W wywiadzie dla „The Axios Show” prezydent Donald Trump przyznał, że jeszcze tydzień temu mógł postrzegać Anthropic jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Dziś zmienił zdanie. Ale ta historia jest dużo bardziej skomplikowana niż jedna lakoniczna odpowiedź w telewizji.
Kluczowe fakty:
- Prezydent Trump w wywiadzie dla "The Axios Show" przyznał, że jeszcze tydzień wcześniej mógł postrzegać Anthropic jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA, lecz zmienił zdanie po spotkaniu z dyrektorem generalnym firmy Dario Amodeim na szczycie G7 w Évian-les-Bains.
- Konflikt między Anthropic a administracją Trumpa ma źródło w odmowie firmy zaakceptowania kontraktu z Pentagonem, który zakładał prawo do używania modeli AI do autonomicznych systemów uzbrojenia i masowej inwigilacji – w lutym sekretarz obrony Pete Hegseth uznał Anthropic za ryzyko dla łańcucha dostaw, a 9 marca 2026 roku administracja formalnie to potwierdziła.
- 12 czerwca 2026 roku Anthropic otrzymało dyrektywę Departamentu Handlu nakazującą natychmiastowe zablokowanie dostępu do swoich modeli dla wszystkich obcokrajowców, w tym zagranicznych pracowników firmy w USA, jako oficjalny powód podając wykrycie metody obejścia zabezpieczeń modelu (tzw. jailbreak).
Zapytany wprost przez dziennikarza Marca Caputo, czy uważa Anthropic lub jego dyrektora generalnego Dario Amodeia za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, Trump odpowiedział:
„Well, not now, but a week ago, maybe.” / „No cóż, teraz już nie, ale tydzień temu, być może.”
I dodał, że firma „zachowała się bardzo odpowiedzialnie” w obliczu presji ze strony administracji. Po spotkaniu z Amodeim na szczycie G7 w Évian-les-Bains Trump stwierdził, że dyrektor Anthropic jest „miły” i „inteligentny”. Dyplomacja przez komplementy, ale przynajmniej skuteczna.
Jak do tego doszło
Spór między Anthropic a administracją Trumpa ma korzenie w kontrakcie z Pentagonem, gdzie Departament Obrony domagał się prawa do używania modeli AI „do wszelkich zgodnych z prawem celów”, w tym autonomicznych systemów uzbrojenia i masowej inwigilacji obywateli. Anthropic odmówiło. W lutym sekretarz obrony Pete Hegseth uznał Anthropic za ryzyko dla łańcucha dostaw, co de facto wypchnęło firmę z przetargów rządowych.
9 marca 2026 roku administracja formalnie oznaczyła Anthropic jako „ryzyko łańcucha dostaw”. Firma złożyła dwa pozwy sądowe, kwestionując tę decyzję jako bezprawny odwet za odmowę usunięcia ograniczeń dotyczących zastosowań militarnych i inwigilacyjnych.
Kolejny rozdział tej historii zaczął się 9 czerwca, kiedy Anthropic wypuściło modele Fable 5 i Mythos 5. Trzy dni później, 12 czerwca o 17:21 czasu wschodniego, firma otrzymała dyrektywę Departamentu Handlu nakazującą natychmiastowe zablokowanie dostępu dla wszystkich obcokrajowców, łącznie z zagranicznymi pracownikami firmy w USA.
Powodem oficjalnym był „jailbreak”, czyli metoda obejścia zabezpieczeń modelu, która miała umożliwiać znajdowanie podatności w oprogramowaniu. Anthropic zakwestionowało tę interpretację, twierdząc, że luka jest wąska, nieuniwersalna i nie gorsza niż to, co oferuje GPT-5.5.
Według informacji, które dotarły do mediów, impuls do działania dał Amazon. CEO Andy Jassy miał bezpośrednio skontaktować się z administracją Trumpa, wskazując na potencjalną podatność w modelu Fable 5. Amazon jest jednym z największych inwestorów Anthropic.
Trump w wywiadzie potwierdził ten wątek bez ogródek:
„It was a competitor and a part owner that turned Anthropic in. They didn’t like what they were doing. They were very concerned.” / „Był to konkurent i częściowy właściciel, który doniósł na Anthropic. Nie podobało im się to, co robili. Byli bardzo zaniepokojeni.”
Amazon doniósł na własną inwestycję
I tu zaczyna się naprawdę ciekawy fragment tej układanki. Amazon zainwestował w Anthropic miliardy dolarów, a jednocześnie miał nakłaniać administrację do ostrzejszych działań wobec firmy. Motywacja? Fable 5 miał bezpośrednio konkurować z modelami Amazona. To nie jest typowy konflikt interesów, to coś, na co prawnicy od prawa antymonopolowego powinni spojrzeć uważnie.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl:
Patrząc na całą tę historię, trudno nie odnieść wrażenia, że Anthropic wpadło w pułapkę, którą po części samo sobie zastawiło. Z jednej strony firma budowała markę na bezpieczeństwie i odpowiedzialności, co w naturalny sposób wchodziło w kolizję z kontraktami wojskowymi bez żadnych ograniczeń. To uczciwa pozycja. Z drugiej strony świat, w którym działają, rządzi się innymi prawami.
Ale jest tu coś głębiej niepokojącego. Mechanizm, w którym inwestor i jednocześnie częściowy właściciel firmy może zainicjować rządowe działania wobec tej samej firmy, bo akurat jego własne modele przegrywają w benchmarkach, to nie jest zdrowy ekosystem innowacji. To jest coś, o czym branża AI powinna rozmawiać otwarcie.
Czy teraz, kiedy Trump mówi „już nie zagrożenie”, naprawdę cokolwiek się zmieniło? Czy to trwałe odprężenie, czy tylko chwilowa pauza przed kolejnym starciem? Historia ostatnich miesięcy nakazuje ostrożność.
Jailbreak, który może nie był jailbreakiem
Badania, na których oparła się dyrektywa Departamentu Handlu, miały charakter defensywny i nie były nastawione na ofensywne zastosowania, jak twierdził dyrektor firmy cyberbezpieczeństwa, który widział te wyniki. Anthropic od początku stało na stanowisku, że chodzi o wąski przypadek odbezpieczający możliwości cyberbezpieczeństwa Mythos 5 tylko w jednym konkretnym scenariuszu.
David Sacks, były doradca ds. AI i kryptowalut, prezentował inne stanowisko: że „bardzo wiarygodny i zaufany partner” obu stron zidentyfikował podatność i że administracja najpierw prosiła Amodeia o naprawę problemu lub wycofanie modelu. Dopiero odmowa miała skłonić rząd do wydania dyrektywy.
Kto kłamie? Prawdopodobnie nikt nie kłamie w całości, a po prostu obie strony patrzą na te same dane przez zupełnie inne soczewki.
Odwilż po G7
Trump przyznał, że rozważa złagodzenie restrykcji:
„I would, but I’m not sure I have to do that.” / „Zrobiłbym to, ale nie jestem pewien, czy muszę.”
Nie wykluczył też sięgnięcia po uprawnienia kryzysowe wynikające z Defense Production Act, gdyby relacje znów się pogorszyły. Rzecznik Anthropic po wywiadzie wydał oświadczenie: „Jesteśmy wdzięczni administracji za stałe partnerstwo w dążeniu do jak najszybszego rozwiązania tej sprawy. Pozostajemy zaangażowani we współpracę na rzecz naszych wspólnych celów, jakimi są ochrona infrastruktury krytycznej i zapewnienie, że USA…”
Od 19 czerwca nie ma oficjalnego ogłoszenia o przywróceniu dostępu do modeli. Deweloperzy zgłaszają frustrację z powodu braku Fable 5, który zajmował pierwsze miejsce w rankingu DeepSWE dla zadań programistycznych.
Modele wciąż są wyłączone. Dyplomacja ruszyła. Czy to wystarczy?
