Chiny oficjalnie zablokowały przejęcie Manus przez Meta. Narodowa Komisja Rozwoju i Reform (NDRC) nakazała obu stronom całkowite rozwiązanie transakcji, która wyceniana była na od 2 do 3 miliardów dolarów.
Kluczowe fakty:
- Chińska Narodowa Komisja Rozwoju i Reform zablokowała przejęcie startupu AI Manus przez Meta, które było wyceniane na 2-3 miliardy dolarów. Decyzja nakazuje stronom całkowite rozwiązanie transakcji.
- Około 100 pracowników Manus zdążyło już przenieść się do singapurskiego biura Meta, a założyciele firmy podobno objęci są zakazem opuszczenia Chin kontynentalnych.
- Manus to startup założony w 2022 roku, który specjalizuje się w tworzeniu autonomicznych agentów AI zdolnych do samodzielnego wykonywania złożonych zadań w sieci.
Decyzja zapadła po kilkumiesięcznym dochodzeniu i nie została opatrzona żadnym oficjalnym uzasadnieniem. NDRC wydała krótkie oświadczenie: „The National Development and Reform Commission (NDRC) has made a decision to prohibit foreign investment in the Manus project in accordance with laws and regulations, and has required the parties involved to withdraw the acquisition transaction” / Narodowa Komisja Rozwoju i Reform podjęła decyzję o zakazie zagranicznej inwestycji w projekt Manus zgodnie z obowiązującym prawem i przepisami, zobowiązując strony do wycofania się z transakcji przejęcia.
Kim jest Manus i dlaczego Meta chciała go kupić?
Manus to startup AI założony w 2022 roku przez Xiao Honga, Yichao Ji i Tao Zhanga. Spółka matka, Butterfly Effect, początkowo działała w Pekinie. W połowie 2025 roku firma przeniosła siedzibę do Singapuru, a kilka miesięcy później Meta ogłosiła przejęcie. Plan był prosty: wbudować technologię agentową Manus bezpośrednio w Meta AI.
Manus zrobiło na branży spore wrażenie. Startup chwali się tworzeniem autonomicznych agentów AI zdolnych do samodzielnego wykonywania złożonych zadań w sieci, co doskonale wpisywało się w strategię Zuckerberga dotyczącą tzw. superinteligentnych asystentów.
Transakcja była już w toku. Pracownicy w biurze, założyciele z zakazem wyjazdu
To, co komplikuje sytuację, to fakt, że deal był już mocno zaawansowany. Około 100 pracowników Manus zdążyło przenieść się do singapurskiego biura Meta. CEO Xiao Hong objął stanowisko raportując bezpośrednio do COO Meta, Javiera Olivana. Technologia była integrowana.
I tu zaczyna się naprawdę niepokojący wątek: Xiao Hong i Chief Scientist Yichao Ji podobno objęci są zakazem opuszczania Chin kontynentalnych. Pekin, blokując deal, jednocześnie zatrzymuje kluczowych ludzi na swoim terytorium.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl: To jedna z tych spraw, gdzie trudno jednoznacznie kibicować którejś ze stron. Z jednej strony rozumiem logikę Pekinu, chcącego zachować kontrolę nad technologiami AI o strategicznym znaczeniu. Z drugiej, zakaz opuszczania kraju przez założycieli to instrument, który budzi poważne pytania o praworządność i prawa człowieka w tym procesie. Warto też zapytać, ile podobnych transakcji nigdy nie doszło do skutku nie dlatego, że je zablokowano, ale dlatego, że założyciele wiedzieli, czym to grozi. Czy to nowe narzędzie regulacyjne Chin, czy raczej sygnał dla całej branży, żeby dwa razy myśleć przed relokacją?
Meta nie rezygnuje. Przynajmniej oficjalnie
Rzecznik Meta przekazał TechCrunch lakoniczne oświadczenie: „The transaction complied fully with applicable law. We anticipate an appropriate resolution to the inquiry” / Transakcja była w pełnej zgodności z obowiązującym prawem. Oczekujemy odpowiedniego rozwiązania tej kwestii.
Co to „odpowiednie rozwiązanie” miałoby oznaczać w praktyce, skoro NDRC nakazała całkowite wycofanie się z transakcji, tego Meta nie precyzuje.
Geopolityczne tło sprawy
Decyzja NDRC to jedno z najbardziej znaczących interwencji Chin w transgraniczny deal technologiczny w ostatnich latach. Sprawa ma przy tym wymiar nie tylko chińsko-amerykański.
Kilka kluczowych faktów, które warto mieć w głowie:
- Manus przeniósł siedzibę do Singapuru, ale jego korzenie i założyciele pozostają głęboko związani z Chinami
- Senator John Cornyn wcześniej publicznie kwestionował, czy amerykański kapitał powinien trafiać do firmy powiązanej z Chinami
Who thinks it is a good idea for American investors to subsidize our biggest adversary in AI, only to have the CCP use that technology to challenge us economically and militarily? Not me.
Benchmark joins $75m funding round in China’s Manus AI – report https://t.co/5iwh8wKDvx…
— Senator John Cornyn (@JohnCornyn) May 7, 2025
- Firma Benchmark, która inwestowała w Manus, znalazła się pod lupą w Waszyngtonie
- Deal wymagał pełnego odcięcia od chińskich struktur właścicielskich i operacyjnych
Co dalej z agentowym AI w Meta?
To przejęcie miało być dużym krokiem naprzód dla Meta w wyścigu o dominację w obszarze agentów AI. Bez Manus firma nie znika z tego rynku, ale traci technologię i zespół, który budował przez ostatnie miesiące.
Rynek agentów AI rośnie błyskawicznie. OpenAI, Google, Anthropic i dziesiątki startupów walczą o pozycję. Meta musi teraz albo przyspieszyć budowę własnych rozwiązań, albo szukać kolejnego celu do przejęcia, tym razem z mniejszym bagażem geopolitycznym.
Jedno jest pewne: ta sprawa nie jest jeszcze zamknięta. I dla branży AI, i dla relacji Waszyngton-Pekin.
