Model AI EchoNext, opracowany w NewYork-Presbyterian i na Uniwersytecie Columbia, przeanalizował w tle EKG 45-letniego Louiego Quirosa i oznaczył je jako sygnał poważnego uszkodzenia serca, choć lekarze z SOR-u w Queens leczyli go na astmę. Badanie echo wykazało, że serce pacjenta wyrzucało przy każdym skurczu tylko około 10 proc. krwi, a przyczyną okazała się rzadka choroba genetyczna, która skończyła się przeszczepem serca.
- Model AI EchoNext, opracowany w NewYork-Presbyterian i na Uniwersytecie Columbia, wykrył u 45-letniego Louiego Quirosa ciężką niewydolność serca z frakcją wyrzutową wynoszącą zaledwie 10 proc. (norma powyżej 50 proc.), podczas gdy lekarze z SOR-u w Queens wypisali go do domu z inhalatorem na astmę – pacjent wymagał ostatecznie przeszczepu serca przeprowadzonego sześć miesięcy po postawieniu diagnozy.
- W badaniu walidacyjnym opublikowanym w „Nature" w lipcu 2025 roku EchoNext wykrył 77 proc. strukturalnych chorób serca, podczas gdy kardiolodzy wspomagani AI osiągnęli 69 proc., a kardiolodzy bez AI – 64 proc.; w badaniu prospektywnym na blisko 85 tys. pacjentów algorytm oznaczył około 9 proc. jako osoby wysokiego ryzyka, a spośród tych, którzy wykonali echo, blisko trzy czwarte miało potwierdzoną chorobę.
- OpenEvidence, platforma AI używana codziennie przez ponad 40 proc. amerykańskich lekarzy, zablokował dostęp do swojej usługi – a tym samym do EchoNext – dla użytkowników z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii pod koniec kwietnia 2026 roku, powołując się na „narastającą niepewność regulacyjną" wokół AI Act; EchoNext nie posiada też europejskiego oznakowania CE wymaganego do stosowania jako wyrób medyczny w polskich szpitalach.
Przypadek opisali twórcy EchoNext w czasopiśmie Nature Medicine, a nagłośnił go „The New York Times”. Narzędzie ma już dopuszczenie FDA (amerykańskiej Agencji Żywności i Leków) i trafiło do OpenEvidence, platformy AI używanej przez amerykańskich lekarzy. Europejscy, w tym polscy, lekarze nie mają dziś do niego dostępu tą drogą.
Lekarze z SOR-u w Queens podejrzewali astmę, EchoNext wskazał serce
Louie Quiros, 45-letni opiekun i ochroniarz, trafił na szpitalny oddział ratunkowy w Nowym Jorku w lutym 2025 roku. Od czterech dni odkrztuszał krew i coraz trudniej mu się oddychało. Zdjęcie RTG klatki piersiowej nie wykazało zmian, a EKG było nieprawidłowe, ale nie prowadziło do jednoznacznej diagnozy. Lekarze dowiedzieli się, że Quiros był niedawno w Kalifornii narażony na dym z pożarów lasów, więc wypisali go do domu z lekami na astmę i inhalatorem.
Szpital był częścią sieci NewYork-Presbyterian, gdzie trwało badanie kliniczne EchoNext. Według NYP EKG pacjenta przeanalizowano w ramach prospektywnego badania SAGE, które sprawdza, czy przesiewowa analiza EKG z pomocą AI na SOR-ze poprawia wykrywanie strukturalnych chorób serca. Pierre Elias, szef działu AI w NewYork-Presbyterian i kardiolog, mówi, że EchoNext odczytuje EKG w niecałe 10 minut po badaniu, a szpital analizuje w ten sposób blisko 500 tys. zapisów rocznie.
Serce pacjenta wyrzucało tylko 10 proc. krwi, pomógł dopiero przeszczep
Po sygnale z algorytmu zespół wezwał Quirosa po tygodniu na echokardiografię. Serce pracowało tak słabo, że przy każdym skurczu wyrzucało tylko 10 proc. krwi, a zastawka mitralna przeciekała. Dla porównania, u zdrowego człowieka ten odsetek (tzw. frakcja wyrzutowa) wynosi zwykle ponad 50 proc.
Dalsza diagnostyka dała odpowiedź na pytanie o przyczynę. U pacjenta wykryto rzadki wariant genu LMNA, związany z kardiomiopatią rozstrzeniową i ryzykiem nagłej śmierci sercowej. Leczenie farmakologiczne nie wystarczyło, potrzebna była tymczasowa mechaniczna pompa wspomagająca serce, a ostatecznie przeszczep, przeprowadzony zaledwie sześć miesięcy po postawieniu diagnozy.
David Majure, dyrektor medyczny programu przeszczepów serca w NewYork-Presbyterian i Weill Cornell Medicine, opisuje rolę narzędzia wprost:
„EchoNext był jednym z ważnych ogniw” / „EchoNext was one important link.”
EchoNext wyłapał 77 proc. chorób serca, kardiolodzy bez AI 64 proc.
Przypadek Quirosa to pierwszy recenzowany opis sytuacji, w której wynik EchoNext doprowadził do przeszczepu serca. Samo narzędzie przeszło wcześniej walidację w dużym badaniu. EchoNext to konwolucyjna sieć neuronowa wytrenowana na ponad 700 tys. par wyników EKG i echa serca od 230 tys. pacjentów, zebranych w ciągu 14 lat. Wyniki zespół Eliasa opublikował w lipcu 2025 roku w „Nature”:
- w porównaniu obejmującym 3200 odczytów EKG model wykrył 77 proc. strukturalnych chorób serca, kardiolodzy korzystający z pomocy AI 69 proc., a kardiolodzy bez AI 64 proc.,
- w badaniu prospektywnym na blisko 85 tys. pacjentów bez wcześniejszego echa algorytm oznaczył około 9 proc. jako osoby wysokiego ryzyka,
- spośród mniej więcej połowy z nich, która poszła na pierwsze echo, blisko trzy czwarte miało potwierdzoną chorobę, co w przybliżeniu podwaja skuteczność diagnostyczną względem standardowych skierowań.
Według Pathway Labs EchoNext wskazuje m.in. prawo- i lewokomorową niewydolność serca, wady zastawek, ciężki przerost mięśnia sercowego zgodny z kardiomiopatią naciekową oraz nadciśnienie płucne. NYP podkreśla, że model nie stawia ostatecznej diagnozy, tylko pomaga wybrać pacjentów, którzy powinni dostać skierowanie na echo.
Pierre Elias tłumaczy, dlaczego ten problem trudno rozwiązać bez algorytmu:
„Gdybyśmy zlecali echo przy każdym nieprawidłowym EKG, pewnie doprowadzilibyśmy ochronę zdrowia do bankructwa” / „If we ordered echoes for every single abnormal ECG, we’d probably bankrupt health care.”
Ta historia jest opowiadana w mediach społecznościowych jako „AI zobaczyła to, czego człowiek nie widzi”. Uważam, że to uproszczenie. EKG Quirosa było nieprawidłowe i kardiolog w spokojnym gabinecie najpewniej skierowałby go na echo. Problemem nie była ludzka percepcja, tylko uwaga lekarzy w zatłoczonym SOR-ze i koszt badań. EchoNext rozwiązuje przede wszystkim problem skali: czyta każde EKG, zawsze, w kilka minut.
Widzę też powody do ostrożności. Opis przypadku napisali twórcy narzędzia, Pierre Elias założył firmę, która je sprzedaje, a NewYork-Presbyterian w nią zainwestował. To nie podważa wyników, ale jeden spektakularny przypadek nie mówi nic o tym, ilu pacjentów niepotrzebnie wysłano na echo. Skoro model oznacza około 9 proc. badanych, to w szpitalu analizującym pół miliona EKG rocznie daje to dziesiątki tysięcy dodatkowych skierowań. Czy pracownie echa są na to gotowe? I kto odpowiada za pacjenta, którego algorytm oznaczył, a nikt do niego nie oddzwonił?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
FDA dopuściło EchoNext, a OpenEvidence udostępnia go lekarzom za darmo
EchoNext jako pierwsze narzędzie AI dostał zgodę FDA na wykrywanie sześciu wskazań strukturalnych chorób serca wyłącznie na podstawie standardowego 12-odprowadzeniowego EKG. Komercjalizacją zajmuje się Pathway Labs, spółka założona przez Eliasa. Firma pozyskała 8,5 mln dolarów w rundzie zalążkowej prowadzonej przez fundusze AlleyCorp i Breyer Capital, a NewYork-Presbyterian również dołożył się do tej rundy.
Do lekarzy narzędzie trafia przez OpenEvidence, medyczny czat oparty na AI. Travis Zack, dyrektor medyczny OpenEvidence, powiedział, że to pierwsze takie narzędzie AI w ofercie platformy, a wybrano je właśnie dlatego, że ma dopuszczenie FDA. Skala dystrybucji jest duża: według Reutersa OpenEvidence w styczniu 2026 roku pozyskał 250 mln dolarów przy wycenie 12 mld dolarów, a z platformy codziennie korzysta ponad 40 proc. amerykańskich lekarzy w ponad 10 tys. szpitali, co w grudniu 2025 roku przełożyło się na około 18 mln konsultacji.
Zmianę dostrzega także środowisko kardiologów. Roxana Mehran, prezes American College of Cardiology, uznała przypadek Quirosa za dobitny przykład tego, jak AI może ograniczać przeoczone diagnozy, i zwróciła uwagę, że na ruchliwym SOR-ze łatwo pominąć skierowanie na echo.
Polscy lekarze nie użyją EchoNext przez OpenEvidence
Droga, którą EchoNext trafia do amerykańskich lekarzy, jest w Polsce zamknięta. OpenEvidence zablokował dostęp do usługi w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii pod koniec kwietnia 2026 roku, powołując się na
„narastającą niepewność regulacyjną” / „mounting regulatory uncertainty”
wokół traktowania systemów AI w UE i Wielkiej Brytanii, w tym AI Act. Blokada obejmuje również istniejące konta, a firma nie podała terminu powrotu. Nie znalazłem też informacji, by EchoNext miał europejskie oznakowanie CE, bez którego nie może być używany jako wyrób medyczny w polskich szpitalach.
Potrzeba jest tymczasem duża. Polska od lat przoduje w statystykach hospitalizacji z powodu niewydolności serca:
- w 2019 roku na 100 tys. mieszkańców w wieku co najmniej 15 lat przypadało w Polsce 616 hospitalizacji z tego powodu, przy średniej 220 dla 34 krajów OECD (dane z raportu Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego),
- według Map Potrzeb Zdrowotnych liczba chorych na niewydolność serca w Polsce miała wzrosnąć z 1,2 mln w 2021 roku do 1,4 mln w 2025 roku,
- niemal 91 proc. środków na leczenie tej choroby pochłaniają szpitale, co oznacza, że system reaguje głównie na zaostrzenia zamiast wcześniej im zapobiegać.
W Polsce działają firmy analizujące EKG z pomocą AI, choć w innym zakresie. Krakowski Cardiomatics, opisany w naszym indeksie 125 firm, ludzi i projektów polskiego AI, wykrywa w chmurze ponad 20 nieprawidłowości rytmu serca i jest używany w ponad 700 placówkach w Europie. Wykrywanie zaburzeń rytmu to jednak coś innego niż to, co robi EchoNext: szukanie w zwykłym EKG śladów strukturalnego uszkodzenia serca, które normalnie widać dopiero w echu.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym komunikatu NewYork-Presbyterian z dnia 17.07.2026, opisu przypadku opublikowanego w Nature Medicine 22.06.2026 oraz artykułu „The New York Times” z 22.06.2026. Wykorzystano także badanie walidacyjne opublikowane w „Nature” 16.07.2025, komunikat Pathway Labs w Business Wire, informacje Reutersa, Telehealth.org i HLTH oraz polskie dane o niewydolności serca omówione przez Medical Press.
Cytaty Pierre’a Eliasa (NewYork-Presbyterian, Pathway Labs), Davida Majure’a (NewYork-Presbyterian, Weill Cornell Medicine) oraz fragment oświadczenia OpenEvidence zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o EchoNext i dostępności narzędzi AI do analizy EKG w Europie.
