Chris Ashby, twórca kanału Build Great Products, pokazuje na nagraniu pełny proces uruchomienia agenta, który pilnuje firmowej skrzynki wsparcia i przygotowuje odpowiedzi dla klientów. Wszystko dzieje się w Grok Bocie, agentowym narzędziu xAI, a materiał kończy się wysłaniem prawdziwej wiadomości do prawdziwego adresata.
- Chris Ashby zbudował agenta obsługi klienta w narzędziu Grok Bot od xAI, który łączy się ze skrzynką Gmail w Google Workspace i co 15 minut w dni robocze sprawdza nowe zgłoszenia, przygotowując szkice odpowiedzi do akceptacji właściciela.
- Agent został skonfigurowany dla produktu Eyedropper – narzędzia do dokumentowania systemów projektowych w chmurze – i integruje się z takimi usługami jak Google Workspace, Notion, GitHub oraz Stripe.
- Grok Bot działa w chmurze na dedykowanym wirtualnym komputerze i samodzielnie dobiera odpowiednie konektory na podstawie instrukcji wpisanej przez użytkownika zwykłym językiem naturalnym.
Film: I Built a 24/7 Customer Support AI Agent Using Grok Bot in 19 Minutes (Step by Step Guide)
Od pustego bota do pierwszej odpowiedzi wysłanej klientowi
Ashby buduje agenta dla własnego produktu o nazwie Eyedropper, narzędzia do dokumentowania systemów projektowych w chmurze. Zgłoszenia od klientów trafiają do jednej skrzynki w Google Workspace i to właśnie ją ma obsługiwać agent.
Autor zaczyna od wyboru narzędzi, z których korzysta na co dzień: Google Workspace, Notion, GitHub i Stripe. Grok Bot podpowiada na tej podstawie gotowe szablony botów, ale Ashby tworzy własnego, nazywa go „customer support” i przydziela mu kolor oraz kształt. Bot dostaje własny komputer w chmurze i własne środowisko pracy. Autor od razu porównuje to rozwiązanie do Hermesa i OpenClaw, przy czym OpenClaw działa na komputerze użytkownika, a Grok Bot i Hermes mogą pracować w chmurze.
Instrukcję dla agenta Ashby wpisuje zwykłym zdaniem: podłącz się do skrzynki wsparcia i przygotowuj odpowiedzi do mojej akceptacji. Grok Bot sam wskazuje, że najlepiej pasuje tu konektor Gmaila, instaluje go i prosi o autoryzację konta. Po połączeniu tworzy rutynę o nazwie „support inbox watch”: pobiera nowe wątki, przygotowuje szkice odpowiedzi w Gmailu, zapamiętuje w pamięci agenta, które wątki już obsłużył, milczy, gdy nie ma nic nowego, a przy powtarzających się błędach zatrzymuje się i prosi o ponowne połączenie konta. Domyślny harmonogram to co piętnaście minut w dni robocze.
Drugim elementem jest baza wiedzy. Autor otwiera Claude Code na repozytorium swojego produktu i prosi Fable 5 o wygenerowanie pliku markdown z zasadami odpowiadania, opisem produktu, cennikiem, polityką rozliczeń i zwrotów oraz gotowymi odpowiedziami na pytania z landing page’a. Ten plik trafia do Grok Bota jako źródło, z którego agent ma czerpać przy każdym szkicu.
Wartość tego materiału leży w ostrożności, nie w automatyzacji
Najciekawszy fragment nagrania nie dotyczy konfiguracji, tylko decyzji, żeby nie automatyzować wszystkiego od razu. Ashby świadomie ustawia agenta w trybie „przygotuj szkic, ja zatwierdzę”, zamiast puścić go samopas.
„Nie chcę w pełni zautomatyzować mojej obsługi klienta” / „I don’t want to fully automate my customer support” mówi w materiale, tłumacząc, że najpierw chce zobaczyć, jakim tonem agent pisze i czy odpowiedzi są merytorycznie poprawne.
I dopowiada wprost, na czym polega ryzyko: „Najgorsze, co możesz zrobić, to ustawić obsługę klienta, w pełni ją zautomatyzować, zostawić i nie zaglądać do niej” / „The worst thing that you can do here is set up your customer support, get it fully automated, leave it and not look at it”.
To rzadkie w tego typu materiałach. Większość poradników o agentach kończy się na pokazaniu, że coś zadziałało raz. Tutaj dostajemy pełną pętlę: konfiguracja, baza wiedzy, test na sztucznym zgłoszeniu o zwrot pieniędzy, sprawdzenie treści szkicu i dopiero potem akceptacja. Materiał jest po angielsku, prowadzony bez żargonu technicznego, autor sam zaznacza, że nie wchodzi w szczegóły techniczne działania platformy. Ashby deklaruje też, że nagranie nie jest sponsorowane: „To nie jest materiał sponsorowany” / „And this is not a paid video”.
Na co zwrócić uwagę podczas oglądania
- Moment tworzenia rutyny przez agenta. Grok Bot sam pisze sobie sześciopunktową listę instrukcji, łącznie z regułą zapamiętywania obsłużonych wątków i zatrzymania rutyny przy powtarzających się błędach. To pokazuje, gdzie kończy się prompt użytkownika, a zaczyna autonomia narzędzia.
- Autoryzacja konta Gmail. Autor przechodzi przez ekran uprawnień i zaznacza wszystkie zakresy dostępu. Ten fragment warto obejrzeć uważnie, bo to jest realna granica zaufania, jaką oddajemy agentowi.
- Generowanie bazy wiedzy w Claude Code. Zamiast ręcznie pisać dokumentację wsparcia, Ashby prosi model o zbudowanie jej z kodu produktu. Efekt zawiera zasady eskalacji do człowieka i zakaz obiecywania czegokolwiek ponad politykę firmy.
- Treść wygenerowanego szkicu odpowiedzi. Agent odmawia obiecania zwrotu pieniędzy, opisuje procedurę anulowania subskrypcji i przekazuje sprawę do decyzji człowieka. Widać dokładnie, jak baza wiedzy przekłada się na konkretne zdania w mailu.
- Ekran akceptacji. Grok Bot proponuje cztery ścieżki: wyślij, wyślij bez zdania o braku zwrotów, edytuj albo nie wysyłaj. Ta lista mówi więcej o projektowaniu bezpiecznych agentów niż cała reszta konfiguracji.
Oglądałem ten materiał z rosnącą mieszaniną uznania i niepokoju. Uznania, bo Ashby robi dokładnie to, czego brakuje w dziewięćdziesięciu procentach poradników o agentach: buduje pętlę z człowiekiem w środku i mówi otwarcie, że nie ufa jeszcze narzędziu na tyle, żeby zostawić je samo. Niepokoju, bo równocześnie klika „zaznacz wszystko” na ekranie uprawnień Google i oddaje agentowi skrzynkę, w której siedzą prawdziwe dane prawdziwych klientów.
To napięcie jest teraz sednem całej dyskusji o agentach w firmach. Narzędzia zrobiły się na tyle proste, że jednoosobowa działalność może w kwadrans uruchomić coś, co jeszcze dwa lata temu wymagało wdrożenia systemu ticketowego. Ale prostota konfiguracji nie zmniejsza odpowiedzialności za to, co agent napisze w imieniu firmy. Mail wysłany z firmowego adresu jest oświadczeniem firmy, niezależnie od tego, kto lub co ułożyło zdania.
Pytanie, na które ten film nie odpowiada, brzmi: co się dzieje, kiedy właściciel firmy po dwóch tygodniach akceptowania poprawnych odpowiedzi przestaje je czytać? Bo przestanie. Tak działają ludzie przy każdym systemie, który działa dobrze. I wtedy tryb „szkic do akceptacji” staje się po cichu trybem w pełni automatycznym, tyle że nikt tej decyzji świadomie nie podjął.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Polska firma ma tu jeszcze jeden zestaw pytań
Scenariusz z filmu przenosi się do polskich realiów bez większych przeszkód technicznych, ale z dodatkowym bagażem prawnym. Skrzynka wsparcia to zbiór danych osobowych klientów, a podpięcie do niej zewnętrznego agenta działającego na cudzej infrastrukturze chmurowej oznacza powierzenie przetwarzania tych danych kolejnemu podmiotowi. Umowa powierzenia, informacja w polityce prywatności, ocena skutków dla ochrony danych przy większej skali: to wszystko trzeba przemyśleć zanim, a nie po tym, jak agent zacznie czytać wątki.
Druga sprawa to przejrzystość. Od 2 sierpnia 2026 roku obowiązują przepisy AI Act dotyczące oznaczania treści i informowania użytkowników o kontakcie z systemem sztucznej inteligencji. Model z filmu, w którym człowiek czyta i zatwierdza każdą odpowiedź przed wysłaniem, sytuuje się w innym miejscu niż w pełni autonomiczny bot odpisujący bez nadzoru. Im bliżej pełnej automatyzacji, tym poważniej trzeba potraktować pytanie o obowiązek informacyjny wobec klienta.
Trzecia rzecz jest czysto praktyczna i dotyczy każdego, kto sprzedaje w Polsce konsumentom. Odpowiedź agenta na pytanie o zwrot pieniędzy dotyka prawa odstąpienia od umowy i reklamacji, a te reguły są u nas sztywniejsze niż to, co widzimy w bazie wiedzy zbudowanej pod rynek anglosaski. Jeśli ktoś chce powtórzyć ten proces u siebie, dokument z zasadami musi zostać napisany pod polskie przepisy konsumenckie, a nie przetłumaczony z szablonu. Inaczej agent będzie bardzo sprawnie i bardzo konsekwentnie powtarzał błędną informację, dwadzieścia cztery godziny na dobę.
O materiale
Kanał: Build Great Products (Chris Ashby). Tytuł filmu: I Built a 24/7 Customer Support AI Agent Using Grok Bot in 19 Minutes (Step by Step Guide). Język materiału: angielski. Omówienie powstało na podstawie transkrypcji materiału. Redakcja AIPORT.pl nie jest autorem filmu ani nie jest powiązana z kanałem. Komentarz redakcyjny i wybór najważniejszych fragmentów: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
![[ENG] Zbudowałem agenta obsługi klienta działającego 24/7 przy użyciu Grok Bota w 19 minut (przewodnik krok po kroku) [ENG] Zbudowałem agenta obsługi klienta działającego 24/7 przy użyciu Grok Bota w 19 minut (przewodnik krok po kroku)](https://aiport.pl/wp-content/uploads/2026/08/eng-zbudowalem-agenta-obslugi-klienta-dzialajacego-24-7-przy-uzyciu-grok-bota-w-19-minut-przewodnik-krok-po-kroku-1024x576.webp)