XVI edycja Festiwalu Przemiany odbędzie się od 2 do 4 października 2026 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, a tegoroczne hasło brzmi „Czy AI myśli za ciebie?”. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny, a program obejmuje wystawę „W przekładzie algorytmów”, cztery panele mistrzowskie, dwie debaty z udziałem publiczności, stacje doświadczalne, warsztaty rękodzielnicze, spektakl improwizowany i koncert na zakończenie.
- XVI edycja Festiwalu Przemiany odbędzie się od 2 do 4 października 2026 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie pod hasłem „Czy AI myśli za ciebie?". Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.
- Program festiwalu obejmuje wystawę „W przekładzie algorytmów", cztery panele mistrzowskie, dwie debaty z udziałem publiczności, stacje doświadczalne, warsztaty rękodzielnicze, spektakl improwizowany oraz koncert na zakończenie.
- Głównym tematem edycji jest zjawisko poznawczego outsourcingu – organizatorzy stawiają pytanie, gdzie kończy się wspieranie ludzkiego myślenia przez algorytmy, a zaczyna jego zastępowanie.
Pełny program i szczegóły znajdziecie na stronie organizatora: Festiwal Przemiany 2026, Centrum Nauki Kopernik.
Przejrzałem tegoroczny program i muszę przyznać, że pytanie postawione przez organizatorów jest znacznie ostrzejsze, niż wygląda na plakacie. Nie chodzi o to, czy modele językowe potrafią napisać maila. Chodzi o to, co się dzieje z człowiekiem, który przestaje samodzielnie szukać, porządkować i sprawdzać, bo gotowa odpowiedź pojawia się szybciej. Organizatorzy nazywają to poznawczym outsourcingiem i pytają wprost, gdzie kończy się wspieranie myślenia, a zaczyna oddawanie go algorytmom.
Trzy dni, kilkadziesiąt punktów programu, zero złotych za bilet. Dla portalu, który codziennie pisze o sztucznej inteligencji, to jedno z ciekawszych wydarzeń tej jesieni w Polsce.
Kiedy, gdzie i na jakich zasadach
Zanim przejdę do treści, kilka faktów organizacyjnych, bo od nich zależy, czy w ogóle wpiszecie ten termin do kalendarza.
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Nazwa | XVI Festiwal Przemiany |
| Hasło edycji | Czy AI myśli za ciebie? |
| Termin | 2-4 października 2026 (piątek, sobota, niedziela) |
| Miejsce | Centrum Nauki Kopernik, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20, Warszawa |
| Wstęp | Bezpłatny |
| Otwarcie | 2 października, godz. 19.00-20.30, Audytorium |
| Wystawa | 2 października 20.30-23.00 (wernisaż), 3 października 11.00-23.00, 4 października 11.00-20.00 |
| Debaty i panele | 3-4 października, Lektorium (poziom 0) i Audytorium |
| Stacje doświadczalne | 3-4 października, poziom +1 |
| Warsztaty | Zapisy przez formularz, informacje o starcie na profilu Centrum Nauki Kopernik na Facebooku |
| Dostępność | Część atrakcji tłumaczona na Polski Język Migowy oraz na język angielski |
Debaty i panele mistrzowskie mają zapewnione tłumaczenie na PJM, co przy wydarzeniu o tej skali nie jest oczywistością i wypada odnotować.
Otwarcie: filozof, artysta i badaczka kompetencji medialnych
Festiwal startuje w piątek 2 października o 19.00 w Audytorium. Organizatorzy zadadzą tytułowe pytanie trzem osobom patrzącym na problem z zupełnie różnych stron.
Tomasz Stawiszyński, filozof i eseista, zajmie się tym, co sztuczna inteligencja robi z samodzielnością intelektualną, wyobraźnią i krytycznym myśleniem. Jakub Koźniewski, artysta i współzałożyciel kolektywu panGenerator, spojrzy na to samo od strony praktyki twórczej: jak AI zmienia proces powstawania dzieła i relację między człowiekiem a narzędziem. Dr Monika Jabłońska, badaczka kultury cyfrowej i edukacji medialnej, weźmie na warsztat wiarygodność informacji i sposoby odróżniania wiedzy od jej pozorów. Jabłońska należy do zespołu UAM w konsorcjum projektu PIAST AI, więc temat społecznego wymiaru sztucznej inteligencji zna od strony instytucjonalnej, nie tylko akademickiej.
Po rozmowie zaczyna się wernisaż wystawy oraz audiowizualny performans Andreasa Lutza „Abstract Language Model (Sync)”, w którym generowane przez sieć neuronową abstrakcyjne znaki spotykają się z dźwiękiem i światłem.
„W przekładzie algorytmów”, czyli wystawa o tym, co ginie po drodze
Tegoroczna wystawa festiwalowa nosi tytuł „W przekładzie algorytmów” i zajmuje centrum konferencyjne na parterze oraz pierwszym piętrze. Kuratorem jest Rafał Kosewski.
Punkt wyjścia opisano bez owijania w bawełnę: algorytmy porządkują świat według własnych reguł, jedne dane uwidaczniają, inne pomijają, czasem gubią kontekst albo halucynują, przedstawiając wiarygodnie brzmiące treści bez pokrycia. Jak każdy przekład, także ten nie jest neutralny.
Co konkretnie zobaczycie:
- robota próbującego odnaleźć igłę w stogu siana,
- cyfrową pułapkę zastawioną na programy przeczesujące internet w poszukiwaniu danych treningowych,
- rytm ludzkiego oddechu przełożony na rysunki i grafiki komputerowe,
- historyczne fotografie wojenne rozszerzone o obrazy wygenerowane poza oryginalnym kadrem, zawieszone między pamięcią zbiorową a symulacją,
- nowy, abstrakcyjny język stworzony przez sieć neuronową,
- instalacje reagujące na głos i obecność zwiedzających.
W wystawie biorą udział między innymi Paweł Janicki, Dawid Konopka, Jakub Koźniewski, Julian Oliver, Patrycja Maksylewicz, Andreas Lutz, Agnieszka Rayss i David Sypniewski, Sefa Sagir i Anna Klimczak, duet Varvara & Mar oraz studio Dotdotdot. Julian Oliver to laureat Golden Nica na Prix Ars Electronica 2011 za projekt „Newstweek”, współautor Manifestu Inżynierii Krytycznej. Prace duetu Varvara & Mar pokazywano w Barbican i V&A w Londynie oraz w ZKM w Karlsruhe. Obsada jest mocna i to nie jest kurtuazja.
Stacje doświadczalne: oszukać system, zagrać z robotem, utkać wspomnienie z Bielikiem
Ta część programu podoba mi się najbardziej, bo pozwala sprawdzić działanie technologii własnymi rękami, zamiast słuchać o niej ze sceny. Stacje działają w sobotę i niedzielę na poziomie +1.
Laboratoria Centrum Nauki Kopernik przygotowały dwa stanowiska z programem Teachable Machine, na których zobaczycie, jak wygląda trenowanie modelu, oraz osobną strefę, gdzie można spróbować oszukać system rozpoznawania twarzy własnoręcznie zrobioną maską. Obok stoi robot, z którym zagracie w GO, oraz robot NAO, z którym da się porozmawiać.
Stowarzyszenie Demagog odpowiada za dwie gry. „Memory Real&AI” zestawia pary obrazów przedstawiających to samo, z których jeden jest prawdziwy, a drugi wygenerowany. W stacji „Kto to powiedział?” zakładacie słuchawki i próbujecie rozpoznać, które wypowiedzi osób publicznych są syntetyczne. Po quizie dostajecie wskazówki, jak odróżniać nagrania celniej.
W niedzielę po południu rusza stacja warsztatowa „Wzory Pamięci: z czego utkane są wspomnienia?”, przygotowana przez Dominikę Cecylię Wnuk i Katarzynę Kowalczyk z Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Uczestnicy tworzą wizualne reprezentacje ważnych miejsc i osób, a następnie opowiadają na ich podstawie autobiograficzne historie. W analizie języka i motywów łączących opowieści pomaga polski model językowy Bielik. Za zgodą uczestników narracje zasilą badania nad tym, jak język odzwierciedla pamięć i procesy poznawcze, co ma związek z badaniami nad zdrowym starzeniem się i chorobami neurodegeneracyjnymi.
Bielika śledzimy w redakcji od dawna, między innymi w naszym indeksie polskiego ekosystemu AI. Zobaczyć go w roli narzędzia do pracy z pamięcią międzypokoleniową, a nie do generowania ofert handlowych, to zmiana perspektywy, która sama w sobie jest ciekawa.
Lubię ten festiwal za to, że nie udaje konferencji branżowej, i za to, że stawia pytanie, które w rozmowach o wdrożeniach zwykle znika. Bo o kosztach tokenów i o zwrocie z inwestycji rozmawiamy nieustannie, a o tym, co się dzieje z naszą zdolnością do samodzielnego rozumowania, prawie wcale.
Jednocześnie mam z takimi wydarzeniami jeden problem i wolę powiedzieć to głośno. Pytanie „czy AI ogłupia młode pokolenie” łatwo zamienia się w panikę moralną, a badań, które pozwalałyby na nie odpowiedzieć twardo, jest wciąż mało. Dlatego cieszę się, że wśród świadków w niedzielnym „Sądzie nad AI” zasiądzie psycholog i neurokognitywista, którego zadaniem będzie oddzielenie tego, co rzeczywiście wiemy, od medialnych uproszczeń. Jeśli wybieracie się na jeden punkt programu, wybierzcie taki, w którym ktoś będzie was pytał o dowody.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Cztery panele mistrzowskie: medycyna, sztuka, poznanie i psychika
Panele odbywają się w Audytorium w sobotę i niedzielę, w blokach półtoragodzinnych.
W sobotę o 14.00 startuje „Kto będzie leczył: człowiek czy AI?”, panel przygotowany we współpracy z AstraZeneca, moderowany przez Marka Szymaniaka. Rozmowa dotyczy badań nad lekami, analizy obrazów medycznych i doboru terapii, ale pytanie, które mnie w tym opisie zatrzymało, brzmi inaczej: co powinno się wydarzyć, gdy rekomendacja modelu rozmija się z oceną lekarza.
O 16.00 rusza „Co ginie w przekładzie algorytmów?” z udziałem twórców wystawy, w tym Patrycji Maksylewicz, Andreasa Lutza, Sefy Sagira, Agnieszki Rayss oraz duetu Varvara Guljajeva i Mar Canet Solà. To okazja do bezpośredniej rozmowy z artystami, których prace zobaczycie wyłącznie podczas festiwalu.
Niedziela o 14.00 to „Po rozum do głowy czy do AI?”. Gośćmi są prof. dr Michael Gerlich ze Swiss Business School, dr Gabriela Czarnek z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dr hab. Konrad Talmont-Kamiński z Uniwersytetu w Białymstoku. Gerlich bada, co dzieje się, gdy ludzie powierzają myślenie i rozwiązywanie problemów systemom, i napisał o tym książkę „The Convenience Trap”. Czarnek analizuje, jak kształtują się przekonania o polityce i nauce oraz czy AI potrafi wpływać na nasze preferencje. Panel prowadzą dr Iwo Zmyślony i Jan Król.
O 16.00 zamyka program paneli „AI na kozetce”, rozmowa o zdrowiu psychicznym przygotowana z Fundacją na rzecz Nauki Polskiej. Wystąpią dr Inez Okulska, dr Marcin Rządeczka i dr hab. Maciej Behnke. Okulska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego środowiska AI: założycielka Zakładu Inżynierii Lingwistycznej i Analizy Tekstu w NASK-PIB, była dyrektor Departamentu Innowacji i Technologii w Ministerstwie Cyfryzacji, dziś Principal AI Innovation Architect w UiPath i adiunktka w Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji Politechniki Warszawskiej.
Pytanie postawione w opisie tego panelu zostaje w głowie na dłużej. Czy narzędzie stworzone po to, żeby wcześnie wykrywać problemy i oferować pomoc, może jednocześnie stać się narzędziem kontroli?
Dwie debaty, w których to publiczność ma głos
Debaty odbywają się w Lektorium na poziomie 0, obie w godzinach 13.00-14.00.
Sobotnia „AI w służbie (post)prawdy” dotyczy tego, czy sztuczna inteligencja stanie się przede wszystkim fabryką dezinformacji, czy elementem systemu obrony przed nią. Formuła jest nietypowa: na początku wybieracie stronę sporu, potem słuchacie argumentów, zadajecie pytania i możecie w każdej chwili przejść do przeciwnego obozu, jeśli druga strona okaże się bardziej przekonująca. Argumenty ocenia Rafał Kozłowski ze Stowarzyszenia Demagog, ekspert od dezinformacji i fact-checkingu.
Niedzielny „Sąd nad AI” jest jeszcze ostrzejszy w formie. Oskarżenie, obrona, świadkowie i ława przysięgłych, w której zasiada publiczność. Stawka procesu to pytanie, czy AI ogłupia młode pokolenie. W roli świadków wystąpią Sylwia Czubkowska, dziennikarka technologiczna i autorka nagrodzonej książki „Bóg Techy”, oraz dr Maksymilian Bielecki z Uniwersytetu SWPS. Wyrok wydajecie wy.
Improwizacja, koncert i haft, czyli program po godzinach
Festiwal nie kończy się na debatach i to jego mocna strona.
- Spektakl improwizowany grupy Parsque du hehe (sobota 19.00, niedziela 18.00, Audytorium) sprawdza tezę, że poczucie humoru jest tą rzeczą, z którą algorytmy wciąż radzą sobie najgorzej, bo jest sytuacyjne, spontaniczne i zależne od kontekstu.
- Koncert „Who Sings the Future?” Deniza Mahira Kartala zamyka festiwal w niedzielę o 19.00 w kawiarni. Stambulski multiinstrumentalista mieszkający w Berlinie łączy tradycję anatolijską z improwizacją, jazzem i elektroniką, grając między innymi na kavalu, duduku i çağlamie.
- Warsztaty w kawiarni na poziomie +1 są celową przeciwwagą dla rozmów o algorytmach. Michalina Mruczek prowadzi haft „Wyszyj swój prompt”, Siostry plotą uczą wyplatania tacy z wikliny, a Gosia Konieczna z projektu Wycinki w termosie prowadzi warsztat tworzenia kolaży z wycinków prasowych. Udział jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy przez formularz, który organizatorzy uruchomią w późniejszym terminie.
- Kawiarnia festiwalowa działa przez wszystkie trzy dni, z autorskim menu opartym na sezonowych produktach, czytelnią i sesjami jogi na tarasie. Gospodarzami są CzyKawka i Żona Krawca.
Zestawienie haftu i wikliny z panelem o wiarygodności modeli w zdrowiu psychicznym mogłoby wyglądać na kaprys programowy. Moim zdaniem to najbardziej przemyślana część festiwalu, bo pokazuje, o czym właściwie mówimy, kiedy mówimy o odzyskiwaniu sprawczości.
Dlaczego to wydarzenie ma znaczenie akurat w Polsce
Polskie firmy przechodzą właśnie przez najszybszy skok w używaniu sztucznej inteligencji w swojej historii. Z badania NBP „Szybki Monitoring” wynika, że odsetek przedsiębiorstw korzystających z narzędzi AI wzrósł do 42 procent w drugim kwartale 2026 roku wobec 14 procent pod koniec 2024 roku. W usługach to 46 procent, w budownictwie i handlu po 38 procent, a wśród dużych firm 59 procent. Jednocześnie badanie PARP i Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadzone w ramach Bilansu Kapitału Ludzkiego pokazuje, że w branżach najbardziej podatnych na tę technologię realnie korzysta z niej około 23 procent firm, a 37 procent nie widzi dla niej zastosowania.
Rozbieżność między tymi liczbami sama w sobie jest ciekawa, ale konsekwencja jest jedna. Miliony ludzi w Polsce zaczęły używać modeli językowych w pracy i w domu w ciągu kilkunastu miesięcy, bez żadnego przygotowania i bez rozmowy o tym, co ta zmiana robi z ich sposobem myślenia. Nie mamy w tym kraju zbyt wielu miejsc, w których taka rozmowa może się odbyć poza salą konferencyjną i poza LinkedInem.
Dochodzi do tego kontekst regulacyjny. Obowiązki wynikające z AI Act dotyczące oznaczania treści generowanych przez systemy sztucznej inteligencji przekładają się bezpośrednio na to, czym zajmują się festiwalowe stacje Demagoga. Umiejętność rozpoznania, że nagranie głosu polityka jest syntetyczne, przestała być ciekawostką, a stała się kompetencją obywatelską. Więcej wydarzeń z tej kategorii znajdziecie w naszym kalendarzu konferencji i spotkań o AI.
Komu ten festiwal przypadnie najbardziej
Największą frajdę będą tu mieli ludzie, którzy lubią, gdy technologię da się dotknąć, oraz ci, którzy chcą usłyszeć argumenty z kilku stron naraz.
- rodziny i osoby przychodzące z nastolatkami, bo stacje doświadczalne i gry Demagoga działają na każdym poziomie zaawansowania,
- nauczyciele i edukatorzy szukający materiału do rozmowy o wiarygodności źródeł,
- projektanci, artyści i twórcy pracujący z narzędziami generatywnymi,
- badacze i studenci kognitywistyki, psychologii oraz kierunków medialnych,
- osoby pracujące z AI zawodowo, które mają dość slajdów o wzroście produktywności i chcą przez trzy dni porozmawiać o czymś innym,
- warszawiacy szukający dobrze zaprogramowanego, bezpłatnego weekendu w centrum miasta.
Trochę mniej znajdą tu inżynierowie liczący na szczegóły techniczne: porównania modeli, testy wydajności czy omówienia architektur. To nie ten rodzaj wydarzenia i organizatorzy nawet nie próbują udawać, że jest inaczej. Osoby, które szukają twardej strony technologii, mogą jednak potraktować sobotni panel o medycynie i niedzielny o zdrowiu psychicznym jako wyjątek, bo tam pytania o walidację modeli i o odpowiedzialność za decyzje padają wprost.
Kopernik przyzwyczaił nas do tego, że Przemiany co roku wybierają jeden duży temat i drążą go z kilkunastu stron. Poprzednia, piętnasta edycja dotyczyła empatii. Tegoroczna dotyka czegoś, co w naszej redakcji wraca w niemal każdym tekście, tylko zwykle od strony narzędzi i rynku, a nie od strony człowieka, który tych narzędzi używa.
Jeśli wybieracie się do Kopernika w pierwszy weekend października, dajcie znać w komentarzu, na który punkt programu czekacie najbardziej. Sam jestem ciekaw, jaki wyrok wyda niedzielna ława przysięgłych.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie zgłoszenia przesłanego do redakcji AIPORT.pl przez Ewę Kordasiewicz z Działu Promocji i Komunikacji Centrum Nauki Kopernik oraz analizy oficjalnych materiałów organizatora: strony Festiwalu Przemiany 2026 wraz z podstronami dotyczącymi otwarcia, wystawy, stacji doświadczalnych, debat, paneli mistrzowskich, spektaklu improwizowanego, koncertu, kawiarni i warsztatów. Dane o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w polskich przedsiębiorstwach pochodzą z badania NBP „Szybki Monitoring analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw” za drugi kwartał 2026 roku oraz z raportu PARP i Uniwersytetu Jagiellońskiego przygotowanego w ramach projektu Bilans Kapitału Ludzkiego 3.0. Biogramy prelegentów i opisy punktów programu zweryfikowano z materiałami Centrum Nauki Kopernik. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o programie Festiwalu Przemiany 2026, w tym o starcie zapisów na warsztaty.
