Papież Leon XIV zapowiedział publikację swojej pierwszej encykliki poświęconej sztucznej inteligencji. Dokument ma ukazać się jeszcze w maju 2026 roku i już teraz budzi ogromne zainteresowanie – nie tylko w kręgach kościelnych, ale też w środowiskach technologicznych i politycznych.
Kluczowe fakty:
- Papież Leon XIV zapowiedział publikację pierwszej encykliki poświęconej sztucznej inteligencji pt. "Magnifica Humanitas", która ma ukazać się do końca maja 2026 roku. Jest to pierwszy tak znaczący dokument Kościoła katolickiego bezpośrednio poświęcony AI.
- Leon XIV, pierwszy amerykański papież z wykształcenia matematyk, od momentu wyboru w maju 2025 roku konsekwentnie wypowiada się na temat AI i został umieszczony przez magazyn "Time" na liście najbardziej wpływowych osób świata w dziedzinie sztucznej inteligencji.
- Papież zakazał księżom pisania homilii za pomocą chatbotów, twierdząc że "AI nigdy nie będzie w stanie dzielić się wiarą", i odmówił zgody na stworzenie swojego awatara do wirtualnych audiencji.
To nie jest zwykły głos z ambony. Leon XIV, pierwszy amerykański papież, z wykształcenia matematyk, od momentu wyboru w maju 2025 roku konsekwentnie wraca do tematu AI – w przemówieniach, wywiadach, przesłaniach. Magazyn „Time” umieścił go już na liście najbardziej wpływowych osób świata w dziedzinie sztucznej inteligencji. Niewielu liderów globalnych podchodzi do tego tematu z taką systematycznością i z tak wyraźnie zarysowaną perspektywą etyczną.
Spirala zagłady – papież na Sapienzy
14 maja 2026 roku Leon XIV odwiedził Università La Sapienza w Rzymie – największą uczelnię w Europie. To historyczna wizyta: poprzedni papież, który planował tam wystąpić, Benedykt XVI, odwołał przyjazd w 2008 roku pod wpływem protestów środowisk akademickich. Leon XIV został przyjęty ciepło.
W swoim przemówieniu papież ostro skrytykował rosnące wydatki na zbrojenia, szczególnie w Europie, które jego zdaniem odbywają się kosztem edukacji i ochrony zdrowia, a zyski z nich trafiają do „elit, którym dobro wspólne jest całkowicie obojętne”. Wezwał do lepszego nadzoru nad sposobem, w jaki AI jest rozwijana i wykorzystywana zarówno w kontekstach militarnych, jak i cywilnych – tak, żeby technologia „nie zdejmowała z ludzi odpowiedzialności za ich wybory i nie pogłębiała tragedii konfliktów zbrojnych”.
Padły bardzo konkretne słowa:
„What is happening in Ukraine, in Gaza and the Palestinian territories, in Lebanon, and in Iran illustrates the inhuman evolution of the relationship between war and new technologies in a spiral of annihilation.” / „To, co dzieje się na Ukrainie, w Gazie i na terytoriach palestyńskich, w Libanie i w Iranie, ilustruje nieludzką ewolucję relacji między wojną a nowymi technologiami – spiralę zagłady.”
Encyklika i jej kontekst
Oczekiwany dokument ma nosić tytuł „Magnifica Humanitas” i koncentrować się na wpływie AI na „ludzi i warunki pracy”. Według doniesień francuskich mediów, encyklika ma przekonywać, że technologia powinna pozostawać w służbie człowieka – nie odwrotnie. Watykan nie potwierdził szczegółów, ale wdrożył już wewnętrzne wytyczne dotyczące korzystania z AI.
Wybór imienia przez papieża jest tu nieprzypadkowy. Leon XIII w 1891 roku wydał encyklikę „Rerum Novarum” – przełomowy dokument o warunkach pracy robotników w dobie pierwszej rewolucji przemysłowej. Leon XIV wyraźnie nawiązuje do tej tradycji, stawiając AI w tej samej skali wyzwania co XIX-wieczna industrializacja.
Papież Leon XIV robi coś, czego brakuje wielu świeckim liderom technologicznym – mówi o AI jako o zjawisku głęboko ludzkim, a nie tylko technicznym. Jego argumenty dotyczące autonomicznych systemów zbrojnych, rynku pracy czy kreatywności są poważne i zasługują na uwagę niezależnie od przekonań religijnych. Jednocześnie warto pamiętać, że Kościół ma swoją historię zarówno jako głos sumienia, jak i jako instytucja, która bywała spóźniona z właściwą oceną nowych technologii. Pytanie, które naprawdę warto postawić, brzmi: czy głos moralny może realnie wpłynąć na decyzje firm i rządów, które za AI stoją, czy pozostanie pięknym apelem do sumienia bez przełożenia na regulacje i praktykę? – Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Co Leon XIV mówił o AI przez ostatni rok
Papież budował swoje stanowisko konsekwentnie, przez wiele miesięcy i w różnych kontekstach. Kilka kluczowych wątków:
- Młodzi i myślenie krytyczne. Podczas wideokonferencji z 16 tysiącami młodych katolików w Indianapolis powiedział wprost: „Use it in such a way that if it disappeared tomorrow, you would still know how to think.” / „Używaj jej tak, żebyś – gdyby znikła jutro – nadal umiał myśleć.” Przestrzegał, żeby AI nie ograniczała „prawdziwego ludzkiego rozwoju.”
- Praca i godność. Już w pierwszym tygodniu pontyfikatu Leon XIV powiązał wybór swojego imienia z „Rerum Novarum” i wyzwaniami dla godności pracy w dobie AI. W pierwszym wywiadzie po wyborze ostrzegał przed „skrajnie bogatymi ludźmi”, którzy inwestują w AI, ignorując wartość człowieka.
- Deepfakes i tożsamość. Papież ujawnił, że krótko po wyborze ktoś pokazał mu nagranie, na którym on sam – a właściwie wygenerowany komputerowo sobowtór – spada ze schodów. Nagranie było na tyle przekonujące, że wierni pytali go, czy dobrze się czuje. Odmówił też zgody na stworzenie awatara papieża do wirtualnych audiencji.
- Chatboty i relacje. Zwrócił uwagę na zagrożenie zastępowania przez ludzi prawdziwych relacji chatbotami, które są „nadmiernie wylewne, zawsze obecne i dostępne” i mogą stać się „ukrytymi architektami naszych stanów emocjonalnych.”
- Twórczość. W przesłaniu na Światowy Dzień Komunikacji Społecznej napisał, że arcydzieła ludzkiego geniuszu są dziś sprowadzane do „zaledwie pola treningowego dla maszyn.”
Nie tłumacz, nie zastępuj – myśl
Tytuł papieskiego przesłania na Światowy Dzień Komunikacji Społecznej w 2026 roku to „Preserving Human Voices and Faces” / „Zachowując ludzkie głosy i twarze.” Leon XIV napisał w nim, że twarze i głosy są „święte”, a systemy AI, które je symulują, „wkraczają na najgłębszy poziom komunikacji – poziom relacji ludzkich.” I dodał, że wyzwanie nie jest technologiczne, lecz antropologiczne.
Księżom zakazał pisania homilii za pomocą chatbotów. Powód? Prosto i bez owijania w bawełnę: „AI will never be able to share faith.” / „AI nigdy nie będzie w stanie dzielić się wiarą.”
Encyklika, jeśli rzeczywiście ukaże się przed końcem maja, będzie pierwszym tak znaczącym dokumentem Kościoła katolickiego bezpośrednio poświęconym sztucznej inteligencji. W debacie, która od lat toczy się głównie między Dolina Krzemową, regulatorami i akademikami – głos z Watykanu może okazać się zaskakująco istotny.
