Alex Zhavoronkov, założyciel i szef Insilico Medicine, powiedział agencji Reuters, że jego firma dochodzi do kandydata na lek w mniej więcej rok, a jej rekord to dziewięć miesięcy. Tradycyjną drogą ten sam etap zajmuje około czterech i pół roku. Rozmowa odbyła się 20 lipca w szanghajskim centrum badawczo-rozwojowym spółki, a Reuters opublikował ją trzy dni później. Trzy tygodnie wcześniej Insilico ogłosiło coś, co dla całej branży znaczy więcej niż deklaracje o tempie: pierwszy lek zaprojektowany przez ich platformę wszedł w III fazę badań klinicznych. Dziewięć miesięcy, trzynaście miesięcy, cztery i pół roku Trzeba tu uważać na to, o czym dokładnie…
Autor: Piotr Wolniewicz
Od 2 sierpnia 2026 roku każda strona internetowa, sklep i landing page działający na rynku unijnym musi jasno informować użytkownika, że rozmawia z systemem AI, a realistyczne treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję muszą być widocznie oznaczone. Za brak tych oznaczeń grozi kara do 15 mln euro lub 3 procent światowego rocznego obrotu, zależnie od tego, która kwota jest wyższa. Przez ostatnie tygodnie dostawaliśmy w redakcji ten sam zestaw pytań. Czy muszę oznaczać opisy produktów pisane z ChatGPT? Czy zdjęcie sofy z wygenerowanym tłem to już deepfake? Czy chatbot na stronie kancelarii wystarczy podpisać w regulaminie? Odpowiedzi krążące po polskim internecie…
W niedzielę 26 lipca Guardian opublikował esej, który w branży technologicznej rozszedł się szybciej niż niejedna premiera modelu. Michèle Mendelssohn i Charlie Tyson stawiają w nim tezę, że sztuczna inteligencja jest maszyną produkującą dekadencję pozbawioną rozkoszy. Brzmi jak temat dla działu kultury. Przeczytałem jednak ten tekst dwa razy i uważam, że jest to jeden z ciekawszych głosów o AI, jakie ukazały się w tym roku poza prasą branżową. Bo autorzy nie pytają, czy modele językowe są bezpieczne ani ile kosztuje trenowanie kolejnego frontier model. Pytają o coś, czego nie mierzy żaden benchmark: co technologia robi z naszą zdolnością odczuwania. Kto…
Zespół astrofizyków kierowany przez Joshuę T. Rotha z Uniwersytetu Princeton przeczesał 83,7 miliona krzywych blasku zebranych podczas pierwszego roku pracy kosmicznego teleskopu TESS i wyłowił z nich 10 091 nowych kandydatek na planety pozasłoneczne. To wynik, który ponad dwukrotnie powiększa dotychczasowy katalog kandydatek z tej misji. Praca nosi tytuł „The T16 Planet Hunt: 10,000 New Planet Candidates from TESS Cycle 1 and the Confirmation of a Hot Jupiter Around TIC 183374187″, trafiła do repozytorium arXiv 20 kwietnia 2026 roku i została przyjęta do druku w The Astrophysical Journal Supplement Series. Pod artykułem podpisało się piętnaścioro badaczy z Princeton, UCLA, MIT,…
Siedmiu amerykańskich hiperskalerów planuje w tym roku wydać na infrastrukturę sztucznej inteligencji około 0,7 bln dolarów. Cała Europa, wszystkie rządy i wszystkie firmy razem wzięte, zamierza wyłożyć dwadzieścia razy mniej. Liczba pochodzi z rozmowy analityków Morgan Stanley w cyklu „Thoughts on the Market”, którą poprowadził Seth Carpenter. Zapis dyskusji jest dostępny publicznie: youtu.be/MPbrs9W6wU8. Warto go posłuchać, bo w kilkunastu minutach mieści się diagnoza, którą Bruksela formułuje od dwóch lat i wciąż nie potrafi przełożyć na działanie. https://www.youtube.com/watch?v=MPbrs9W6wU8 Siedmiu graczy kontra cały kontynent Teza z rozmowy jest brutalnie prosta. Europejskie plany inwestycyjne w AI to „o rząd wielkości 20 razy mniej…
OpenAI otworzyło 23 lipca dostęp do funkcji Health w ChatGPT dla wszystkich pełnoletnich użytkowników w Stanach Zjednoczonych, na wszystkich planach, od darmowego do Pro. Dzień wcześniej były pastor z Florydy złożył pozew, w którym zarzuca firmie, że chatbot odwiódł go od wizyty u lekarza i doprowadził na skraj śmierci. Zbieg tych dwóch wydarzeń jest tak niewygodny, że trudno przejść nad nim do porządku dziennego. Oficjalny komunikat OpenAI znajduje się tutaj i warto go przeczytać samemu, bo różnica między tym, co obiecuje marketing, a tym, co firma zapisała w drobnym druku, jest tu wyjątkowo duża. Co dokładnie robi Health w ChatGPT…
Anthropic wypuścił w piątek 24 lipca model Claude Opus 5 i zamiast obiecywać skok inteligencji, obiecuje niższy rachunek za wykonanie tego samego zadania. Cennik pozostał identyczny jak w Opusie 4.8, czyli 5 dolarów za milion tokenów wejściowych i 25 dolarów za milion wyjściowych, a to połowa stawki topowego Fable 5. Firma opublikowała przy okazji dwa interaktywne materiały pokazujące, co model potrafi wygenerować wizualnie: symulator tunelu aerodynamicznego oraz uproszczoną, klikalną ilustrację komórki. Do zapowiedzi dołączono także krótki materiał wideo. Warto na nie spojrzeć, zanim przejdziemy do liczb, bo to one napędzają narrację tej premiery. Liczby, które Anthropic pokazuje najchętniej Na Frontier-Bench…
Pierwszy rocznik, który przeszedł całe studia z ChatGPT pod ręką, właśnie odbiera dyplomy i puka do drzwi pracodawców. Zamiast triumfu przynosi ze sobą coś, czego nikt nie planował: wstyd, poczucie oszustwa i luki w umiejętnościach, których rekruterzy zaczynają szukać w pierwszej kolejności. ChatGPT trafił do sieci pod koniec listopada 2022 roku. Ktoś, kto zaczynał wtedy pierwszy rok, dziś kończy magisterkę. Cały cykl kształcenia tej grupy przebiegł w towarzystwie modelu językowego, który potrafi napisać esej szybciej, niż student zdąży otworzyć bibliotekę online. Nazwano ich AI natives i przez chwilę brzmiało to jak komplement. Skala zjawiska przestała być marginalna Dane z badania…
Wykładowca historii z Alcorn State University w Missisipi ukrył w poleceniu do pracy śródsemestralnej zdanie napisane białą czcionką na białym tle. Człowiek go nie zobaczy, model językowy owszem, i właśnie na tym poległo 32 z 35 studentów. Całą historię Jason Gibson opowiedział sam, w nagraniu na TikToku, które według Upworthy obejrzano ponad 1,8 miliona razy. W drugiej części czyta na głos fragmenty prac. Polecam obejrzeć, bo sam ton głosu wykładowcy mówi więcej niż jakikolwiek raport o uczciwości akademickiej. Pułapka mieściła się w jednym zdaniu Zadanie dotyczyło rewolucji przemysłowej. Standardowe polecenie do dyskusji online, nic podejrzanego. Tyle że wewnątrz treści Gibson…
Dwadzieścia sześć osób pozwało Metę do sądu federalnego w Oakland, twierdząc, że o ich zwolnieniu przesądziły wewnętrzne systemy sztucznej inteligencji, a nie menedżerowie znający ich pracę. Wszyscy powodowie mają jedną wspólną cechę: w ciągu ostatnich dwóch lat brali chroniony prawem urlop macierzyński, rodzicielski albo zdrowotny, albo wnioskowali o udogodnienia związane z niepełnosprawnością. Pozew trafił do sądu 13 lipca 2026 roku, dziewięć dni przed datą, od której miały ruszyć rozwiązania umów. Liczy 71 stron i został opublikowany przez Courthouse News Service. Powodowie występują anonimowo, pracują w Kalifornii, na Florydzie, w Illinois, Nowym Jorku, Pensylwanii i stanie Waszyngton, a sprawa trafiła do…