Najnowsza wersja pracy Mehrzada Khosraviego i Hemy Yoganarasimhan z University of Washington szacuje, że domyślne włączenie Przeglądów od AI obniżyło ruch z wyszukiwarek do angielskiej Wikipedii o 5,45 proc. wobec wersji niemieckiej i o 4,82 proc. wobec francuskiej. Autorzy przeliczają ten efekt na około 100 mln wizyt miesięcznie mniej, a Google odpiera zarzuty i twierdzi, że analiza w dużym stopniu wprowadza w błąd.
- Badanie Mehrzada Khosraviego i Hemy Yoganarasimhan z University of Washington szacuje, że uruchomienie AI Overviews obniżyło ruch z wyszukiwarek do angielskiej Wikipedii o około 5,45 proc. w porównaniu z wersją niemiecką i o 4,82 proc. w porównaniu z francuską, co autorzy przeliczają na około 100 mln wizyt miesięcznie mniej.
- Wcześniejsza wersja tej samej pracy, opublikowana na arXiv w lutym 2026 roku, szacowała spadek ruchu na około 15 proc., a alternatywne modele statystyczne zastosowane przez autorów dawały wyniki w przedziale od 3,5 do 8,1 proc. – co pokazuje, jak silnie konkluzja zależy od przyjętej metody.
- Senuto przeanalizowało blisko 17,8 mln fraz na polskim rynku i ustaliło, że Wikipedia jest najczęściej cytowaną stroną w polskich AI Overviews z 1,87 mln cytowań, a mimo to wprowadzenie tej funkcji miało negatywny wpływ na ruch organiczny 64 proc. polskich domen, likwidując między majem a czerwcem 2025 roku 23,7 mln kliknięć organicznych.
Przeglądy od AI, czyli AI Overviews, to generowane przez model Gemini podsumowania wyświetlane nad klasycznymi wynikami wyszukiwania. Google udostępnił je wszystkim użytkownikom w Stanach Zjednoczonych w maju 2024 roku, a testy w głównym interfejsie wyszukiwarki ruszyły 22 marca 2024 roku. Do Polski funkcja trafiła dopiero 26 marca 2025 roku.
Badacze porównali te same hasła w angielskiej, niemieckiej i francuskiej Wikipedii
Autorzy wykorzystali fakt, że Google wprowadzał AI Overviews w różnych krajach w różnym czasie, i potraktowali to jako naturalny eksperyment. Angielska Wikipedia trafiła do grupy objętej zmianą wcześniej, a jej niemiecka i francuska wersja pełniły funkcję grupy kontrolnej.
Mehrzad Khosravi i Hema Yoganarasimhan pracują na University of Washington, przy czym pierwszy z nich jest związany z Michael G. Foster School of Business. Ich praca „Impact of AI Search Summaries on Website Traffic: Evidence from Google AI Overviews and Wikipedia” jest na razie artykułem roboczym, nierecenzowanym, dostępnym w repozytorium SSRN i na arXiv.
Badanie objęło prawie 500 tys. par artykułów angielsko-niemieckich oraz ponad 530 tys. par angielsko-francuskich, a analizowane dane pochodziły z okresu od grudnia 2023 do grudnia 2024 roku. Model różnicy w różnicach porównywał miesięczne wejścia z wyszukiwarek zewnętrznych do tego samego hasła w trzech wersjach językowych. Średni spadek dla angielskiej Wikipedii wyniósł około 5,14 proc.
Sto milionów wizyt miesięcznie to szacunek autorów, a nie zmierzona liczba
Liczba 100,3 mln wizyt miesięcznie mniej powstała przez przeskalowanie efektu procentowego na całą angielską Wikipedię. Gdyby utrzymywał się przez rok, dałoby to około 1,2 mld wejść pochodzących bezpośrednio z wyszukiwarek.
Sami autorzy zaznaczają, że nie jest to liczba użytkowników, którym Google pokazało konkretne podsumowanie. Dane Wikimedia Foundation nie rozróżniają wyszukiwarek, więc obejmują też Bing, DuckDuckGo i pozostałych graczy. Język artykułu służył wyłącznie jako przybliżenie kraju, z którego korzystał czytelnik. Przeglądy od AI pojawiają się dodatkowo tylko przy części zapytań, więc mierzony jest efekt zmiany całego środowiska wyszukiwania, a nie pojedynczego wyświetlenia odpowiedzi.
To rozróżnienie ma znaczenie, bo w publicznej dyskusji szacunek modelowy bardzo szybko zamienia się w twardą liczbę utraconych czytelników.
Wcześniejsza wersja tej samej pracy mówiła o spadku rzędu 15 procent
Praca Khosraviego i Yoganarasimhan zmieniła się w trakcie recenzowania na tyle mocno, że dwie jej wersje podają zupełnie inne liczby. Wersja opublikowana na arXiv w lutym 2026 roku i poprawiana do maja 2026 roku opierała się na innej grupie kontrolnej i innej mierzonej wielkości.
| Element badania | Wersja z arXiv (v4, maj 2026) | Wersja z SSRN (aktualizacja z 26 sierpnia 2026) |
|---|---|---|
| Grupa kontrolna | hindi, japoński, portugalski, indonezyjski | niemiecki, francuski |
| Mierzona wielkość | dzienne odsłony artykułów | miesięczne wejścia z wyszukiwarek zewnętrznych |
| Okres | 28.10.2023 do 14.08.2024 | grudzień 2023 do grudnia 2024 |
| Próba | 161 382 pary artykuł-język | ok. 500 tys. par EN-DE i ponad 530 tys. par EN-FR |
| Główny wynik | spadek o około 15 proc. | spadek o 5,45 proc. i 4,82 proc. |
Wersja z arXiv szła dalej i przeliczała efekt na 11,5 mln odsłon mniej dziennie w badanej próbie 52 262 artykułów, czyli 4,21 mld rocznie. Autorzy dorzucali też rachunek pokazujący, że wydawca reklamowy o podobnej skali straciłby od 35,71 mln do 102,12 mln dolarów rocznie. Warto pamiętać, że Wikipedia reklam nie wyświetla, więc ta kwota była wyłącznie ilustracją skali dla innych wydawców.
W tej samej wersji autorzy testowali alternatywne modele statystyczne. Specyfikacja PPML dawała spadek o 3,5 proc., a model logarytmiczny ważony ruchem 8,1 proc. Rozrzut wyników od 3,5 do 15 proc. pokazuje, jak mocno konkluzja zależy tu od przyjętej metody.
Trzymam się zasady, że im głośniejsza liczba, tym dokładniej trzeba sprawdzić, skąd pochodzi. Ta sama para badaczy, ten sam tytuł pracy i ten sam wniosek jakościowy dają raz 15 procent, a raz 5 procent. To nie jest powód, żeby machnąć ręką na całe badanie. To raczej dowód, że mierzenie wpływu AI na ruch w sieci jest po prostu trudne i że nie mamy jeszcze narzędzia, które oddzieli efekt Przeglądów od AI od efektu chatbotów, od zmiany nawyków młodszych pokoleń i od kolejnych aktualizacji algorytmu Google.
Jednocześnie widzę, że kierunek jest za każdym razem ten sam. Żadna wersja tej pracy nie pokazała wzrostu ruchu do Wikipedii. Żadna nie potwierdziła tezy, że podsumowania AI działają jak dobra witryna sklepowa i wysyłają ludzi dalej. Google broni się sprawnie i część zarzutów metodologicznych jest uzasadniona, ale koncern nie przedstawił własnych danych dotyczących Wikipedii ani kliknięć z Przeglądów od AI. Dopóki tego nie zrobi, dyskusja pozostaje asymetryczna: jedna strona pokazuje szacunki i przyznaje się do ich ograniczeń, druga zna prawdziwe liczby i ich nie publikuje.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Google: badanie mierzy ruch ze wszystkich wyszukiwarek, nie tylko z Przeglądów od AI
Biuro Prasowe Google Polska przekazało Wirtualnym Mediom, że „to badanie w dużym stopniu wprowadza w błąd”. Firma wskazuje, że autorzy deklarują pomiar wpływu Przeglądu od AI na ruch z Google, podczas gdy dane obejmują wejścia ze wszystkich wyszukiwarek.
Autorzy tego ograniczenia nie ukrywają i opisują je wprost w pracy. Swoje wyniki przedstawiają jako efekt pojawienia się domyślnych odpowiedzi AI w amerykańskim środowisku wyszukiwania, a nie jako skutek każdego pojedynczego wyświetlenia podsumowania.
Drugi zarzut Google dotyczy reprezentatywności. Zdaniem koncernu encyklopedia zawierająca głównie krótkie odpowiedzi na pytania faktograficzne różni się od innych typów serwisów, więc wyników nie należy przenosić na cały rynek wydawniczy. Google przyznaje przy tym, że przy prostych pytaniach użytkownik może zakończyć wyszukiwanie bez otwierania jakiejkolwiek strony, i argumentuje, że rekompensują to bardziej złożone zapytania oraz większa liczba linków w odpowiedziach AI. Firma informowała w sierpniu 2025 roku, że łączna liczba organicznych kliknięć z Google Search pozostaje w ujęciu rocznym względnie stabilna, a rośnie za to jakość wizyt mierzona tym, jak szybko użytkownik wraca do wyników.
Google przypomina też, że od 2022 roku jest, obok Internet Archive, jednym z pierwszych klientów Wikimedia Enterprise, komercyjnej usługi dającej firmom dostęp do treści projektów Wikimedia na dużą skalę.
Wikipedia nie sprzedaje reklam, ale czytelnik jest jej przyszłym redaktorem i darczyńcą
Wikimedia Foundation policzyła w październiku 2025 roku, że po zaktualizowaniu systemów wykrywających boty ludzkie odsłony spadły o około 8 proc. rok do roku. Marshall Miller z fundacji napisał wtedy, że spadki odzwierciedlają wpływ generatywnej AI i mediów społecznościowych na to, jak ludzie szukają informacji, „szczególnie gdy wyszukiwarki podają odpowiedzi bezpośrednio pytającym, często na podstawie treści Wikipedii” / „search engines providing answers directly to searchers, often based on Wikipedia content”.
Wikipedia nie wyświetla reklam i utrzymuje się głównie z darowizn, więc utracone odsłony nie przekładają się u niej wprost na przychód. Konsekwencje są jednak innego rodzaju:
- każdy czytelnik jest potencjalnym redaktorem, który poprawi błąd albo doda źródło,
- część odwiedzających zakłada konto i zostaje w projekcie na dłużej,
- ruch z wyszukiwarek napędza kampanie darowizn, bo baner zobaczy tylko ten, kto wejdzie na stronę,
- mniejsza społeczność edytorów oznacza wolniejsze aktualizowanie haseł, z których korzystają potem modele językowe.
Fundacja rozwija aplikacje, własne narzędzia wyszukiwania i mechanizmy zachęcające do powrotu, domaga się też lepszego oznaczania źródeł oraz takiego modelu współpracy, który przekazywałby Wikipedii nie tylko zapytania botów, ale również użytkowników i wartość ekonomiczną. Badanie z University of Washington nie sprawdzało bezpośrednio, czy spadek ruchu przełożył się na mniejszą liczbę redaktorów lub darowizn.
Skala samego serwisu pozostaje ogromna. Wikipedia notuje ponad 130 mld odsłon rocznie, a według danych branżowych przywoływanych w pracy od 70 do 80 proc. jej ruchu przychodzącego pochodzi z wyszukiwania organicznego. Przy takiej zależności nawet kilkuprocentowa zmiana zachowania użytkowników Google przekłada się na dziesiątki milionów wizyt.
W polskim Google Wikipedia jest najczęściej cytowanym źródłem w Przeglądach od AI
Senuto przeanalizowało 17 763 868 fraz na polskim rynku i ustaliło, że Przeglądy od AI wyświetlają się dla 24,17 proc. zapytań w polskiej wyszukiwarce, a najczęściej cytowaną w nich stroną jest właśnie Wikipedia z 1,87 mln cytowań. Według tej samej analizy wprowadzenie funkcji miało negatywny wpływ na ruch organiczny 64 proc. polskich domen, a między majem a czerwcem 2025 roku z polskich stron zniknęło 23,7 mln kliknięć organicznych.
Polska Wikipedia znalazła się w sytuacji podobnej do niemieckiej i francuskiej wersji z badania, tyle że rok później. Przeglądy od AI ruszyły u nas 26 marca 2025 roku, razem z Austrią, Belgią, Niemcami, Irlandią, Włochami, Portugalią, Hiszpanią i Szwajcarią. Ekspozycja polskich czytelników na podsumowania AI liczy więc dopiero półtora roku, a Google.com odwiedziło w lutym 2026 roku 27,19 mln polskich internautów, co dało 90,9 proc. zasięgu według badania Mediapanel.
Prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego, wiceprezes PAN i przez trzy kadencje członek rady powierniczej Wikimedia Foundation, mówił w styczniu 2026 roku PAP, że spadek odsłon widać, ale sprawa jest bardziej złożona, niż wynikałoby to z surowych statystyk. Pomiar samych odsłon Wikipedii „nie do końca pokazuje pełen obraz, ponieważ ruch botów się także zwiększył”, zastrzegał, dodając jednocześnie, że jego hipoteza zakłada realny odpływ ruchu od encyklopedii. Zwracał też uwagę na paradoks całej sytuacji: nawet 15 proc. danych wejściowych do większości dużych modeli językowych pochodzi z Wikipedii. Pisaliśmy już o tym, jak wygląda kryzys atrybucji w odpowiedziach generowanych przez modele.
Dla polskich wydawców i firm z branży SEO praktyczny wniosek z tego badania jest inny, niż sugeruje nagłówek o 100 mln wizyt. Skoro nawet serwis cytowany w Przeglądach od AI częściej niż jakikolwiek inny traci ruch, obecność wśród źródeł podsumowania nie chroni przed spadkami. Chroni najwyżej przed ich najostrzejszą wersją.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz źródeł pierwotnych, w tym pracy roboczej Impact of AI Search Summaries on Website Traffic: Evidence from Google AI Overviews and Wikipedia Mehrzada Khosraviego i Hemy Yoganarasimhan z University of Washington w wersji zaktualizowanej 26 sierpnia 2026 roku, jej wcześniejszej wersji opublikowanej na arXiv z 12 maja 2026 roku oraz wpisu New user trends on Wikipedia Marshalla Millera z Wikimedia Foundation z 17 października 2025 roku.
Stanowisko Biura Prasowego Google Polska pochodzi z materiału Wirtualnych Mediów z 6 września 2026 roku. Dane o polskim rynku wyszukiwania pochodzą z analizy Senuto obejmującej 17,7 mln fraz oraz z badania Mediapanel realizowanego przez Gemius i PBI. Wypowiedzi prof. Dariusza Jemielniaka pochodzą z rozmowy z PAP opublikowanej przez serwis Nauka w Polsce 16 stycznia 2026 roku.
Cytat Marshalla Millera został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym wpisem Wikimedia Foundation. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych o wpływie Przeglądów od AI na ruch kierowany do Wikipedii i innych wydawców.
