Wyobraź sobie, że całe zamieszanie wokół bezpieczeństwa narodowego, zakazu Departamentu Handlu USA i odcięcia milionów użytkowników od modelu AI wywołały trzy słowa: „Fix this code”. Napraw ten kod. To nie żart. Tyle wystarczyło, żeby administracja Trumpa wydała bezprecedensową decyzję, która z dnia na dzień wyłączyła dostęp do modeli Claude Fable 5 i Mythos 5 dla całego świata.
Kluczowe fakty:
- Anthropic wypuściło model Claude Fable 5 w dniu 9 czerwca 2026 roku jako swój pierwszy publicznie dostępny model klasy Mythos, reklamowany jako przełom w programowaniu, badaniach i realizacji złożonych zadań.
- Trzy dni po premierze badacze z Amazonu odkryli niepożądane zachowanie modelu, o czym CEO Andy Jassy poinformował bezpośrednio sekretarza handlu Howarda Lutnicka, który następnie nakazał Anthropicowi nałożenie restrykcji eksportowych na modele Fable 5 i Mythos 5.
- Na podstawie decyzji administracji Trumpa Anthropic zostało zobowiązane do zablokowania dostępu do obu modeli dla wszystkich obcokrajowców, niezależnie od miejsca pobytu – w tym dla własnych pracowników – i do północy wyłączyło modele dla użytkowników na całym świecie.
Jak to się zaczęło
Anthropic wypuściło Claude Fable 5 9 czerwca 2026 roku jako swój pierwszy publicznie dostępny model klasy Mythos. Firma deklarowała go jako przełom w programowaniu, badaniach i realizacji złożonych zadań. Model wyróżniał się w jednej dziedzinie, która zawsze idzie w parze z kontrowersjami: cyberbezpieczeństwo.
Trzy dni po premierze badacze z Amazonu odkryli, że model reaguje na prosty ciąg poleceń w sposób, którego producent chciał uniknąć. Andy Jassy, CEO Amazonu, bezpośrednio poinformował o tym sekretarza skarbu Scotta Bessenta, sekretarza handlu Howarda Lutnick i dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa Harry’ego Cokera Jr. Wieczorem tego samego dnia Lutnick wysłał list do Dario Amodeia, CEO Anthropica, nakładając restrykcje eksportowe na oba modele.
Zgodnie z treścią listu Anthropic musiało zablokować dostęp do modeli dla każdego obcokrajowca, niezależnie od miejsca pobytu, łącznie z pracownikami samego Anthropica. Do północy firma wyłączyła oba modele dla wszystkich użytkowników na świecie. Według Anthropica, pismo Lutnick nie zawierało żadnego konkretnego uzasadnienia w zakresie bezpieczeństwa narodowego.
Czym naprawdę był ten „jailbreak”
Tu robi się ciekawie. Słowo „jailbreak” sugeruje coś wyrafinowanego, technicznie zaawansowanego. W tej historii tak nie było.
Badacze wzięli kod open-source ze znanymi podatnościami CVE oraz nowy kod z celowo zasadzonymi lukami i poprosili modele Fable 5, Mythos i Opus, żeby przejrzały go pod kątem problemów bezpieczeństwa. Fable 5 odmówił. Następnie poprosili modele o naprawienie kodu i przez wieloetapowy, ręczny proces przetworzyli wyniki w skrypty testujące łatki.
Katie Moussouris, założycielka i CEO Luta Security, wygląda na jedyną niezależną ekspertkę, która faktycznie przeczytała sporny raport badaczy z Amazonu. Jej ocena jest jednoznaczna:
„Fix this code, plus several manual steps to generate test scripts, should never have triggered an export control.” „’Napraw ten kod’, plus kilka ręcznych kroków do wygenerowania skryptów testujących, nigdy nie powinno było uruchamiać kontroli eksportowej.”
Stoję po stronie tych, którzy twierdzą, że ta decyzja była pochopna. Nie dlatego, że bezpieczeństwo AI nie jest ważne — ono jest, i obserwuję tę branżę na tyle długo, żeby wiedzieć, że zagrożenia są realne. Problem polega na tym, że jeśli „napraw ten kod” staje się działaniem wymagającym kontroli eksportowej, to de facto odbieramy narzędzia obrońcom, a nie atakującym. Ci drudzy i tak sobie poradzą. Chiński model GLM-5.2 pojawił się dzień po zakazie, otwarcie powołując się na „zawodność amerykańskich modeli”. Zastanawiam się, komu ta decyzja tak naprawdę pomogła.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Amazon, Anthropic i gra interesów
Jest jeden wątek, który w tej historii niepokoi. Amazon jest największym inwestorem Anthropica. Jednocześnie to właśnie badacze z Amazonu przeprowadzili testy, które doprowadziły do zakazu. I to Andy Jassy osobiście zadzwonił do Białego Domu.
Amazon wydał ostrożne oświadczenie: „Jako wiodący dostawca usług chmurowych obsługujący wielu klientów prywatnych i publicznych, nie jest niczym niezwykłym, że rządy zwracają się do nas po konsultacje w sprawie potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa.”
Neutralne? Może. Ale Anthropic miał zupełnie inną ocenę powagi odkrytych podatności. Firma stwierdziła, że zweryfikowała to, co uważa za bazowy raport, i doszła do wniosku, że demonstrowane możliwości są dostępne w innych publicznie wdrożonych modelach, w tym GPT-5.5 OpenAI, i są rutynowo stosowane przez specjalistów od cyberbezpieczeństwa.
Ponad 100 ekspertów mówi: to błąd
Środowisko cyberbezpieczeństwa nie milczało. Moussouris dołączyła do ponad 100 liderów branży i podpisała otwarty list wzywający administrację Trumpa do cofnięcia ograniczeń na Fable 5 i Mythos oraz przywrócenia firmom zajmującym się ochroną cybernetyczną dostępu do zaawansowanych modeli. „Odbieranie najlepszych narzędzi obrońcom bez uzasadnionego powodu, gdy nasi przeciwnicy gwałtownie przyspieszają, jest niebezpieczne” — napisali.
Sygnatariusze to nie przypadkowi komentatorzy. Znaleźli się wśród nich m.in. Alex Stamos ze Stanforda i Ian Levy, były szef techniczny NCSC w Wielkiej Brytanii. Argumentacja jest prosta:
- Atakujący nie potrzebują pozwolenia rządu USA, żeby korzystać z AI do cyberataków
- Chińskie modele open-source są dostępne i rozwijają się szybko
- Odbierając dostęp obrońcom, nie usuwamy zagrożenia, tylko przenosimy przewagę na stronę atakujących
Bezprecedensowy zakaz, który zmienia reguły gry
To pierwszy raz w historii, gdy rząd Stanów Zjednoczonych użył kontroli eksportowej do wstrzymania dostępu do komercyjnego modelu AI już szeroko stosowanego. To nie jest mały precedens.
Pekin nie tracił czasu. 13 czerwca chińskie laboratorium AI Zhipu AI wypuściło GLM-5.2, otwarcie powołując się na zakaz USA jako dowód, że amerykańskie modele są zawodnymi partnerami.
Rozmowy między Anthropicem a Departamentem Handlu trwają. Firma wysłała do Waszyngtonu seniorów technicznych. Doradca ds. AI Trumpa David Sacks twierdzi, że administracja dała Amodeiowi jasny wybór: napraw jailbreak albo wycofaj modele. Amodei odmówił. Anthropic kwestionuje taką wersję wydarzeń.
Tym razem prawda leży gdzieś pomiędzy. I niestety nie wiadomo, kiedy modele wrócą.
