Pięć zachodnich agencji wywiadowczych wydało w poniedziałek wspólne ostrzeżenie, jakiego w tej formie jeszcze nie było. Sojusz Five Eyes, skupiający służby USA, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanady i Nowej Zelandii, wprost powiedział, że modele AI zdolne do przeprowadzania druzgocących cyberataków na rządy i firmy mogą pojawić się nie za lata, ale za miesiące. Oświadczenie zatytułowane „The AI shift in cyber risk: why leaders must act now” opublikowano 22 czerwca 2026 roku, a jego wymowa nie pozostawia złudzeń.
Kluczowe fakty:
- Sojusz wywiadowczy Five Eyes (USA, Wielka Brytania, Australia, Kanada i Nowa Zelandia) opublikował 22 czerwca 2026 roku wspólne ostrzeżenie, w którym stwierdził, że modele AI zdolne do przeprowadzania poważnych cyberataków mogą pojawić się w ciągu miesięcy, a nie lat.
- 12 czerwca 2026 roku Departament Handlu USA wydał Anthropic dyrektywę kontroli eksportowej nakazującą natychmiastowe zablokowanie dostępu do modeli Fable 5 i Mythos 5 dla cudzoziemców, co w praktyce doprowadziło do wyłączenia obu modeli dla użytkowników na całym świecie.
- Przyczyną interwencji rządu USA wobec Anthropic było odkrycie metody obejścia zabezpieczeń modelu Fable 5, określanej jako jailbreak, który wywołał reakcję władz w Waszyngtonie.
„Frontier AI models are anticipated to exceed current industry expectations, fundamentally transforming both offensive and defensive cyber capabilities. The timeline is not years, it is months” / „Modele AI najwyższej klasy mają przekroczyć obecne oczekiwania branży, fundamentalnie transformując zarówno ofensywne, jak i defensywne zdolności cybernetyczne. Nie mówimy o latach. Mówimy o miesiącach.”
Takich słów od zachodniej wspólnoty wywiadowczej jeszcze nie słyszeli ani analitycy, ani szefowie działów IT. To nie jest rutynowy komunikat z konferencji. To alarm.
Za kulisami: Fable 5, Mythos i jailbreak, który wstrząsnął Waszyngtonem
Choć w oficjalnym oświadczeniu Five Eyes nie padają żadne nazwy firm ani modeli, cały świat wie, co tak naprawdę stoi za tym komunikatem. Tydzień wcześniej, 12 czerwca, Departament Handlu USA wysłał do Anthropic dyrektywę kontroli eksportowej z poleceniem natychmiastowego zablokowania dostępu do modeli Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich cudzoziemców, zarówno w USA, jak i poza jej granicami.
Anthropic wyłączyło oba modele w praktyce dla wszystkich użytkowników na świecie. Powód: nie ma technicznej możliwości sprawnego oddzielenia obywateli innych krajów od Amerykanów w bazie liczącej setki milionów użytkowników. Firma otrzymała dyrektywę o 17:21 czasu wschodniego. Do końca wieczoru Fable 5 i Mythos 5 przestały działać globalnie.
Oficjalny pretekst był techniczny: rząd miał dowiedzieć się o metodzie obejścia zabezpieczeń Fable 5 (tzw. jailbreaku). Anthropic zakwestionowało powagę tego zagrożenia, twierdząc, że chodzi o wąski, nieuniwersalny exploit, który można odtworzyć przy użyciu innych ogólnodostępnych modeli, w tym GPT-5.5 od OpenAI. W oświadczeniu firma napisała: „We have not even received a disclosure of a concerning non-universal potential jailbreak that led to a harmful result” / „Nie otrzymaliśmy nawet zgłoszenia niepokojącego, nieuniwersalnego potencjalnego jailbreaku, który prowadziłby do szkodliwych skutków.”
Ale potem wyszło na jaw coś więcej. Generał Joshua Rudd, dyrektor NSA, ujawnił w przesłuchaniu przed Senacką Komisją Wywiadu, że Mythos w ramach tajnego testu red-team zdołał autonomicznie przełamać zabezpieczenia niemal wszystkich tajnych systemów NSA w ciągu kilku godzin. To wyjaśnia, dlaczego rozmowy o zniesieniu zakazu trwają tygodniami, a nie dniami.
Sprawa wykracza poza Anthropic
Obserwuję to od pewnego czasu i rozumiem, dlaczego zachodnie agencje wywiadowcze biją na alarm właśnie teraz. Przypadek Anthropic to tylko wyraźnie widoczny wierzchołek góry lodowej. Chodzi o szerszy trend: mamy do czynienia z modelem AI, który, jak pokazały testy NSA, potrafi autonomicznie przełamywać zaawansowane zabezpieczenia. To punkt, w którym AI przestaje być narzędziem wspomagającym hakera i staje się hakerem samym w sobie. Z drugiej strony musimy być uczciwi: te same możliwości, które czynią z takich modeli potencjalną broń, sprawiają, że są one nieocenione dla obrońców. Wyłączenie ich z obiegu w imię bezpieczeństwa zostawia obrońców ze słabszą bronią niż napastnicy, którzy i tak znajdą sposoby na dostęp. Pytanie nie brzmi: czy blokować? Pytanie brzmi: jak zarządzać tym ryzykiem w sposób systemowy, przejrzysty i skoordynowany między krajami?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Olivia Shen, ekspertka w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego i AI na Uniwersytecie w Sydney, ostrzega, że skupianie się wyłącznie na Anthropic to błąd. „I think we have to anticipate that the next Mythos or the next Fable is just around the corner. We can only see what’s been released but there could be other models being developed by the likes of China, or other states and other actors and companies, that are just as advanced” / „Musimy zakładać, że kolejny Mythos lub kolejny Fable jest tuż za rogiem. Widzimy tylko to, co zostało opublikowane, ale mogą istnieć modele rozwijane przez Chiny, inne państwa, inne podmioty i firmy, które są równie zaawansowane.”
Gary Barlet, dyrektor techniczny sektora publicznego w firmie Illumio, mówi jeszcze dosadniej: „Whether it’s Mythos, Fable, or the next frontier model, it isn’t a matter of if these capabilities become widely available — it’s when” / „Niezależnie od tego, czy mówimy o Mythosie, Fable czy kolejnym czołowym modelu, nie chodzi o to, czy te możliwości staną się powszechnie dostępne. Chodzi o to, kiedy.”
Co zalecają agencje wywiadowcze
Five Eyes nie poprzestało na straszeniu. W oświadczeniu znalazł się konkretny zestaw zaleceń dla liderów organizacji i rządów:
- Dokonać realnej oceny gotowości i odpowiedzialności za ryzyko cybernetyczne
- Nadać priorytet podstawowym praktykom bezpieczeństwa (zarządzanie dostępem, szybkie łatanie luk, kontrola tożsamości)
- Wyposażyć osoby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo w realne zasoby i uprawnienia
- Ograniczyć niepotrzebną łączność z internetem i usunąć przestarzałe systemy
- Podnieść kwestię cyberbezpieczeństwa do poziomu zarządu i kierownictwa
Brzmi jak lista rzeczy, które każdy szef działu IT ma w prezentacjach od lat. Problem w tym, że teraz za niespełnieniem tych zaleceń stoi nie hipotetyczne zagrożenie, ale ocena sześciu agencji wywiadowczych, że okno czasowe się zamknęło.
10 czerwca 2026 roku CISA nakazała federalnym agencjom cywilnym USA naprawić lub usunąć najpoważniejsze luki w zabezpieczeniach w ciągu trzech dni kalendarzowych. To nowy standard, nieporównywalnie ostrzejszy niż poprzednie cykle aktualizacji. Chris Butera, pełniący obowiązki zastępcy dyrektora CISA ds. cyberbezpieczeństwa, powiedział wprost, że obrońcy nie mogą sobie pozwolić na tygodnie przerwy między odkryciem luki a jej załataniem w środowiskach, które można atakować masowo w trybie autonomicznym.
Nie chodzi tylko o Anthropic, chodzi o suwerenność cyfrową
Decyzja administracji Trumpa wywołała debatę, której prawdopodobnie nikt w Waszyngtonie się nie spodziewał. Brytyjski poseł Kanishka Narayan, minister ds. AI i bezpieczeństwa online, zareagował na odcięcie dostępu do Fable 5 słowami, że powinno to skłonić jego kraj do głębszych inwestycji we własny przemysł AI. Europejski ośrodek analityczny Centre for European Policy Network wprost napisał, że blokada paradoksalnie osłabia wpływy Zachodu, a nie je wzmacnia. Jeśli firmy i instytucje publiczne dojdą do wniosku, że dostęp do czołowych modeli amerykańskich może zostać odcięty w każdej chwili z powodu nieprzejrzystych decyzji politycznych, część z nich przyspieszy migrację do otwartych alternatyw. A te coraz częściej pochodzą z Chin: Qwen, DeepSeek i podobne modele szybko gonią zachodnie rozwiązania.
Andrej Karpathy, jeden z czołowych naukowców Anthropic, przez kilka dni nie mógł korzystać z modeli własnej firmy. Dlatego, że nie jest obywatelem USA.
Sprawa wciąż jest otwarta. Fable 5 i Mythos 5 pozostają wyłączone, choć rynki predykcyjne dawały 75% szans na przywrócenie dostępu przed 17 lipca. Tymczasem Five Eyes mówi: działajcie teraz. Za kilka miesięcy może okazać się, że nie ma już na co czekać.
