Niemal każdy programista w Polsce używa już sztucznej inteligencji w pracy. Najnowsze badanie JetBrains AI Pulse 2026, obejmujące ponad 10 tysięcy deweloperów na całym świecie, w tym ponad 400 z Polski, rysuje obraz rynku, który pod wieloma względami wyprzedza globalną średnią. Ale to nie jest prosta historia sukcesu adopcji. To historia środowiska doświadczonego, wymagającego i coraz bardziej autonomicznego w podejściu do AI.
Kluczowe fakty:
- 92% polskich programistów korzysta z co najmniej jednego narzędzia AI w pracy, a 40% używa trybu agentowego codziennie (globalnie 36%).
- Polscy respondenci to doświadczone środowisko – 82% ma co najmniej 6 lat stażu, a 24% pełni funkcję architekta oprogramowania (globalnie odpowiednio 64% i 16%).
- 36% polskich firm ogranicza dostęp do zatwierdzonej listy narzędzi AI (globalnie 27%), co pokazuje rosnącą kontrolę organizacyjną przy wysokiej adopcji technologii.
Liczby, które robią wrażenie
92 proc. polskich programistów korzysta z co najmniej jednego narzędzia AI w pracy. To niemal identycznie jak globalnie (90 proc.), jednak to nie ten wynik przykuwa uwagę. Uwagę przykuwa to, że 40 proc. z nich sięga po tryb agentowy codziennie, podczas gdy globalnie jest to 36 proc. Tryb agentowy oznacza narzędzia, które nie tylko podpowiadają, ale samodzielnie wykonują całe sekwencje zadań. To istotna różnica.
Jednocześnie codzienne autouzupełnianie kodu w IDE deklaruje w Polsce 40 proc. respondentów, czyli poniżej globalnej średniej wynoszącej 47 proc. Wniosek nasuwa się sam: polscy programiści odchodzą od pasywnego „podpowiadacza” w kierunku bardziej autonomicznych, agentowych przepływów pracy.
Kim są polscy programiści w tym badaniu?
To nie przypadkowa próba. Polski segment respondentów jest wyraźnie starszy stażem niż globalna średnia:
- 82 proc. ma co najmniej 6 lat doświadczenia (globalnie: 64 proc.)
- 24 proc. pełni funkcję architekta oprogramowania (globalnie: 16 proc.)
- 78 proc. angażuje się regularnie w code review (globalnie: 61 proc.)
- 30 proc. pracuje jako freelancer lub prowadzi działalność na własny rachunek (globalnie: 11 proc.)
To tłumaczy wiele z dalszych wyników. Bardziej doświadczone środowisko inaczej korzysta z AI i inaczej je ocenia.
Które narzędzia faktycznie wygrywają w Polsce?
Na szczycie lista wygląda tak: ChatGPT z 33 proc. użytkowników zawodowych (globalnie: 28 proc.), potem GitHub Copilot z 28 proc. (globalnie: 29 proc.), Claude Code z 21 proc. (globalnie: 18 proc.) i Cursor z 19 proc. (globalnie: 18 proc.). Najciekawszy wynik należy jednak do własnych produktów organizatora badania: JetBrains Junie osiąga w Polsce adopcję na poziomie 12 proc., podczas gdy globalnie to zaledwie 5 proc. Trudno nie zauważyć, że badanie prowadzi JetBrains, a jego narzędzia wypadają w nim szczególnie dobrze. Nie przekreśla to wartości raportu, ale warto mieć to z tyłu głowy przy lekturze.
Wyniki AI Pulse 2026 są naprawdę interesujące, ale czytam je z pewną rezerwą. Po pierwsze, mamy do czynienia z badaniem własnym firmy, której narzędzia wypadają w nim ponadprzeciętnie dobrze. Po drugie, Polska wypada świetnie w niemal każdej kategorii adopcji, co budzi pytanie o dobór próby i reprezentatywność. To nie znaczy, że dane są błędne. Widać, że polskie środowisko deweloperskie faktycznie jest dojrzałe i intensywnie korzysta z AI. Ale zanim ogłosimy, że jesteśmy liderami AI w Europie, warto poczekać na niezależną weryfikację tych trendów. Co mnie jednak naprawdę zastanawia: dlaczego polskie firmy mają jednocześnie tak wysoki poziom adopcji AI i tak restrykcyjną politykę narzędziową? Czy to oznacza, że programiści biegną do przodu, a ich pracodawcy próbują nadążyć za kontrolą?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Firmy zaciskają kontrolę
Tu pojawia się interesujące napięcie. Polskie firmy wyraźnie bardziej restrykcyjnie podchodzą do wyboru narzędzi AI niż organizacje w reszcie świata. 36 proc. polskich respondentów pracuje w środowisku, gdzie dostęp ograniczony jest do zatwierdzonej listy narzędzi, podczas gdy globalnie ten odsetek wynosi 27 proc. Tylko 18 proc. deklaruje pełną swobodę wyboru w ramach ogólnych wytycznych (globalnie: 27 proc.).
Wysoka adopcja i wysoka kontrola jednocześnie. To nie jest sprzeczność, ale sygnał dojrzewania: rynek wchodzi w fazę, gdzie entuzjazm programistów zderza się z wymogami compliance i standaryzacji narzędzi na poziomie całej organizacji.
Czego polskim deweloperom brakuje?
Badanie pyta też, co skłoniłoby do zmiany narzędzia. Odpowiedzi są wymowne. Polscy programiści bardziej niż globalnie cenią:
- lepszą świadomość kontekstu kodu (31 proc. vs 24 proc.)
- wyższą wydajność w dużych bazach kodu (28 proc. vs 22 proc.)
- lepszą integrację z IDE (23 proc. vs 18 proc.)
To nie jest pogoń za nowościami. To pogoń za głębią, skalą i integracją z realnym środowiskiem pracy. Dla środowiska z 6+ letnim stażem to logiczne. Chcą narzędzi, które rozumieją kontekst projektu, a nie tylko generują kod z próżni.
Co dalej z agentami?
Około połowa polskich respondentów (51 proc.) ocenia, że ich firma „bardzo prawdopodobnie” wypróbuje agentów AI w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Globalnie ten wynik wynosi 47 proc. 13 proc. firm w Polsce już to robi. Momentum jest realne. Pytanie, czy organizacje zdążą wypracować polityki i procesy, zanim agenci AI zaczną podejmować naprawdę istotne decyzje w kodzie produkcyjnym.
Badanie JetBrains AI Pulse 2026 przeprowadzono w styczniu 2026 roku na próbie ponad 10 000 programistów na całym świecie, w tym do 427 respondentów z Polski.
