Prezydent, który zmarł w 1919 roku, właśnie odpowiadał na pytania o Kanał Panamski. Zapytał go o to obecny prezydent Stanów Zjednoczonych, a Theodore Roosevelt odpowiedział mu z ekranu w North Dakota.
Kluczowe fakty:
- 4 lipca w Medorze w Północnej Dakocie otworzyła się Theodore Roosevelt Presidential Library – warta 450 milionów dolarów instytucja i jedyna biblioteka prezydencka bezpośrednio połączona z parkiem narodowym.
- Microsoft, jako główny partner technologiczny, stworzył system Box 1, który gromadzi i porządkuje setki tysięcy zdigitalizowanych dokumentów Roosevelta – wcześniej rozproszonych w 32 kolekcjach w 18 instytucjach na całym kraju.
- Zwiedzający mogą rozmawiać z cyfrową wersją Theodora Roosevelta napędzaną przez sztuczną inteligencję Microsoftu, a badacze mają dostęp do narzędzia The Campfire Reading Room, umożliwiającego przeszukiwanie archiwów w naturalnym języku.
4 lipca w Medorze, w sercu Badlands, otworzyła się Theodore Roosevelt Presidential Library. To instytucja warta 450 milionów dolarów i jedyna biblioteka prezydencka bezpośrednio połączona z parkiem narodowym. Budynek pokryty rodzimymi trawami, ze świetlikami zamiast tradycyjnego oświetlenia, mieści rekonstrukcje domu Roosevelta i Białego Domu. Ale to nie architektura robi tu najwięcej hałasu. Robi go sztuczna inteligencja od Microsoftu, dzięki której zwiedzający mogą porozmawiać z cyfrową wersją dwudziestego szóstego prezydenta USA.
Box 1, czyli 400 tysięcy dokumentów w jednym miejscu
Przez ponad sto lat spuścizna pisemna Roosevelta leżała rozproszona w 32 kolekcjach w 18 instytucjach, od Biblioteki Kongresu po Bibliotekę Houghton na Harvardzie. Dostęp do niej mieli tylko ci, którzy wiedzieli, gdzie szukać, i mogli fizycznie dotrzeć do archiwów. Microsoft, jako główny partner technologiczny projektu, przez swoje AI For Good Lab pomógł to zmienić.
.@POTUS interacts with AI President Theodore Roosevelt at the Theodore Roosevelt Library in North Dakota 🇺🇸 pic.twitter.com/4ISRo2Tsbj
— Margo Martin (@MargoMartin47) July 1, 2026
Zespół zbudował system o nazwie Box 1, do którego trafiły setki tysięcy zdigitalizowanych dokumentów: listów, przemówień, dzienników, depesz i fotografii. Sztuczna inteligencja porządkuje ten materiał, wzbogaca go i rekonstruuje fragmenty tak, by powstały spójne, przeszukiwalne rekordy historyczne. Na tej bazie powstało The Campfire Reading Room, narzędzie badawcze dostępne dla każdego online, które pozwala zadawać pytania w naturalnym języku i otrzymywać odpowiedzi oparte na oryginalnych dokumentach Roosevelta.
„Pairing that record with AI changes what’s possible” (łączenie tego zapisu z AI zmienia to, co możliwe), mówi Matt Briney, dyrektor komunikacji biblioteki. Sprawdziłem, jak to działa w praktyce: system pozwala na przykład poprosić o wszystkie zachowane listy między Rooseveltem a J.P. Morganem i dostać gotowy zestaw źródeł zamiast godzin przeszukiwania archiwów.
Awatar, który żartuje z senatorów
Najgłośniejszym elementem otwarcia jest jednak „Talk with TR”, stacjonarny wystawa w rekonstrukcji Gabinetu Prezydenckiego, gdzie zwiedzający rozmawiają twarzą w twarz z animowanym awatarem Roosevelta. Technologię animacji dostarczyła LemonSlice, startup z San Francisco specjalizujący się w interaktywnych modelach wideo działających w czasie rzeczywistym, a nie na bazie nagrań z nałożonymi ruchami ust. Microsoft wynajął zawodowego aktora do podłożenia głosu, opierając się na zachowanych nagraniach głosu prawdziwego prezydenta, a model językowy trenowano na jego przemówieniach, listach i książkach.
President Trump asks AI President Roosevelt…“Do you consider the Panama Canal your greatest achievement?” pic.twitter.com/zvfDCL2sKS
— Margo Martin (@MargoMartin47) July 1, 2026
Kiedy z awatarem spotkał się pewien senator jeszcze przed oficjalnym otwarciem, cyfrowy Roosevelt rzucił żart: „This office is a place for people who speak the truth… and for senators as well” (ten gabinet jest miejscem dla ludzi mówiących prawdę… oraz dla senatorów). Laura Hoffman, senior director w Microsoft AI For Good Lab, mówi że to dobry przykład tego, jak udało się uchwycić charakter Roosevelta. Awatar nie rozpoznaje nazwiska współczesnego polityka, ale potrafi zrobić żart z polityków w ogóle, który wciąż bawi dzisiejszego widza.
Sztuczna inteligencja, która odpowiada głosem zmarłego prezydenta na pytania o jego własne decyzje, to fascynujący eksperyment i jednocześnie pole minowe. Z jednej strony Box 1 robi coś, na co żadna tradycyjna wystawa nigdy by się nie zdobyła: udostępnia setki tysięcy dokumentów rozproszonych po osiemnastu instytucjach jednym kliknięciem, każdemu na świecie. To prawdziwa demokratyzacja dostępu do historii i trudno tu szukać haczyka. Z drugiej strony awatar, który improwizuje odpowiedzi na pytania, jakich Roosevelt nigdy nie usłyszał, zawsze będzie interpretacją, nie faktem. Historyk może się z nią zgodzić albo nie, a przeciętny zwiedzający rzadko to rozróżni. Microsoft deklaruje zabezpieczenia i odsyłacze do źródeł przy każdej odpowiedzi, co jest krokiem we właściwą stronę. Ale pytanie, gdzie kończy się edukacja, a zaczyna uatrakcyjniona fikcja, zostaje otwarte i moim zdaniem będzie wracać przy każdym kolejnym takim projekcie. Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Trump rozmawia z Rooseveltem o Kanale Panamskim
Otwarciu towarzyszyła wizyta prezydenta Donalda Trumpa, który 1 lipca przeciął wstęgę i przejechał do Medory pociągiem „Freedom 250” jako część obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Trump zadał awatarowi pytanie o Kanał Panamski, pytając czy Roosevelt uważa jego budowę za swoje największe osiągnięcie. Fragmenty rozmowy szybko obiegły media społecznościowe.
<a href=”https://twitter.com/MargoMartin47/status/1940200000000000000″>Nagranie z interakcji Trumpa z awatarem Roosevelta</a> pokazuje, jak cyfrowy prezydent odpowiada mu ciepłymi, ogólnymi słowami o przywództwie. Trump później relacjonował tę rozmowę zgromadzonym podczas przemówienia w Burning Hills Amphitheatre, pytając retorycznie o oddanie kanału Panamie w 1977 roku za symbolicznego dolara.
Michael Cullinane, główny historyk Theodore Roosevelt Presidential Library Foundation, ocenia efekt trzeźwo: „It is not perfect, it is not Theodore Roosevelt, but it gets many things right” (to nie jest idealne, to nie jest Theodore Roosevelt, ale wiele rzeczy oddaje dobrze). Jego zdaniem rozumienie przez awatar głównych wydarzeń politycznych epoki Roosevelta jest trafne i dobrze wyjaśnione zwiedzającym.
Rynek awatarów cyfrowych rośnie szybciej niż większość segmentów AI
Projekt w Medorze wpisuje się w segment technologiczny, który rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Rynek cyfrowych awatarów AI wyceniano w 2025 roku na około 9-10 miliardów dolarów, a prognozy mówią o wzroście do kilkudziesięciu miliardów dolarów w ciągu najbliższej dekady, przy rocznym tempie wzrostu (CAGR) sięgającym od 22 do nawet 47 procent w zależności od metodologii badania. Ameryka Północna odpowiada za około połowę globalnego rynku, a wśród liderów branży analitycy wymieniają Microsoft, Nvidia, Synthesia i UneeQ.
Segment interaktywnych awatarów konwersacyjnych, do którego należy „Talk with TR”, rośnie najszybciej ze wszystkich kategorii tego rynku. Sektory edukacji i instytucji kulturalnych są wskazywane jako jedne z obszarów największego potencjału, obok obsługi klienta i opieki zdrowotnej.
Co to oznacza dla polskiego czytelnika?
W Polsce trudno dziś wskazać instytucję kultury, która poszłaby tak daleko jak TRPL. Ale kierunek jest już widoczny gołym okiem: muzea i archiwa coraz częściej sięgają po AI do porządkowania zbiorów, a nie tylko do efektownych wystaw.
- Polskie archiwa i biblioteki cyfrowe (np. zasoby Polona czy zbiory IPN) mają analogiczny problem rozproszenia dokumentów między instytucjami, jaki miał Roosevelt przed uruchomieniem Box 1
- Model licencyjny wykorzystany w projekcie, gdzie Microsoft planuje opublikować dokumentację techniczną i otworzyć kod źródłowy, może obniżyć barierę wejścia dla mniejszych, także polskich, instytucji kultury
- Pytania o wierność historyczną awatara i granice interpretacji, które podnosi ten projekt, będą prędzej czy później dotyczyć też polskich postaci historycznych, jeśli podobne technologie trafią nad Wisłę
Obserwuję, jak polskie muzea ostrożnie testują chatboty oparte na zbiorach, ale żaden projekt w kraju nie zbliżył się jeszcze skalą do tego, co pokazał Microsoft w Medorze. To może się zmienić szybciej, niż się wydaje, biorąc pod uwagę tempo wzrostu całego rynku awatarów cyfrowych.
Żywa biblioteka, która ma się uczyć
Twórcy projektu podkreślają, że Box 1 nie jest zamkniętym produktem. Kiedy do systemu trafiają nowe dokumenty albo poprawiają się modele generatywne, awatar Roosevelta automatycznie aktualizuje się o dodatkowy kontekst. Stąd nazwa „living library”, żywa biblioteka.
Hoffman mówi, że jednym z największych wyzwań instytucji kultury jest utrzymanie doświadczeń zwiedzających świeżymi i aktualnymi, a to według niej mocna strona technologii AI, która stale się poprawia. Microsoft deklaruje też, że opublikuje pracę naukową opisującą dokładnie, jak działa cały system, oraz otworzy kod źródłowy, co ma umożliwić wykorzystanie tego podejścia przez inne instytucje kulturalne w przyszłości.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiału źródłowego Microsoft Signal z dnia 01.07.2026, a także Forbes, Gizmodo, The Hill, PR Newswire / Yahoo Finance, strony oficjalnej Theodore Roosevelt Presidential Library oraz danych rynkowych z raportów Precedence Research i Emergen Research. Cytaty Laury Hoffman, Matta Brineya i Michaela Cullinane’a zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o rozwoju projektu Box 1 i publikacji dokumentacji technicznej przez Microsoft.
