Urząd Miasta Szczecin udostępnił mieszkańcom Wirtualnego Asystenta, bezpłatny czat oparty na sztucznej inteligencji, który przez całą dobę podpowiada, jakie dokumenty, formularze, opłaty i terminy obowiązują w konkretnej sprawie urzędowej. Wdrożenie kosztowało miasto niespełna 100 tys. zł, a narzędzie do końca 2026 roku działa jako pilotaż, w którym mieszkańcy oceniają trafność odpowiedzi.
- Urząd Miasta Szczecin uruchomił Wirtualnego Asystenta – czat AI dostępny całą dobę w serwisie e-Urząd, który informuje o procedurach, dokumentach i opłatach, lecz nie przyjmuje wniosków ani nie sprawdza statusu spraw – wdrożenie kosztowało niespełna 100 tys. zł i będzie działać jako pilotaż do końca 2026 roku.
- System opracowała szczecińska firma inProjects, a urząd wprost zastrzega, że AI może się mylić i przed wizytą warto sprawdzić informacje w oficjalnym źródle.
- Według „Rzeczpospolitej" tylko co czwarty lokalny samorząd w Polsce wdrożył AI w sposób systemowy; podobne czatboty uruchomiły już m.in. Rzeszów (ponad trzy lata temu), Katowice (grudzień 2025) i Gdynia (pilotaż z modelami PLLuM).
Czat działa w serwisie e-Urząd Szczecina. Wystarczy kliknąć ikonę wiadomości w prawym dolnym rogu ekranu, nie trzeba zakładać konta ani się logować. Krótką relację wideo z działania asystenta przygotowała TVP3 Szczecin.
Wirtualny Asystent podpowiada procedury, ale nie przyjmuje wniosków
Szczeciński Wirtualny Asystent służy wyłącznie do wyszukiwania informacji o sprawach, które można załatwić w Urzędzie Miasta Szczecin. Nie zastępuje urzędnika, nie przyjmuje wniosków i nie sprawdza statusu prowadzonych spraw.
Pytania można zadawać zwykłym językiem, bez znajomości urzędowej nazwy procedury. Dariusz Sadowski z Centrum Informacji Miasta UM Szczecin podaje w rozmowie z Interią przykład:
„Wirtualny asystent rozpoznaje zamiar opisany zwykłymi słowami. Wystarczy wpisać »mam nowe auto«, żeby dopytał o pochodzenie pojazdu i inne szczegóły, które pozwolą na udzielenie odpowiedzi”.
Z informacji magistratu wynika, że asystent:
- korzysta z procedur Urzędu Miasta, formularzy, wniosków oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w e-Urzędzie,
- do odpowiedzi dołącza odnośniki do dokumentów, w których można sprawdzić szczegóły,
- nie ma dostępu do wszystkich informacji z internetu i nie zna każdej sprawy miejskiej,
- nie powinien otrzymywać danych osobowych ani informacji poufnych, o co urząd wprost prosi użytkowników.
Urząd sam zastrzega też, że odpowiedzi AI mogą zawierać błędy. „Należy również pamiętać, że AI może się mylić, a przed wizytą w urzędzie warto sprawdzić istotne informacje w oficjalnym źródle” – mówi Sadowski.
Pilotaż potrwa do końca 2026 roku, a system zbudowała szczecińska firma inProjects
Wirtualnego Asystenta opracowała i utrzymuje szczecińska firma inProjects we współpracy z Biurem Obsługi Interesantów oraz Wydziałem Informatyki Urzędu Miasta. Usługa wystartowała w połowie września 2026 roku, choć TVP3 Szczecin informowała o testach wirtualnego urzędnika w magistracie już w styczniu.
Do końca roku mieszkańcy mogą oceniać odpowiedzi przyciskami w oknie czatu. Według urzędu oceny i komentarze mają pomóc uzupełnić brakujące wyjaśnienia, poprawić materiały, z których korzysta AI, i ustalić, o co mieszkańcy pytają najczęściej. Dotychczasowe kanały kontaktu, czyli stanowiska informacji w urzędzie i infolinia 91 42 45 000, nadal działają. Władze miasta deklarują, że nie planują redukcji etatów.
To nie pierwszy eksperyment Szczecina z AI w kontakcie z mieszkańcami. W konsultacjach strategii „Szczecin 2035 – Zielony Port Możliwości” miasto wykorzystało wirtualną ankieterkę Ewę, zbudowaną na silniku AI lokalnej firmy STETTINER i technologii HeyGen. Za ten projekt Szczecin zajął 3. miejsce w plebiscycie „Innowacyjny Samorząd” Polskiej Agencji Prasowej.
Ekspertka ON.AI widzi odciążenie urzędników, psycholog obawia się samotności
Anna Hawryluk-Wiraszka, wiceprezes stowarzyszenia ON.AI, ocenia w rozmowie z Interią, że docelowo to „naprawdę świetna opcja”. Jej zdaniem przejęcie przez AI prostych, powtarzalnych pytań da urzędnikom więcej czasu na sprawy wymagające ludzkiej oceny i może poprawić ich wizerunek. Jednocześnie nie spodziewa się, że AI zastąpi urzędników:
„Urzędnik powinien być dla mieszkańca zaufanym człowiekiem, który pomoże w sytuacji, w której technologia nie wystarczy. Nie sądzę więc, że AI po prostu zastąpi urzędników”.
O koszcie wdrożenia mówi: „Nie wydaje mi się to wielką kwotą, chociaż oczywiście kluczowe pytanie brzmi: ile będzie kosztowało utrzymanie, aktualizowanie i dalszy rozwój”.
Psycholog Aleksandra Sławińska zwraca uwagę na inny wymiar. Uważa, że osoby introwertyczne mogą docenić kontakt z czatem, ale ekstrawertycy częściej będą woleli rozmowę z człowiekiem. Szersze ryzyko widzi w osamotnieniu: „Mamy plagę samotności. Szczególnie wśród dorosłych wysokoaktywnych zawodowo i seniorów. Kolejny krok w kierunku zastąpienia człowieka robotem trudno jednoznacznie nazwać dobrym”.
Szczecin zrobił rzecz rozsądną i dość skromną: czat, który przeszukuje urzędowe procedury i odsyła do źródłowych dokumentów. Nie decyduje o niczym, nie przyjmuje wniosków, nie dotyka danych mieszkańców. Przy takim zakresie 100 tys. zł na wdrożenie nie jest kwotą, która by mnie oburzała, zwłaszcza jeśli asystent zdejmie z infolinii choć część pytań w stylu „jakie dokumenty do rejestracji auta”.
Mam jednak dwie wątpliwości. Pierwsza dotyczy odpowiedzialności. Urząd pisze, że AI może się mylić i trzeba sprawdzić informację w oficjalnym źródle. Tyle że dla mieszkańca czat umieszczony w e-Urzędzie jest oficjalnym źródłem. Jeśli asystent poda złą opłatę albo termin i ktoś straci przez to czas lub pieniądze, kto za to odpowiada? Na to pytanie nikt dotąd publicznie nie odpowiedział.
Druga dotyczy kosztów po pilotażu. Ekspertka ON.AI słusznie pyta o utrzymanie i aktualizacje, bo taki asystent jest dokładnie tak dobry, jak aktualna jest baza procedur, na której pracuje. Argument o introwertykach i ekstrawertykach uważam za drugorzędny. Dopóki okienko i infolinia działają, czat jest dodatkową drogą, nie przymusem. Prawdziwy test przyjdzie wtedy, gdy któreś miasto zacznie ograniczać tradycyjne kanały, tłumacząc to istnieniem AI.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Szczecin dołącza do Rzeszowa, Katowic i Gdyni
Szczecin nie jest pionierem, ale wpisuje się w wyraźny trend w polskich samorządach. Według „Rzeczpospolitej” tylko co czwarty lokalny samorząd wdrożył AI w sposób systemowy, a większość miast wciąż testuje pojedyncze narzędzia. Przykłady podobnych rozwiązań w innych miastach:
- Rzeszów: według „Rzeczpospolitej” wirtualny asystent działa na stronie urzędu od ponad trzech lat i odpowiada m.in. na pytania o sprawy obywatelskie, wydział komunikacji i Urząd Stanu Cywilnego.
- Katowice: „Wirtualny Urzędnik” został udostępniony pod koniec grudnia 2025 roku jako całodobowy asystent, co potwierdziła rzeczniczka magistratu Sandra Hajduk.
- Gdynia: Urząd Miasta podpisał z konsorcjum HIVE AI porozumienie o pilotażowym wykorzystaniu polskich modeli językowych PLLuM w miejskim czatbocie i wyszukiwarce Biuletynu Informacji Publicznej.
- Łódź: urząd zapowiedział w 2023 roku pilotaż chatbota odpowiadającego na pytania o podatki lokalne, z planem rozszerzenia o voicebota.
Rozwiązania tego typu mieszczą się w unijnym AI Act w kategorii ryzyka ograniczonego, co oznacza przede wszystkim obowiązki informacyjne wobec użytkownika, a nie pełne wymogi stawiane systemom wysokiego ryzyka. Szczeciński asystent, który nie podejmuje decyzji administracyjnych i nie przetwarza danych osobowych, jest pod tym względem wdrożeniem ostrożnym.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym informacji Urzędu Miasta Szczecin opublikowanych w serwisie e-Urząd Szczecina, artykułu 24Kurier z dnia 16.09.2026 oraz materiału Interii. Kontekst ogólnopolski oparto na publikacji „Rzeczpospolitej” oraz komunikacie NASK. Weryfikacji dokonano także na podstawie materiałów wSzczecinie.pl, Głosu Szczecińskiego, Infoludka i TVP3 Szczecin.
Cytaty Dariusza Sadowskiego (Centrum Informacji Miasta UM Szczecin), Anny Hawryluk-Wiraszki (wiceprezes stowarzyszenia ON.AI) i Aleksandry Sławińskiej (psycholog) pochodzą z polskojęzycznych rozmów opublikowanych przez Interię i 24Kurier i zostały zweryfikowane z tymi materiałami.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o wynikach pilotażu Wirtualnego Asystenta w Szczecinie.
