Visa podpisała umowę przejęcia izraelskiej firmy BioCatch za 2,4 mld dolarów w gotówce i kupuje w ten sposób coś, czego nie miała nigdy wcześniej: zdolność oceny, kto naprawdę siedzi przy klawiaturze podczas sesji w bankowości internetowej. Komunikat trafił na rynek 3 sierpnia 2026 roku, a sprzedającym są fundusze doradzane przez Permirę wraz z pozostałymi udziałowcami.
Kluczowe fakty:
- Visa ogłosiła 3 sierpnia 2026 roku przejęcie izraelskiej firmy BioCatch za 2,4 mld dolarów w gotówce od funduszy doradzanych przez Permirę i pozostałych udziałowców.
- BioCatch analizuje miesięcznie 19 mld sesji użytkowników, chroni 1,8 mld urządzeń i obsługuje ponad 350 klientów bankowych w 21 krajach, w tym ponad 100 największych banków świata.
- System BioCatch zbiera w czasie rzeczywistym ponad 3000 anonimizowanych punktów danych na sesję, takich jak rytm uderzeń w klawisze czy gesty dotykowe, a także wykrywa, czy po stronie sesji działa agent sztucznej inteligencji zamiast człowieka.
Przez lata walka z oszustwami płatniczymi sprowadzała się do jednego pytania: czy ta transakcja wygląda normalnie. Visa właśnie kupiła narzędzie, które zadaje pytanie wcześniej i zupełnie inne: czy człowiek wykonujący tę operację robi to z własnej woli.
Co dokładnie kupuje Visa
BioCatch powstał w 2011 roku, ma siedzibę w Tel Awiwie i sprzedaje swoje rozwiązania bankom, nie sklepom. To zmienia miejsce, w którym działa detekcja. Oprogramowanie ocenia całą sesję cyfrową: wniosek o rachunek, logowanie, dyspozycję przelewu. Modele czytają w czasie rzeczywistym tysiące sygnałów aplikacyjnych, behawioralnych, urządzeniowych i sieciowych, w tym rytm uderzeń w klawisze, gesty na ekranie dotykowym i sposób, w jaki człowiek fizycznie trzyma urządzenie.
Skala jest bankowa, nie kartowa, i właśnie dlatego ma dla Visy wartość:
- 1,8 mld chronionych urządzeń i 760 mln użytkowników
- ponad 350 klientów bankowych w 21 krajach, w tym ponad 100 największych banków świata
- 19 mld analizowanych sesji użytkowników miesięcznie
- ponad 3000 anonimizowanych punktów danych zbieranych w trakcie interakcji z bankowością cyfrową, od aktywności myszy po wykrywanie urządzeń po jailbreaku i korzystanie z agentów AI
Ten ostatni punkt jest ciekawszy, niż wygląda w komunikacie prasowym. BioCatch zbiera już sygnały o tym, że po drugiej stronie sesji pracuje agent sztucznej inteligencji, a nie palec człowieka.
Cztery rodzaje oszustw, w które to uderza
Visa opisała zakup przez pryzmat czterech kategorii: przejęcia rachunku, oszustwa socjotechniczne, rachunki słupów i wyłudzenia na etapie wniosku o produkt. Wszystkie cztery mają wspólną cechę, która rozbraja klasyczne zabezpieczenia. One nie polegają na kradzieży danych logowania.
W typowym oszustwie na wnuczka czy na pracownika banku logowanie jest prawdziwe, urządzenie jest prawdziwe, a przelew autoryzuje realny właściciel rachunku. Każdy system zbudowany po to, żeby odpowiedzieć na pytanie „czy to na pewno ta osoba”, odpowiada twierdząco i przepuszcza pieniądze. BioCatch próbuje odpowiedzieć na pytanie trudniejsze: czy ta osoba działa pod presją, pod dyktando kogoś przez telefon, w stanie manipulacji. Modele oceniają intencję i sygnały przymusu przez całą sesję, a nie w jednym punkcie kontrolnym.
„Przejęcia rachunków i oszustwa kosztują światową gospodarkę ponad bilion dolarów rocznie, a sztuczna inteligencja pozwala prowadzić te ataki na niespotykaną dotąd skalę” / „Account takeovers and scams cost the global economy over $1 trillion annually and AI is enabling these attacks at unprecedented scale”, powiedział w komunikacie Andrew Torre, prezes pionu usług dodatkowych w Visie.
Druga taka transakcja w niecałe dwa lata
19 grudnia 2024 roku Visa zamknęła przejęcie Featurespace, firmy z Cambridge zajmującej się monitorowaniem transakcji, i włączyła ją do pionu Risk and Identity Solutions. Układ jest teraz dość czytelny. Featurespace patrzy na płatność. BioCatch patrzy na człowieka, który tę płatność generuje. Obie firmy lądują w tym samym pionie usług dodatkowych.
To nie jest poboczna działka biznesu. Usługi dodatkowe przyniosły Visie 10,9 mld dolarów przychodu w roku obrotowym 2025, o 24 procent więcej niż rok wcześniej, przy przychodzie netto całej grupy na poziomie 40 mld dolarów. Firma podaje też, że przez ostatnie pięć lat wydała ponad 13 mld dolarów na technologię i infrastrukturę chroniącą system płatniczy. Za tę kwotę można kupić kilka takich firm jak BioCatch i jeszcze zostanie.
Kibicuję każdemu rozwiązaniu, które zatrzymuje przelew, zanim pieniądze wyparują z konta emeryta przekonanego przez telefon, że ratuje oszczędności. Ale mam z tą transakcją problem, którego nie da się zbyć wzruszeniem ramion. Visa kupuje właśnie system, który mierzy, jak drżą nam ręce, jak szybko piszemy i pod jakim kątem trzymamy telefon, i robi to na 1,8 miliarda urządzeń. Skuteczność tej technologii wynika dokładnie z tego, co ją czyni niepokojącą: żeby rozpoznać człowieka pod przymusem, trzeba najpierw bardzo dobrze poznać człowieka spokojnego.
Pytania, na które chciałbym usłyszeć odpowiedzi, są proste. Czy klient banku wie, że jest w ten sposób profilowany, i czy ma realny wybór? Co się stanie z modelem behawioralnym osoby, która ma chorobę Parkinsona albo po prostu złamaną rękę? I czy sygnały zebrane w celu wykrywania oszustw zostaną tam, gdzie zostały zebrane, czy z czasem zaczną obsługiwać scoring, marketing i ocenę ryzyka kredytowego? Historia danych w finansach uczy, że zbiór zebrany w jednym celu rzadko w tym celu pozostaje.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Ile na tym zarobiła Permira
Permira domknęła przejęcie większościowego pakietu BioCatch we wrześniu 2024 roku przy wycenie 1,3 mld dolarów, wcześniej, na początku 2023 roku, kupując pakiet mniejszościowy. Wtedy fundusz podawał, że firma przekroczyła 100 mln dolarów powtarzalnego przychodu rocznego, osiągnęła rentowność na poziomie EBITDA w 2023 roku i zwiększyła powtarzalny przychód o 43 procent rok do roku w pierwszej połowie 2024 roku, obsługując ponad 200 instytucji finansowych i około 400 mln klientów bankowych.
Cena Visy to mniej więcej 1,8 razy tamta wycena. W tym samym czasie liczba klientów wzrosła z ponad 200 do ponad 350 instytucji, a baza chronionych użytkowników z około 400 mln do 760 mln. Firmą kieruje Gadi Mazor, który dołączył do niej w 2018 roku jako dyrektor operacyjny, a stanowisko prezesa objął w 2021.
„Wiedza o intencjach klienta w czasie rzeczywistym staje się dla instytucji coraz bardziej niezbędna, żeby budować zaufanie w ramach sesji bankowości cyfrowej” / „Real-time insights into customer intent continue to grow increasingly essential for institutions to establish trust within digital banking sessions”, skomentował Mazor. Dodał, że sieć wymiany informacji między klientami BioCatch wzmacnia skuteczność samej analizy behawioralnej.
Transakcja wymaga jeszcze zgód regulacyjnych. Visa spodziewa się jej zamknięcia do końca drugiego kwartału swojego roku obrotowego 2027.
Co to oznacza dla polskich klientów banków
Polska jest podręcznikowym rynkiem dla tego, co BioCatch obiecuje wykrywać. Z danych Narodowego Banku Polskiego za pierwszy kwartał 2026 roku wynika, że wartość oszustw dokonanych przelewem sięgnęła 245,9 mln zł. To rekord w całej historii tych badań, a poprzedni, z trzeciego kwartału 2025 roku, wynosił blisko 177 mln zł. Liczba takich operacji przekroczyła 39,2 tysiąca i wzrosła o 18 procent kwartał do kwartału. Średnia wartość oszukańczej transakcji to 2154,4 zł. W czwartym kwartale 2025 roku manipulacja płatnikiem odpowiadała za 75,7 procent wartości wszystkich oszustw poleceniem przelewu.
Czyli dokładnie ten scenariusz, w którym karta nie została skradziona, hasło nie wyciekło, a pieniądze i tak zniknęły.
Ciekawy jest jeszcze jeden szczegół z raportu NBP. Aż 88 procent wartości oszukańczych przelewów przechodzi przez przeglądarki internetowe, a nie przez aplikacje mobilne, co dość skutecznie rozbraja popularne przekonanie, że aplikacja w telefonie jest słabszym ogniwem. Skalę prób widać też po stronie sektora: według 66. edycji raportu infoDOK Związku Banków Polskich w drugim kwartale 2026 roku banki udaremniły 9362 próby wyłudzenia kredytu na łączną kwotę 303,1 mln zł.
Polskie banki dostaną w międzyczasie własne narzędzie regulacyjne. Weryfikacja odbiorcy płatności, czyli sprawdzanie zgodności nazwy odbiorcy z numerem rachunku, obowiązuje w strefie euro od 9 października 2025 roku, a w Polsce najpóźniej od 9 lipca 2027 roku, zgodnie z unijnym rozporządzeniem o przelewach natychmiastowych. To jednak mechanizm punktowy, działający w momencie zlecenia przelewu. Analiza behawioralna działa równolegle przez całą sesję i te dwa podejścia się nie wykluczają.
Jest przy tym pytanie prawne, które polski sektor będzie musiał rozstrzygnąć samodzielnie. RODO definiuje dane biometryczne jako dane wynikające ze specjalnego przetwarzania technicznego, dotyczące cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych, które pozwalają jednoznacznie zidentyfikować osobę. Sposób pisania na klawiaturze mieści się w tej definicji bez większych trudności, jeśli służy identyfikacji konkretnego człowieka. Banki opierają takie przetwarzanie na przesłance przeciwdziałania oszustwom i na obowiązkach wynikających z przepisów o praniu pieniędzy. Granica między wykrywaniem przestępstwa a profilowaniem klienta jest tu cieńsza, niż sugerują materiały marketingowe dostawców, i to Urząd Ochrony Danych Osobowych będzie musiał kiedyś powiedzieć, gdzie dokładnie przebiega.
Nie znalazłem publicznego potwierdzenia, żeby BioCatch obsługiwał dziś któryś z polskich banków. Po przejęciu przez Visę to przestaje mieć większe znaczenie, bo technologia trafia do portfela usług dodatkowych sprzedawanych instytucjom finansowym w całej Europie. Pytanie brzmi więc nie „czy”, tylko „na jakich warunkach cenowych i jak szybko”.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu Visa Inc. z dnia 03.08.2026 oraz Permira i Unite.AI. Dane rynkowe pochodzą z raportu rocznego Visa za rok obrotowy 2025, materiałów BioCatch oraz raportu Narodowego Banku Polskiego o transakcjach oszukańczych za I kwartał 2026 roku, omówionego przez Cashless.pl. Dane o udaremnionych wyłudzeniach kredytów pochodzą z 66. raportu infoDOK Związku Banków Polskich, a informacje o terminach wdrożenia weryfikacji odbiorcy płatności z rozporządzenia UE 2024/886 i materiałów KIR. Cytaty Andrew Torre, prezesa pionu usług dodatkowych Visa, oraz Gadiego Mazora, prezesa BioCatch, zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym komunikatem. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o przebiegu przejęcia BioCatch przez Visę i zgodach regulacyjnych.
