Jensen Huang, prezes Nvidii, powiedział w wywiadzie dla Fox Business, że budowa fabryk chipów, zakładów montażowych i centrów danych AI tworzy setki tysięcy miejsc pracy już w tej chwili, a najbardziej skorzystają na tym zawody rzemieślnicze. Szef spółki wycenianej na około 5 bilionów dolarów dodał, że wykwalifikowanych pracowników jest za mało, żeby obsłużyć cały popyt jego firmy.
- Jensen Huang stwierdził w wywiadzie dla Fox Business, że na świecie brakuje wykwalifikowanych pracowników do budowy infrastruktury AI, a dostępne zasoby wystarczą jedynie na realizację 70 procent prognozowanego przez niego popytu.
- Kampus centrum danych dla OpenAI w hrabstwie Pike w stanie Ohio, poręczony przez Nvidię gwarancją do 105 miliardów dolarów, ma do 2032 roku stworzyć 35 tysięcy miejsc pracy na budowie, ale zaledwie 2,5 tysiąca długoterminowych etatów.
- Według szacunków przywołanych przez Fortune do 2030 roku w Stanach Zjednoczonych może pozostać nieobsadzonych 2,1 miliona stanowisk w zawodach rzemieślniczych, w tym 130 tysięcy miejsc pracy dla elektryków.
Wywiad z Huangiem wyemitowano w czwartek 27 sierpnia 2026 roku w programie „The Claman Countdown” prowadzonym przez Liz Claman, dzień po publikacji wyników kwartalnych Nvidii. Dwa dni wcześniej Bill Gates opublikował esej, w którym ostrzegł przed masowym bezrobociem wywołanym przez sztuczną inteligencję. Fortune przedstawia wypowiedzi Huanga jako odpowiedź na te obawy.
Huang mówi o niedoborze rąk do pracy, którego jego własna firma nie jest w stanie zasypać
Najmocniejsza teza z wywiadu Huanga nie dotyczy tego, ile miejsc pracy zniknie, tylko tego, że nie ma kogo zatrudnić do budowy infrastruktury AI.
„Na świecie po prostu nie ma wystarczająco dużo wykwalifikowanych pracowników” / „There’s just not enough skilled labor around the world” powiedział Huang w rozmowie z Liz Claman, dodając, że w Stanach Zjednoczonych sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Zastrzegł jednocześnie, że dostępnych zasobów wystarczy do realizacji 70 procent prognozowanego przez niego popytu.
Nvidia zatrudnia obecnie około 42 tysięcy osób na świecie. W tym samym wywiadzie Huang tłumaczył decyzję o zresetowaniu oczekiwań wobec marż brutto spółki, które spadną z 75 procent do przedziału 72-73 procent w przyszłym roku po przeniesieniu wyższych kosztów na ceny produktów. Firma spodziewa się, że przychody w drugim kwartale roku obrotowego 2027 przekroczą 96 miliardów dolarów.
Gates ostrzega przed „najbardziej burzliwym okresem w historii”, Huang widzi nową erę przemysłową
Bill Gates opublikował 26 sierpnia 2026 roku na swojej stronie Gates Notes esej „The turbulent AI era is here. The choices we make now are critical”, liczący blisko 6 tysięcy słów. Współzałożyciel Microsoftu napisał w nim, że przejście do ery AI będzie „jednym z najbardziej burzliwych okresów w historii ludzkości” / „one of the most turbulent times in human history” i że nie widzi dowodów na to, by przywódcy i społeczności odpowiednio przygotowywali się na tę zmianę. Gates wskazał, że najbardziej zagrożone są stanowiska początkujące, w tym obsługa klienta, część pracy programistycznej i praca asystentów prawnych.
Huang przedstawia inny scenariusz. „Praca każdego się zmienia. Część stanowisk zniknie. Powstanie wiele nowych” powiedział, przywołując wcześniejsze rewolucje technologiczne. Uznał też, że duża populacja wykwalifikowanych rzemieślników i ludzi, którzy „robią rzeczy własnymi rękami” / „make things with their hands”, jest dla Stanów Zjednoczonych ogromnym atutem.
To nie jest u Huanga nowa teza. We wrześniu 2025 roku w rozmowie z brytyjskim Channel 4 News mówił o zapotrzebowaniu na setki tysięcy elektryków, hydraulików i stolarzy. W styczniu 2026 roku na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos nazwał trwającą rozbudowę infrastruktury największym przedsięwzięciem tego typu w historii ludzkości.
Jeden projekt w Ohio ma dać 35 tysięcy miejsc pracy na budowie
Skalę, o której mówi Huang, najlepiej pokazuje inwestycja, którą Nvidia poręczyła w sierpniu 2026 roku. To kampus centrum danych dla OpenAI w hrabstwie Pike w stanie Ohio, budowany przez SB Energy, spółkę należącą do SoftBank Group.
Najważniejsze parametry projektu, ujawnione w komunikatach spółek i dokumentach złożonych do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd:
- gwarancja Nvidii do 105 miliardów dolarów na zobowiązania leasingowe i energetyczne wobec SB Energy
- początkowa moc obliczeniowa 4,25 gigawata z opcją rozszerzenia o kolejne 3,75 gigawata
- dwudziestoletnia umowa najmu podpisana przez OpenAI, z pierwszymi mocami planowanymi na 2028 rok
- 35 tysięcy miejsc pracy na budowie do 2032 roku oraz 2,5 tysiąca etatów długoterminowych według OpenAI
- Nvidia jako wyłączny dostawca układów scalonych dla obiektu
SB Energy prowadzi już rekrutację. W ogłoszeniu na stanowisko kierownika projektu w obszarze wytwarzania energii firma podaje widełki od 140 do 170 tysięcy dolarów rocznie. Według regionalnej organizacji OhioSE mediana dochodu gospodarstwa domowego w hrabstwie Pike wynosi około 55 tysięcy dolarów, a liczba mieszkańców nie przekracza 27 tysięcy.
Huang ma rację co do jednej rzeczy, i to tej najbardziej niewygodnej. Nie brakuje nam pomysłów na AI, brakuje ludzi, którzy fizycznie postawią budynek, doprowadzą do niego prąd i utrzymają chłodzenie. Widzę tu jednak asymetrię, o której szef Nvidii nie mówi. Miejsca pracy przy budowie centrum danych trwają kilka lat, etaty przy jego obsłudze liczy się w setkach, nie w dziesiątkach tysięcy. W Ohio proporcja wynosi 35 tysięcy do 2,5 tysiąca. To nie jest zamiana pracy biurowej na rzemieślniczą, to raczej jednorazowy impuls budowlany o skali kilku lat.
Druga sprawa to interes własny. Huang sprzedaje układy scalone, które napędzają tę rozbudowę, więc jego optymizm co do rynku pracy jest wygodny biznesowo. Nie znaczy to, że się myli. Znaczy, że warto zestawiać jego prognozy z liczbami, a nie tylko z prognozami Gatesa. I jedno, i drugie to na razie przewidywania, a nie dane.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Blackstone, Ford i BlackRock mówią to samo, a 2,1 miliona etatów może zostać nieobsadzonych
Huang nie jest w tej sprawie osamotniony wśród amerykańskich menedżerów. Jon Gray, prezydent i dyrektor operacyjny Blackstone, zapowiedział w tym roku „duży boom w zatrudnieniu pracowników fizycznych” / „huge boom in blue-collar employment” w perspektywie najbliższych pięciu lat.
Liczby z portfela Blackstone dają temu konkretny wymiar. Spółka QTS, należąca do funduszu, prowadzi lub buduje ponad 75 centrów danych na świecie. Rok temu na jej placach budowy pracowało około 10 tysięcy osób. Do końca 2026 roku liczba ta ma wzrosnąć czterokrotnie, do 40 tysięcy.
Problemem pozostaje strona podażowa. Szacunki przywoływane przez Fortune mówią o 2,1 miliona nieobsadzonych stanowisk w zawodach rzemieślniczych w Stanach Zjednoczonych do 2030 roku, w tym o 130 tysiącach brakujących elektryków w tym samym horyzoncie i ponad 350 tysiącach mechaników samochodowych do 2029 roku. W lipcu 2026 roku BlackRock, Carhartt, Ford Motor Company i Google ogłosiły powstanie Alliance for America’s Skilled Trades, partnerstwa rozwijającego szkolenia zawodowe w 30 stanach.
W Polsce centra danych utrzymują już 41 tysięcy etatów, a elektrycy od lat są na liście zawodów deficytowych
Polska ma dokładnie ten sam problem co Stany Zjednoczone, tylko w mniejszej skali i przy znacznie mniejszym rynku.
Z raportu „Napędzając Gospodarkę: gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, przygotowanego w czerwcu 2026 roku przez Polski Związek Centrów Danych wspólnie z PwC Polska, wynika, że sektor centrów danych wspiera w kraju 40 957 miejsc pracy w przeliczeniu na pełne etaty. W 2025 roku wygenerował 10,6 miliarda złotych wartości dodanej brutto i 4,3 miliarda złotych wpływów podatkowych. Blisko trzy czwarte badanych firm z branży zapowiada zwiększenie zatrudnienia w ciągu roku.
Krystian Pypłacz, ekspert rynku data center PLDCA, zwraca uwagę, że wpływ sektora wykracza poza same serwerownie: „Centra danych są nie tylko miejscem pracy dla specjalistów obecnych w samych obiektach, ale także źródłem popytu dla szerokiego ekosystemu firm i usług działających wokół infrastruktury cyfrowej”.
Tu zaczyna się polski odpowiednik problemu, o którym mówi Huang. Barometr zawodów 2026, coroczna prognoza przygotowywana na zlecenie publicznych służb zatrudnienia, wskazał 17 zawodów deficytowych spośród 168 analizowanych grup. Na liście od lat znajdują się elektrycy i energetycy oraz monterzy instalacji budowlanych. W prognozie na 2026 rok nie pojawił się w skali kraju ani jeden zawód nadwyżkowy.
Skala inwestycji, która ten popyt napędzi, dopiero rośnie. Polski rynek centrów danych miał w 2025 roku około 250 megawatów mocy. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Danych przywołanych w raporcie PLDCA i PwC całkowita moc może przekroczyć 550 megawatów do 2031 roku. Dla porównania sam kampus w Ohio ma docelowo osiągnąć osiem gigawatów, czyli ponad czternastokrotność całego dzisiejszego polskiego rynku.
Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA, zastrzegał przy prezentacji raportu, że dane za 2025 rok nie odzwierciedlają jeszcze pełnego wpływu rozwoju AI na sektor. Jego zdaniem jeden duży projekt AI może zgłosić zapotrzebowanie na moc obliczeniową odpowiadające połowie obecnego polskiego rynku.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym relacji Fox Business z wywiadu Jensena Huanga w programie „The Claman Countdown” (Fox Business, 27.08.2026) oraz tekstu Fortune z 01.09.2026. Dane o polskim rynku pochodzą z raportu PLDCA i PwC Polska „Napędzając Gospodarkę: gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce” (ITwiz, czerwiec 2026) oraz z Barometru zawodów 2026.
Parametry inwestycji w hrabstwie Pike zweryfikowano z doniesieniami CNBC, Axios i UPI z 17.08.2026 opartymi na dokumentach złożonych przez Nvidię do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Esej Billa Gatesa „The turbulent AI era is here. The choices we make now are critical” ukazał się 26.08.2026 na stronie Gates Notes.
Cytaty Jensena Huanga, Billa Gatesa i Jona Graya zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Wypowiedzi Krystiana Pypłacza i Piotra Kowalskiego przytoczono w oryginalnym brzmieniu polskim.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych o zatrudnieniu przy budowie infrastruktury AI w Stanach Zjednoczonych i w Polsce.
