Użytkownik X o pseudonimie Cprkrn przez ponad jedenaście lat nie mógł dostać się do portfela z 5 BTC. W końcu w akcie desperacji wrzucił zawartość swojego studenckiego laptopa do Claude’a. I zadziałało.
Kluczowe fakty:
- Użytkownik Cprkrn odzyskał dostęp do 5 BTC wartych około 400 000 dolarów po 11 latach, gdy Claude przeszukał ponad gigabajt jego starych danych i znalazł zaszyfrowany plik kopii zapasowej z grudnia 2019 roku.
- Claude nie złamał kryptografii ani nie włamał się do portfela – pełnił rolę archiwisty, który przeszukał nieuporządkowane dane i znalazł właściwy plik z hasłem zapisanym w starym zeszycie z college'u.
- Szacunki branżowe wskazują, że od 2,3 do 4 milionów BTC (11-19% całkowitej podaży) jest obecnie niedostępnych z powodu zapomnianych haseł, uszkodzonych nośników danych lub śmierci właścicieli.
Brzmi jak scenariusz do kryminału lub przynajmniej dobrego odcinka podcastu o kryptowalutach. Mężczyzna kupuje Bitcoina w 2015 roku, gdy cena wynosi około 250 dolarów za sztukę. Zmienia hasło do portfela w stanie, delikatnie mówiąc, niezbyt trzeźwym. Zapomina. I przez dekadę patrzy, jak jego cyfrowe aktywa rosną w wartości, a on nie ma do nich dostępu. Dziś te 5 BTC warte jest około 400 000 dolarów.
Osiem tygodni prób i 3,5 biliona haseł
Cprkrn nie siedział biernie. Przez osiem tygodni testował hasła przy użyciu narzędzia BTCRecover, odpytując łącznie około 34 miliardów kombinacji. Potem zaangażował Hashcata, popularnego wśród specjalistów od bezpieczeństwa narzędzia do odzyskiwania haseł, który sprawdził kolejne 3,4 biliona wariantów.
Żadne nie pasowało.
Wydał łącznie około 15 dolarów na moc obliczeniową. Problem leżał gdzie indziej: posiadał stary mnemonic, który otwierał… stary plik portfela, a nie ten aktualny. Nie wiedział o tym.
Cyfrowe śledztwo z asystentem AI
W akcie ostatecznej desperacji Cprkrn wrzucił do Claude’a dosłownie wszystko: zawartość dwóch starych Maców, dwóch zewnętrznych dysków twardych, eksport z Apple Notes, skrzynkę mailową w iCloud, Gmail oraz wiadomości z X. Łącznie ponad gigabajt danych.
Claude przeszukał to wszystko i znalazł stary plik kopii zapasowej portfela z grudnia 2019 roku, zaszyfrowany hasłem, które Cprkrn miał… zapisane w starym zeszycie z college’u.
Hasło? „lol420fuckthePOLICE!*:)”
Stary mnemonic odszyfrował stary plik portfela. A stary plik portfela zawierał te same klucze prywatne, co aktualny, ponieważ klucze prywatne w Bitcoinie nie zmieniają się przy zmianie hasła. Dane blockchainowe potwierdziły ruch środków z adresu „14VJy…ofuE6” w pięciu transakcjach 13 maja 2026 roku.
Reakcja użytkownika na X była… ekspresywna:
https://twitter.com/cprkrn/status/1922371890930889116
AI jako detektyw, nie haker
I tu pojawia się najważniejsza kwestia tej historii, bo media społecznościowe dość szybko zaczęły przedstawiać to jako „Claude złamał Bitcoina”, co jest fundamentalnym nieporozumieniem.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl: Ta historia jest fascynująca, ale wymaga rzetelnego kontekstu. Claude nie włamał się do portfela, nie złamał kryptografii, nie dokonał niczego spektakularnego z technicznego punktu widzenia. Zrobił to, co dobry archiwista lub detektyw: przeszukał ogromne ilości nieuporządkowanych danych i znalazł właściwy plik we właściwym miejscu. To jednak wcale nie umniejsza wartości tego, co się stało. Miliony Bitcoinów są dziś niedostępne właśnie dlatego, że ludzie nie mają narzędzi do przeszukania własnej cyfrowej przeszłości. AI może to zmienić. Pytanie, które mnie niepokoi, brzmi inaczej: czy jesteśmy gotowi na masowe udostępnianie zaszyfrowanych plików portfeli i starych haseł zewnętrznym systemom AI? To narzędzie mogło pomóc, ale równie dobrze mogło być pułapką, gdyby trafiło w złe ręce.
Ekspert cytowany przez Decrypt podsumował to trafnie: „Claude’s likely role was sorting through large amounts of historical data and identifying clues tied to older wallet credentials or password formats. This isn’t so much a password cracking thing as it is a forensics sorting.” (Prawdopodobną rolą Claude’a było sortowanie dużych ilości danych historycznych i identyfikowanie wskazówek powiązanych ze starszymi danymi dostępowymi do portfela. To nie jest łamanie haseł, to kryminalistyczne sortowanie.)
Na Reddicie nie brakowało sceptyków. Użytkownik MeteorSwarmGallifrey napisał wprost: „Claude didn’t do anything other than search his files. The headline is vague enough to make the more gullible among us to think Claude did something groundbreaking.” („Claude nie zrobił nic poza przeszukaniem jego plików. Nagłówek jest wystarczająco niejasny, by skłonić łatwowiernych do myślenia, że Claude zrobił coś przełomowego.”)
Ile Bitcoina jest dziś niedostępne?
Szacunki branżowe wskazują, że od 2,3 do 4 milionów BTC jest obecnie niedostępnych. Stanowi to od 11 do 19 procent całkowitej podaży tej kryptowaluty. Powody to:
- zapomniane lub utracone frazy seed i hasła
- uszkodzone lub zniszczone nośniki danych
- śmierć właścicieli bez przekazania dostępów
- celowe „spalenie” monet przez ich wysłanie na nieodwracalne adresy
To gigantyczna pula wartości zamrożona na zawsze lub… czekająca na kogoś wystarczająco zdeterminowanego i metodycznego, żeby ją odblokować.
Co z tego wynika dla zwykłego posiadacza krypto?
Cprkrn w jednym z następnych postów podsumował swoją metodę: „Step 1. Download Claude. Step 2. Mega dump all of your information and pray.” (Krok 1. Pobierz Claude’a. Krok 2. Wrzuć wszystkie swoje dane i módl się.)
Żart, owszem. Ale zawiera w sobie ziarno poważnej prawdy o tym, jak AI zmienia podejście do odzyskiwania danych. Zamiast ręcznie przeglądać foldery z lat 2013-2019, można oddać ten problem modelowi językowemu i poprosić o pomoc w znalezieniu wzorców.
Nic nie zastąpi jednak podstawowej higieny bezpieczeństwa: regularnych kopii zapasowych, bezpiecznego przechowywania fraz seed poza siecią i niepolegania wyłącznie na pamięci. Nawet najlepszy AI nie pomoże, jeśli dane po prostu nie istnieją.
Na koniec warto odnotować jeden szczegół: Cprkrn kupił Bitcoina za 250 dolarów za sztukę. Dziś jedna moneta jest warta ponad 79 000 dolarów. Nawet bez AI ta historia jest niezłą lekcją cierpliwości i przypadku.
