Spotify uruchamia funkcję o nazwie „Talk to Spotify”, która pozwala rozmawiać z aplikacją głosem lub tekstem zamiast klikać w wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę zamiany playera muzycznego w rozmówcę, który zna twoją historię odsłuchów lepiej niż ty sam. Nowa funkcja pojawiła się 14 lipca 2026 roku i na razie trafia do wybranej grupy użytkowników w becie. Premium’owi subskrybenci w USA, Irlandii i Szwecji, w wieku 18 lat i więcej, mogą już testować rozmowę ze Spotify na iOS i Androidzie w widokach Home oraz Now Playing. Wystarczy nacisnąć ikonę mikrofonu przy pasku wyszukiwania albo wpisać polecenie tekstowe. Co właściwie można…
Autor: Piotr Wolniewicz
Ponad dwustu ekonomistów i badaczy sztucznej inteligencji podpisało list otwarty ostrzegający przed skalą nadchodzących zmian na rynku pracy. Wśród sygnatariuszy jest szesnastu laureatów Nagrody Nobla, w tym dwaj naukowcy, którzy jeszcze niedawno studzili podobne obawy. List zorganizowało Stanford Digital Economy Lab, a opublikowano go w poniedziałek 13 lipca 2026 roku pod tytułem „We Must Act Now: A Statement on AI’s Transformation of the Economy”. Ma zaledwie cztery zdania. To akurat nie przypadek. Krótki tekst, długa lista nazwisk Dokument liczy 88 słów. Podpisało go ponad 200 ekonomistów i badaczy AI z czołowych instytucji na świecie, w tym szesnastu laureatów Nagrody Nobla.…
eSky wprowadza tryb głosowy do swojej asystentki podróży MAIA, łącząc naturalną rozmowę z dynamicznie aktualizowanym interfejsem w aplikacji. To kolejny krok polskiego touroperatora w wyścigu, w którym globalni giganci jak Expedia czy Booking.com od miesięcy testują podobne rozwiązania. MAIA (My AI Assistant) działa w aplikacji eSky.pl od stycznia 2026 roku i jako pierwsza w Polsce asystentka AI wśród touroperatorów szybko zdobyła popularność. W pierwszym tygodniu po starcie użytkownicy przeprowadzili z nią ponad 10 tysięcy rozmów, a część z nich zakończyła się zakupem pakietu lot plus hotel. Teraz eSky rozwija projekt o funkcję, którą firma zapowiadała już od marca: możliwość prowadzenia…
Szef Microsoftu napisał coś, czego po nim nikt się nie spodziewał: ostrzegł klientów korzystających z AI, że oddają dostawcom coś cenniejszego niż pieniądze. To wiedzę o własnej firmie, zaszytą w każdej poprawce, którą wpisują do modelu. Piszę o tym, bo rzadko się zdarza, żeby szef firmy chmurowej publicznie kwestionował model biznesowy, na którym sam zarabia. Microsoft ma udziały zarówno w OpenAI, jak i w Anthropic. A mimo to jego CEO Satya Nadella opublikował w niedzielę na swoim blogu tekst, w którym nazywa relację między dostawcami dużych modeli a ich klientami układem nieuczciwym z gruntu. Co dokładnie napisał Nadella Wpis nosi…
Szef Palantira Alex Karp twierdzi, że największym problemem sztucznej inteligencji nie są utracone miejsca pracy, tylko coś znacznie prostszego: garstka ludzi zbije majątek, jakiego świat jeszcze nie widział, a reszta społeczeństwa zostanie w tyle. To zdanie od człowieka, który sam jest tej garstki częścią, brzmi wyjątkowo niewygodnie. Karp wypowiedział te słowa w rozmowie z Mathiasem Döpfnerem, prezesem Axel Springer, w odcinku podcastu „MD Meets”, który trafił do sieci w poniedziałek. Rozmowę można obejrzeć w całości na kanale YouTube programu. https://www.youtube.com/watch?v=xm0rGvvxVOM Rewolucja bez precedensu Karp nie owija w bawełnę. Nazywa nierówność majątkową wynikającą z AI największym problemem w Stanach Zjednoczonych. Jego…
DoorDash zleca proste zadania chińskiemu Kimi, Airbnb sięga po Qwen, a Siemens testuje jednocześnie DeepSeek i Qwen. Rachunki za sztuczną inteligencję urosły tak bardzo, że nawet duże amerykańskie firmy zaczynają liczyć każdy token. Jeszcze rok temu wybór modelu językowego dla dużej korporacji sprowadzał się w praktyce do dwóch nazwisk: OpenAI albo Anthropic. Dziś, jak pisze Financial Times, do tej rozmowy wchodzą chińskie laboratoria, a argumentem nie jest ideologia czy geopolityka, tylko zwykły rachunek kosztów. Dlaczego nagle wszyscy liczą tokeny Skala problemu jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Firmy wdrażały agentów AI do coraz większej liczby procesów, inżynierowie uruchamiają po kilka…
Inwestycje w centra danych AI, warte w tym roku ponad 700 miliardów dolarów, zaczynają realnie podbijać inflację w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie płacą już więcej za laptopy, smartfony, konsole i prąd, a Rezerwa Federalna zastanawia się, czy to zjawisko przejściowe, czy początek trwałego problemu. Piszę o tym, bo mechanizm jest prostszy niż mogłoby się wydawać. Cztery firmy, Alphabet, Amazon, Meta i Microsoft, wydadzą w tym roku około 720 miliardów dolarów, głównie na centra danych pod sztuczną inteligencję. Te centra żrą pamięć operacyjną w tempie, jakiego rynek półprzewodników nigdy wcześniej nie widział. Sprawdziłem dane JPMorgan Chase: koszt niektórych kości pamięci wzrósł nawet…
Jeszcze pięć lat temu praca software engineera w USA oznaczała pensję dwukrotnie wyższą od mediany krajowej i niemal gwarancję zatrudnienia. Dziś ten sam zawód mierzy się z falą zwolnień, spadkiem zapotrzebowania na juniorów i pytaniem, czy umiejętność pisania kodu w ogóle jeszcze ma wartość rynkową. Reportaż, który ukazał się w brytyjskim The Guardian, zbiera głosy kilkunastu amerykańskich inżynierów oprogramowania i pokazuje mechanizm, który obserwuję też z drugiej strony Atlantyku, tylko z opóźnieniem i w łagodniejszej formie. Bohater tekstu, ukrywający się pod pseudonimem Matt, spędza cztery godziny dziennie w pociągu do Pawling w stanie Nowy Jork, pisząc od zera swoją własną…
W Utah system opieki zdrowotnej przekroczył granicę, o której jeszcze rok temu mówiono wyłącznie w trybie warunkowym. Sztuczna inteligencja odnawia tam recepty bez udziału lekarza, a decyzję o dopuszczeniu tej technologii podjęło pięć osób, z których żadna nie jest medykiem. Program nazywa się Doctronic i od stycznia 2026 roku działa w ramach tak zwanego regulacyjnego sandboksu, czyli mechanizmu pozwalającego władzom stanowym zawiesić obowiązujące przepisy wobec firm oferujących obiecującą technologię. Dzięki temu Doctronic mógł ominąć zasadę obowiązującą w amerykańskiej medycynie od ponad stu lat: prawo do przepisywania leków mają wyłącznie licencjonowani lekarze. Sprawę opisał Associated Press, zwracając uwagę, że cichy start…
Ludzie mylą się co drugi raz, próbując odróżnić prawdziwą twarz od wygenerowanej przez AI. Gorzej, syntetyczne twarze oceniamy jako bardziej godne zaufania niż te należące do żywych ludzi. Piszę o oszustwach internetowych od lat i zwykle dało się wskazać jeden wspólny mianownik: ktoś musiał przekonać ofiarę, że po drugiej stronie jest prawdziwa osoba. Nowe badanie zespołu z Uniwersytetu Lancaster, przygotowane wspólnie ze Stanfordem i Berkeley, pokazuje że AI rozwiązała ten problem lepiej niż jakikolwiek oszust w historii. Twarz nie musi być realistyczna, żeby przekonać Zespół pod kierunkiem Alexis McGuire z Lancaster University, przy współpracy Paula Taylora i Sophie Nightingale z…