Reklamy w ChatGPT dotarły do Ameryki Łacińskiej, a lista rynków pilotażowych domyka się na dziewięciu krajach. Kilka dni wcześniej OpenAI opublikowało regulamin, w którym po raz pierwszy opisuje format reklamowy, jakiego publicznie jeszcze nie ma: sponsorowanego agenta AI.
Kluczowe fakty:
- Reklamy w ChatGPT są dostępne na dziewięciu rynkach – po dodaniu Brazylii i zapowiedzi uruchomienia w Meksyku lista obejmuje też USA, Kanadę, Wielką Brytanię, Japonię, Koreę Południową, Australię i Nową Zelandię. Europa kontynentalna nadal nie figuruje w tym zestawie.
- OpenAI rozesłało reklamodawcom pakiet aktualizacji produktowych, m.in. kampanie z optymalizacją pod konwersje (oCPC) w wersji beta, dynamiczne parametry w adresach docelowych, integrację z Triple Whale i Hightouch oraz test karuzeli produktowej w kampaniach opartych na feedzie.
- Od 17 sierpnia 2026 roku automatyczne zaawansowane dopasowanie (AAM) zostanie włączone domyślnie również dla już istniejących pikseli – funkcja ta przechwytuje dane wpisywane przez użytkowników w formularze na stronach reklamodawców.
Strona OpenAI z listą dostępności Ads Managera, zaktualizowana 6 sierpnia 2026 roku, pokazuje Brazylię jako rynek otwarty dla reklamodawców, a przy Meksyku widnieje adnotacja o rychłym uruchomieniu. Obok dotychczasowego zestawu, czyli Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei Południowej, Australii i Nowej Zelandii, daje to dziewięć krajów. Europa kontynentalna nadal nie występuje na tej mapie w ogóle.
Dziewięć zmian w jednym mailu do reklamodawców
Ekspansja geograficzna przyszła razem z paczką aktualizacji produktowych. OpenAI rozesłało reklamodawcom mail w tygodniu rozpoczynającym się 3 sierpnia, a jego treść opublikował na X Barry Schwartz z Search Engine Roundtable. Business Insider potwierdził zawartość korespondencji u rzecznika firmy. Najważniejsze punkty:
- kampanie z optymalizacją pod konwersje (oCPC) w wersji beta dla kampanii produktowych, na razie tylko przy rozliczeniu za kliknięcie i ręcznym ustalaniu stawek
- klonowanie istniejących kampanii CPC na oCPC oraz tworzenie ich masowo
- dynamiczne parametry w adresach docelowych: {campaign_id}, {ad_group_id}, {ad_id}, {ad_account_id}
- integracja z Triple Whale wraz z produktem Sonar Optimize oraz obsługa Conversions API przez Hightouch
- rozbudowana diagnostyka piksela, w tym powód odrzucenia zdarzenia i podpowiedź naprawy
- automatyczne zaawansowane dopasowanie (AAM) domyślnie włączone dla nowych pikseli, a od 17 sierpnia 2026 roku także dla już istniejących
- test karuzeli produktowej w kampaniach opartych na feedzie
- uruchomienie reklam w Brazylii i Meksyku
Punkt z datą 17 sierpnia jest jedynym, który wymaga decyzji, a nie tylko przeczytania. AAM przechwytuje dane, które użytkownik wpisuje w formularze na stronie reklamodawcy, hashuje je i wysyła razem ze zdarzeniem konwersji. Domyślnie włączone, z możliwością wyłączenia. Kto nie chce tego mechanizmu na starych pikselach, ma czas do najbliższego poniedziałku.
Skala tego rynku wciąż jest nierówna. Adthena naliczyła 7378 różnych reklamodawców w ChatGPT w tygodniu 13 do 20 lipca 2026 roku, z czego ponad 60 procent stanowiły firmy amerykańskie, a liczba emisji miała wzrosnąć 97 razy między kwietniem a czerwcem. Ceny poszły w drugą stronę: przy starcie w lutym CPM sięgał 60 dolarów, w połowie kwietnia spadał już do około 25.
Sponsorowany agent, czyli reklama, z którą się rozmawia
Najciekawsza rzecz nie leży jednak w mailu do reklamodawców, tylko w prawniczym dokumencie. Ad Tools Terms opublikowane przez OpenAI 31 lipca 2026 roku zawierają osobną sekcję poświęconą sponsorowanym agentom. Firma definiuje je jako sponsorowane przez reklamodawcę doświadczenia konwersacyjne, w których użytkownik rozmawia z „wygenerowanym przez AI przedstawicielem” firmy, jej produktów lub usług / „an AI-generated representative”.
Regulamin przenosi na reklamodawcę pełną odpowiedzialność za takiego agenta. Reklamodawca jest traktowany tak, jakby sam go zbudował, i odpowiada za jego treść, konfigurację, działania oraz wygenerowane odpowiedzi. Każde roszczenie dotyczące agenta zostaje objęte tym samym mechanizmem zwolnienia z odpowiedzialności co zwykła reklama. To język pisany pod produkt, który dopiero powstanie.
Sprawdziłem cały dokument. Obok agentów znalazły się w nim rozdziały o narzędziach konwersji, o wgrywaniu własnych baz odbiorców oraz o generatywnych kreacjach reklamowych. OpenAI zakazuje w nich między innymi tworzenia nieautoryzowanych cyfrowych replik osób i podszywania się pod marki. Firma zastrzega też, że nie gwarantuje poprawności ani zgodności z prawem kreacji wygenerowanych przez własne narzędzia.
Reklama, która przestaje być prostokątem pod odpowiedzią i staje się rozmówcą, to zupełnie inna kategoria produktu. Rozumiem logikę biznesową: nikt nie zbuduje z subskrypcji przychodu, który pokryje koszty tej infrastruktury, a rozmowa z chatbotem jest najbardziej intencjonalnym kontekstem, jaki reklama kiedykolwiek dostała. Użytkownik sam mówi, czego szuka, i to własnymi słowami.
Martwi mnie co innego. Kiedy sponsorowany agent odpowiada w tym samym interfejsie i tym samym tonem co asystent, granica między poradą a sprzedażą przestaje być widoczna dla przeciętnej osoby. Etykieta „reklama” nad kafelkiem produktowym działa. Etykieta nad rozmową to znacznie trudniejszy problem projektowy i regulacyjny. OpenAI rozwiązało na razie kwestię odpowiedzialności prawnej, przerzucając ją na reklamodawcę. To nie to samo co rozwiązanie problemu zaufania użytkownika.
Pytanie, które zostawiam otwarte: czy ktokolwiek w Brukseli przygotowuje się na format, w którym reklamą jest agent, a nie komunikat?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Karuzela produktów zrywa z zasadą jednego produktu
Od początku pilotażu jedna emisja pokazywała jeden produkt jednego reklamodawcy. Karuzela to zmienia. W przykładzie rozesłanym reklamodawcom fikcyjny sklep Harbor Home prezentuje w jednym module trzy meble: narożnik za 1299 dolarów przeceniony z 1899, sofę za 899 z 1299 oraz fotel za 599, każdy z pięciogwiazdkową oceną i krótkim opisem. Całość jest oznaczona jako reklama.
Brodie Clark, konsultant zajmujący się widocznością w wyszukiwarkach, napisał na X 7 sierpnia, że format jest już aktywny: „to duża wiadomość dla reklamy w ChatGPT dla sklepów e-commerce” / „this is big news for advertising in ChatGPT for eCommerce stores”.
Konsekwencja praktyczna jest banalna i dlatego bolesna. Kiedy tytuł, cena, przecena, zdjęcie i ocena trafiają wprost do emisji, jakość feedu produktowego staje się jakością kreacji. Zły opis w katalogu to teraz zła reklama.
Kto tych reklam w ogóle nie widzi
OpenAI opisało granice testu w centrum pomocy i trzyma się ich od lutego:
- reklamy widzą wyłącznie użytkownicy planów Free i Go
- plany Plus, Pro, Business, Enterprise i Edu pozostają bez reklam
- konta rozpoznane jako należące do osób poniżej 18 roku życia są wyłączone z emisji
- reklamy nie pojawiają się przy tematach wrażliwych, w tym zdrowiu fizycznym i psychicznym oraz polityce
- reklamodawca dostaje wyłącznie dane zbiorcze, na przykład wyświetlenia i kliknięcia
Użytkownik darmowego planu może też zrezygnować z reklam całkowicie, godząc się w zamian na niższe limity wiadomości i węższy dostęp do funkcji. OpenAI przedstawia to jako alternatywę wobec płatnej subskrypcji.
Europa poza mapą i to nie z powodu kolejki
Reklamy w ChatGPT nie działają w żadnym państwie Unii Europejskiej. Wielka Brytania weszła 6 czerwca, Japonia i Korea Południowa 22 czerwca, ale kontynent pozostał pusty i OpenAI nie podało żadnej daty. Powód nie jest administracyjny. RODO, DSA i akt o rynkach cyfrowych stosują się tu bezpośrednio, a personalizacja reklam na podstawie historii rozmów wymagałaby zebrania wyraźnej zgody od każdego użytkownika osobno. Firma musiałaby więc uruchomić dwa produkty reklamowe zamiast jednego, przy czym ten cenniejszy działałby tylko na części odbiorców.
Uważam, że to najbardziej niedoceniana część tej historii. Obowiązki oznaczania treści generowanych przez AI z artykułu 50 aktu o sztucznej inteligencji zaczynają obowiązywać właśnie teraz, a sponsorowany agent jest podręcznikowym przykładem systemu, który wchodzi w interakcję z człowiekiem i musi się ujawnić.
Polska z jedenastoma milionami użytkowników ChatGPT i bez możliwości kupienia reklamy
Polski reklamodawca nie może dziś kupić emisji w ChatGPT skierowanej do polskiego odbiorcy. Może za to obserwować, jak rośnie zasięg, którego nie da się jeszcze zmonetyzować.
Według Mediapanelu w czerwcu 2026 roku ChatGPT zbliżył się w Polsce do 11 milionów użytkowników. Szerzej: w marcu 2026 roku z narzędzi opartych na dużych modelach językowych korzystało miesięcznie 13 milionów Polaków, a 9,2 miliona sięgało po nie przynajmniej raz w tygodniu, jak wynika z analizy Gemius na danych Mediapanelu realizowanego na zlecenie Polskich Badań Internetu. Miesięczny zasięg tej kategorii urósł rok do roku o 71 procent, tygodniowy o 106 procent.
Dla porównania skala pieniędzy. Badanie IAB Polska i PwC AdEx za 2025 rok pokazało rekord na poziomie 10,9 miliarda złotych przy dynamice 14,6 procent, a prognozy mówiły o 12 miliardach w 2026 roku. Wyszukiwarki odpowiadają w tym torcie za około 30 procent budżetów online. Jeśli choć część zapytań zakupowych przenosi się z okna wyszukiwarki do okna rozmowy, mówimy o przesunięciu miliardowych budżetów, a nie o eksperymencie na marginesie.
Co z tego wynika dla polskiego marketera dzisiaj? Trzy rzeczy praktyczne. Po pierwsze, warunki brzegowe kanału są już znane, więc porządkowanie feedów produktowych i pomiaru konwersji nie jest pracą na próżno. Po drugie, firmy sprzedające na rynki, gdzie reklamy działają, mogą je kupować już teraz. Po trzecie, i to mówię jako redakcja, a nie jako doradca: budowanie prognoz budżetowych dla polskiego rynku na podstawie domysłów o dacie startu nie ma sensu, bo tej daty nikt nie zna.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz źródeł pierwotnych, w tym Ad Tools Terms OpenAI opublikowanych 31.07.2026, szczegółowej relacji PPC Land z 07.08.2026 oraz materiału Unite.AI z 07.08.2026. Wykorzystano również centrum pomocy OpenAI, publikację Barry’ego Schwartza w Search Engine Roundtable, doniesienia Business Insider, Search Engine Land i Digiday oraz dane Adthena. Dane o polskim rynku pochodzą z badania Mediapanel PBI/Gemius (za Wirtualnemedia.pl i Interaktywnie.com) oraz z badania IAB Polska/PwC AdEx za 2025 rok. Cytat Brodiego Clarka zweryfikowano z anglojęzycznym materiałem źródłowym, definicję sponsorowanego agenta z oryginalnym dokumentem OpenAI. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o ekspansji ChatGPT Ads i planach OpenAI wobec rynku europejskiego.
