Rok temu na VivaTech 2025 Jensen Huang, szef NVIDIA, obiecał Europie ponad 20 fabryk AI i wskazał Mistral jako flagowy projekt kontynentu. Teraz, na tym samym kongresie w Paryżu, przyszedł czas na raport z realizacji. I jest co pokazywać.
Kluczowe fakty:
- Mistral uruchomił centrum danych o mocy 44 MW w Bruyères-le-Châtel pod Paryżem, wyposażone w 18 000 systemów NVIDIA GB200 – to pierwsza instalacja z planowanej sieci o łącznej mocy 200 MW do 2027 roku.
- We współpracy z Bpifrance, MGX i NVIDIA powstaje projekt Campus AI z superkompleksem o mocy 1,4 gigawata, a Mistral pozyskał już 830 milionów dolarów w formie finansowania dłużnego na infrastrukturę centrów danych.
- Foxconn wspólnie z francuską firmą Bull ogłosił wytwarzanie superkomputerów NVIDIA Vera Rubin NVL72 w Europie – montaż odbywa się w czeskich zakładach Foxconn, a finalna integracja w zakładach Bull w Angers.
Mistral uruchomił centrum danych o mocy 44 MW w Bruyères-le-Châtel pod Paryżem, wyposażone w 18 000 systemów NVIDIA GB200. To pierwsza operacyjna instalacja z planowanej sieci o łącznej mocy 200 MW do 2027 roku. Ale to dopiero wstęp. Wspólnie z francuskim bankiem inwestycyjnym Bpifrance, emiracką spółką MGX oraz NVIDIA, Mistral rozbudowuje projekt Campus AI, w którego centrum ma stanąć superkompleks o mocy 1,4 gigawata. Jeden z największych kampusów AI w Europie, jeśli w ogóle powstanie w zakładanych rozmiarach i terminach.
Finansowanie części tej infrastruktury zostało zabezpieczone wcześniej. Mistral pozyskał 830 milionów dolarów w formie finansowania dłużnego na swój projekt centrum danych zasilanego sprzętem NVIDIA.
Energia jądrowa jako atut strategiczny
Francja ma jeden konkretny, twardy atut w rywalizacji o centra danych AI: energię. I to nie tylko jej ilość, ale cenę.
W kraju, który zaspokaja większość zapotrzebowania energetycznego poprzez energetykę jądrową, koszty prądu są znacząco niższe niż w większości krajów europejskich. To jeden z kluczowych czynników, który przyciągnął do Francji Foxconn. Tajwański gigant produkcyjny wspólnie z Bull (francuską firmą obliczeniową z grupy Atos) ogłosił wytwarzanie superkomputerów NVIDIA Vera Rubin NVL72 w Europie. Montaż i wstępne testy mają przebiegać w czeskich zakładach Foxconn, finalna integracja i walidacja w zakładach Bull w Angers. Europa fizycznie produkuje sprzęt AI. Powoli, ale jednak.
Do tego dochodzi Scaleway, europejski dostawca chmury publicznej, który udostępnił instancje oparte na NVIDIA Blackwell B300-SXM. Schneider Electric i NVIDIA opracowują gotowe projekty dla fabryk AI na skalę gigawatową. Konsorcjum ośmiu francuskich firm złożyło ofertę na budowę europejskiej gigafabryki AI właśnie we Francji.
Otwarte modele jako europejska odpowiedź
Na scenie VivaTech pojawiło się kilka firm, których raczej nie znajdziemy na pierwszych stronach technologicznych mediów, a które robią coś ważnego.
LINAGORA buduje wielojęzyczne modele językowe z silnym naciskiem na język francuski. Rodzina Luciole (wersje 1B, 8B i 23B) była trenowana na superkomputerze Jean-Zay, jednym z najbardziej efektywnych energetycznie systemów obliczeniowych w Europie, w ramach projektu OpenLLM-France. Modele są dostępne na Hugging Face wraz z ich zbiorami danych treningowych.
Pleias poszedł w innym kierunku. Wspólnie z NVIDIA opracował syntetyczne zbiory danych osobowości (Nemotron-Personas-France oraz Nemotron-Personas-Belgium) oparte na realnych profilach demograficznych i kulturowych. Startup trenuje też kompaktowe modele językowe wyłącznie na otwartych, dobrze udokumentowanych danych, tak żeby spełnić wymagania unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji dotyczące transparentności danych.
Pierre-Carl Langlais, dyrektor techniczny Pleias, na panelu VivaTech powiedział wprost:
„What we see now is a shift from building one isolated model to running continuous model infrastructure, where models train the next models, curate data, generate synthetic environments and verify reinforcement learning. Open model infrastructure is simply the way to ensure that many people can build AI and frontier-level practice can disseminate throughout the entire economy.”
„To, co obserwujemy teraz, to przejście od budowania jednego izolowanego modelu do prowadzenia ciągłej infrastruktury modeli, w której modele trenują kolejne modele, porządkują dane, generują syntetyczne środowiska i weryfikują uczenie ze wzmocnieniem. Otwarta infrastruktura modeli to po prostu sposób na to, żeby wiele podmiotów mogło tworzyć AI, a praktyki z obszaru najlepszych modeli mogły przenikać do całej gospodarki.”
Z kolei H Company pracuje nad Holotron, rodziną agentów AI zbudowanych na otwartych modelach NVIDIA Nemotron, zdolnych do interakcji z dowolnym interfejsem programowym tak jak człowiek, bez potrzeby osobnych API ani niestandardowych integracji.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl:
Francja gra na tym samym boisku co USA i Chiny. Czy ma szansę? To bardziej skomplikowane pytanie niż się wydaje. Z jednej strony naprawdę robią dużo dobrych rzeczy: energia jądrowa daje im tańszy prąd, mają Mistral, mają Jean-Zay, mają L’Oréal, Sanofi i Orange jako duże firmy chętne do wdrożeń. Z drugiej strony 200 MW do 2027 roku to przy skali amerykańskich hiperszaleńców naprawdę niewiele. Jeden campusowy projekt AWS potrafi to przebić. I ten gigawatowy Campus AI to nadal plan na papierze. Pozwolenia, przyłącza do sieci, umowy na dostawy energii porafią zatrzymać projekty tej skali na lata. Dlatego obserwuję to z umiarkowanym optymizmem. Francja robi rzeczy mądre, bo stawia na otwarte modele i suwerenność cyfrową, a nie tylko na powtarzanie tego, co robi Dolina Krzemowa. Ale dystans do nadrobienia jest ogromny i żadne przemówienie na VivaTech go nie zmniejszy.
Przemysł, który nie czeka
Równolegle z infrastrukturą ciągną zastosowania. I to nie pilotaże, lecz realne wdrożenia.
- Sanofi uruchamia agentów AI w całym łańcuchu wartości, od badań i produkcji, przez działy komercyjne, po zakupy i IT. Firma współpracuje też ze startupami Owkin i Biolevate przy autonomicznych agentach do odkrywania leków.
- Orange Business przetestował platformę Live Intelligence GenAI wewnętrznie na ponad 100 000 aktywnych użytkownikach, a teraz oferuje ją innym firmom i organizacjom sektora publicznego w Europie.
- Stellantis buduje cyfrowe bliźniaki zakładów produkcyjnych z zasilaniem w czasie rzeczywistym danymi i symulacjami.
- TotalEnergies stawia superkomputer Pangea 5 (wspólnie z Dell Technologies i NVIDIA) do obsługi obrazowania sejsmicznego, symulacji i badań.
- L’Oréal skaluje produkcję treści kreatywnych platformą CreAltech łączącą generatywną AI z trójwymiarowymi bliźniakami cyfrowymi.
To zestaw firm, który trudno zignorować. Nie startupy, lecz korporacje z realnym obrotem, które podjęły decyzje i alokują budżety.
Czy Polska może się czegoś nauczyć?
To pytanie, które zadaję sobie przy każdym tekście o zachodniej Europie i AI. Francja ma France 2030, ma AI Action Summit, ma polityczną wolę wyrażaną nie tylko słowami Macrona, ale i konkretnymi pieniędzmi publicznymi przez Bpifrance.
Polska buduje Fabrykę AI GAIA i projekt PLLuM, tworzy zręby KRiBSI. Skala jest nieporównywalna, ambicje podobne. Różnica jest taka, że Francja przerabia plany na moc obliczeniową, wagi modeli i przychody firm. My jesteśmy gdzieś pomiędzy ogłoszeniem a pierwszym testem.
Na VivaTech co roku powtarzany jest mantra europejskiej suwerenności AI. Ale suwerenność liczy się w megawatach, nie w deklaracjach.
