NASK stawia nowe laboratorium, w którym eksperci będą sprawdzać odporność systemów sztucznej inteligencji na cyberatak. Placówka nosi nazwę AITAS i powstanie w ramach większego Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK na warszawskiej Pradze-Północ.
Kluczowe fakty:
- NASK tworzy laboratorium AITAS (AI Trustworthiness, Assurance and Safety), które będzie testować modele sztucznej inteligencji pod kątem odporności na cyberataki, zgodności z przepisami oraz niezawodności.
- AITAS jest jedną z sześciu jednostek wchodzących w skład Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK, które powstanie w czterokondygnacyjnym budynku o powierzchni ponad 7,7 tys. metrów kwadratowych na warszawskiej Pradze-Północ.
- NASK otrzymał pozwolenie na budowę Centrum Cyberbezpieczeństwa w maju, a wyniki badań laboratorium mają być przekazywane administracji publicznej oraz firmom korzystającym z AI.
Piszę o tym projekcie od miesięcy, bo CCN to jedna z największych inwestycji w polskim cyberbezpieczeństwie ostatnich lat. Teraz dostaje ona konkretny kształt: powstaje jednostka odpowiedzialna wyłącznie za testowanie modeli AI, a nie tylko za monitorowanie sieci czy odzyskiwanie danych po awariach.
Co dokładnie robi Laboratorium AITAS
Nazwa AITAS pochodzi od angielskiego AI Trustworthiness, Assurance and Safety, czyli w wolnym tłumaczeniu wiarygodności, gwarancji i bezpieczeństwa AI. Zespół NASK ma opracowywać metody i narzędzia oceny modeli sztucznej inteligencji pod kątem zgodności z przepisami, bezpieczeństwa i niezawodności. W praktyce oznacza to testy modeli językowych sprawdzające, jak łatwo można je oszukać, przełamać ich zabezpieczenia albo wykorzystać do generowania złośliwego kodu.
Dyrektor NASK Radosław Nielek zwraca uwagę, że skuteczność ataków rośnie równocześnie z rosnącą trudnością ich wykrywania. Laboratorium ma odpowiadać na ten problem poprzez badanie bezpieczeństwa modeli językowych i przekazywanie wniosków dalej, do administracji publicznej oraz firm korzystających z AI.
AITAS to jedna z sześciu jednostek wchodzących w skład Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK. Pozostałe to:
- Krajowe Centrum Operacyjne Cyberbezpieczeństwa (KCOC)
- Krajowe Centrum Odzyskiwania Danych (KCOD)
- Modelowy Ośrodek treningowo-szkoleniowy w obszarze Cyberbezpieczeństwa (OSC)
- Laboratorium Fuzzingu i Badania Złośliwego Oprogramowania (FUMAL)
- Krajowe Centrum Wsparcia Security dla JST (KCWS)
- Ośrodek Modelowania Certyfikacji Cyberbezpieczeństwa (OMCC)
Cały obiekt ma powstać na Pradze-Północ w czterokondygnacyjnym budynku o powierzchni ponad 7,7 tysiąca metrów kwadratowych. NASK otrzymał pozwolenie na budowę w maju, co formalnie zamyka fazę przygotowawczą projektu. Inwestycja jest warta ponad 360 milionów złotych i jest częściowo finansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Dlaczego akurat teraz
Sztuczna inteligencja od dawna nie jest tylko narzędziem generowania obrazów czy tekstów. Coraz częściej trafia w ręce przestępców, którzy wykorzystują ją do pisania wiadomości phishingowych, tworzenia deepfake’ów albo automatyzacji rekonesansu przed atakiem. Widzę to w danych, które co roku publikuje CERT Polska.
Zespół zarejestrował w 2025 roku 260 783 incydenty bezpieczeństwa, z czego 97 procent stanowiły oszustwa komputerowe. To wzrost o 152 procent rok do roku. Same przypadki phishingu odpowiadały za 78 391 zgłoszeń, a na Listę Ostrzeżeń trafiło blisko 250 tysięcy nowych złośliwych domen, czyli około 670 dziennie. CERT Orange Polska ostrzega z kolei, że narzędzia oparte na dużych modelach językowych są coraz częściej wykorzystywane do tworzenia wiadomości phishingowych oraz do dynamicznej modyfikacji złośliwego oprogramowania, co utrudnia jego wykrycie przez systemy antywirusowe.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że polskie państwo reaguje z pewnym opóźnieniem, ale reaguje we właściwym miejscu. AITAS nie zastąpi CERT Polska ani firm prywatnych zajmujących się bezpieczeństwem, ale wypełnia realną dziurę: dotąd w Polsce nie było jednostki, która systematycznie testowałaby modele AI pod kątem podatności, zanim trafią do administracji publicznej lub infrastruktury krytycznej. Pytanie, które sobie zadaję, dotyczy tempa. Budowa całego Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK potrwa lata, a modele AI zmieniają się co kilka miesięcy. Czy laboratorium będzie w stanie nadążyć za tempem rozwoju technologii, którą ma nadzorować? Odpowiedź poznamy dopiero, gdy AITAS zacznie publikować pierwsze raporty.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Polska dołącza do międzynarodowego wyścigu instytutów bezpieczeństwa AI
AITAS nie jest pierwszą tego typu instytucją w Europie. Wielka Brytania powołała swój AI Safety Institute jeszcze w 2023 roku, po szczycie w Bletchley Park. Instytucja, która obecnie nosi nazwę AI Security Institute, ma ponad stu pracowników technicznych i testowała już modele od Anthropic, OpenAI i Google DeepMind, znajdując luki w każdym z przebadanych systemów. Stany Zjednoczone poszły podobną drogą, tworząc jednostkę w ramach NIST, przekształconą później w Center for AI Standards and Innovation.
Sieć podobnych instytutów obejmuje dziś również Japonię, Francję, Niemcy, Singapur, Kanadę i Unię Europejską, która prowadzi własne AI Office. Zbieżność w czasie nie jest przypadkowa: rządy na całym świecie zauważyły, że modele AI rozwijają się szybciej niż mechanizmy ich oceny, a firmy technologiczne nie zawsze chcą dzielić się wynikami wewnętrznych testów bezpieczeństwa przed publicznym udostępnieniem swoich produktów.
Co to oznacza dla polskich firm
Dla przedsiębiorców najważniejsza informacja brzmi tak: NASK deklaruje, że z pomocy AITAS skorzysta nie tylko administracja publiczna, ale również partnerzy zewnętrzni oceniający ryzyko związane z wdrażaniem systemów AI. To może okazać się istotne w kontekście unijnego AI Act, którego zasadnicza część zacznie obowiązywać w Polsce od 2 sierpnia 2026 roku, w tym przepisy dotyczące organów nadzoru rynku i piaskownic regulacyjnych.
Polska ma już gotowy projekt krajowej ustawy wdrażającej AI Act. Sejm przyjął go 11 czerwca 2026 roku, powołując Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowy organ nadzoru nad rynkiem AI. Ustawa trafiła teraz do Senatu. KRiBSI będzie mogła nakładać kary administracyjne, wydawać zezwolenia dla systemów wysokiego ryzyka i prowadzić piaskownice regulacyjne, w których firmy testują swoje rozwiązania w kontrolowanych warunkach. Laboratorium AITAS może w praktyce stać się technicznym wsparciem dla tej komisji, dostarczając metodologię i narzędzia audytowe, których KRiBSI sama nie musi tworzyć od zera.
Dla banków, firm telekomunikacyjnych i innych podmiotów z sektorów regulowanych oznacza to jedno: ocena bezpieczeństwa modeli AI przestaje być wyłącznie wewnętrzną sprawą dostawcy technologii. Coraz częściej będzie podlegać zewnętrznej, krajowej weryfikacji.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym materiału prasowego CyberDefence24.pl z dnia 30.06.2026, komunikatu NASK o powstaniu Laboratorium AITAS, raportu rocznego CERT Polska za 2025 rok, analizy Raconteur dotyczącej brytyjskiego AI Security Institute oraz doniesień rp.pl na temat ustawy o systemach sztucznej inteligencji i Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji na temat budowy Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK i uruchomienia Laboratorium AITAS.
