Andy Jassy obstawił AI kwotą, która robi wrażenie nawet w Dolinie Krzemowej. Pięć lat po przejęciu sterów w Amazonie od Jeffa Bezosa przepisuje reguły funkcjonowania firmy wartej niemal 3 biliony dolarów – i to w tempie, które nie pozwala odetchnąć ani pracownikom, ani konkurentom.
Kluczowe fakty:
- Andy Jassy ogłosił inwestycje w AI o wartości do 200 miliardów dolarów w 2026 roku, w tym 50 miliardów w OpenAI i 13 miliardów w Anthropic z opcją na 20 miliardów więcej.
- Amazon zbudował kompleks centrów danych o wartości 25 miliardów dolarów w Missisipi dla Anthropic, wypełniony kartami akceleratorów AI wykonującymi kwintyliard obliczeń matematycznych na godzinę.
- Od przejęcia funkcji CEO w 2021 roku Jassy zwolnił około 60 tysięcy pracowników korporacyjnych i zamknął dziesiątki projektów, jednocześnie uruchamiając nową wersję Alexa+ oraz rozwój własnych modeli językowych Nova.
Data centers zamiast lasów sosnowych
Trzynaście mil na północ od Jackson w stanie Missisipi, za magazynami samoobsługowymi i fabryką Nissana, z ziemi wyrastają pięć ogromnych prostokątnych budynków. Kilka lat temu rosły tu sosny. Dziś stoi kompleks centrów danych o wartości 25 miliardów dolarów.
Wewnątrz – za stalowymi drzwiami przeciwpożarowymi, przy których ochrona prosi o zostawienie telefonów i smartwatchy – rzędy czarnych szaf serwerowych. Każda ponad dwa metry wysoka, wypełniona kartami akceleratorów AI, układami pamięci i bateriami. Wentylatory przemysłowe chłodzą sprzęt wykonujący kwintyliard obliczeń matematycznych na godzinę. Całość zbudowano dla Anthropic, twórcy Claude’a.
Przy placu budowy kręci się około 3 tysięcy robotników. Większość nie potrafi powiedzieć, kto to wszystko sfinansował. Jeden z przewodników przypadkowo nazywa go „Andy Jazzy”.
200 miliardów dolarów i ani kroku wstecz
W lutym tego roku Jassy ogłosił inwestycję do 50 miliardów dolarów w OpenAI – w ramach umowy, która zobowiązuje startup do korzystania z infrastruktury i procesorów Amazona. W kwietniu rozszerzył partnerstwo z Anthropic o kolejne 13 miliardów (z opcją na 20 miliardów więcej). A do tego wszystkiego zapowiedział wydatki rzędu 200 miliardów dolarów w 2026 roku na roboty magazynowe, satelity i przede wszystkim infrastrukturę AI.
Inwestorzy się przestraszyli. Akcje Amazona zanurkwały. Jassy nie drgnął.
„Nie sądzę, żeby świat kiedykolwiek widział technologię, która zyskuje tak szybko na adopcji i rośnie w takim tempie – przynajmniej nie za mojego życia” – powiedział Jassy w rozmowie z Bloomberg Businessweek.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl:
Skala zakładów Jassy’ego jest imponująca, ale warto zadać sobie pytanie, czy Amazon faktycznie kupuje sobie pozycję lidera AI, czy tylko bezpieczeństwo – żeby nie wypaść z gry. Inwestycja w OpenAI i jednoczesne finansowanie Anthropic to klasyczne zabezpieczenie wszystkich stron stołu. Sprytne. Ale czy to wizja, czy po prostu strach przed tym, że AWS straci klientów na rzecz chmur Google’a i Microsoftu? Jeśli modele językowe staną się kluczem do wyboru dostawcy chmury, Amazon musi mieć dostęp do najlepszych – i to bez względu na cenę. Z drugiej strony, 200 miliardów dolarów wydatków w jednym roku to ryzyko, które musi mieć solidne uzasadnienie w przychodach. Zobaczymy, czy ta stawka się obroni za trzy lata.
AWS kontra nowa era
Amazon Web Services przez lata był maszyną do zarabiania pieniędzy i synonimem cloud computingu. Po premierze ChatGPT w 2022 roku ten komfort nagle wyparował.
Microsoft i Alphabet od tamtej pory zarezerwowały łącznie 600 miliardów dolarów więcej w przyszłych kontraktach niż Amazon. Pytanie brzmiało: czy firmy zaczną przenosić dane z serwerów AWS, by mieć dostęp do najnowszych modeli językowych? I czy klienci Amazona zaczną kupować przez ChatGPT zamiast przez jego własną wyszukiwarkę?
Jassy odpowiedział na te pytania nie deklaracjami, lecz pieniędzmi. Najpierw postawił na Anthropic, dając korporacyjnym klientom AWS dostęp do Claude’a. Potem otworzył Bedrock, usługę, w której modele OpenAI, Anthropic i inne działają obok siebie jak pozycje w menu restauracyjnym. Dziś AWS notuje najszybszy wzrost sprzedaży od ponad trzech lat.
„Większość firm chce uruchamiać AI tam, gdzie już trzymają swoje dane i aplikacje. A większość tych danych leży w AWS” – mówi Jassy.
Alexa, na nowo
Alexa wymagała generalnego remontu. Jassy zaangażował się w projekt osobiście – przepisał wewnętrzny dokument projektowy (tzw. PRFAQ), raportował błędy w kolejnych wersjach oprogramowania. Inżynierowie w Bostonie i Seattle pracowali przez dwa lata po osiemdziesiąt godzin tygodniowo.
Efektem jest Alexa+, zaprezentowana w lutym 2025 roku. Dziś asystent:
- prowadzi swobodne rozmowy z użytkownikami,
- realizuje złożone polecenia, jak wezwanie Ubera, rezerwacja w restauracji czy sterowanie inteligentnym domem,
- jest automatycznie dostępny na dziesiątkach milionów głośników Echo.
Jassy twierdzi, że użytkownicy rozmawiają z Alexą+ dwa razy częściej niż z poprzednią wersją. Dodaje jednak ostrożnie: „To wciąż wczesny etap tego, jak dobra Alexa będzie z czasem.”
Równocześnie Amazon rozwija własną rodzinę modeli językowych Nova, które napędzają Alexę i narzędzia zakupowe. Nie są jednak uznawane za konkurenta dla czołowych LLM-ów – stąd między innymi inwestycje w zewnętrznych dostawców.
Cięcia, powrót do biur i walka z biurokracją
Jassy przejął firmę w lipcu 2021 roku i od razu musiał radzić sobie z nadmuchaniem z czasów pandemii. Amazon zatrudnił za dużo ludzi, zbudował za dużo magazynów, uruchomił zbyt wiele projektów. Nowy CEO zwolnił około 60 tysięcy pracowników korporacyjnych, nakazał powrót do biur i zamknął dziesiątki inicjatyw – sklepy Go bez kas, supermarkety Amazon Fresh, serwis telemedyczny.
Nie zatrzymał się na tym. Zażądał, żeby każdy menedżer zarządzał co najmniej sześcioma osobami. Wprowadził „skrzynkę na biurokrację”, gdzie pracownicy mogli zgłaszać przerosty proceduralne. Efekty są mieszane – część zatrudnionych przyznaje prywatnie, że skrzynka po prostu przekazuje skargi do przełożonego skarżącego.
Zwolennicy Jassy’ego w radzie nadzorczej oceniają jego kadencję pozytywnie. Jamie Gorelick, członkini zarządu od 2012 roku i była zastępczyni prokuratora generalnego USA, mówi wprost: „Andy odziedziczył cholerny bałagan. Bałagan, w którym wszyscy mieliśmy udział – łącznie z Jeffem” / „Andy inherited a frigging mess. And it was a mess that we all were part of, including Jeff.”
Zarzuty pracowników: Jassy trzyma za krótko
Wśród białych kołnierzyków nastroje są gorsze. Pracownicy mówią o zbyt dużej centralizacji decyzji i kulturze ciągłych reorganizacji. Najlepsze talenty w obszarze AI odchodzą do startupów i konkurencji.
Główny zarzut? Jassy po prostu za bardzo kontroluje. Wieczorami zabiera do domu teczkę dokumentów, czyta je i odpowiada na e-maile rano z bieżni eliptycznej. Decyzje krążą przez kolejne szczeble hierarchii, zanim dotrą do CEO. Krytycy twierdzą, że to niebezpieczna metoda zarządzania firmą tej skali.
Sam zainteresowany nie przeprasza. „Żadna z decyzji nie jest podejmowana z trzydziestu tysięcy stóp. Jeśli nie rozumiesz szczegółów biznesu, nie jesteś w stanie pomóc swoim zespołom” – odpowiada.
Bezos w tle
Jeff Bezos formalnie pozostaje aktywnym przewodniczącym rady nadzorczej. Mówi jako ostatni na posiedzeniach zarządu, z entuzjazmem promuje idee dotyczące robotów humanoidalnych. Pomaga też w kontaktach z Białym Domem – jak wtedy, gdy Trump zadzwonił do Amazona po doniesieniach o planach ujawnienia kosztów taryf celnych na stronie sklepu.
„Amazon to moje dziecko i zawsze będę jego rodzicem” – powiedział Bezos w oświadczeniu. „Nigdy nie przestanę się o Amazon martwić, kochać go. I pracuję nad nim każdego dnia.”
Rola Bezosa w relacjach z administracją Trumpa jest dla zarządu cenna. „Nikt nie ma wątpliwości, że Andy jest CEO, a Jeff jest tam jako niesamowite wsparcie” – ocenia Brad Smith, były CEO Intuit i członek zarządu Amazona od 2023 roku.
„Robimy nieludzką ilość rzeczy”
Poza AI, Jassy inwestuje w:
- Leo (dawniej Kuiper) – satelitarny internet dla całej Ziemi; w kwietniu Amazon przejął Globalstar za 11,6 miliarda dolarów,
- Zoox – autonomiczne robotaksówki już dostępne publicznie w San Francisco i Las Vegas,
- Amazon Health Services – zestaw inicjatyw zdrowotnych,
- nowy format sklepu pod Chicago łączący roboty, AI i sprzedaż artykułów spożywczych z przygotowywanymi posiłkami.
„Robimy teraz nieludzką ilość wynalazków. I myślę, że tak będzie, jak daleko widzę w przyszłość. To po prostu część naszego DNA” – mówi Jassy.
Zdanie Jassy’ego o AI brzmi jak manifest: „Możesz wyć na wiatr, ale AI nigdzie nie zniknie” / „You can choose to howl at the wind, but AI is not going away.”
Czy te zakłady się opłacą? Odpowiedź przyjdzie za kilka lat. Na razie Amazon buduje, wydaje i przyspiesza – z Jassym przy kole, z Bezosem jako cichym wspólnikiem i z AI jako nową osią całego imperium.
