Sejm zajął się na rozpoczętym 2 września posiedzeniu zmianą własnego regulaminu, która przesądzi, kto może zgłaszać kandydatów na przewodniczącego Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Bez tej procedury izba nie zdąży wybrać szefa KRiBSI w terminie, który narzuca jej ustawa o systemach sztucznej inteligencji, a mija on w październiku.
- Sejm zmienia swój regulamin, aby umożliwić wybór przewodniczącego Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI) – kandydata będzie mógł zgłosić marszałek Sejmu lub grupa co najmniej 35 posłów, a samo głosowanie może odbyć się już na posiedzeniu zaplanowanym na 15–18 września.
- Z ustawy o systemach sztucznej inteligencji usunięto możliwość nakazania wycofania systemu AI z rynku, natomiast KRiBSI od 28 października 2026 roku będzie mogła nakładać kary sięgające 35 mln euro albo 7 proc. światowego rocznego obrotu za naruszenie zakazanych praktyk.
- Według badania NBP „Szybki Monitoring" w drugim kwartale 2026 roku narzędzi sztucznej inteligencji używało 42 proc. polskich przedsiębiorstw, wobec 14 proc. pod koniec 2024 roku, przy czym niespełna 1 proc. firm zadeklarowało, że AI pozwoliła im zredukować etaty.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że samo głosowanie nad wyborem przewodniczącego może odbyć się na kolejnym posiedzeniu, zaplanowanym na 15-18 września. Nazwał sprawę „jedną z najważniejszych rzeczy w najbliższym czasie dla państwa polskiego” i odniósł się przy tym do wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy.
Kandydata zgłosi marszałek Sejmu albo grupa co najmniej 35 posłów
Projekt zmian w Regulaminie Sejmu przewiduje, że prawo zgłoszenia kandydata na przewodniczącego KRiBSI będzie miał marszałek Sejmu oraz grupa co najmniej 35 posłów. To próg niższy niż przy wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, gdzie wniosek składa Prezydium Sejmu albo grupa 50 posłów.
Zmiana regulaminu jest konieczna, bo ustawa z 3 lipca 2026 roku o systemach sztucznej inteligencji powierzyła Sejmowi nową kompetencję, której izba wcześniej nie miała. Przewodniczącego Komisji powołuje Sejm za zgodą Senatu na pięcioletnią kadencję. Senat ma miesiąc od przekazania mu uchwały Sejmu, a jeśli w tym czasie nie podejmie własnej uchwały, oznacza to wyrażenie zgody.
Ustawa opisuje też, kto w ogóle może stanąć na czele nowego organu. Kandydat musi mieć tytuł magistra lub równorzędny, wyróżniać się dorobkiem w obszarze sztucznej inteligencji, mieć co najmniej trzyletni staż na stanowiskach kierowniczych w podmiotach działających w obszarze informatyzacji i nie być skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne.
Ustawa działa od 11 sierpnia, uprawnienia kontrolne ruszają 28 października
Zasadnicza część ustawy o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003) weszła w życie 11 sierpnia 2026 roku, dwa tygodnie po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Od tego dnia biegną terminy, które teraz gonią Sejm: dwa miesiące na powołanie przewodniczącego i trzy miesiące na skompletowanie całej Komisji.
Praktycznie oznacza to październik dla szefa KRiBSI i listopad dla organu w pełnym składzie. Osobną datą jest 28 października, kiedy zaczynają obowiązywać przepisy o kontrolach, postępowaniach administracyjnych, opiniach indywidualnych i karach. Komisja dostanie więc narzędzia do egzekwowania prawa mniej więcej w momencie, w którym dopiero zacznie się organizować.
W skład KRiBSI wejdą przewodniczący, dwaj zastępcy oraz czterej członkowie wskazani przez Prezesa UOKiK, Prezesa UKE, Komisję Nadzoru Finansowego i Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Obsługę administracyjną zapewni Ministerstwo Cyfryzacji. Przy Komisji ma działać Społeczna Rada do spraw Sztucznej Inteligencji, organ doradczy liczący od 9 do 15 osób.
Rozumiem, dlaczego Sejm robi to teraz i w tym tempie. Polska miała wyznaczyć organ nadzoru rynku do 2 sierpnia 2025 roku i spóźniła się o ponad rok, więc każdy tydzień zwłoki dokłada się do rachunku, który i tak jest długi. Martwi mnie co innego. Wybór szefa regulatora AI w połowie września, kilka dni po zmianie regulaminu, przy progu 35 podpisów, oznacza w praktyce, że decyzję podejmie sama większość sejmowa. Przy Trybunale Konstytucyjnym pośpiech w obsadzaniu stanowisk kończył się latami sporów o legitymację. KRiBSI będzie wydawać opinie, na których firmy zbudują swoje procedury, i nakładać kary sięgające procentu światowego obrotu. Organ, którego rozstrzygnięcia mają być traktowane poważnie przez biznes i przez Brukselę, potrzebuje przewodniczącego, o którym nikt nie powie, że jest kandydatem jednej strony sceny politycznej. Pytanie, czy ktokolwiek zdąży o to zadbać przy takim harmonogramie, uważam za otwarte.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
KRiBSI dostanie kary i piaskownice, ale nie prawo wycofania systemu z rynku
Zakres uprawnień Komisji zmienił się w trakcie prac parlamentarnych i część rynkowych opisów wciąż tego nie uwzględnia. Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło, że z ustawy usunięto działania o charakterze nakazów i zakazów, w tym możliwość nakazania wycofania systemu z rynku lub z użytku albo usunięcia jego elementów. W zamian wzmocniono ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa w postępowaniach.
Co KRiBSI będzie mogła robić od 28 października:
- prowadzić kontrole i postępowania administracyjne dotyczące przestrzegania AI Act oraz ustawy krajowej,
- nakładać administracyjne kary pieniężne w wysokościach z rozdziału XII AI Act, sięgających 35 mln euro albo 7 proc. światowego rocznego obrotu za naruszenie zakazanych praktyk, 15 mln euro albo 3 proc. za inne naruszenia i 7,5 mln euro albo 1 proc. za przekazanie organom nieprawidłowych informacji,
- rozpatrywać skargi obywateli i firm na działanie systemów AI,
- wydawać opinie indywidualne dla przedsiębiorców, którzy chcą poznać stanowisko organu przed wdrożeniem rozwiązania,
- prowadzić piaskownice regulacyjne, w których mikro, mali i średni przedsiębiorcy testują systemy nieodpłatnie.
Sprawdziłem, jak to wygląda od strony harmonogramu unijnego. Od 2 sierpnia 2026 roku obowiązują obowiązki przejrzystości z artykułu 50 AI Act, czyli informowanie, że użytkownik rozmawia z maszyną, oraz oznaczanie treści syntetycznych i deepfake’ów. Pisaliśmy o tym przy okazji znakowania tekstów generowanych przez modele Anthropic. Najcięższe obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka z załącznika III przesunięto rozporządzeniem 2026/1744, znanym jako Digital Omnibus, na 2 grudnia 2027 roku, a dla systemów wbudowanych w produkty regulowane na 2 sierpnia 2028 roku.
Polskie firmy wdrażają AI szybciej, niż państwo buduje nadzór
Skala zjawiska, nad którym KRiBSI ma czuwać, rośnie szybciej niż sama instytucja. Z badania NBP „Szybki Monitoring” wynika, że w drugim kwartale 2026 roku narzędzi sztucznej inteligencji używało 42 proc. polskich przedsiębiorstw wobec 14 proc. pod koniec 2024 roku. Wśród dużych firm odsetek sięga 59 proc., wśród średnich 43 proc., a wśród małych i mikroprzedsiębiorstw 28 proc.
NBP odnotował przy tym, że wpływ tych wdrożeń na zatrudnienie pozostaje minimalny. Niespełna 1 proc. firm zadeklarowało, że szersze wykorzystanie AI pozwoliło im zredukować etaty, a w żadnym z badanych sektorów wskaźnik nie przekroczył 2 proc. Jednocześnie 35 proc. przedsiębiorstw w ogóle nie zaczęło analizować, do czego mogłoby wykorzystać sztuczną inteligencję.
Zestawienie tych liczb z kalendarzem legislacyjnym pokazuje sedno problemu. Przepisy obowiązują bezpośrednio, bo AI Act jest rozporządzeniem, a organu, który mógłby je egzekwować i wyjaśniać wątpliwości, w Polsce po prostu jeszcze nie ma.
Spór o sposób wyboru przewodniczącego toczył się już wiosną
Sposób obsadzania stanowiska szefa KRiBSI budził wątpliwości opozycji na etapie prac nad ustawą. PiS proponował, żeby przewodniczącego wybierać większością trzech piątych głosów, argumentując to ograniczeniem ryzyka upolitycznienia organu. Rekomendacja rządu była negatywna, a wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekonywał, że kwalifikowana większość jest w polskim systemie zarezerwowana dla nielicznych sytuacji. Poprawkę odrzucono, podobnie jak propozycję dotyczącą wyłaniania zastępców przewodniczącego.
Wrześniowa zmiana regulaminu domyka ten wątek proceduralnie. Kandydata zgłosi marszałek albo 35 posłów, a Sejm zdecyduje zwykłą większością. Nie wiadomo jeszcze, czyje nazwiska trafią pod głosowanie, bo do 3 września żaden klub nie przedstawił publicznie kandydata.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym ustawy z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003), komunikatu Ministerstwa Cyfryzacji z 27.07.2026 oraz ITwiz i Portalu Samorządowego.
Dane o wykorzystaniu sztucznej inteligencji przez polskie przedsiębiorstwa pochodzą z badania NBP „Szybki Monitoring analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw” opublikowanego w lipcu 2026 roku. Do weryfikacji terminów i zakresu kompetencji KRiBSI wykorzystano również publikacje Prawo.pl, Rzeczpospolitej i Cyberdefence24.
Wypowiedź marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego przytoczono w oryginalnym brzmieniu polskim.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o wyborze przewodniczącego KRiBSI i uruchomieniu Komisji.
