Yann LeCun, jeden z najbardziej rozpoznawalnych badaczy sztucznej inteligencji na świecie, przyznawca nagrody Turinga i założyciel AMI Labs, nie zostawił suchej nitki na xAI Elona Muska. W rozmowie z CNBC z 18 czerwca powiedział wprost: xAI to „w pewnym sensie porażka”, która jego zdaniem nie ma szans rywalizować z OpenAI ani Anthropic.
Kluczowe fakty:
- Wszyscy jedenastu współzałożycieli xAI odeszli z firmy – ostatnim był Ross Nordeen, który opuścił spółkę pod koniec marca 2026 roku. Według Fast Company xAI opuściło łącznie ponad 80 badaczy i inżynierów.
- Yann LeCun, laureat nagrody Turinga i szef FAIR Labs, publicznie stwierdził w rozmowie z CNBC, że xAI to „w pewnym sensie porażka" i że Musk ma poważne trudności z przyciągnięciem czołowych specjalistów AI.
- Centra danych xAI Colossus 1 i Colossus 2 w Memphis wynajmują moc obliczeniową konkurencji – Google płaci SpaceX około 920 milionów dolarów miesięcznie, a infrastrukturę wykorzystuje również Anthropic.
Powód? Ludzie. A dokładniej, ich brak. Wszyscy jedenastu współzałożycieli xAI odeszli z firmy. Ostatnim był Ross Nordeen, który opuścił spółkę pod koniec marca 2026 roku, po tym jak Musk publicznie przyznał, że xAI „nie zostało zbudowane właściwie za pierwszym razem i jest odbudowywane od podstaw”. Nordeen raportował bezpośrednio do Muska i przez lata był jego prawą ręką operacyjną. Przed nim odeszli m.in. Tony Wu, Jimmy Ba, Manuel Kroiss, Igor Babuschkin czy Guodong Zhang. Nie tylko współzałożyciele. Według Fast Company w ciągu ostatnich miesięcy xAI opuściło ponad 80 badaczy i inżynierów.
LeCun powiedział to, co wielu myśli, ale mało kto mówi głośno:
„xAI is kind of a failure, frankly, because the founding team has departed. Elon is now in a position that is very, very difficult for him to kind of hire top people in AI, because he’s kind of, you know, not behaved in sort of very good ways toward the previous team.”
„xAI to w pewnym sensie porażka, szczerze mówiąc, bo zespół założycielski odszedł. Elon jest teraz w sytuacji, w której przyciągnięcie czołowych specjalistów AI jest dla niego bardzo, bardzo trudne, bo zachowywał się, no cóż, w niezbyt dobry sposób wobec poprzedniego zespołu.”
Centrum danych zamiast laboratorium AI
Jeśli zabrakło talentów, to z infrastrukturą Musk nie ma problemu. Centra danych Colossus 1 i Colossus 2 w Memphis stoją sprawne. Tyle że teraz wynajmuje je… konkurencji. Zarówno Google, jak i Anthropic wynajmują moc obliczeniową w centrach danych xAI, przy czym sam Google płaci SpaceX około 920 milionów dolarów miesięcznie.
LeCun interpretuje to jednoznacznie: xAI nie ma wyjścia, bo tylko w ten sposób jest w stanie pokryć koszty. Wychodzi na to, że jedna z najgłośniej reklamowanych „frontier labs” świata de facto prowadzi biznes kolokacji serwerów.
Liczby to potwierdzają. W pierwszym kwartale 2026 roku segment AI SpaceX, obejmujący xAI, odnotował stratę operacyjną w wysokości 2,5 miliarda dolarów. Wcześniej, w lutym, Musk połączył SpaceX z xAI w transakcji wycenionej łącznie na 1,25 biliona dolarów, największej fuzji korporacyjnej pod względem wartości w historii.
Obserwuję sytuację w xAI od dłuższego czasu i muszę przyznać, że LeCun ma rację w jednym: utrata całego zespołu założycielskiego to nie jest normalny „odpływ talentów”. To sygnał ostrzegawczy. Ale też nie demonizowałbym tego zbytnio. Musk zbudował SpaceX i Teslę wbrew podobnym prognozom. Pytanie, czy AI research to ta sama gra co hardware i inżynieria rakietowa. Badacze AI mają dziś mnóstwo opcji, nie są skazani na nikogo. I to jest zasadnicza różnica.
Drugie pytanie, które warto postawić: czy LeCun jest tu bezstronnym obserwatorem? Jego AMI Labs zebrało miliard dolarów, zakładając, że LLM-y to ślepa uliczka. Im głośniej pęka bańka wokół OpenAI, Anthropic czy xAI, tym lepiej dla jego narracji i dla wyceny jego startupu. Nie twierdzę, że się myli, bo może mieć całkowitą rację. Ale interes jest tu ewidentny.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Cała branża traci pieniądze. I wie o tym
Ale LeCun nie zaatakował tylko Muska. Strzał był szerszy. Ostrzegł, że laboratoria AI grożą wielką eksplozją bańki, jeśli ceny nie wzrosną lub koszty nie spadną.
Mechanizm, który opisał, jest prosty do zrozumienia i nieprzyjemny:
- Modele AI drożeją w utrzymaniu
- Koszty działania obniżają się, ale wolniej niż ceny rosną
- Lukę między kosztami a przychodami łatają inwestorzy
- Użytkownicy korzystają z AI praktycznie za darmo, bo ktoś to dopłaca
„Ceny rosną… ale koszty działania modeli spadają, lecz nie wystarczająco szybko. Wszystkie te firmy tracą pieniądze, a korzystanie z nich przez większość ludzi jest finansowane przez inwestorów. To nie może trwać wiecznie”, powiedział LeCun.
Jego zdaniem firmy będą musiały w końcu albo podnieść ceny, albo mocno ciąć wydatki. Innej drogi nie ma.
Człowiek, który krytykuje całą branżę, sam jest jej częścią
LeCun i Musk ścierali się publicznie od lat, głównie dlatego że LeCun otwarcie kwestionuje polityczne poglądy Muska, a ten odpowiadał, nazywając go „oderwańcem od rzeczywistości”.
Ale jest jeszcze jeden kontekst. Zamiast stawiać na duże modele językowe dominujące w OpenAI i Anthropic, LeCun promuje „modele świata”, czyli systemy budujące rozumienie rzeczywistości. Jego firma AMI Labs zebrała miliard dolarów na ten cel w marcu. Wycena przed rundą wyniosła 3,5 miliarda dolarów.
SpaceX, do której formalnie należy teraz xAI, weszła na giełdę w tygodniu 11 czerwca 2026 roku, przeprowadzając największe IPO w historii i pozyskując 75 miliardów dolarów. xAI nie przeprowadziło osobnego debiutu giełdowego.
Branża AI miała już swoje bańki, swoje przepowiednie końca i swoje wielkie powroty. Czy tym razem LeCun trafi w dziesiątkę? Zobaczymy. Ale teza, że nie można w nieskończoność tracić miliardów i liczyć na cierpliwość inwestorów, brzmi całkiem rozsądnie.
