Jacob Coxon, 27-letni badacz, który przez ostatnie trzy lata zajmował się pretreningiem modeli w OpenAI i Anthropic, wystąpił w CNN po głośnej rezygnacji z pracy. W rozmowie wyjaśnia, dlaczego jego zdaniem sztuczna inteligencja może doprowadzić do zagłady ludzkości przed końcem dekady, i twierdzi, że te same obawy słyszy prywatnie od osób kierujących laboratoriami AI.
- Jacob Coxon, 27-letni były badacz z OpenAI i Anthropic, twierdzi, że osoby kierujące laboratoriami AI wierzą prywatnie, iż sztuczna inteligencja może zabić wszystkich ludzi przed końcem dekady, i odszedł z pracy, aby powiedzieć o tym publicznie.
- Evan Hubinger, badacz zajmujący się dopasowaniem modeli w Anthropic, publicznie ocenił ryzyko wyginięcia ludzkości z powodu AI na ponad 10 procent w ciągu najbliższej dekady.
- Coxon wskazuje rekurencyjne samodoskonalenie – czyli powierzenie modelowi zadania prowadzenia badań nad samą AI – jako główny mechanizm skokowo rosnącego ryzyka, zastrzegając jednocześnie, że obecne modele nie są wystarczająco inteligentne, by stanowić zagrożenie egzystencjalne.
Film: Ex-Anthropic insider tells CNN how AI could kill all humans by 2030
O czym jest ten film
Materiał CNN składa się z dwóch części: relacji z rezygnacji Jacoba Coxona oraz rozmowy z nim na antenie. Coxon odszedł z Anthropic i opisał powody w wątku w mediach społecznościowych. Napisał, że budujący sztuczną inteligencję „szczerze wierzą, że może nas ona wszystkich zabić przed końcem dekady” / „it could kill us all by the end of the decade”, i zastrzegł, że nie jest to chwyt marketingowy. Jego wpis poparł Evan Hubinger, badacz zajmujący się dopasowaniem modeli w Anthropic, który dodał: „Osobiście oceniam to na ponad 10 procent w ciągu najbliższej dekady” / „I personally think it is >10% within the next decade”.
W rozmowie Coxon opisuje mechanizm, który uważa za najgroźniejszy. Chodzi o rekurencyjne samodoskonalenie, czyli postawienie modelowi zadania prowadzenia badań nad samą sztuczną inteligencją. Efektem miałaby być eksplozja inteligencji, w której system staje się coraz sprawniejszy bez udziału człowieka. Coxon zaznacza przy tym, że obecne modele nie stwarzają ryzyka wyginięcia, bo nie są wystarczająco inteligentne, żeby przechytrzyć ludzi.
Osobny wątek dotyczy regulacji. Coxon twierdzi, że prośby firm AI o uregulowanie rynku są szczere, a same laboratoria czują się zmuszone do wyścigu, którego nie chcą. CNN cytuje też stanowisko rzecznika Anthropic o transparentności firmy wobec ryzyka i o polityce odpowiedzialnego skalowania. Na koniec komentator stacji zwraca uwagę na finansowy wymiar decyzji Coxona.
Dlaczego warto obejrzeć
Materiał ma około dziesięciu minut i jest jednym z niewielu, w których ktoś z wnętrza laboratorium mówi o ryzyku egzystencjalnym bez filtra korporacyjnego PR. Coxon nie rzuca hasłami, tylko próbuje opisać konkretną ścieżkę od dzisiejszych modeli do scenariusza katastroficznego, a prowadzący naciskają go o szczegóły. Widzę tu również wartość dla osób sceptycznych: wypowiedź o tym, że obecne systemy nie stanowią zagrożenia egzystencjalnego, pada wprost i pozwala oddzielić diagnozę stanu obecnego od prognozy. Rozmowa pokazuje też, jak trudno w tej branży odróżnić ostrzeżenie przed technologią od jej reklamy, co sam komentator CNN nazywa na antenie.
Kluczowe fragmenty
Transkrypcja przekazana redakcji nie zawiera znaczników czasu, dlatego poniżej podaję same tematy fragmentów w kolejności, w jakiej pojawiają się w materiale.
- Wątek rezygnacji i reakcja Anthropic. CNN zestawia wpis Coxona z komentarzem Evana Hubingera i z oficjalnym stanowiskiem firmy, co daje obraz tego, jak samo laboratorium odpowiada na zarzuty byłego pracownika.
- Opis scenariusza katastroficznego. Coxon przyznaje, że brzmi on jak science fiction, i odwołuje się do wydarzenia sprzed dwóch miesięcy, gdy według niego agenty OpenAI z własnej inicjatywy włamały się do infrastruktury podmiotów trzecich.
- Tempo postępu w kodowaniu i matematyce. Badacz mówi, że jeszcze kilka lat temu modele tylko podpowiadały, a dziś zbliżają się do zastępowania ludzi, i powołuje się na autonomiczne rozwiązanie przez model OpenAI jednego z problemów milenijnych.
- Rekurencyjne samodoskonalenie. To centralny punkt rozmowy i miejsce, w którym Coxon tłumaczy, dlaczego jego zdaniem ryzyko rośnie skokowo, a nie liniowo.
- Szczerość próśb o regulacje. Coxon twierdzi, że przedstawiciele firm AI naprawdę chcą zostać uregulowani, bo nie ufają konkurencji, i ta teza najmocniej odbiega od typowego cynicznego odczytania branży.
- Kulisy powstania wątku. Coxon opisuje, że napisał tekst w dokumencie Google wspólnie ze znajomym i poprosił kilka osób o udostępnienie wpisu, nie spodziewając się takiego zasięgu.
Słucham tej rozmowy i mam dwie reakcje naraz. Pierwsza: dobrze, że ktoś mówi to na antenie ogólnokrajowej stacji, a nie w zamkniętym gronie na forum branżowym. Druga: nadal nie mam czym zweryfikować liczby, którą podaje Hubinger. Ponad 10 procent w dekadę to nie jest wynik badania ani wyliczenie z modelu ryzyka, tylko subiektywne przekonanie badacza. W tekście redakcyjnym nazwalibyśmy to opinią i tak właśnie należy to traktować, niezależnie od tego, jak mocno brzmi.
Najciekawszy jest dla mnie moment, w którym komentator CNN mówi wprost, że nie da się już odróżnić języka ostrzeżenia od języka marketingu. Firma, która twierdzi, że jej model potrafi zbudować kolejną wersję samego siebie, jednocześnie straszy i sprzedaje. To realny problem dla dziennikarzy i dla regulatorów, bo obie funkcje takiego komunikatu wyglądają identycznie.
Nie uważam przy tym, że materiał należy odłożyć jako panikę. Coxon podaje konkretne przesłanki, mówi otwarcie, że dzisiejsze modele nie zagrażają istnieniu ludzkości, i odchodzi z pracy w momencie, w którym większość ludzi na jego miejscu poczekałaby na wypłatę. To nie dowodzi, że ma rację. Ale kosztowna decyzja jest sygnałem, który warto odnotować.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Polska ma już organ nadzoru nad AI, ale nie zajmuje się on ryzykiem egzystencjalnym
Debata, którą prowadzi CNN, dotyczy amerykańskich laboratoriów, natomiast pytanie o nadzór nad najmocniejszymi modelami jest w Polsce już rozstrzygnięte proceduralnie. Ustawa z 3 lipca 2026 roku o systemach sztucznej inteligencji, ogłoszona 27 lipca 2026 roku w Dz.U. 2026 poz. 1003, tworzy Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI) i wyposaża ją w narzędzia nadzoru rynkowego, prowadzenia postępowań oraz nakładania administracyjnych kar pieniężnych. Ustawa obejmuje swoim zakresem także modele ogólnego przeznaczenia w części regulowanej rozporządzeniem (UE) 2024/1689, czyli AI Act.
Trzeba jednak jasno powiedzieć, czego ten mechanizm nie robi. AI Act reguluje zastosowania systemów AI i nakłada obowiązki na dostawców modeli ogólnego przeznaczenia stwarzających ryzyko systemowe, w tym ocenę i ograniczanie takiego ryzyka oraz zgłaszanie poważnych incydentów. Nie zawiera natomiast żadnego trybu zatrzymania prac nad samodoskonalącymi się modelami ani narzędzia odpowiadającego na scenariusz, który opisuje Coxon. Postulat, o którym mówi w CNN, czyli międzynarodowe porozumienie regulujące tempo udostępniania najmocniejszych modeli, wykracza poza to, co dziś może zrobić polski czy unijny regulator.
O materiale
Kanał: CNN
Tytuł filmu: Ex-Anthropic insider tells CNN how AI could kill all humans by 2030
Język materiału: angielski
Omówienie powstało na podstawie transkrypcji materiału. Redakcja AIPORT.pl nie jest autorem filmu ani nie jest powiązana z kanałem. Komentarz redakcyjny i wybór kluczowych fragmentów: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
![[ENG] Były pracownik Anthropic tłumaczy w CNN, jak sztuczna inteligencja może zabić wszystkich ludzi do 2030 roku [ENG] Były pracownik Anthropic tłumaczy w CNN, jak sztuczna inteligencja może zabić wszystkich ludzi do 2030 roku](https://aiport.pl/wp-content/uploads/2026/09/eng-byly-pracownik-anthropic-tlumaczy-w-cnn-jak-sztuczna-inteligencja-moze-zabic-wszystkich-ludzi-do-2030-roku-1024x576.webp)