X przyznaje, że przez długi czas ignorował banalny sygnał: to, kogo naprawdę obserwujesz i kto obserwuje ciebie. Firma właśnie łata tę lukę w algorytmie, próbując odzyskać coś, co platforma zgubiła po drodze do stania się maszyną do angażowania za wszelką cenę.
Kluczowe fakty:
- X wprowadza zmianę w algorytmie, która zwiększa widoczność postów wśród wzajemnych obserwujących – osób, które użytkownik obserwuje i które obserwują jego.
- Sygnał wzajemnego obserwowania przez długi czas był całkowicie pomijany w rankingowaniu odpowiedzi, przez co algorytm traktował komentarze bliskich znajomych tak samo jak komentarze obcych kont.
- Zmianę ogłosił Nikita Bier, szef działu produktu w X, wskazując że brak tego sygnału sprawiał, iż sekcja komentarzy przypominała „pole bitwy z ludźmi, których nie rozpoznajesz".
Nikita Bier, szef działu produktu w X, ogłosił w poniedziałek na platformie zmianę, która brzmi jak drobny techniczny detal, a w praktyce dotyka fundamentu tego, jak wygląda codzienne doświadczenie milionów użytkowników. „Wprowadzamy niewielką poprawkę, która zwiększa widoczność Waszych postów wśród Waszych wzajemnych obserwujących (osób, które obserwujecie i które obserwują Was)” napisał Bier. „Zauważyliśmy, że tych danych brakowało w algorytmie, przez co znajomi rzadziej pojawiali się w Waszych odpowiedziach. To sprawiało, że sekcja komentarzy przypominała pole bitwy z ludźmi, których nie rozpoznajecie” / „We’re rolling out a small tweak to boost visibility of your posts to your mutuals (people who you follow back). We noticed this data was missing from the algo and it made your friends appear less in your replies. This resulted in the reply section feeling more like a battleground with people you don’t recognize.”
Wpis Biera można zobaczyć tutaj:
We're rolling out a small tweak to boost visibility of your posts to your mutuals (people who you follow back).
We noticed this data was missing from the algo and it made your friends appear less in your replies. This resulted in the reply section feeling more like a…
— Nikita Bier (@nikitabier) July 13, 2026
Co dokładnie się zmieniło
Sygnał wzajemnego obserwowania, czyli informacja o tym, że dwie osoby obserwują się nawzajem, przez dłuższy czas w ogóle nie był brany pod uwagę przy rankingowaniu odpowiedzi pod postami. W praktyce oznaczało to, że algorytm traktował komentarz od bliskiego znajomego tak samo jak komentarz od zupełnie obcej osoby, kierując się głównie liczbą polubień, świeżością wpisu i ogólną aktywnością konta.
Efekt widziało na własnej skórze mnóstwo osób. Zamiast rozmowy ze znajomymi w sekcji odpowiedzi trafiały się kłótnie z anonimowymi kontami, viralowe oburzenie i komentarze nastawione na wywołanie reakcji, nie na dialog. Teraz do wzoru rankingującego wraca dodatkowy mnożnik podbijający widoczność wpisów od osób, z którymi łączy nas wzajemna relacja followingu.
Jak zaznaczył Bier, celem nie jest tylko kosmetyczna poprawka estetyki feedu. Zmiana ma też pomóc w naturalnym formowaniu się grup wokół wspólnych zainteresowań, o co od dawna prosili użytkownicy.
Zmiana, o której pisze X, brzmi banalnie, ale to właśnie ta banalność najbardziej mnie niepokoi. Podstawowy sygnał w postaci wzajemnego followingu to coś, co powinno działać od pierwszego dnia istnienia platformy społecznościowej opartej na obserwowaniu kont. Jeśli faktycznie zniknął z modelu rankingującego na jakiś czas, to pytanie nie brzmi „dlaczego go przywracają”, tylko „jak długo nikt tego nie zauważył i ile osób w tym czasie zrezygnowało z platformy, bo ich feed przypominał krzykliwy tłum obcych ludzi”. Doceniam kierunek, ale jedna poprawka rankingu nie odwróci lat budowania systemu premiującego kontrowersję i skrajne emocje. To dobry krok, jednak zbyt mały, by sam w sobie zmienił charakter platformy.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Presja konkurencji ma znaczenie
Ruch X nie dzieje się w próżni. Meta ogłosiła w czerwcu, że Threads przekroczyło 500 milionów użytkowników miesięcznie, wprowadzając przy okazji funkcję Your Algo, pozwalającą prywatnie sterować tym, jakie tematy mają częściej lub rzadziej pojawiać się w feedzie. To rozwinięcie wcześniejszej funkcji Dear Algo z lutego, w której użytkownicy publicznie prosili algorytm o zmianę zawartości feedu.
Według danych z prospektu emisyjnego SpaceX z maja 2026 roku X miało wtedy około 550 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, co oznacza, że dystans dzielący obie platformy wyraźnie się skurczył. W styczniu Threads miało już wyprzedzić X pod względem liczby dziennych aktywnych użytkowników mobilnych. Kilka faktów, które pokazują skalę tej rywalizacji:
- Threads osiągnęło 500 mln MAU niecałe trzy lata od startu w lipcu 2023 roku
- X deklarowało około 550 mln MAU w maju 2026 według danych SpaceX
- Threads wprowadziło już dwie warstwy personalizacji feedu (Dear Algo i Your Algo), podczas gdy X dopiero teraz łata podstawowy sygnał relacji między użytkownikami
- Meta rozwija też funkcję importu znajomych z X do Threads, ułatwiając migrację sieci kontaktów
Co to oznacza dla polskich użytkowników
Dla polskich twórców i firm obecnych na X ta zmiana ma konkretne przełożenie. Konta budujące relacje z odbiorcami, odpowiadające na komentarze i utrzymujące stałą grupę śledzących mogą zyskać większy zasięg organiczny w sekcjach odpowiedzi, bo system w końcu premiuje realną relację, nie tylko surowe zaangażowanie.
Z drugiej strony konta stawiające na kontrowersję i prowokowanie nieznajomych do kłótni (a taka strategia wciąż jest popularna także w polskiej części platformy) mogą zauważyć spadek zasięgów w komentarzach, bo mechanizm faworyzujący nieznajomych traci na sile. To sygnał, że warto inwestować w stałą społeczność obserwujących zamiast liczyć na jednorazowe viralowe wpisy wywołujące burzę w komentarzach.
Czy to wystarczy
Zmiana dotyczy jednego, choć istotnego elementu układanki. X od miesięcy testuje różne rozwiązania mające uczynić platformę bardziej przyjazną, od zmian w sposobie wynagradzania twórców po przejście części mechanizmów rankingujących na model oparty na Groku. Żadna z tych poprawek osobno nie odwróci reputacji platformy jako miejsca, gdzie łatwo o agresję i toksyczne dyskusje.
Pytanie, czy drobna poprawka wagi jednego sygnału realnie zmieni odczucia milionów użytkowników, pozostaje otwarte. Sam Bier przyznał zresztą we wpisie towarzyszącym ogłoszeniu żartobliwy mem, jakby sam nie do końca traktował to jako przełom. Zobaczymy, czy w kolejnych tygodniach X pójdzie dalej i doda użytkownikom możliwość aktywnego sterowania feedem, tak jak zrobiła to Meta w Threads.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oryginalnego wpisu Nikity Biera na X z dnia 13.07.2026 oraz materiału TechCrunch i Social Media Today. Wykorzystano też informacje z 9to5Mac, Dataconomy i TechBriefly dotyczące skali zmiany oraz danych o użytkownikach Threads i X z komunikatu Meta oraz prospektu emisyjnego SpaceX. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o dalszych zmianach w algorytmie X.
