Audytowane sprawozdania finansowe OpenAI za 2025 rok trafiły do sieci za sprawą niezależnego dziennikarza i blogera technologicznego Eda Zitrona. Autentyczność dokumentów potwierdziła następnie redakcja „Financial Times”, która niezależnie dotarła do tych samych danych. Ujawnienie nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak OpenAI złożyło w SEC poufny wniosek IPO. Timing nieprzypadkowy: to pierwsza okazja, by przyszli akcjonariusze mogli zobaczyć zaudytowane księgi firmy, zanim ta trafi na giełdę.
Kluczowe fakty:
- Przychody OpenAI wzrosły z 3,7 mld dolarów w 2024 roku do 13,07 mld dolarów w 2025 roku, jednak strata operacyjna firmy za ten sam okres wyniosła 20,92 mld dolarów.
- Strata netto OpenAI sięgnęła około 39 mld dolarów w 2025 roku, z czego około 30 mld stanowiło jednorazowe, niepieniężne obciążenie księgowe związane z przekształceniem organizacji non-profit w spółkę nastawioną na zysk, zakończonym w październiku 2025 roku.
- OpenAI zapłaciło Microsoftowi łącznie ponad 16,6 mld dolarów, z czego 10,59 mld przeznaczono na badania i rozwój, a 6,047 mld stanowiły koszty przychodów.
Zgodnie z ujawnionymi dokumentami przychody OpenAI wzrosły z 3,7 miliarda dolarów w 2024 roku do 13,07 miliarda w 2025. Całkowite koszty i wydatki sięgnęły 34 miliardów dolarów, z czego 19,18 miliarda pochłonęły badania i rozwój, a 5,73 miliarda sprzedaż i marketing. Strata operacyjna za 2025 rok wyniosła 20,92 miliarda dolarów.
Jak czytać liczbę 38,5 miliarda straty
Tu trzeba być precyzyjnym, bo cyfry w nagłówkach mogą mylić. Strata netto firmy wzrosła do około 39 miliardów dolarów w 2025 roku z 5 miliardów w 2024. Po wyłączeniu kosztów restrukturyzacji i innych pozycji niepieniężnych strata wynosi 8 miliardów dolarów.
Skąd różnica między 8 a 39 miliardami? Wynika ona z ogromnego, jednorazowego obciążenia niepieniężnego związanego z tym, jak pewne prawa inwestorów były ujmowane w księgach przed zakończeniem restrukturyzacji. Te udziały były traktowane jako zobowiązania wyceniane cyklicznie według wartości godziwej, a ponieważ wycena firmy rosła, wygenerowało to obciążenie rzędu 30 miliardów dolarów. To zabieg księgowy towarzyszący przekształceniu organizacji non-profit w spółkę nastawioną na zysk, zakończonemu w październiku 2025 roku. Nie zmienia to jednak faktu, że operacyjnie OpenAI traci realnie ponad 20 miliardów rocznie.
Ile płaci się Microsoftowi za bycie liderem AI
OpenAI zapłaciło Microsoftowi 10,59 miliarda dolarów za wydatki na badania i rozwój, 6,047 miliarda w ramach kosztów przychodów oraz dodatkowe kwoty na sprzedaż, marketing i administrację, co łącznie dało 17,2 miliarda dolarów płatności na rzecz Microsoftu w ciągu roku. Microsoft z kolei zapłacił OpenAI 303 miliony dolarów.
Zależność jest więc głęboka. Ponad połowa wszystkich wydatków OpenAI w 2025 roku trafiła do jednego partnera, od którego firma jednocześnie zależy infrastrukturalnie. OpenAI i Microsoft renegocjowały swoje partnerstwo w kwietniu 2026 roku, ustalając łączny pułap przyszłych płatności na 38 miliardów dolarów do 2030 roku, w dół z trajektorii szacowanej wcześniej na około 135 miliardów. Restrukturyzacja mogłaby zaoszczędzić OpenAI ok. 97 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat.
Patrząc na te liczby, nie sposób nie zadać sobie pytania: czy to jest model biznesowy, czy wyścig zbrojeń? Trójkrotny wzrost przychodów w rok robi wrażenie, ale kiedy jednocześnie koszty rosną szybciej niż sprzedaż, to napędza rachunek do kolejnego inwestora, nie do rentowności. Nie mówię, że to ślepa uliczka. Amazon, Uber czy Tesla latami operowały na podobnych zasadach zanim w ogóle pokazały zysk. Ale tam zawsze był moment, w którym ekonomia zaczynała działać na korzyść firmy. W przypadku OpenAI to „kiedyś” jest wciąż przesuwane. I pytanie, czy rynek publiczny będzie równie cierpliwy jak SoftBank.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Skąd biorą się pieniądze na dalsze działanie
W pierwszym kwartale 2026 roku OpenAI wydało 3,7 miliarda dolarów, podczas gdy jego przychody wyniosły 5,7 miliarda dolarów. Proporcja poprawia się, ale do zrównoważenia jest jeszcze daleko. W Q1 2026 roku firma wykazała ujemną marżę operacyjną na poziomie minus 122 procent, co oznacza, że na każdy zarobiony dolar traciła dodatkowo 1,22 dolara.
Skąd więc gotówka? OpenAI sfinalizowało rundę finansowania o wartości 122 miliardów dolarów, osiągając wycenę po inwestycji przekraczającą 852 miliardy dolarów. To rekord prywatnego finansowania w historii branży technologicznej. Na koniec 2025 roku firma dysponowała aktywami przekraczającymi 50 miliardów dolarów, z czego mniej więcej połowa to gotówka.
Przy obecnym tempie spalania budżetu to kilka lat pasa startowego. Niekoniecznie wystarczającego, by osiągnąć rentowność bez wejścia na giełdę.
IPO jako ratunek i sprawdzian
8 czerwca 2026 roku OpenAI złożyło poufny wniosek IPO w SEC, celując w wycenę przekraczającą 1 bilion dolarów; procesem kierują Goldman Sachs i Morgan Stanley. Firma nie ujawniła jeszcze wielkości oferty, przedziału cenowego ani symbolu giełdowego.
Liczby, które inwestorzy będą analizować pod lupą:
- przychody za 2025 rok: 13,07 mld USD (wzrost 3,5× rok do roku)
- strata operacyjna za 2025 rok: 20,92 mld USD
- wydatki na B+R za 2025 rok: 19,18 mld USD (więcej niż całe przychody)
- koszty sprzedaży i marketingu: 5,73 mld USD (wzrost ponad pięciokrotny)
- przychody w Q1 2026: 5,7 mld USD
- szacowana wycena przy IPO: do 1 bln USD
Według doniesień medialnych OpenAI mogłoby formalnie zadebiutować na Nasdaq lub NYSE już w czwartym kwartale 2026 roku. Pełny roczny cel przychodów to 30 miliardów dolarów. Sam Altman mówił publicznie nawet o 100 miliardach do 2027 roku, choć to prognoza, nie zobowiązanie.
Wyścig, którego nie można zwolnić
Droga do rentowności wydaje się możliwa, ale wymaga cięć wydatków na B+R lub wzrostu przychodów, ewentualnie kombinacji obu. Problem polega na tym, że cięcia badań oznaczają gorsze modele, a gorsze modele to utrata klientów na rzecz konkurencji. To klasyczna pułapka: żeby wygrać, trzeba wydawać więcej niż zarabiasz. Żeby przestać tracić, musisz przestać gonić lidera. Ale jeśli przestaniesz, to sam jesteś pościgiem.
Wskaźnik kosztów do przychodów poprawia się: w 2024 roku OpenAI wydawało 2,37 dolara na każdy zarobiony dolar przychodu. W 2025 roku ta proporcja spadła do 1,60. To postęp. Ale wycena rzędu biliona dolarów oznacza, że rynek wycenia przyszłość, która jest jeszcze przed firmą, nie teraźniejszość, która jest w ujawnionych dokumentach.
Pytanie, które będzie wisiało nad roadshow IPO: ile cierpliwości ma Wall Street?
