Mistral AI ogłosiło dziś sporą aktualizację swojego ekosystemu: nowy model Mistral Medium 3.5, zdalną obsługę agentów kodujących w środowisku Vibe oraz nowy tryb Work w asystencie Le Chat. To nie jest kosmetyczny update – to próba zmiany sposobu, w jaki programiści korzystają z AI na co dzień.
Kluczowe fakty:
- Mistral AI wydało nowy model Medium 3.5 z 128 miliardami parametrów, oknem kontekstowym 256 000 tokenów i wynikiem 77,6% w benchmarku SWE-Bench Verified. Model jest dostępny jako open weights na licencji MIT oraz przez API w cenie 1,5-7,5 dolara za milion tokenów.
- Agenty kodujące w środowisku Vibe mogą teraz działać zdalnie w chmurze, asynchronicznie i równolegle, z możliwością teleportowania lokalnych sesji do chmury wraz z historią i stanem zadania. Po ukończeniu pracy agent może automatycznie tworzyć pull requesty na GitHubie.
- Nowy tryb Work w Le Chat umożliwia agentowi realizację wieloetapowych projektów z dostępem do wielu narzędzi jednocześnie, w tym synchronizację poczty, kalendarza, tworzenie zadań w Jirze czy wysyłanie podsumowań na Slacka.
Mistral Medium 3.5 – jeden model do wszystkiego
Nowy model to gęsta sieć o 128 miliardach parametrów z oknem kontekstowym 256 000 tokenów. Mistral twierdzi, że Medium 3.5 łączy w sobie zdolności do rozumowania, podążania za instrukcjami i pisania kodu – w jednym zestawie wag. Co ważne, model jest dostępny jako open weights na Hugging Face, na zmodyfikowanej licencji MIT.
W benchmarku SWE-Bench Verified model osiąga wynik 77,6% – przewyższając zarówno wcześniejszy Devstral 2, jak i Qwen3.5 397B A17B. Na τ³-Telecom notuje 91,4 punktu.
Dodatkowy plus: do uruchomienia wystarczą cztery karty GPU. To ważna informacja dla firm, które chcą hostować model samodzielnie, bez uzależnienia od chmury. Mistral udostępnia go też przez API w cenie 1,5 dolara za milion tokenów wejściowych i 7,5 dolara za milion tokenów wyjściowych – a także na infrastrukturze NVIDIA (build.nvidia.com oraz NVIDIA NIM).
Agenty kodujące wychodzą z laptopa
Do tej pory agent kodujący działał lokalnie – na komputerze programisty. Mistral zmienia tę logikę. Od dziś sesje kodujące w środowisku Vibe mogą działać w chmurze, asynchronicznie, równolegle – i informować użytkownika, gdy skończą pracę.
Jak to działa w praktyce? Można uruchomić sesję z poziomu CLI lub bezpośrednio z Le Chat. Trwającą lokalną sesję można w każdej chwili „teleportować” do chmury – historia sesji, stan zadania i oczekujące zatwierdzenia przenoszą się razem z nią. Każda sesja działa w izolowanym sandboxie, a gdy zadanie zostanie ukończone, agent może automatycznie otworzyć pull request na GitHubie i wysłać powiadomienie.
Vibe integruje się z narzędziami, które programiści już znają:
- GitHub (kod i pull requesty)
- Linear i Jira (zarządzanie zadaniami)
- Sentry (monitoring błędów)
- Slack i Teams (powiadomienia i raporty)
Celownik jest wyraźny: powtarzalne, dobrze zdefiniowane zadania, które pochłaniają czas dewelopera bez angażowania jego kreatywności – refaktory modułów, generowanie testów, aktualizacje zależności, analizy CI, poprawki błędów.
Komentarz redakcji
Mistral idzie w kierunku, który od dawna był logicznym następstwem rozwoju narzędzi agentic – przenosząc ciężar wykonania do chmury. To ma sens. Deweloper przestaje być wąskim gardłem przy każdym kroku agenta. Ale właśnie tu pojawia się pytanie, które warto zadać głośno: gdzie kończy się automatyzacja, a zaczyna się utrata kontroli nad kodem, który trafia do produkcji? Izolowane sandboxy, widoczność każdego wywołania narzędzia i mechanizm zatwierdzania wrażliwych operacji to kroki w dobrym kierunku. Nie zmienia to faktu, że w środowiskach korporacyjnych decyzja o tym, żeby agent samodzielnie otwierał pull requesty, będzie wymagała przemyślanej polityki bezpieczeństwa – nie tylko zaufania do benchmarków. Mistral robi dobry produkt. Pytanie, czy branża jest gotowa z niego odpowiedzialnie korzystać.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Work mode w Le Chat – asystent z prawdziwą mocą sprawczą
Nowy tryb Work w Le Chat to coś więcej niż rozbudowany chatbot. Agent działa jako silnik wykonawczy dla całego asystenta – może czytać i pisać, korzystać z wielu narzędzi jednocześnie i realizować wieloetapowe projekty do końca.
W praktyce oznacza to możliwość:
- synchronizacji poczty, wiadomości i kalendarza w jednym przebiegu
- przygotowania briefu przed spotkaniem na podstawie kontekstu uczestników, aktualnych newsów i własnych dokumentów
- triażowania skrzynki odbiorczej i szkicowania odpowiedzi
- tworzenia zadań w Jirze na podstawie rozmów z klientami
- wysyłania podsumowań na Slacka
Sesje w trybie Work trwają dłużej niż typowa odpowiedź czatu. Connektory są domyślnie aktywne (zamiast wybierania ich ręcznie), co pozwala agentowi sięgać do dokumentów, skrzynek pocztowych, kalendarzy i innych systemów bez dodatkowej konfiguracji.
Każde działanie agenta jest widoczne – użytkownik widzi każde wywołanie narzędzia i uzasadnienie decyzji. Przed wrażliwymi operacjami (wysłanie wiadomości, modyfikacja danych) Le Chat prosi o wyraźne potwierdzenie.
Dostępność
Mistral Medium 3.5 jest już dostępny w Vibe i Le Chat. Zdalne agenty kodujące oraz tryb Work działają w planach Pro, Team i Enterprise. Open weights można pobrać z Hugging Face.
Mistral przy okazji ogłosił rekrutację – poszukuje osób do zespołów badawczych, inżynieryjnych i produktowych. Widać, że firma nie hamuje tempa.
