W ciągu jednego tygodnia Google stracił dwóch ludzi, którzy dosłownie zbudowali fundamenty współczesnej sztucznej inteligencji. Rynek odpowiedział szybko i boleśnie: akcje Alphabetu zamknęły się w poniedziałek 22 czerwca o ponad pięć procent niżej, co oznacza najgorszy wynik od ponad roku.
Kluczowe fakty:
- W ciągu jednego tygodnia Google stracił dwóch kluczowych badaczy AI: Noama Shazeera – współautora architektury Transformer – oraz Johna Jumpera, laureata Nagrody Nobla z chemii za 2024 rok i twórcy AlphaFold.
- Noam Shazeer dołącza do OpenAI, mimo że Google wydało około 2,7 miliarda dolarów na sprowadzenie go z powrotem w ramach umowy z Character.AI w 2024 roku.
- Akcje Alphabetu spadły o ponad pięć procent w poniedziałek 22 czerwca, co stanowiło najgorszy wynik od ponad roku, a John Jumper po dziewięciu latach w Google DeepMind ogłosił odejście dzień po Shazeeerze.
Nie chodzi tylko o liczby giełdowe. W ciągu kilku dni z Google odeszli: Noam Shazeer, współautor przełomowego artykułu „Attention Is All You Need” z 2017 roku, który wprowadził architekturę Transformer (bez niej nie byłoby ani GPT, ani Gemini, ani Claude), oraz John Jumper, laureat Nagrody Nobla z chemii za 2024 rok i ojciec AlphaFold. Obaj to nie są „ważni menedżerowie”. To ludzie, których prace definiują epokę.
Google wydał 2,7 miliarda, żeby go odzyskać. Nie zatrzymał go nawet dwa lata
Historia Shazeera z Google jest wyjątkowo gorzka z perspektywy Mountain View. W 2021 roku opuścił firmę, bo ta była zbyt ostrożna w publikowaniu produktów opartych na modelach językowych. Założył Character.AI. W 2024 roku Google sprowadziło go z powrotem, płacąc w ramach umowy ze startupem około 2,7 miliarda dolarów. Niespełna dwa lata później Shazeer ogłosił, że dołącza do OpenAI.
„I’m excited to share that I’ll be joining OpenAI and look forward to working with the exceptional team there. It was a difficult decision to move on” / „Z radością informuję, że dołączę do OpenAI i nie mogę się doczekać pracy z tym wyjątkowym zespołem. To była trudna decyzja” – napisał na swoim profilu.
I’m excited to share that I’ll be joining OpenAI and look forward to working with the exceptional team there.
It was a difficult decision to move on. I’m incredibly proud of the amazing team at Google and everything we’ve built together. It has been an honor and a pleasure to…
— Noam Shazeer (@NoamShazeer) June 18, 2026
Sam Altman przyjął wiadomość publicznie, stwierdzając, że chciał pracować z Shazeerem „od samego początku OpenAI” i że „zajęło to tylko 10 lat, ale będzie warto”. To zdanie, choć żartobliwe, lepiej niż niejeden raport branżowy oddaje stan rywalizacji o talenty w AI.
Nobel opuszcza DeepMind. Kierunek: Anthropic
Dzień po Shazeeerze, 19 czerwca, swoje odejście ogłosił John Jumper. Dziewięć lat w Google DeepMind. Nagroda Nobla. AlphaFold, system, który przewidział struktury ponad 200 milionów białek i skrócił o lata prace badawcze w biologii i medycynie.
A bit of news: After nearly 9 years, I have decided to leave Google DeepMind and join Anthropic (after taking some time to recharge). I am incredibly grateful for my time at GDM. @demishassabis took a real chance letting me lead the AlphaFold team just six months after finishing…
— John Jumper (@JohnJumperSci) June 19, 2026
„A bit of news: After nearly 9 years, I have decided to leave Google DeepMind and join Anthropic (after taking some time to recharge)” / „Mała wiadomość: po prawie 9 latach zdecydowałem się odejść z Google DeepMind i dołączyć do Anthropic (po krótkim odpoczynku)” – napisał Jumper na X.
W podziękowaniach skierowanych do szefa DeepMind, Demisa Hassabisa, podkreślił, że ten „podjął realne ryzyko, powierzając mu kierowanie zespołem AlphaFold zaledwie sześć miesięcy po obronie doktoratu”. To mówi dużo o tym, czym był DeepMind jeszcze kilka lat temu: miejscem, gdzie dawano szansę ludziom na wczesnym etapie kariery. Pytanie, czy coś się w tej kulturze zmieniło.
Obserwuję ten rynek od lat i dwie rzeczy jednocześnie mogą być prawdą. Po pierwsze: Google to nadal jedna z najbardziej zaawansowanych organizacji AI na świecie, z tysiącami badaczy, gigantyczną infrastrukturą i wieloma produktami, które działają. Żadne dwa odejścia nie „zniszczą Gemini”. Po drugie: kiedy w tym samym tygodniu odchodzą współautor architektury Transformer i noblista od AlphaFold, to jest sygnał o czymś więcej niż pechowy zbieg okoliczności. Pytanie, które naprawdę warto sobie zadać, brzmi: co sprawia, że najlepsi badacze wolą mniejsze, bardziej skoncentrowane misyjnie firmy niż giganta z niemal nieograniczonymi zasobami? To nie jest tylko kwestia pieniędzy.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Rynek wycenił to szybko. I boleśnie.
Akcje Alphabetu zamknęły się 22 czerwca na poziomie około 348 dolarów, tracąc ponad pięć procent w ciągu dnia. Szacunki mówią o wymazaniu z wyceny spółki nawet 250 miliardów dolarów w ciągu jednej sesji.
Dodatkowy cios przyniosła niedziela. Prezes Microsoftu Satya Nadella powiedział w wywiadzie dla „Wall Street Journal”, że rynek AI staje się „utowarowiony” i zaapelował o mniejsze uzależnienie od „gigantów AI”. Uderzyło to prosto w narrację, którą Alphabet buduje od miesięcy.
Bo sytuacja finansowa Google jest bardziej złożona niż widać na pierwszy rzut oka:
- Przychody rosną najszybciej od 2022 roku, a Google Cloud odnotował 63-procentowy wzrost rok do roku
- Planowane nakłady inwestycyjne na 2026 rok sięgają 180-190 miliardów dolarów, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej
- Wolne przepływy pieniężne spadły w pierwszym kwartale o 47 procent rok do roku, do 10,1 miliarda dolarów
- Od początku października 2025 roku Alphabet pozyskał łącznie 141 miliardów dolarów w formie długu i emisji akcji
Jeśli modele AI rzeczywiście stają się coraz tańsze i wymienne, inwestorzy mają prawo pytać, czy te wydatki budują trwałą przewagę, czy po prostu napędzają koszty.
Talent jest teraz jedyną walutą, której nie można kupić hurtowo
Te odejścia pasują do szerszego obrazu. OpenAI tylko w 2026 roku pozyskał ponad 85 pracowników z samego Salesforce. Anthropic systematycznie buduje zespół z nazwiskami rodem z czołówki branży. Miliardowe umowy i okresy retencji mają swoje granice: kiedy kontrakt wygasa, ludzie odchodzą tam, gdzie chcą.
Google nie upada. Firma dysponuje ponad 126 miliardami dolarów gotówki, DeepMind pozostaje jedną z najważniejszych organizacji badawczych na świecie, a Gemini jest rozwijany przez duże zespoły. Ale rynek AI wchodzi w fazę, w której sama skala nie wystarczy. Liczy się koncentracja wyjątkowych ludzi na konkretnych problemach. A tam Google, mimo wszystkich zasobów, zaczyna przegrywać licytację z firmami, które mają ostrzejszą misję i chętniej dzielą się przyszłymi zyskami.
