YouTube uruchamia w Polsce program partnerski Zakupy na YouTube, a pierwszym partnerem handlowym zostało Allegro. Widzowie będą mogli kupować produkty oznaczone bezpośrednio w filmach, twórcy z co najmniej 500 subskrybentami dostaną z tego prowizję, a przedmioty widoczne w kadrze rozpozna i podpowie do oznaczenia sztuczna inteligencja Google.
- YouTube uruchamia w Polsce program Zakupy na YouTube, którego pierwszym partnerem handlowym zostało Allegro – widzowie będą mogli kupować oznaczone produkty bezpośrednio z odtwarzacza, a twórcy z co najmniej 500 subskrybentami otrzymają za to prowizję.
- Sztuczna inteligencja Google automatycznie rozpoznaje produkty widoczne w kadrze i podpowiada twórcy gotowe znaczniki do zatwierdzenia, co oznacza, że potencjalnym towarem staje się każdy przedmiot uchwycony na filmie.
- W marcu 2025 roku UOKiK nałożył kary na trojkę twórców za nieprawidłowe oznaczanie reklam na łączną kwotę blisko pół miliona złotych, a odpowiedzialność za oznaczenie treści komercyjnych w nowym programie nadal spoczywa na autorach filmów.
Program ogłoszono 4 września podczas YouTube Unboxed Polska, ruszy w ciągu kilku tygodni
Start programu ogłoszono 4 września 2026 roku, podczas wydarzenia YouTube Unboxed Polska, a szczegóły opublikował tego samego dnia polski blog Google. Autorką wpisu jest Dagmara Brzezińska, Country Director Google Polska. Rozwiązanie nie jest jeszcze dostępne dla wszystkich, trafi do polskich użytkowników w najbliższych tygodniach.
Mechanizm jest prosty. Twórca oznacza w filmie konkretny produkt z oferty Allegro, widz widzi kafelek zakupowy w odtwarzaczu i przechodzi do zakupu bez opuszczania YouTube ani szukania linku w opisie. Za sprzedaż wygenerowaną w ten sposób autor otrzymuje prowizję.
Google nie podało wysokości prowizji dla polskich twórców ani dokładnej daty pełnego udostępnienia funkcji. Firma zapowiada, że w kolejnych miesiącach do programu będą dołączać kolejne sklepy i marki, więc Allegro jest partnerem pierwszym, ale nie wyłącznym.
„Twórcy są w centrum wszystkiego, co robimy, a start Zakupów na YouTube w Polsce daje im potężne narzędzie do dywersyfikacji zarobków”, komentuje Dagmara Brzezińska.
Automatyczne tagowanie AI, próg 500 subskrybentów i kody QR na telewizorze
Google wskazuje trzy funkcje, z którymi program startuje w Polsce:
- Automatyczne oznaczanie przez AI. Sztuczna inteligencja Google rozpoznaje produkty widoczne w kadrze i sama podpowiada twórcy gotowe znaczniki, co skraca montaż. Ostateczną decyzję o oznaczeniu podejmuje autor filmu.
- Próg 500 subskrybentów. Program otwarto dla mniejszych i lokalnych kanałów, a nie tylko dla największych youtuberów.
- Zakupy z ekranu telewizora. Widz oglądający film na Smart TV może zeskanować smartfonem kod QR wyświetlony na ekranie i dokończyć zakup w telefonie.
Najciekawszy jest tu pierwszy punkt. Automatyczne rozpoznawanie przedmiotów w kadrze oznacza, że potencjalnym towarem staje się każdy rekwizyt widoczny w filmie: klawiatura na biurku, lampka w tle, kubek, bluza autora. Do tej pory oznaczenie produktu wymagało świadomej decyzji i pracy twórcy. Teraz to model wizyjny podsuwa listę, a człowiek tylko klika „zatwierdź”.
25 milionów widzów YouTube, 20 milionów kupujących na Allegro
Skala obu platform tłumaczy, dlaczego to partnerstwo w ogóle powstało. YouTube ogląda w Polsce blisko 25 milionów osób, a przeciętny widz spędza na platformie ponad 60 minut dziennie. Pierwsza liczba pochodzi z Gemius Mediapanel, druga z wewnętrznych danych Google i YouTube. Zasięg serwisu na ekranach telewizorów przekroczył w Polsce 11 milionów osób, co akurat wyjaśnia pomysł z kodami QR.
Po stronie handlowej Allegro deklaruje ponad 20 milionów aktywnie kupujących konsumentów i obecność co drugiej firmy w kraju. Google podaje też własne dane o zakupowym potencjale platformy: w czerwcu 2026 roku ponad 12 milionów zalogowanych Polaków szukało na YouTube treści powiązanych z zakupami, 91 procent polskich użytkowników podejmuje jakieś działanie zakupowe po obejrzeniu powiązanego wideo, a 77 procent widzów uznaje twórców za najbardziej wiarygodne źródło w internecie. Globalnie widzowie oglądają średnio ponad 110 milionów godzin dziennie materiałów powiązanych z zakupami, a wypłaty prowizji dla twórców z tego programu wzrosły rok do roku o ponad 100 procent.
Jedna liczba powtarzana przez Google wymaga ostrożnego czytania. Oznaczanie produktów w filmie ma dawać nawet o 50 procent więcej kliknięć niż tradycyjne linki w opisie. To dane z rynków, na których program działa od dawna, a nie prognoza dla Polski.
Automatyczne tagowanie to zmiana, której nie da się sprowadzić do wygody montażu. Do tej pory obecność produktu w filmie i jego sprzedaż były dwiema osobnymi decyzjami twórcy. Teraz algorytm proponuje połączenie ich domyślnie, a autor musi aktywnie powiedzieć „nie”, jeśli nie chce zarabiać na tym, co akurat leży na jego biurku.
Nie sądzę, żeby to od razu zniszczyło zaufanie widzów. Ale pytanie o granicę robi się realne w jednej konkretnej sytuacji: gdy twórca krytykuje testowany sprzęt, a pod filmem świeci kafelek zakupowy z jego prowizją. Google przerzuca tę odpowiedzialność na autora i formalnie ma rację, bo to on zatwierdza znacznik. W praktyce presja finansowa działa w jedną stronę, zwłaszcza przy kanałach o 500 subskrybentach, dla których każda złotówka prowizji ma znaczenie.
Druga rzecz, na którą będę patrzył, to oznaczanie. Kafelek zakupowy z prowizją jest treścią komercyjną i nie zwalnia twórcy z obowiązku poinformowania o tym widza. Sama funkcjonalność platformy w polskich realiach nigdy nie wystarczała.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Allegro zamiast Amazona, a w tle czerwcowy start TikTok Shop
Wybór Allegro na pierwszego partnera jest komentarzem do układu sił w polskim handlu. Na rynkach zachodnich YouTube integrował się między innymi z Amazonem i Shopify. W Polsce Amazon nie zbudował pozycji lidera, a marketplace z ponad 20 milionami kupujących ma tylko jeden.
Timing też nie jest przypadkowy. TikTok Shop wystartował w Polsce 15 czerwca 2026 roku, udostępniając zakupy w aplikacji ponad 14 milionom polskich użytkowników i budując model zamkniętej pętli, w którym widz nie opuszcza platformy od obejrzenia filmu do płatności. YouTube odpowiada dokładnie tym samym schematem, tyle że oparty na cudzej infrastrukturze handlowej, a nie własnej.
Dla samego Allegro to nowy kanał pozyskiwania ruchu w momencie, w którym rywalizacja o polskiego kupującego zaostrzyła się po wejściu TikToka i azjatyckich platform. Dla polskiego e-commerce jako całości jest tu jeszcze przestrzeń do wzrostu. Z danych GUS wynika, że udział sprzedaży internetowej w polskim handlu detalicznym wyniósł w 2025 roku średnio 9,1 procent wobec 8,9 procent rok wcześniej, podczas gdy według ECDB europejska średnia sięgnęła w 2025 roku 17,3 procent. Handel wideo trafia więc na rynek, który wciąż nadrabia dystans.
Osobno przegranym tego ruchu są klasyczne sieci afiliacyjne. Skracane linki partnerskie w opisach filmów przestają być potrzebne, skoro atrybucja sprzedaży i prowizja domykają się między YouTube a Allegro.
Oznaczanie reklamy zostaje po stronie twórcy, a UOKiK już karał za jego brak
Polskie przepisy nie zmieniają się przez to, że produkt w kadrze rozpoznał algorytm. Odpowiedzialność za oznaczenie treści komercyjnej spoczywa na twórcy, agencji i reklamodawcy, a Prezes UOKiK zajmuje się tym od 2022 roku, kiedy opublikował rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych w mediach społecznościowych. Urząd zaleca w nich oznaczanie dwupoziomowe: przy użyciu funkcji samej platformy oraz czytelnym komunikatem od autora, po polsku, na początku materiału i ze wskazaniem marki.
To nie jest teoria. W marcu 2025 roku UOKiK wydał decyzje o karach dla trojga znanych twórców za nieprawidłowe oznaczanie reklam, na łączną kwotę sięgającą blisko pół miliona złotych. Zarzuty dotyczyły między innymi ukrywania oznaczenia na końcu opisu i stosowania hasztagów widocznych dopiero po rozwinięciu tekstu.
Program Zakupów na YouTube wprowadza tu sytuację, której rekomendacje UOKiK wprost nie opisują. Twórca nie zawiera umowy z konkretną marką, tylko zatwierdza znacznik podsunięty przez model Google i zarabia na prowizji od sprzedaży. Z punktu widzenia widza efekt jest jednak taki sam: pod filmem pojawia się produkt, na którym autor zarabia. Przy skali 500 subskrybentów jako progu wejścia liczba kanałów, których to dotyczy, będzie iść w tysiące.
Czego jeszcze nie wiadomo o polskiej wersji programu
Google nie ujawniło stawek prowizji dla polskich twórców, dokładnej daty pełnego uruchomienia ani kategorii produktów objętych programem na starcie. Nie wiadomo też, czy oznaczenia generowane przez sztuczną inteligencję będą w jakikolwiek sposób odróżniane w interfejsie od oznaczeń dodanych ręcznie przez autora. Nie podano również, którzy kolejni sprzedawcy dołączą po Allegro.
Będę śledził wdrożenie, bo pierwsze tygodnie działania pokażą rzecz najciekawszą: ilu twórców faktycznie skorzysta z automatycznych podpowiedzi i jak szybko widzowie zauważą, że w polskim YouTube kupować da się właściwie z każdego kadru.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym oficjalnego wpisu Google Polska Łączymy twórców, marki i widzów: Zakupy na YouTube wkraczają do Polski z dnia 04.09.2026, materiału prasowego opisanego przez eGospodarka.pl oraz danych o polskim rynku e-commerce zestawionych przez Forsal.pl na podstawie GUS i ECDB.
Dane o zasięgu YouTube w Polsce pochodzą z Gemius Mediapanel oraz z wewnętrznych danych Google i YouTube, zgodnie z przypisami w komunikacie Google. Cytaty Dagmary Brzezińskiej, Country Director Google Polska, oraz Przemysława Jakubowskiego, Group Performance Marketing w Allegro, pochodzą z materiałów udostępnionych przy okazji wydarzenia YouTube Unboxed Polska. Kontekst regulacyjny opracowano na podstawie rekomendacji Prezesa UOKiK dotyczących oznaczania treści reklamowych w mediach społecznościowych oraz decyzji Urzędu z marca 2025 roku. Temat zwrócił naszą uwagę dzięki publikacji iMagazine.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o warunkach programu Zakupy na YouTube w Polsce.
