasne stwierdzenie, że taki stan rzeczy jest nie do utrzymania. Broń bez człowieka za sterami Chodzi o systemy zdolne samodzielnie wybierać i atakować cele, bez udziału człowieka w…

Czytaj więcej

Grupa użytkowników Reddita postanowiła sprawdzić, ile trzeba fałszywych postów, żeby duże modele językowe uznały zmyśloną historię za fakt. Odpowiedź brzmi: mniej, niż ktokolwiek się spodziewał, bo wystarczyło kilka tygodni wpisów na jednym subreddicie, żeby wyszukiwarka DuckDuckGo ogłosiła światu, że prezydent USA nie żyje. Historia zaczęła się jako żart. Na subreddicie r/poisonai, liczącym około 45 tysięcy członków, użytkownicy od tygodni publikowali fałszywe relacje o rzekomej śmierci wiceprezydenta USA J.D. Vance’a na wściekliznę. W wersji, która najlepiej się przyjęła, Vance miał zarazić wirusem samego Donalda Trumpa, celowo go pogryzając za namową sekretarza zdrowia Roberta F. Kennedy’ego Juniora, który rzekomo przekonywał, że infekcja…

Czytaj więcej

Hiszpańska piłka szykuje się na sezon, w którym sędziego oceni nie tylko obserwator na trybunie, ale i algorytm wytrenowany na jedenastu tysiącach meczów. Od 2026/27 arbitrzy Primera División częściej staną przed kamerami, a system sztucznej inteligencji przejmie część odpowiedzialności za ich noty i obsady meczowe. Piszę o tym z pewną satysfakcją, bo od lat obserwuję, jak technologia w piłce nożnej wchodzi bocznymi drzwiami: najpierw goal-line, potem VAR, teraz systemy śledzenia ruchu i algorytmy oceniające pracę ludzi w czasie rzeczywistym. La Liga właśnie ogłosiła pakiet zmian, który łączy trzy osobne wątki: relacje sędziów z mediami, technologię wykrywania spalonych i rolę AI…

Czytaj więcej

Michael Burry lubi mocne gesty. Tym razem sięgnął po słynną kwestię Jokera z „Batmana” Tima Burtona, żeby opisać to, co jego zdaniem czeka rynek akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją. W weekend inwestor znany z filmu „The Big Short” opublikował na X serię wpisów, w których nazwał obecną falę entuzjazmu wokół AI „niczym więcej niż masowym uzależnieniem”. Zwieńczył je cytatem z kultowej sceny filmowej: „Koniec jest bliski. Tańczę z diabłem w bladym świetle księżyca” / „The end is nigh. Dancing with the devil in the pale moon light”. To nawiązanie do postaci Jokera granej przez Jacka Nicholsona w produkcji z…

Czytaj więcej

9to5Google opublikował zestawienie, które porządkuje coraz bardziej rozbudowaną ofertę Google wokół aplikacji Gemini. Sprawdziłem, co dokładnie dostajemy za darmo, a za co trzeba zapłacić, i ile to dziś kosztuje w Polsce. Gemini przestało być prostym chatbotem z jednym trybem działania. Dziś to całe piętro produktów: limity liczone mocą obliczeniową, pamięć osobista, notatniki, generowanie wideo i automatyczne akcje uruchamiane o wyznaczonej porze. Rozdzielenie tego na to, co darmowe, a co płatne, wymaga już osobnego przewodnika. Taki właśnie przewodnik przygotował serwis 9to5Google. Limity, które liczą moc, a nie liczbę wiadomości W maju Google zmienił sposób liczenia wykorzystania aplikacji Gemini. Zamiast sztywnego limitu…

Czytaj więcej

Remigiusz Kinas, współtwórca Bielika, mówi wprost, że polska nauka o sztucznej inteligencji jest mniej znacząca, niż lubimy sobie wmawiać. W rozmowie dla Forbes Polska rozprawia się z mitem polskiej potęgi AI, ale jednocześnie wskazuje, gdzie tkwi realna szansa na dogonienie światowej czołówki. Wywiad, który ukazał się 5 lipca w Forbes Polska, to rzadki w polskim dyskursie technologicznym głos otwarcie kwestionujący narrację o rodzimych talentach informatycznych jako fundamencie przyszłej potęgi AI. Kinas, informatyk pracujący dziś jako główny badacz AI w biotechnologicznym Ingenix i współtwórca rodziny modeli językowych Bielik, punktuje rozdźwięk między tym, co Polacy mówią o sobie, a tym, co faktycznie…

Czytaj więcej

Nissan potwierdził powrót Xterry, kultowego terenowego SUV-a, którego zabrakło na rynku od ponad dekady. CEO Ivan Espinosa przyznaje, że o reanimacji modelu zdecydowały algorytmy analizujące popyt, a nie intuicja projektantów. To zresztą dobre podsumowanie tego, jak dziś wygląda planowanie produktu w dużym koncernie motoryzacyjnym. Nissan nie użył sztucznej inteligencji do zaprojektowania nadwozia ani układu napędowego. Wykorzystał ją do czegoś bardziej przyziemnego: do szybszego i celniejszego wyłapania sygnału, że rynek wciąż chce prostego, mocnego, terenowego SUV-a z silnikiem V6. Algorytm zamiast wyczucia Espinosa opisał to wprost w rozmowie z Yahoo Finance. Firma ma zespół planowania produktu, który od lat analizuje trendy…

Czytaj więcej

Badacze z firmy Sysdig udokumentowali pierwszy w pełni autonomiczny atak ransomware, w którym każdy etap od włamania po żądanie okupu wykonał model językowy bez udziału operatora. Cyfrowy napastnik, nazwany przez analityków JADEPUFFER, sam znalazł podatny serwer, wykradł dane logowania, przeniósł się do systemu produkcyjnego i zniszczył bazę danych ofiary. Do tej pory ransomware zawsze miało swojego autora. Ktoś pisał skrypt, ktoś siedział przy klawiaturze i podejmował decyzje, kiedy coś nie działało zgodnie z planem. Zespół Sysdig Threat Research Team twierdzi, że ta zasada właśnie przestała obowiązywać. Jak wyglądał atak Punktem wejścia była luka CVE-2025-3248 w Langflow, popularnym otwartoźródłowym frameworku do…

Czytaj więcej

Meta po cichu wypuściła aplikację Pocket, w której zamiast pisać kod, po prostu opisujesz słowami, jaką grę chcesz mieć. Firma Marka Zuckerberga nie ogłosiła premiery oficjalnie, ale ślad zostawiła w Google Play i App Store, a odkrył go deweloper śledzący nowości w sklepach z aplikacjami. Pocket pojawiła się w sklepach 29 czerwca, choć przez kilka dni nikt tego nie zauważył. Dopiero 2 lipca reverse engineer Alessandro Paluzzi opublikował na X zrzut ekranu z opisem aplikacji, po czym temat podchwyciły kolejne redakcje, w tym TechCrunch. Sam Paluzzi napisał krótko: „Meta pracuje nad nową aplikacją o nazwie Pocket. Nowa platforma kreatywna do…

Czytaj więcej