Apple nie pokaże we wrześniu słuchawek z kamerami, choć sam wypuścił film reklamujący tę funkcję w kodzie macOS Tahoe 26.7. Mark Gurman z Bloomberga potwierdził 19 sierpnia, że projekt przesuwa się na 2027 rok, a wersja, którą widać na nagraniu, wypadła z planów wydawniczych.
Kluczowe fakty:
- W kodzie macOS Tahoe 26.7 znaleziono trzynastosekundowy film reklamowy nieogłoszonych słuchawek AirPods z kamerą i funkcją Visual Intelligence, który nie miał trafić do użytkowników.
- Mark Gurman z Bloomberga potwierdził 19 sierpnia, że premiera słuchawek z kamerami nie odbędzie się we wrześniu – projekt przesuwa się na 2027 rok z powodu problemów w łańcuchu dostaw i oprogramowaniu.
- Na wideo widać słuchawkę wyglądającą jak AirPods Pro, ale z nieco grubszą nóżką, a kod zawiera też komunikat ostrzegający użytkowników z dłuższymi włosami, by nie zasłaniali urządzenia.
Film, od którego zaczęła się cała sprawa, trwa trzynaście sekund i można go obejrzeć tutaj: wpis Aarona Perrisa.
Here is your first look at AirPods with Cameras in action using Visual Intelligence.
This video file came from macOS 26.7 RC pic.twitter.com/yo7RI4MCeu
— Aaron (@aaronp613) August 18, 2026
Trzynaście sekund z pliku, który nie miał trafić do użytkowników
W poniedziałek 17 sierpnia redakcja MacRumors opublikowała znalezisko z release candidate systemu macOS Tahoe 26.7, aktualizacji rozsyłanej głównie dla poprawek bezpieczeństwa. Aaron Perris, współpracownik serwisu, wyciągnął stamtąd plik wideo z gotową prezentacją nieogłoszonego produktu. Widać na nim mężczyznę w słuchawkach, który podnosi książkę na wysokość twarzy, a lektorka głosem Siri tłumaczy działanie funkcji.
„Dzięki Visual Intelligence twój świat da się zapisać. Widzisz coś, co ci się podoba? Poproś mnie, żebym zachował to na później” / „With Visual Intelligence, your world becomes savable. See something you like? Just ask me to save it for later.”
W kodzie znalazł się też komunikat ostrzegawczy dla użytkowników z dłuższymi włosami: „Aby uzyskać najdokładniejsze informacje o otoczeniu, upewnij się, że AirPods nie są niczym zasłonięte” / „To get the most accurate information about things in your environment, make sure AirPods are not covered.” Sam obiektyw na nagraniu jest niewidoczny. Słuchawka w uchu wygląda jak zwykłe AirPods Pro, poza nieco grubszą nóżką.
Odkrycie wyglądało jak sygnał, że Apple szykuje premierę na wrześniową konferencję razem z iPhone’em 18 Pro. Dwa dni później Gurman napisał, że nic z tego. Osoby zaznajomione z projektem powiedziały mu, że słuchawki nie trafią do sprzedaży w najbliższym czasie, bo firma wciąż nie poradziła sobie z problemami w łańcuchu dostaw i po stronie oprogramowania.
Dwa kodowe oznaczenia, jeden zamieszany harmonogram
Sprawa jest bardziej zawiła, niż wygląda na pierwszy rzut oka, bo Apple prowadzi równolegle dwa projekty. B790 to wersja AirPods Pro 3 z kamerami. B798 to zupełnie nowa generacja AirPods Pro, też z kamerami. Na filmie z macOS widać ten pierwszy model, czyli akurat ten, którego Apple już nie zamierza wydać. Gurman ujął to zwięźle: „Apple słynie z tworzenia wewnętrznie konkurencyjnych wersji tego samego produktu” / „Apple famously creates competing versions of the same product internally.”
Chronologia doniesień Bloomberga z ostatnich miesięcy przypomina wahadło:
- 7 maja 2026: słuchawki są w zaawansowanej fazie testów wśród pracowników Apple, produkcja masowa ma ruszyć wkrótce
- 16 czerwca 2026: premiera przesunięta na późny 2027 rok
- 3 i 7 sierpnia 2026: zwrot o sto osiemdziesiąt stopni, urządzenie może pojawić się już we wrześniu, prawdopodobnie pod nazwą AirPods Ultra i w cenie powyżej poziomu AirPods Pro
- 19 sierpnia 2026: model B790 zniknął z planów, całość wraca na 2027 rok
Model, który ma się w końcu ukazać, dostanie kamery o niskiej rozdzielczości. Nie posłużą do robienia zdjęć ani nagrywania filmów, tylko będą podawać obraz do Visual Intelligence na sparowanym iPhonie, a Siri odpowie na pytania o otoczenie. Majowa relacja Bloomberga wspominała także o diodzie sygnalizującej wysyłanie danych do chmury, czyli rozwiązaniu znanym z okularów Ray-Ban Meta. Premiera możliwa jesienią 2027 roku, razem z iPhone’em na dwudziestolecie serii.
Wyciek z własnego kodu to dla Apple wstyd, ale przesunięcie premiery to decyzja, którą rozumiem. Firma, która przez dwa lata nie potrafiła dowieźć obiecanej Siri, wypuszczająca teraz urządzenie z kamerą na uchu, byłaby łatwym celem. Bo tu nie chodzi o sam sprzęt. Miniaturowa kamera w nóżce słuchawki to problem inżynieryjny, który da się rozwiązać. Problemem jest asystent, który ma zrozumieć, na co patrzysz, i zrobić z tym coś sensownego.
Jednocześnie widzę drugą stronę tej samej monety. Okulary z kamerą widać. Słuchawki w uchu nosi pół autobusu i nikt nie zwraca na nie uwagi. Apple projektuje więc urządzenie, które z definicji jest mniej rozpoznawalne jako sprzęt rejestrujący, i to niezależnie od tego, czy będzie zapisywać obraz na dysku, czy tylko przesyłać go do analizy. Dioda pomaga, ale tylko wtedy, gdy ktoś wie, czego szukać. Ilu przechodniów w Gdańsku czy Warszawie rozpozna za rok migającą lampkę na nóżce AirPodsa?
Rok zwłoki to dla Apple szansa, żeby odpowiedzieć na to pytanie zawczasu, a nie po pierwszym głośnym incydencie. Zmarnują ją, jeśli potraktują opóźnienie wyłącznie jako kwestię dostaw komponentów.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Konkurencja nie zamierza czekać na Apple
Rynek, na który Apple wchodzi z rocznym poślizgiem, rośnie w tempie, jakiego elektronika użytkowa dawno nie widziała. Według prognoz Omdii dostawy okularów z AI miały w 2025 roku sięgnąć 5,1 miliona sztuk, co oznaczało wzrost o 158 procent, a w 2026 roku przekroczyć 10 milionów. Do 2030 roku analitycy spodziewają się 35 milionów sztuk rocznie, czyli średniorocznego wzrostu na poziomie 47 procent. Dane IDC opublikowane w czerwcu 2026 roku pokazują jeszcze ostrzejszą krzywą: okulary bez wyświetlacza, wyposażone wyłącznie w kamerę i mikrofon, rozeszły się w pierwszym kwartale 2026 roku w liczbie 2,25 miliona sztuk, o 167 procent więcej niż rok wcześniej. Jeden kwartał niemal zrównał się z całym 2024 rokiem, gdy kategoria sprzedała 2,7 miliona sztuk.EssilorLuxottica, partner produkcyjny Mety, podał sprzedaż 7 milionów sztuk Ray-Ban Meta w samym 2025 roku.
Dla porównania skali: nawet prognoza IDC mówiąca o 18,7 miliona okularów w 2029 roku pozostaje ułamkiem ponad miliarda smartfonów sprzedawanych co roku. To kategoria, która rośnie szybko, ale wciąż z bardzo niskiego pułapu. Apple ma więc czas, choć mniej niż w 2024 roku.
Qiran Ju, starszy analityk Omdii, tłumaczył sukces Mety układem, którego wcześniejszym próbom brakowało: połączenie siły dystrybucyjnej EssilorLuxottiki z kulturowym prestiżem marki Ray-Ban dało przełom, którego nie osiągnęły starsze projekty pokroju Google Glass. Jego kolega z firmy, Jason Low, wskazywał jednocześnie na barierę: obawy o prywatność wynikające z wbudowanych kamer i mikrofonów oraz społeczny opór wobec noszenia takiego sprzętu przez cały dzień mogą hamować upowszechnienie poza gronem entuzjastów.
UODO właśnie ostrzegł przed dokładnie tym scenariuszem
W sierpniu 2026 roku Urząd Ochrony Danych Osobowych wydał komunikat o inteligentnych okularach i wnioski z niego przenoszą się na słuchawki z kamerą jeden do jednego. Prezes UODO Mirosław Wróblewski przypomniał, że każde przetwarzanie danych w celach innych niż czysto osobiste lub domowe podlega przepisom RODO, a utrwalenie czyjegoś wizerunku albo głosu może być właśnie takim przetwarzaniem.
Najważniejsze zdanie tego komunikatu dotyczy odpowiedzialności. To użytkownik sprzętu odpowiada za gromadzenie i rozpowszechnianie danych, nie producent. Apple sprzeda urządzenie, a polski nabywca przyjmie na siebie ryzyko prawne wynikające z tego, co tym urządzeniem zarejestruje i komu to udostępni.
Urząd wymienia konkretne zagrożenia:
- nagrywanie bez wiedzy i zgody osób znajdujących się w pobliżu
- poczucie ciągłej kontroli u otoczenia, wywołane samym stałym rejestrowaniem przestrzeni
- zakres zbieranych danych szerszy niż sam obraz i dźwięk
- przesyłanie zebranych danych do państw trzecich, które nie zapewniają porównywalnego poziomu ochrony
- ryzyko bezprawnej publikacji nagrań oraz ich analizowania i łączenia z innymi informacjami przez narzędzia AIUODO powołuje się przy tym na badanie francuskiego organu ochrony danych CNIL, według którego zagrożenie dla prywatności ze strony takich urządzeń dostrzega 67 procent ankietowanych.
Granica przebiega w miejscu, które warto zapamiętać przed premierą: nagranie na wyłącznie prywatny użytek pozostaje poza zakresem RODO, ale jego udostępnienie, choćby w zamkniętej grupie, już nie.
I tu wracam do pytania, które postawiłem wcześniej. Deklarowany brak możliwości zapisu zdjęć i filmów w słuchawkach Apple sytuację upraszcza, ale jej nie zamyka. Obraz z kamery i tak trafi do iPhone’a, a stamtąd do analizy. Dla osoby stojącej naprzeciwko użytkownika różnica między zapisem a analizą jest teoretyczna. Widzi tylko to, że ktoś patrzy na nią przez urządzenie, o którym nie wie, że jest urządzeniem.
Co dalej
Wrześniowa konferencja Apple odbędzie się bez AirPods z kamerami. Firma pokaże iPhone’a 18 Pro i, jeśli doniesienia się potwierdzą, składany model. Słuchawki wracają do laboratorium na kolejnych kilkanaście miesięcy, a przez ten czas Meta zdąży wypuścić następną generację okularów. Apple wchodzi na ten rynek jako gracz doganiający, co w przypadku tej firmy nie jest sytuacją nową. Pytanie brzmi, czy rok zwłoki zamieni w przewagę, czy tylko w opóźnienie.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiałów źródłowych, w tym relacji Marka Gurmana w Bloombergu z 19 sierpnia 2026 roku oraz pierwotnego znaleziska redakcji MacRumors z 17 sierpnia 2026 roku. Wykorzystano również doniesienia Engadget, Macworld, TechCrunch, 9to5Mac i TechRepublic, dane rynkowe firm analitycznych Omdia i IDC oraz wyniki sprzedaży podane przez EssilorLuxottica. Polski kontekst prawny opiera się na komunikacie Urzędu Ochrony Danych Osobowych w sprawie inteligentnych okularów. Cytaty z materiału wideo, wypowiedzi Marka Gurmana oraz analityków Omdii zostały zweryfikowane z oryginalnymi anglojęzycznymi materiałami źródłowymi. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o planach Apple wobec AirPods z kamerami.
