Do stolicy przyjedzie w czwartek 19 czerwca dwadzieścia zespołów z całej Europy, żeby pokazać, co zbudowały przez ostatnie tygodnie. Stawką jest 12 tys. euro i coś więcej niż nagroda pieniężna: szansa na wejście w orbitę europejskiego ekosystemu AI.
Kluczowe fakty:
- Finał IDEASHACK 2026 odbędzie się 19 czerwca w Warszawie, a jego stawką jest nagroda w wysokości 12 tys. euro dla najlepszego z 20 zakwalifikowanych zespołów z całej Europy.
- Hackathon organizowany jest przez Instytut Badawczy IDEAS w ramach projektu ELIAS, finansowanego z Horizon Europe z budżetem przekraczającym 13 milionów euro i skupiającego 32 partnerów z 16 krajów.
- Uczestnicy budowali platformy i narzędzia oparte na AI służące do mapowania kompetencji badawczych oraz wspierania komercjalizacji innowacji naukowych.
Mowa o finale IDEASHACK 2026, paneuropejskiego hackathonu organizowanego przez Instytut Badawczy IDEAS w ramach projektu ELIAS (European Lighthouse of AI for Sustainability). Instytut Badawczy IDEAS to państwowa jednostka badawczo-naukowa nadzorowana przez Ministerstwo Cyfryzacji oraz Ministerstwo Obrony Narodowej. ELIAS z kolei to inicjatywa finansowana z Horizon Europe, z budżetem przekraczającym 13 milionów euro, skupiająca 32 partnerów z 16 krajów europejskich i koordynowana przez Università di Trento. Polska jest tu widoczna przede wszystkim właśnie przez IDEAS i działającą przy nim jednostkę ELLIS Unit Warsaw.
Co właściwie budowały te zespoły?
Zadanie postawione uczestnikom dotyczyło problemu, który od lat jest słabą stroną europejskiej nauki. Uczestnicy pracują nad platformami i narzędziami wykorzystującymi AI do mapowania kompetencji badawczych oraz komercjalizacji innowacji. Mówiąc prościej: jak sprawić, żeby odkrycia robiące się w laboratoriach i na uczelniach faktycznie trafiały do firm, a nie ginęły w szufladach. To stary problem. I jak dotąd nierozwiązany na skalę systemu.
Hackathon odbył się w trybie hybrydowym. Faza online trwała od 24 kwietnia do 8 maja 2026 roku, a finał zaplanowano na 19 czerwca w Warszawie. Do rywalizacji zakwalifikowano dokładnie 20 zespołów, bo tyle maksymalnie przewidziała organizacja od początku, żeby zachować jakość nad ilością.
Mam mieszane uczucia wobec takich inicjatyw i mówię to szczerze. Z jednej strony to dokładnie to, czego brakuje europejskiemu ekosystemowi innowacji: konkretny mechanizm łączenia nauki z biznesem, zasilany pieniędzmi z Brukseli i osadzony w realnej sieci partnerów. Z drugiej strony hackathony mają to do siebie, że generują mnóstwo prototypów, które po Demo Day znikają w próżni. Pytanie, które mnie naprawdę interesuje, brzmi: ile zespołów z poprzedniej edycji, tej z listopada 2024, wciąż działa i rozwija swój produkt? Jeśli odpowiedź brzmi „kilka”, to mamy sukces. Jeśli „żaden”, to mamy ładnie opakowaną dotację bez efektu.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
ORLEN w roli mecenasa nauki
Partnerem strategicznym całego przedsięwzięcia jest ORLEN. W ramach partnerstwa ORLEN obejmie wsparciem nie tylko IDEASHACK, ale też m.in. MLSS Reliability & Safety 2026 w Krakowie (29 czerwca – 3 lipca), ELLIS Unit Retreat w październiku oraz warsztaty AI+Mat w listopadzie. To szerszy układ, nie jednorazowy patronat.
Współpraca naftowego giganta z instytutem badawczym nadzorowanym przez resort cyfryzacji i resort obrony może budzić pytania, ale jest spójna z tym, co ORLEN robi od kilku lat: buduje wizerunek firmy zainteresowanej transformacją technologiczną, nie tylko wydobyciem i rafinerią. Czy to szczera strategia, czy relacje publiczne, ocenię chętnie po tym, jak zobaczę, ile z tych projektów wyląduje kiedyś w strukturach grupy.
Czym jest ELIAS i dlaczego warto o tym wiedzieć?
ELIAS to sieć badawcza skupiająca się na AI dla zrównoważonego rozwoju. Projekt zajmuje się zarówno redukcją śladu węglowego algorytmów AI, jak i minimalizowaniem negatywnego wpływu AI na społeczeństwo, w tym przeciwdziałaniem stronniczości algorytmicznej. W praktyce oznacza to badania z pogranicza techniki, etyki i polityki klimatycznej. Rzadki zwierz w europejskim świecie nauki.
Zakres tego, co finansuje ELIAS przez otwarte nabory dla małych firm i startupów, jest szeroki:
- optymalizacja budynków przy użyciu AI,
- monitorowanie infrastruktury wirtualnej,
- prognozowanie stanu roślinności,
- wykrywanie dezinformacji,
- odkrywanie nowych materiałów.
Polska w tym wszystkim gra na pozycji organizatora, a nie tylko beneficjenta. IDEAS Research Institute odpowiada za jeden z bardziej widocznych elementów całego projektu, jakim jest właśnie hackathon. To dobre miejsce, żeby być.
Demo Day w Warszawie: co dalej?
Finał 19 czerwca to nie tylko prezentacje. Rozwiązania będą oceniane przez przedstawicieli świata nauki, technologii i biznesu. Skład jury nie został podany publicznie, ale przy projektach tej klasy można zakładać, że w sali będą też osoby z decyzyjnością inwestycyjną lub zakupową.
Dyrektor ds. badawczo-rozwojowych IDEAS, Tomasz Trzciński, skomentował wyniki selekcji następująco: „Największe innowacje powstają tam, gdzie spotykają się nauka, przedsiębiorczość i odwaga do działania. IDEASHACK 2026 po raz kolejny pokazał, że w Europie nie brakuje utalentowanych zespołów gotowych podejmować najtrudniejsze wyzwania związane ze sztuczną inteligencją.” / „The greatest innovations emerge where science, entrepreneurship, and the courage to act converge. IDEASHACK 2026 has once again shown that Europe is home to talented teams ready to tackle the most demanding challenges in artificial intelligence.”
To zdanie brzmi jak każde zdanie z każdego komunikatu prasowego. Ale fakt, że do hackathonu zgłosiły się zespoły z całej Europy, a organizatorzy musieli ograniczyć rekrutację do 20 grup, żeby utrzymać poziom, mówi coś konkretnego: zainteresowanie było realne.
Wyniki poznamy dziś. Śledzę.
