Fundusz, który jeszcze na początku lipca zarządzał aktywami o wartości 45 miliardów dolarów, w czwartek 30 lipca sprzedał wszystkie posiadane akcje giełdowe Citadelowi Kena Griffina, po cenach znacznie niższych od rynkowych. Po tej transakcji aktywa Situational Awareness stopniały do około 10 miliardów dolarów.
Kluczowe fakty:
- Fundusz Situational Awareness, zarządzany przez 25-letniego Leopolda Aschenbrennera, sprzedał wszystkie akcje giełdowe Citadelowi Kena Griffina 30 lipca, co spowodowało zmniejszenie aktywów z 45 miliardów dolarów do około 10 miliardów dolarów.
- Fundusz operował z dźwignią finansową sięgającą 400 procent kapitału własnego, co pozwoliło mu osiągnąć 439 procent zysku netto w pierwszym półroczu 2026 roku oraz ponad 1000 procent zysku od startu w lipcu 2024 roku.
- Do największych strat przyczyniły się spółki z sektora półprzewodników i infrastruktury AI, m.in. SK Hynix, Sandisk, Bloom Energy i Nebius Group, z których każda straciła ponad 30 procent wartości w ciągu miesiąca.
To najgłośniejsza jak dotąd ofiara lipcowej przeceny spółek półprzewodnikowych. I najbardziej symboliczna, bo funduszem kierował Leopold Aschenbrenner, 25-letni były badacz OpenAI, którego 165-stronicowy esej „Situational Awareness” z czerwca 2024 roku stał się w Dolinie Krzemowej lekturą obowiązkową. Fundusz nosił tę samą nazwę co manifest. Trudno o lepszą ilustrację tego, jak przekonanie o własnej racji potrafi zamienić się w pozycję, której nie da się utrzymać.
Czterokrotna dźwignia i jeden zły miesiąc
Mechanizm był prosty i doskonale znany każdemu, kto pamięta Archegos. Aschenbrenner postawił na infrastrukturę sztucznej inteligencji, czyli pamięci, półprzewodniki, energię i centra danych, a pozycje finansował kredytem. Media podają, że dźwignia sięgała nawet 400 procent, czyli czterokrotności kapitału własnego. Przy wzrostach taka konstrukcja mnoży zyski w tempie, którego nie da się osiągnąć inaczej. Fundusz zarobił 439 procent netto w pierwszym półroczu 2026 roku, o czym pisał „Financial Times” na podstawie listu do inwestorów. Od startu w lipcu 2024 roku zysk przekroczył 1000 procent.
Przy spadkach ta sama dźwignia działa w drugą stronę i robi to znacznie szybciej.
Najmocniej oberwały spółki, które przez półtora roku napędzały wyniki funduszu. Wśród tych, które w ciągu miesiąca straciły ponad 30 procent, znalazły się:
- SK Hynix, producent pamięci HBM i główny dostawca Nvidii, który po rozczarowujących wynikach kwartalnych i obniżeniu prognozy nakładów inwestycyjnych zaliczył w Seulu serię dwucyfrowych spadków
- Sandisk, jedna z ofiar paniki na rynku pamięci
- Bloom Energy, spółka energetyczna nastawiona na zasilanie centrów danych
- Nebius Group, dostawca mocy obliczeniowej z segmentu neocloud
- CoreWeave, wymieniana przez CNBC wśród najbardziej poturbowanych pozycji przejętych przez Citadel
Do tego doszła nieudana gra na spadki spółek produkujących oprogramowanie. Kiedy zaczęły się wezwania do uzupełnienia depozytów zabezpieczających, fundusz musiał sprzedawać. Nie wtedy, kiedy chciał, tylko wtedy, kiedy kazał mu dom maklerski finansujący jego pozycje.
Kto kupił i dlaczego akurat Citadel
Cały portfel, pozycje długie i krótkie razem, zmienił właściciela w jednej transakcji pakietowej przed czwartkowym otwarciem sesji. Kupującym był Citadel, o czym jako pierwszy napisał „The Wall Street Journal”.
To zachowanie typowe dla funduszu Kena Griffina. Citadel od lat wchodzi wtedy, gdy zadłużony gracz musi zamykać pozycje, i kupuje aktywa poniżej ich wartości rynkowej. Co ciekawe, portfel Citadela jeszcze przed tą transakcją zawierał podobne pozycje w spółkach infrastruktury AI. Griffin najwyraźniej wierzy w te same firmy co Aschenbrenner. Różnica polega na tym, że stać go na przeczekanie.
Od manifestu do 45 miliardów
Aschenbrenner urodził się w Niemczech w rodzinie lekarzy, szkołę średnią skończył w wieku 15 lat, a Columbia University ukończył jako najlepszy student rocznika, mając lat 19. Po drodze współtworzył uczelniany oddział ruchu efektywnego altruizmu, co zaprowadziło go do Future Fund, filantropijnego ramienia FTX Sama Bankmana-Frieda. W 2023 roku trafił do zespołu Superalignment w OpenAI, kierowanego przez Ilyę Sutskevera. Rok później firma go zwolniła, zarzucając niewłaściwe udostępnienie poufnych informacji. On sam twierdzi, że sygnalizował luki w zabezpieczeniach przed szpiegostwem, wskazując wprost na Chiny.
Kilka tygodni po odejściu opublikował esej, w którym przekonywał, że sztuczna inteligencja ogólna może pojawić się w ciągu kilku lat, a rządy drastycznie nie doceniają tempa zmian. „Czeka nas dzika jazda” / „we are in for a wild ride”, pisał wtedy o garstce ludzi, którzy jego zdaniem widzą przyszłość wyraźnie.
Na fali rozgłosu zebrał kapitał na start. CNBC podaje kwotę 225 milionów dolarów od braci Collisonów ze Stripe, byłego szefa GitHuba Nata Friedmana i inwestora Daniela Grossa. TechCrunch pisze o kilkuset milionach i dorzuca do tej listy Jane Street. Wcześniej nie zarządzał cudzymi pieniędzmi ani jednego dnia.
Sprzedaż całego portfela w jednej transakcji to nie jest bankructwo. Fundusz nadal ma około 10 miliardów dolarów aktywów i według doniesień pozostaje mocno na plusie w skali roku. Ale to jest lekcja o czymś, o czym w branży AI mówi się dziś stanowczo za rzadko: mieć rację co do technologii i mieć rację co do wyceny to dwie zupełnie różne umiejętności. Aschenbrenner może się okazać prorokiem w kwestii tego, dokąd zmierza sztuczna inteligencja, i jednocześnie przegrać na rynku, bo rynek nie płaci za trafność prognozy dziesięcioletniej, tylko za przetrwanie najbliższych dwóch tygodni.
Zastanawia mnie coś jeszcze. Cała ta historia opiera się na tym samym założeniu, które napędza dziś wyceny spółek infrastrukturalnych: że wielkie nakłady zamienią się w przychody odpowiednio szybko. Kiedy ta wiara drgnie choć trochę, kredyt zamienia przekonanie w wezwanie do zapłaty. Pytanie, które sobie stawiam, brzmi tak: ile jeszcze portfeli jest zbudowanych dokładnie w ten sposób, tylko na razie nikt tego nie sprawdził?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Anthropic jako ostatnia deska ratunku
Fundusz sprzedał akcje giełdowe, ale nie ruszył udziałów w spółkach nienotowanych. Najważniejszy z nich to pakiet w Anthropicu, wyceniany według Bloomberga na około 5 miliardów dolarów. Anthropic w majowej rundzie finansowania serii H otrzymał wycenę 965 miliardów dolarów, a debiut giełdowy jest możliwy już w październiku, potencjalnie przy jeszcze wyższej wycenie. W portfelu zostały też udziały w producencie układów MatX oraz we Fluidstacku, firmie budującej centra danych, która w kwietniu negocjowała rundę przy wycenie 18 miliardów dolarów.
Jest w tym ironia, którą trudno przeoczyć. Aschenbrenner jest zaręczony z Avital Balwit, szefową biura prezesa Anthropicu Dario Amodeiego. Ślub, jak podały CNBC i Fortune, odbywa się w ten weekend w Carmel. Fortune pisze, że inwestorom zaproponowano indywidualne rozmowy w trakcie podróży poślubnej.
Pęknięcie bańki AI czy tylko sprzątanie po lewarowanych
Skala ruchu na rynku była nietypowa. Nasdaq 100 stracił od czerwcowego szczytu ponad 10 procent, wchodząc technicznie w korektę, natomiast indeks półprzewodników Philadelphia Semiconductor Index znalazł się już w bessie, tracąc od tegorocznego maksimum blisko 25 procent. W Korei Południowej KOSPI spadł w środę o 7,9 procent, dzień po zniżce o niemal 11 procent.
Część analityków traktuje to jako oczyszczenie rynku, a nie załamanie fundamentów. Owen Lamont z Acadian Asset Management ujął to bez ogródek w rozmowie z CNBC: „Mierzymy się w tej chwili z niewiarygodną niepewnością” / „Right now we’re facing an incredible uncertainty.” Dodał, że nikt nie ma pojęcia, jak sztuczna inteligencja wpłynie ostatecznie na gospodarkę, więc turbulencje są nieuniknione. Jim Cramer nazwał wymuszoną wyprzedaż momentem oczyszczenia, który może wyznaczać dno. Dan Niles zwrócił uwagę, że instytucje finansujące fundusze nie chcą powtórki z Archegos i przyspieszają ograniczanie dźwigni u swoich klientów.
Sceptycy mówili to samo od miesięcy. Jerry Diao, prowadzący firmę szkoleniową dla pracowników Wall Street, powiedział CNBC, że w przypadku tego funduszu nie chodziło o to „czy, ale kiedy” / „not if, but when.”
Co to oznacza dla polskiego czytelnika
Wbrew pozorom to nie jest odległa historia z Manhattanu. Polacy trzymali na koniec pierwszego półrocza 2026 roku 19,6 miliarda złotych w funduszach ETF, wobec 12,84 miliarda na koniec 2025 roku. W drugim kwartale do ETF-ów akcyjnych trafiło 1,86 miliarda złotych, czyli 90 procent całego nowego kapitału. Spośród dziesięciu największych funduszy w portfelach polskich inwestorów cztery śledzą rynki globalne, dwa opierają się na indeksie S&P 500, a dwa kolejne dotyczą wprost sektora technologicznego.
Przy obecnej koncentracji indeksów globalnych na kilku amerykańskich firmach technologicznych oznacza to jedno. Przeciętny polski inwestor odkładający na emeryturę, który kupuje szeroki fundusz na cały świat w ramach IKE, ma dziś w portfelu sporą ekspozycję na dokładnie te same założenia, na których wywrócił się Situational Awareness. Bez kredytu, więc bez ryzyka wezwania do uzupełnienia depozytu. Ale też bez pełnej świadomości, jak bardzo „globalny” fundusz jest w praktyce zbiorem akcji spółek żyjących z AI.
Druga sprawa dotyczy polskich firm budujących biznes wokół infrastruktury sztucznej inteligencji, od integratorów po operatorów centrów danych. Jeśli lipcowa przecena przełoży się na spowolnienie nakładów inwestycyjnych największych operatorów chmury, skutki dotrą nad Wisłę z opóźnieniem kilku kwartałów, w postaci wolniejszych zamówień i twardszych negocjacji cenowych. Na razie żaden z dużych graczy nie zapowiedział cięć, a SK Hynix mimo przeceny nadal raportuje rekordowe przychody. Sprawdzianem będą wyniki za trzeci kwartał i to, co przy ich okazji powiedzą zarządy.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym relacji CNBC z 31.07.2026, analizy TechCrunch z 30.07.2026 oraz doniesień „The Wall Street Journal”, Bloomberga, „Financial Times”, Fortune i Forbesa. Dane o polskim rynku ETF pochodzą z raportu opisanego przez Comparic, kontekst rynkowy uzupełniono o analizy „Parkietu” i „Rzeczpospolitej”. Cytaty Jerry’ego Diao i Owena Lamonta zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym CNBC. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o sytuacji funduszu Situational Awareness i przecenie spółek infrastruktury AI.
