Jensen Huang nie jest człowiekiem, który zaniża oczekiwania. Założyciel i dyrektor generalny Nvidii ogłosił właśnie, że znalazł dla swojej firmy zupełnie nowy rynek wart 200 miliardów dolarów – i po raz kolejny trudno go po prostu zignorować.
Kluczowe fakty:
- Nvidia osiągnęła rekordowy przychód 81,6 miliarda dolarów w ostatnim kwartale, a prognoza na kolejny wynosi 91 miliardów dolarów.
- Jensen Huang zapowiedział procesor Vera CPU na marzec 2026 roku jako pierwszy procesor zaprojektowany specjalnie dla agentów AI, zdolny do szybkiego przetwarzania tokenów.
- Nvidia identyfikuje nowy rynek wart 200 miliardów dolarów związany z infrastrukturą dla agentów AI, konkurując z firmami jak Intel, AMD oraz własnymi układami hyperscalerów.
Nvidia właśnie opublikowała wyniki za ostatni kwartał: 81,6 miliarda dolarów przychodu, kolejny rekord w historii firmy. Na kolejny kwartał prognoza wynosi 91 miliardów. W tym kontekście Huang zaprezentował na rozmowie z analitykami nową narrację – nie GPU dla centrów danych, nie akceleratory dla modeli językowych, ale coś, co jego zdaniem otwiera przed firmą zupełnie nieeksploatowany obszar. Mowa o CPU Vera, procesorze zaprojektowanym od podstaw z myślą o agentach AI.
Vera: procesor zbudowany dla agentów, nie dla ludzi
Vera została zapowiedziana w marcu 2026 roku. Huang przedstawia ją jako „pierwszy na świecie CPU stworzony z myślą o agentic AI”. Filozofia projektu różni się od tradycyjnych procesorów serwerowych. Klasyczne CPU buduje się wokół pojęcia „rdzeni”, czyli zdolności do równoczesnego uruchamiania wielu wątków aplikacji. Vera ma robić coś innego: przetwarzać tokeny tak szybko, jak tylko się da, co jest kluczowe dla agentów wykonujących zadania w pętlach wnioskowania.
Huang twierdzi, że myślenie modelu AI odbywa się na GPU, ale działanie agenta – już na CPU. To rozróżnienie jest istotne. Agent musi nie tylko „pomyśleć”, lecz też coś zrobić: wywołać narzędzie, wykonać kod, wysłać żądanie do API, zapisać wynik. I robi to właśnie przez procesor.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl: Logika Huanga jest tutaj przekonująca – przynajmniej w teorii. Jeśli agenci AI rzeczywiście będą działać w skali miliardów instancji, infrastruktura CPU musi za nimi nadążyć. Problem w tym, że Nvidia wchodzi na rynek, który dotychczas kontrolowały Intel, AMD oraz własne układy hyperscalerów. Amazon już podpisał wielomiliardowy kontrakt z Metą na swoje własne procesory AI. Google ma TPU. Microsoft eksperymentuje z Maia. Pytanie, które naprawdę warto zadać brzmi: czy ekosystem Nvidii – czyli CUDA, sterowniki, narzędzia deweloperskie – wystarczy, żeby przekonać rynek do zmiany dostawcy CPU? Albo inaczej: czy firmy, które już zainwestowały w własne rozwiązania, po prostu zmienią zdanie?
20 miliardów sprzedaży i to dopiero początek
Nie byłoby wiarygodności w tej historii, gdyby Huang nie miał liczb. Twierdzi, że Nvidia sprzedała już w tym roku standalone Vera CPUs wartych 20 miliardów dolarów. To znacząca kwota, zwłaszcza dla produktu, który formalnie zadebiutował kilka tygodni temu.
Vera jest dostępna zarówno jako samodzielny procesor, jak i w parze z nową generacją GPU Rubin. Huang podkreśla, że każdy większy hyperscaler i producent systemów nawiązał partnerstwo z Nvidią w zakresie wdrożenia Verry. Nie wymienił konkretnych nazw, ale brzmi to jak standardowa dla niego komunikacja: najpierw hype, potem szczegóły.
Miliard użytkowników, miliardy agentów
Prognoza Huanga jest prosta w sformułowaniu, choć jej konsekwencje są trudne do ogarnięcia.
„The world has a billion users, human users. My sense is that the world is going to have billions of agents, not today. I mean, we’re going to grow into it, but we’ll have billions of agents, and those billions of agents will all use tools. And those tools are going to be like PCs, just like us humans using PCs today.”
(tłumaczenie: „Świat ma miliard użytkowników – ludzkich użytkowników. Mam poczucie, że świat będzie miał miliardy agentów, nie dzisiaj. Chodzi o to, że stopniowo do tego dojdziemy, ale będziemy mieć miliardy agentów, a te miliardy agentów będą używać narzędzi. I te narzędzia będą jak komputery PC, tak jak my dzisiaj używamy komputerów.”)
Huang widzi więc przyszłość, w której każdy agent AI potrzebuje własnego „PC” – infrastruktury obliczeniowej, na której działa na co dzień. Vera ma być sercem tej infrastruktury.
Nvidia atakuje rynek, na którym dotąd nie grała
Przez dekady Nvidia była firmą GPU. Robiła procesory graficzne, później akceleratory AI, ale CPU zawsze pozostawało domeną Intela i AMD. Vera zmienia tę pozycję.
Wyzwania dla tej strategii są konkretne:
- Amazon Web Services intensywnie promuje własne układy Trainium i Inferentia oraz podpisuje kontrakty z dużymi klientami jak Meta
- Andy Jassy, szef Amazona, publicznie deklaruje, że AWS może dorównać lub przewyższyć Nvidię w obszarze chipów AI
- Google, Microsoft i inne platformy chmurowe rozwijają własne projekty sprzętowe
- Intel i AMD bronią swoich pozycji w architekturze x86
Nvidia odpowiada na te wyzwania nie tylko sprzętem, ale przede wszystkim ekosystemem oprogramowania – CUDA, NIM, NeMo i innymi narzędziami, które przez lata przywiązały deweloperów do jej platformy.
Czy 200 miliardów to pewnik?
Huang ma jeden atut, którego trudno mu odmówić: dostarcza. Każdy kwartał z rzędu Nvidia bije własne rekordy, a rynkowa wartość firmy odzwierciedla coraz mniejszy poziom sceptycyzmu ze strony inwestorów.
Ale rynek CPU dla agentów jest dziś wciąż hipotezą. Agenci AI istnieją, owszem – ale skala „miliardów instancji z własną infrastrukturą PC” to perspektywa kilku lat, nie miesięcy. Pojawia się więc pytanie: czy Vera to wizjonerski ruch wyprzedzający rynek, czy produkt szukający jeszcze swojego momentu?
Historia Nvidii sugeruje, że Huang częściej się myli w harmonogramach niż w kierunkach.
