Na konferencji Advancing AI 2026 w San Francisco AMD pokazało Heliosa, swoją pierwszą kompletną szafę serwerową przeznaczoną do trenowania i obsługi modeli sztucznej inteligencji. Sprzęt wszedł do produkcji, a listę odbiorców otwierają Anthropic, OpenAI, Meta i Microsoft.
Kluczowe fakty:
- AMD zaprezentowało Heliosa – swoją pierwszą kompletną szafę serwerową do trenowania i obsługi modeli AI – na konferencji Advancing AI 2026 w San Francisco 23 lipca. Pierwszymi odbiorcami są Anthropic, OpenAI, Meta i Microsoft.
- Jedna szafa Helios zawiera 72 akceleratory MI455X, 18 procesorów EPYC szóstej generacji, oferuje 2,9 EFLOPS wydajności w formacie FP4 i 31 TB pamięci HBM4, waży ponad trzy tony, a jej cena startuje od 5 milionów dolarów.
- AMD twierdzi, że Helios zapewnia do 30% więcej tokenów na dolara niż szafa Nvidia Vera Rubin, jednak porównanie opiera się na wewnętrznych szacunkach AMD Performance Labs i niepotwierdzonych zewnętrznie założeniach cenowych.
Konferencja odbyła się w czwartek 23 lipca. Pełne nagranie wystąpienia Lisy Su i partnerów AMD udostępniło na swojej stronie: zapis transmisji z Advancing AI 2026. Materiał trwa kilka godzin, ale pierwsze czterdzieści minut wystarczy, żeby zrozumieć, o co toczy się gra.
Szafa, która waży trzy tony
Helios to nie pojedynczy układ, tylko cała szafa serwerowa sprzedawana jako jeden produkt. AMD składa ją z komponentów, które przez ostatnie lata kupowało albo budowało od zera.
- 72 akceleratory AMD Instinct MI455X
- 18 procesorów EPYC szóstej generacji o nazwie kodowej „Venice”
- sieć oparta na układach Pensando, przejętych przez AMD w 2022 roku
- otwarte oprogramowanie ROCm
- 2,9 EFLOPS wydajności w formacie FP4 i 31 TB pamięci HBM4 na szafę
Do tego dochodzi chłodzenie cieczą i masa dochodząca do 7 tysięcy funtów, czyli ponad trzech ton. CNBC, które dostało wcześniejszy dostęp do maszyny, podało cenę zaczynającą się od 5 milionów dolarów za sztukę. To według analityków cytowanych przez stację około miliona dolarów więcej niż za konkurencyjną szafę Nvidia Vera Rubin.
AMD twierdzi, że Helios daje do 30 procent więcej tokenów na dolara niż rozwiązanie konkurencji. Przypis pod komunikatem prasowym doprecyzowuje, skąd ta liczba: to szacunki AMD Performance Labs z lipca 2026 roku, oparte na obciążeniu Kimi K2 Thinking i na prognozowanych cenach godzinowych sprzętu. Innymi słowy porównanie zawiera założenie cenowe, którego nikt z zewnątrz nie zweryfikował.
Sam akcelerator MI455X ma według pomiarów producenta zapewniać 34-krotnie wyższą przepustowość generowania tokenów niż poprzednik MI355X. Test przeprowadzono na modelu DeepSeek V4 Flash w formacie FP4. Osobno pojawił się MI430X z wydajnością do 288 TFLOPS w obliczeniach podwójnej precyzji, czyli układ przeznaczony do nauki i do superkomputerów budowanych ze środków publicznych.
„Wykorzystanie tego potencjału będzie wymagało współpracy całej branży” / „Realizing that potential will take the entire industry working together” powiedziała Lisa Su, prezes i dyrektor generalna AMD.
Anthropic, OpenAI i Meta ustawiają się w kolejce
Dzień przed konferencją, 22 lipca, AMD ogłosiło umowę z Anthropic. Firma ma wdrożyć do 2 gigawatów mocy opartej na akceleratorach z serii MI450, a pierwszy gigawat ruszy w pierwszej połowie 2027 roku. AMD zadeklarowało przy okazji inwestycję kapitałową w Anthropic o wartości do 5 miliardów dolarów.
Umowa ma jeszcze jedno dno, które w komunikatach łatwo przeoczyć. Obie firmy będą używać Claude’a do optymalizacji obciążeń pod akceleratory Instinct i do przyspieszenia rozwoju ROCm. AMD zapowiedziało też szerokie wdrożenie Claude’a we własnych zespołach inżynierskich i produktowych. Model językowy ma więc pomóc naprawić największą słabość AMD, czyli oprogramowanie.
„Dostęp do mocy obliczeniowej jest podstawą utrzymania Claude’a w czołówce” / „Access to compute is central to keeping Claude at the frontier” stwierdził Tom Brown, współzałożyciel i chief compute officer w Anthropic.
Reszta listy klientów wygląda równie poważnie. OpenAI zamierza uruchomić Heliosa od czwartego kwartału 2026 roku, a skalę wdrożeń zwiększać przez cały 2027 rok, wykorzystując własny framework Triton razem z ROCm. Meta waliduje procesory EPYC szóstej generacji we własnych laboratoriach i zaczęła testy Heliosa. Microsoft dołączył do grona odbiorców w poniedziałek 20 lipca. Systemy będą dostarczać między innymi HPE, Lenovo, Supermicro i Bull.
Patrzę na tę listę i widzę coś, czego w branży nie było od dekady: realną alternatywę dla Nvidii kupowaną przez firmy, które stać na dowolny sprzęt. To dobra wiadomość dla każdego, kto płaci za wnioskowanie, bo konkurencja na poziomie szaf serwerowych oznacza presję na ceny tokenów. Mam jednak dwa pytania, na które w San Francisco nie padła odpowiedź. Pierwsze dotyczy oprogramowania. ROCm nadal nie jest CUDA i żaden model językowy nie nadrobi dziesięciu lat pracy społeczności deweloperskiej w kilkanaście miesięcy. Drugie dotyczy struktury tych umów. AMD inwestuje miliardy w firmę, która następnie kupuje od AMD sprzęt, a podobne pętle finansowe widzieliśmy już w relacji Nvidii z OpenAI. Jeśli popyt na wnioskowanie będzie rósł tak, jak zakłada branża, wszystko się domknie. Jeśli zwolni, te same umowy będą wyglądały zupełnie inaczej.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Procesory, roboty i ROCm.ai
Helios przykrył resztę zapowiedzi, a było ich sporo. Procesory EPYC 9006 to szósta generacja serwerowych układów AMD, przy czym topowy model 9996 oferuje 256 rdzeni i 512 wątków. AMD sprzedaje to jako architekturę pod agentową sztuczną inteligencję, gdzie liczy się liczba równolegle obsługiwanych procesów, a nie surowa moc pojedynczego rdzenia.
Drugą nowością jest ROCm.ai, środowisko, w którym asystenci programistyczni Claude, Codex i Cursor mają natywnie rozumieć platformy AMD. Na akceleratorach MI455X działają już PyTorch, Hugging Face, vLLM i SGLang.
Trzeci obszar to robotyka. AMD pokazało procesory Ryzen AI Embedded X100 oraz platformę Kria AI Robotics Developer Platform, łączącą CPU, GPU, NPU i FPGA w jednym urządzeniu. Firma nazywa ją pierwszą otwartą, gotową do użycia platformą dla autonomicznej robotyki i wprost wskazuje, że celem jest uwolnienie deweloperów od uzależnienia od jednego dostawcy.
Do tego doszła zaktualizowana mapa drogowa do 2030 roku: procesory na architekturze Zen 7 w 2028 roku, Zen 8 w 2030, akceleratory MI500 w 2027, MI600 w 2028 oraz kolejne generacje szaf Helios 500 i Helios 600.
Ile z tego to realny udział w rynku
Tu zaczynają się liczby, które studzą emocje. Według Futurum Group, cytowanej przez CNBC, Nvidia kontroluje ponad 95 procent rynku układów graficznych do centrów danych, a AMD ma około 4,5 procent. Skala przychodów wygląda podobnie: segment centrów danych Nvidii przyniósł 215,9 miliarda dolarów w roku obrotowym 2026, podczas gdy całe przychody AMD w roku obrotowym 2025 wyniosły 34,6 miliarda dolarów.
AMD zapowiada, że od 2027 roku będzie księgować dziesiątki miliardów dolarów przychodu z segmentu centrów danych, w większości dzięki Heliosowi. Daniel Newman z Futurum Group ocenia, że firma ma szansę dojść do 20 lub 25 procent rynku. Sama AMD szacuje, że jej całkowity rynek adresowalny urośnie do około 2 bilionów dolarów w 2030 roku, co jest liczbą tak dużą, że przestaje cokolwiek znaczyć poza sygnałem dla inwestorów.
Analitycy oceniają sprzęt wyżej niż ekosystem. „Helios to bardzo mocna odpowiedź na tę ofertę” / „Helios is a very strong response to that” powiedział Matt Kimball z Moor Insights & Strategy w rozmowie z DataCenterKnowledge, odnosząc się do platform NVL72 Nvidii. Neil Shah z Counterpoint Research uznał układy AMD za porównywalne z konkurencją, ale dodał, że „cała tajemnica tkwi w oprogramowaniu i optymalizacji” / „secret sauce is in the software and optimization”. I to jest sedno sprawy.
Co to oznacza dla polskich firm
Zbieg nazw jest tu na tyle zabawny, że aż mylący. Najszybszy superkomputer w Polsce nazywa się Helios i stoi w Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH w Krakowie od 2024 roku. Nie ma nic wspólnego z szafą AMD, ale ma z nią wspólnego producenta procesorów. Krakowska maszyna pracuje na 784 układach AMD EPYC czwartej generacji, co daje ponad 75 tysięcy rdzeni Zen 4, uzupełnionych o akceleratory NVIDIA GH200. Wcześniejszy lider, Athena, również działa na procesorach EPYC.
To nie przypadek, tylko wzorzec. Polska infrastruktura obliczeniowa dla nauki od lat kupuje procesory AMD, a wiele powstaje w ramach programów EuroHPC, do których nasz kraj należy. Kolejna generacja europejskich superkomputerów pójdzie w tym samym kierunku. Francuska maszyna Alice Recoque, finansowana przez EuroHPC wspólnie z Francją, Holandią i Grecją za ponad pół miliarda euro, ma przekroczyć próg eksaflopsa i oprzeć się właśnie na akceleratorach Instinct MI430X i procesorach EPYC „Venice”. Instalacja rusza w tym roku.
Dla polskich firm z tej układanki wynikają trzy praktyczne rzeczy. Po stronie kosztów alternatywa dla Nvidii oznacza szansę na tańsze wnioskowanie u dostawców chmury, choć nie od razu i nie automatycznie. Po stronie zgodności z przepisami znaczenie ma inny fragment zapowiedzi AMD: platformy Ryzen AI mają pozwalać uruchamiać duże modele lokalnie, na sprzęcie stojącym w siedzibie firmy. Dla podmiotów przetwarzających dane wrażliwe, które mają problem z wysyłaniem ich do chmury publicznej, to realna opcja, a nie ćwiczenie teoretyczne. Trzecia rzecz dotyczy kompetencji. Jeśli część polskich wdrożeń przejdzie na ROCm, rynek pracy zacznie potrzebować ludzi, którzy potrafią optymalizować modele poza CUDA. Takich specjalistów jest u nas niewielu.
Czego jeszcze nie wiemy
Wszystkie liczby wydajnościowe w tym tekście pochodzą z testów przeprowadzonych przez producenta. Niezależnych benchmarków Heliosa nie ma i przez najbliższe miesiące nie będzie, bo pierwsze dostawy od partnerów sprzętowych mają ruszyć dopiero pod koniec trzeciego kwartału. Nvidia nie próżnowała: tuż przed konferencją AMD przypomniała o możliwościach platformy Vera Rubin i szykuje układ NVL144 ze 144 akceleratorami w szafie.
Ale coś się zmieniło. Jeszcze rok temu rozmowa o alternatywie dla Nvidii kończyła się na wykresach z prezentacji. Teraz kończy się na podpisanych umowach z Anthropic, OpenAI, Metą i Microsoftem. To zupełnie inna rozmowa.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym oficjalnego komunikatu AMD Newsroom z dnia 23.07.2026, komunikatu o partnerstwie AMD i Anthropic z dnia 22.07.2026 oraz reportażu CNBC z 20.07.2026. Wykorzystano również informacje z serwisów DataCenterKnowledge, Yahoo Finance, HPCwire, Tom’s Hardware i SURF oraz noty prasowej AMD CEE przekazanej redakcji. Kontekst polskiej infrastruktury obliczeniowej opracowano na podstawie danych ACK Cyfronet AGH i publikacji Benchmark.pl. Cytaty Lisy Su, Toma Browna, Matta Kimballa i Neila Shaha zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się niezależnych testów platformy AMD Helios i kolejnych informacji o wdrożeniach.
