OpenAI potwierdziło, że w poniedziałek 24 sierpnia reklamy w ChatGPT pojawią się w 31 krajach Europy, a Polska znalazła się w pierwszej fali. Zobaczą je wyłącznie osoby korzystające z planu darmowego oraz z taniego abonamentu Go, i na starcie nie będą to reklamy personalizowane.
Kluczowe fakty:
- Od 24 sierpnia 2025 roku reklamy w ChatGPT pojawią się w 31 krajach europejskich, w tym w Polsce – jest to rozszerzenie testów prowadzonych od sześciu miesięcy w Stanach Zjednoczonych.
- Reklamy będą wyświetlane wyłącznie użytkownikom planów Free i Go (7,99 euro/mies.), natomiast plany Plus, Pro, Enterprise, Business i Education pozostają wolne od reklam.
- W pierwszej fazie reklamodawcy uzyskają dostęp do platformy wyłącznie przez zespół OpenAI Ads Solutions lub partnerów agencyjnych i technologicznych – samoobsługowy Ads Manager ma zostać uruchomiony dopiero w późniejszym terminie tego kwartału.
Komunikat opublikowano 18 sierpnia na stronie firmy. Sześć miesięcy po rozpoczęciu testów w Stanach Zjednoczonych OpenAI wprowadza ChatGPT Ads na 31 rynków europejskich, wymieniając wśród nich Niemcy, Francję, Hiszpanię, Włochy, Szwecję, Norwegię, Danię, Niderlandy i Austrię. Polski w oficjalnej nocie nie ma, ale Digiday, powołując się na firmę, wymienia Polskę obok Niemiec, Francji, Hiszpanii, Włoch, Szwecji, Norwegii, Danii, Irlandii i Niderlandów. To samo potwierdziła agencja dpa, dodając do listy Szwajcarię i kraje Beneluksu.
Reklamodawca nie wejdzie sam. Na razie
Pierwsza faza wygląda inaczej niż w Google czy Meta. Reklamodawcy dostaną dostęp przez zespół OpenAI Ads Solutions, partnerów agencyjnych i partnerów technologicznych, a samoobsługa przez Ads Manager pojawi się później tego lata. W polskiej wersji komunikatu OpenAI napisało ostrożniej: obsługa samodzielna ma być dostępna „jeszcze w tym kwartale”.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne. Firma, która chce być w ChatGPT w pierwszym tygodniu, musi mieć dom mediowy albo partnera technologicznego. Reszta czeka. Neowin zwraca uwagę, że to zasadnicza różnica względem samoobsługowych platform Google i Meta.
Free i Go tak, Plus i Pro nie
Reklamy trafiają wyłącznie do użytkowników planów Free i Go, a OpenAI tłumaczy to finansowaniem darmowego i taniego dostępu do ChatGPT. Plus, Pro, Enterprise, Business i Education pozostają bez reklam, a plan Go kosztuje w Europie 7,99 euro miesięcznie. Plus to około 23 euro, Pro 229 euro.Istnieje też wariant planu darmowego bez reklam, ale z niższymi limitami użycia i węższym dostępem do funkcji, czyli mniejszą liczbą wiadomości dziennie i bez narzędzi takich jak generowanie obrazów czy głęboka analiza.
Innymi słowy: albo dane, albo pieniądze, albo mniej produktu.
Reklama pojawia się pod odpowiedzią, jest oznaczona jako sponsorowana i wizualnie oddzielona od treści. OpenAI deklaruje, że nie wpływa na odpowiedzi modelu, a reklamodawcy widzą wyłącznie zbiorcze wskaźniki w rodzaju wyświetleń i kliknięć. Reklamy nie mają się pojawiać przy tematach wrażliwych, takich jak zdrowie fizyczne i psychiczne czy polityka, a reklama polityczna i hazardowa jest na platformie zakazana. Nie zobaczą ich też konta, które firma uzna za należące do nieletnich, co szacuje między innymi na podstawie wieku konta, godzin korzystania i poruszanych tematów.
RODO wymusiło inny produkt niż w Stanach
Tu robi się ciekawie i tu leży prawdziwa różnica między Europą a resztą świata.
Na starcie reklamy w EOG i Szwajcarii nie są personalizowane. Dobór opiera się na temacie bieżącej rozmowy, przybliżonej lokalizacji, typie urządzenia, porze dnia i języku. Wcześniejsze rozmowy i zapisana pamięć nie są używane. Jako podstawę prawną dla tej ogólnej reklamy OpenAI wskazuje prawnie uzasadniony interes, a personalizacja ma nastąpić dopiero w drugim kroku, po aktywnym zapytaniu użytkownika o zgodę. Administratorem danych użytkowników z EOG i Szwajcarii jest OpenAI Ireland Limited z siedzibą w Dublinie, więc organem nadzorczym pozostaje irlandzka Komisja Ochrony Danych.Digiday wskazuje wprost, dlaczego Europa musiała poczekać: RODO wymaga wyraźnej zgody na targetowanie personalizowane, chyba że firma udowodni prawnie uzasadniony interes, a to trudna do wygrania sprawa.
Nie każdy uważa, że wybór jest tu realny. Clara Westbrook, szefowa działu ochrony danych w kancelarii Arbor Law, zauważa, że ograniczenie reklam do tańszych planów może wywołać u części osób poczucie przymusu.
„użytkownicy poczują presję, żeby przejść na plan płatny i uniknąć reklam” / „users feeling pressured to go onto a paid plan to avoid ads”
Dave Dugan, wiceprezes OpenAI odpowiedzialny za reklamę, mówi o Europie w tonie komplementu.
„Europa to jedne z najbardziej kreatywnych i wyrafinowanych rynków reklamowych na świecie” / „Europe is home to some of the world’s most creative and sophisticated advertising markets”
Pół roku budowania platformy performance
Od lutego OpenAI dołożyło do reklam warstwę, której na początku nie było wcale. Pilotaż ruszył w USA w lutym, a potem, jak podaje firma, doszło osiem kolejnych rynków. Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Wielka Brytania, Meksyk, Brazylia, Japonia i Korea Południowa.
Co powstało po drodze:
- Model licytacji CPM, następnie CPC, a obecnie oCPC, czyli koszt kliknięcia optymalizowany pod konwersje
- Geotargetowanie i niestandardowe grupy odbiorców
- OpenAI Pixel, Conversions API oraz integracje z zewnętrznymi rozwiązaniami pomiarowymi
- Raportowanie wykraczające poza same kliknięcia
OpenAI podaje, że z reklam w ChatGPT skorzystały już dziesiątki tysięcy marketerów. Po stronie partnerów w maju firma wymieniała agencje Dentsu, Omnicom, Publicis i WPP oraz partnerów technologicznych, w tym Adobe, Criteo, Kargo, Pacvue i StackAdapt.
Patrzę na to ogłoszenie z mieszaniną uznania i niepokoju. Uznania, bo OpenAI zrobiło coś, czego Meta przez lata nie potrafiła: zamiast przepychać personalizację przez prawnie uzasadniony interes i czekać na kary, zaczyna od reklamy kontekstowej i pyta o zgodę dopiero potem. To dojrzalsze podejście do europejskiego prawa niż wszystko, co widzieliśmy od dużych platform w ostatniej dekadzie.
Niepokoju, bo reklama kontekstowa w ChatGPT opiera się dokładnie na tym samym sygnale, który decyduje o tym, jakie marki model wymienia w odpowiedzi organicznej. To rozmowa użytkownika. OpenAI deklaruje, że reklamy nie wpływają na odpowiedzi, i nie mam podstaw, żeby twierdzić inaczej. Mam za to podstawę, żeby zapytać: kto to sprawdzi? Deklaracja zapisana w polityce nie jest audytowalna z zewnątrz.
I jeszcze jedno. Model, w którym reklamy widzą tylko ci, których nie stać na abonament, to nie jest neutralna decyzja biznesowa. To decyzja o tym, czyja uwaga jest na sprzedaż, a czyja nie. Warto o tym pamiętać, zanim ktoś napisze, że reklamy w ChatGPT są demokratyzacją dostępu do AI.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Polska w pierwszej fali. Rynek reklamy cyfrowej wart blisko 11 miliardów złotych
Skala odbiorców w Polsce jest już wystarczająca, żeby traktować ten kanał poważnie. Według badania Mediapanel za lipiec 2026 cała Grupa OpenAI miała w Polsce 10,53 mln realnych użytkowników, a sama domena chatgpt.com na komputerach i laptopach 3,34 mln. To wynik, który plasuje OpenAI w czołówce najpopularniejszych serwisów w kraju.
Dla porównania, tło rynkowe wygląda tak. Raport Strategiczny INTERNET 2025/2026 IAB Polska, zaprezentowany 18 czerwca 2026 roku, wycenia polski rynek reklamy cyfrowej na blisko 11 mld zł. Największym segmentem pozostaje SEM z 30 procentami udziału i wartością 3,25 mld zł przy wzroście o 17,1 procent rok do roku. Programmatic to 5,07 mld zł, około 47 procent rynku online, reklama mobilna 3,89 mld zł i 36 procent udziału, a internet odpowiada już za ponad 60 procent całkowitych wydatków reklamowych w Polsce.
Do tego dochodzi zmiana nawyków. IAB Polska podaje, że 59 procent polskich internautów w wieku 18 plus traktuje platformy społecznościowe jak wyszukiwarki, a asystenci AI stają się kolejnym miejscem, w którym ludzie szukają rekomendacji.
Co z tego wynika dla polskiego marketera:
- W pierwszej fazie kampanię kupisz wyłącznie przez dom mediowy albo partnera technologicznego, więc samodzielne testy trzeba odłożyć do uruchomienia Ads Managera
- Bez personalizacji liczy się kontekst rozmowy, kreacja i strona docelowa, a nie zbudowana wcześniej lista odbiorców
- Ta sama warstwa sygnałów decyduje o widoczności organicznej w odpowiedziach modelu, więc praca nad obecnością marki w ChatGPT przestaje być osobnym projektem od reklamy
- Pierwsze tygodnie dadzą dane referencyjne, nie docelową efektywność, i tak trzeba je zaplanować budżetowo
Czego OpenAI nie powiedziało
W komunikacie nie ma stawek, nie ma progów wejścia, nie ma danych o skuteczności z rynków, które ruszyły wcześniej. Nie ma też odpowiedzi na pytanie, kiedy personalizacja zostanie włączona w Europie i jak dokładnie będzie wyglądał ekran ze zgodą.
Sprawdziłem, czy gdzieś pojawiła się liczba mówiąca o wynikach kampanii w Europie. Nie pojawiła się. Search Engine Land stawia pytanie, które uważam za najlepiej postawione w całej tej dyskusji: czy marketerzy potrafią przełożyć intencję wyrażoną w rozmowie na mierzalny efekt, i czy OpenAI zdoła skalować reklamę bez podkopania zaufania, które w ogóle czyni te rozmowy wartościowymi.
Poniedziałek pokaże pierwszą część odpowiedzi.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu OpenAI z dnia 18.08.2026 oraz Digiday i Dataconomy. Wykorzystano również materiały Trending Topics, Search Engine Land, Neowin, Seroundtable, Shopifreaks oraz depeszę agencji dpa. Dane o polskim rynku pochodzą z badania Mediapanel PBI/Gemius za lipiec 2026, opisanego przez Interaktywnie.com, oraz z Raportu Strategicznego INTERNET 2025/2026 IAB Polska. Cytaty Dave’a Dugana, wiceprezesa OpenAI ds. reklamy, oraz Clary Westbrook z kancelarii Arbor Law zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o starcie ChatGPT Ads w Polsce i uruchomieniu samoobsługowego Ads Managera.
