Firma Resume Now przeliczyła dane amerykańskiego Departamentu Pracy dla 894 zawodów i wskazała te, w których sztuczna inteligencja poradzi sobie najgorzej. Pierwsze miejsce zajął strażak, a w całej dziesiątce nie ma ani jednej profesji wykonywanej zza biurka.
Kluczowe fakty:
- Firma Resume Now przeanalizowała 894 zawody z bazy O*NET Departamentu Pracy USA i stworzyła ranking Superhuman Skills Ranking, wskazujący profesje najtrudniejsze do zastąpienia przez AI. Na pierwszym miejscu znalazł się strażak z wynikiem 699 punktów (na maksymalne 1200).
- Ranking oparty jest na sześciu cechach fizycznych i percepcyjnych: wytrzymałości, sile statycznej, czasie reakcji, orientacji przestrzennej, podzielności uwagi oraz wyczuwaniu zagrożenia – dla każdej z nich uwzględniono zarówno ważność, jak i wymagany poziom opanowania.
- W pierwszej dziesiątce zestawienia nie znalazł się żaden zawód biurowy, a mediana rocznych zarobków wymienionych profesji waha się od około 45 990 USD (monterzy domów modułowych) do ponad 232 000 USD (piloci liniowi).
Ranking opublikowano 10 lipca 2026 roku, a w tym tygodniu rozniosła go po świecie CNBC. Zestawienie nazywa się Superhuman Skills Ranking i opiera się na bazie O*NET, czyli publicznym katalogu wymagań zawodowych prowadzonym przez Departament Pracy USA. Sprawdziłem metodologię, bo przy takich listach zwykle diabeł siedzi właśnie tam.
Sześć zdolności, których nie da się skopiować do modelu
Autorzy wybrali z bazy O*NET sześć cech opisujących pracę w warunkach fizycznych i nieprzewidywalnych:
- wytrzymałość, czyli zdolność do długiego wysiłku fizycznego
- siła statyczna potrzebna do podnoszenia, ciągnięcia i przenoszenia
- czas reakcji, mierzony szybkością odpowiedzi na sygnał lub zmianę
- orientacja przestrzenna, rozumiana jako świadomość własnego położenia względem otoczenia
- podzielność uwagi między kilka źródeł informacji naraz
- wyczuwanie zagrożenia, czyli rozpoznanie, że coś zaczyna iść źle, zanim się rozsypie
Dla każdej z tych cech O*NET podaje dwie oceny w skali od 0 do 100: jak bardzo dana zdolność jest w zawodzie ważna i na jakim poziomie musi być opanowana. Resume Now zsumowała obie, co daje maksymalnie 200 punktów na cechę i teoretyczny sufit 1200 punktów dla całości. Z 894 przeanalizowanych zawodów tylko 21 przekroczyło próg 600.
Dziesiątka bez ani jednego krzesła biurowego
Poniżej pełne zestawienie razem z medianą rocznych zarobków w USA według Bureau of Labor Statistics (dane z maja 2025 roku).
| Miejsce | Zawód | Wynik | Mediana rocznych zarobków |
|---|---|---|---|
| 1 | Strażacy | 699 | 59 280 USD |
| 2 | Piloci liniowi, drugi piloci i mechanicy pokładowi | 677 | 232 140 USD |
| 3 | Monterzy domów modułowych i mobilnych | 671 | 45 990 USD |
| 4 | Pracownicy przycinający i pielęgnujący drzewa | 646 | 50 960 USD |
| 5 | Monterzy konstrukcji stalowych | 642 | 62 780 USD |
| 6 | Operatorzy wież wiertniczych (ropa i gaz) | 637 | 58 620 USD |
| 7 | Operatorzy kotwiarek górniczych | 636 | 78 540 USD |
| 7 | Piloci komercyjni | 636 | 123 220 USD |
| 9 | Rybacy i myśliwi | 634 | 61 130 USD |
| 10 | Drwale ścinający drzewa | 633 | 52 100 USD |
Rozstrzał płac w tej dziesiątce jest ogromny. Pilot liniowy zarabia ponad pięć razy więcej niż monter domów modułowych, choć obaj trafili do tego samego zestawienia. Odporność na automatyzację i wysokość wynagrodzenia to dwie zupełnie różne rzeczy, o czym łatwo zapomnieć przy lekturze takich rankingów.
Zainteresowanie tym tematem nie bierze się znikąd. Według sondażu FlexJobs z sierpnia 2025 roku 62 procent badanych specjalistów zadeklarowało gotowość przejścia do pracy fizycznej, gdyby zapewniała lepsze pieniądze i większą stabilność niż obecne zajęcie.
Ranking mierzy ciało, a nie myślenie
I tu zaczyna się część, którą warto czytać ostrożnie. Zestawienie nie odpowiada na pytanie „których zawodów AI nie zastąpi”. Odpowiada na węższe: „które zawody wymagają najwyższego połączenia sześciu zdolności fizycznych i percepcyjnych”. To zupełnie co innego. Kontroler ruchu lotniczego wypada najlepiej w kategorii podzielności uwagi, ale w łącznej punktacji przegrywa, bo nie musi dźwigać ciężarów. Czy to znaczy, że jego praca jest bardziej zagrożona? Oczywiście, że nie.
Sam raport formułuje wniosek dość ostrożnie: „to właśnie te nadludzkie umiejętności, których AI nie zastąpi” / „And those are superhuman skills that AI can’t replace.” Keith Spencer, ekspert kariery w Resume Now i autor analizy, w rozmowie z CNBC dodał argument, który przekonuje mnie bardziej niż sama punktacja. Chodzi o odpowiedzialność za decyzję podjętą w ułamku sekundy: „w takiej sytuacji niekoniecznie chcesz, żeby ostateczną decyzję podejmował agent AI” / „you don’t necessarily want an AI agent making that final call.”
Jest jeszcze jedna rzecz, o której nie wolno zapominać. Resume Now sprzedaje kreator życiorysów. Raport jest świetnym materiałem promocyjnym i został wypuszczony w sezonie filmów o superbohaterach, co autorzy sami przyznają w pierwszym akapicie. Dane są prawdziwe, bo pochodzą z publicznej bazy rządowej. Interpretacja to już produkt marketingowy.
Lubię takie zestawienia za jedno: przypominają, że praca to nie tylko przetwarzanie tekstu. Ale mam z nimi problem, kiedy stają się poradnikiem życiowym dla dwudziestolatka zastanawiającego się nad kierunkiem studiów. Ten ranking mierzy odporność na modele językowe, nie na robotykę. Strażak jest bezpieczny dopóty, dopóki maszyna nie wejdzie do płonącego budynku, a nad tym pracuje dziś kilkanaście firm z dobrym finansowaniem. Druga rzecz, o której mało kto mówi: zawody z tej dziesiątki mają wysokie wskaźniki wypadkowości i realnie krótszą karierę. Ucieczka od komputera do pracy pod ziemią czy na wysokości ma swoją cenę zdrowotną i nikt jej w punktacji nie policzył. Zapytałbym raczej inaczej. Nie „który zawód mnie ochroni”, tylko „ile lat mam do najbliższej zmiany i czy potrafię się przez nią przeprowadzić”. Bo jedyna umiejętność, której nie widzę w żadnym z tych rankingów, to gotowość do nauczenia się czegoś zupełnie nowego po czterdziestce.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Nad Wisłą ten sam wniosek wychodzi z zupełnie innych danych
Amerykański ranking mówi o odporności na AI. Polski Barometr zawodów mówi o czymś prostszym: że tych ludzi po prostu nie ma. Badanie przygotowywane przez Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazało na 2026 rok 17 zawodów deficytowych spośród 168 analizowanych. W równowadze pozostaje 151 profesji. Nadwyżkowa nie jest żadna.
Deficyty koncentrują się dokładnie tam, gdzie liczą się uprawnienia i gotowość do pracy w konkretnych warunkach: kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, elektrycy i elektromonterzy, spawacze, monterzy instalacji, lekarze, pielęgniarki, nauczyciele przedmiotów zawodowych. Sytuacja w straży pożarnej wygląda podobnie. Z danych Komendy Głównej PSP wynika, że na koniec maja 2026 roku w formacji służyło 30 542 funkcjonariuszy przy stanie etatowym 32 226, co daje blisko 1,7 tysiąca wakatów. Uposażenie startowe zaczyna się od nieco ponad 6 tysięcy złotych brutto.
Po drugiej stronie rynku obraz jest lustrzany. Z raportu No Fluff Jobs „Rynek pracy IT 2025/2026” wynika, że około 60 procent ogłoszeń kierowanych jest do seniorów, a dla osób bez doświadczenia zostaje 5,3 procent oferty. W 2022 roku juniorzy odpowiadali za 15 procent ogłoszeń. W pierwszej połowie 2026 roku ten udział utrzymał się na poziomie mniej więcej 5 procent, choć samych ofert w branży przybyło. Proste zadania, które kiedyś dostawał początkujący programista, przejęły narzędzia generujące kod.
Mamy więc dwa równoległe zjawiska. Zawód, którego AI nie tknie, bo trzeba w nim wejść na drabinę. I zawód, w którym AI zjadła pierwszy szczebel kariery, zostawiając nietkniętą górę drabiny. Polska ma problem z obydwoma naraz, tyle że tylko o jednym z nich mówi się na konferencjach.
Umiejętności, które przetrwają zmianę branży
Spencer twierdzi, że sama fizyczność to za mało i że wysoko punktowane zawody łączy coś jeszcze: konieczność samodzielnej oceny sytuacji i wzięcia odpowiedzialności za jej skutki. Jego rada dla wszystkich pozostałych brzmi mniej efektownie niż ranking, ale ma sens. Zdolność adaptacji, ocena sytuacji i rozwiązywanie problemów zachowują wartość niezależnie od tego, w jakim środowisku i przy jakich narzędziach się pracuje.
Dodałbym do tego pytanie, które w amerykańskim materiale nie pada. Ile z tych umiejętności da się przenieść między branżami, jeśli ta pierwsza zniknie? Bo kariery rzadko biegną w linii prostej i to akurat sprawdza się w Polsce równie dobrze jak w Stanach.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz raportu Superhuman Skills Ranking firmy Resume Now z 10 lipca 2026 roku, a także omówienia opublikowanego przez CNBC Make It 10 sierpnia 2026 roku. Dane o zarobkach pochodzą z Bureau of Labor Statistics (Occupational Employment and Wage Statistics, maj 2025), a wymagania zawodowe z bazy O*NET Departamentu Pracy USA. Kontekst polski oparty na Barometrze zawodów 2026 przygotowanym przez Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie na zlecenie MRPiPS, omówionym przez PulsHR, danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej przytoczonych przez InfoSecurity24 oraz raportu No Fluff Jobs „Rynek pracy IT 2025/2026”. Cytat Keitha Spencera został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych o wpływie sztucznej inteligencji na strukturę zatrudnienia.
