Aktorka i założycielka Goop ma w najbliższą sobotę 29 sierpnia wydać w swoim domu w Amagansett prywatną kolację na cześć szefa OpenAI. Kiedy internet uznał pomysł za oderwany od rzeczywistości, Paltrow odpowiedziała serią przerobionych zaproszeń, na których honorowymi gośćmi są Shrek, Jessica Rabbit i M3GAN.
Kluczowe fakty:
- Gwyneth Paltrow zaplanowała prywatną kolację na cześć Sama Altmana, szefa OpenAI, w swoim domu w Amagansett w Hamptons – zaproszenie na to wydarzenie trafiło do mediów i wywołało falę krytyki w sieci.
- W odpowiedzi na negatywne reakcje internautów Paltrow opublikowała na Instagramie parodystyczne wersje zaproszenia, w których honorowymi gośćmi zostali m.in. Shrek, Jessica Rabbit i M3GAN.
- Paltrow od 2021 roku prowadzi fundusz inwestycyjny Kinship Ventures, który jest inwestorem w OpenAI, co nadaje jej relacji z Altmanem wymiar biznesowy, a nie tylko towarzyski.
Sprawa zaczęła się od newslettera Pucka, w którym Matthew Belloni opisał krążące wśród nowojorskich elit zaproszenie na „prywatną kolację off the record na świeżym powietrzu” ku czci Sama Altmana. Puck opublikował skan zaproszenia. Portal TechCrunch podał tę informację 19 sierpnia, a dwa dni później temat trafił do mediów rozrywkowych.
Zaproszenie z Hamptons i reakcja internetu
Reakcja była szybka i mało przychylna. Użytkownicy mediów społecznościowych nazwali pomysł oderwanym od realiów i porównali go do odcinka „Black Mirror”. Na Reddicie pojawiły się komentarze byłych fanów aktorki, którzy uznali, że kolacja tylko potwierdza to, co o niej myśleli od lat.
Paltrow nie odpuściła. W czwartek 20 sierpnia opublikowała na Instagramie przerobione wersje zaproszenia, w których miejsce Altmana zajęli między innymi Shrek, Samantha Jones z „Seksu w wielkim mieście”, Jessica Rabbit, M3GAN i wirusowa postać internetowa Chanty Beluga. Podpis brzmiał: „Podajemy burrito z włócznika, latte z serową pianką na życzenie” / „We’re serving swordfish burritos, cheddar foam lattes on request”.
Jest tu jeszcze jeden wątek, o którym warto pamiętać przy ocenie całej afery. Dziennikarz zajmujący się weryfikacją treści Shayan Sardarizadeh napisał, że samo zaproszenie prawdopodobnie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Ani przedstawiciele Goop, ani OpenAI nie odnieśli się publicznie do sprawy.
Paltrow nie jest przypadkową gospodynią
Łatwo potraktować to jako kolejną celebrycką ciekawostkę z Hamptons. Sprawdziłem powiązania i wygląda to inaczej.
Paltrow prowadzi od 2021 roku fundusz Kinship Ventures, założony wspólnie z Moj Mahdarą. Kinship jest inwestorem w OpenAI, a według dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych jej zaangażowanie w firmę Altmana sięga 2023 roku. Wtedy też Axios informował o zbieraniu przez fundusz 75 milionów dolarów, choć nie wiadomo, czy runda została domknięta. W portfelu Kinship są też inne spółki z branży, w tym Lovable i platforma marketingowa Nectar Social.
Do tego dochodzą drobiazgi, które układają się w całość. Goop Kitchen podpisał umowę najmu parteru w siedzibie Anthropic w San Francisco. Sama Paltrow mówiła publicznie, że korzysta z narzędzi AI przy prowadzeniu firmy. W czerwcu wywołała poruszenie rozmową z Trae Stephensem, współzałożycielem Anduril, firmy produkującej uzbrojenie oparte na sztucznej inteligencji.
Gospodyni kolacji jest więc jednocześnie udziałowcem gościa honorowego. To nie jest neutralne przyjęcie towarzyskie.
Kolacja jako element kampanii wizerunkowej OpenAI
Sierpniowa kolacja wpisuje się w strategię, którą OpenAI prowadzi od miesięcy. W lutym firma zatrudniła Charlesa Porcha, wcześniej wiceprezesa ds. globalnych partnerstw w Instagramie, którego magazyn Vanity Fair nazwał „zaklinaczem celebrytów”. Porch objął stanowisko pierwszego wiceprezesa OpenAI do spraw globalnych partnerstw kreatywnych.
Efekty tej polityki widać w kilku wydarzeniach z ostatnich miesięcy:
- Na początku sierpnia OpenAI zorganizowało w Wildflower Farms w dolinie Hudson pierwszy wyjazd dla twórców internetowych pod nazwą Summer Club, z kolacjami z lokalnych produktów, pszczelarstwem i warsztatami z ChatGPT Work. Domki w tym ośrodku kosztują od około 2250 do 5400 dolarów za noc. Pisaliśmy o tym na AIPORT.pl.
- Wyjazd przyniósł falę krytyki wymierzonej nie tylko w firmę, ale też w samych uczestników. Część twórców wyłączyła komentarze, jedna z influencerek usunęła materiał z wyjazdu.
- Anthropic zorganizował własną kolację dla twórców promującą Claude’a, a Microsoft Copilot w lutym zabrał grupę influencerów na Super Bowl. Żadne z tych wydarzeń nie wywołało jednak podobnej reakcji.
Rzecznik OpenAI Drew Pusateri tłumaczył w rozmowie z TechCrunch, że Summer Club miał charakter edukacyjny i służył pokazaniu twórcom praktycznych zastosowań narzędzi firmy. „Twórcy są ważną częścią naszej społeczności” / „Creators are an important part of our community”, powiedział.
Obserwuję ten mechanizm od kilku miesięcy i widzę w nim coś więcej niż celebrycką anegdotę. OpenAI ma problem z nastrojami społecznymi, a nie z produktem. Badania z 2025 roku pokazywały, że połowa dorosłych Amerykanów odbiera rosnącą obecność AI w codziennym życiu raczej z niepokojem niż z ekscytacją. Firma odpowiada na to tak, jak odpowiadałaby marka kosmetyczna: zaprasza twórców do luksusowego ośrodka, organizuje kolację u aktorki w Hamptons, buduje przychylność przez skojarzenia. Problem polega na tym, że ludzie nie boją się ChatGPT dlatego, że nie znają jego funkcji. Boją się o pracę, o rachunki za prąd przy centrach danych, o to, kto kontroluje te systemy. Na takie obawy kolacja z burrito z włócznika nie odpowiada. Z drugiej strony nie mam pretensji do Paltrow o poczucie humoru. Odpowiedziała na hejt żartem zamiast oświadczeniem od prawnika i wyszła z tego lepiej niż większość gwiazd w podobnej sytuacji. Pytanie, które sobie stawiam, brzmi inaczej: czy branża AI naprawdę wierzy, że zaufanie da się kupić w pakiecie razem z zasięgami, i co się stanie, gdy okaże się, że nie da się?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Dlaczego akurat teraz to razi
Wyczucie czasu ma tu znaczenie. OpenAI negocjuje wart około 500 miliardów dolarów projekt centrum danych w Ohio i ma podpisany kontrakt z Departamentem Obrony na 200 milionów dolarów. Równolegle rośnie krytyka branży za zużycie energii i wody przez infrastrukturę obliczeniową. W takim otoczeniu każde zdjęcie z drewnianego domku za kilka tysięcy dolarów za noc staje się materiałem dowodowym dla krytyków.
Firma weszła też na rynek reklamowy, co dodatkowo zaostrza pytania o to, jak buduje relacje z twórcami treści. Kiedy dostawca modelu jest jednocześnie sprzedawcą powierzchni reklamowej i sponsorem influencerów, granica między informacją a promocją zaciera się szybciej, niż nadążają za tym regulacje.
Polski wątek: u nas taka kolacja miałaby konsekwencje prawne
Amerykańska formuła „off the record” nie ma odpowiednika w polskim prawie konsumenckim. Gdyby polska gwiazda przyjęła w domu przedstawiciela firmy technologicznej, w której jest udziałowcem, a potem pochwaliła jej produkt w mediach społecznościowych bez oznaczenia, sprawą zająłby się UOKiK.
Urząd wydał rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych w 2022 roku i konsekwentnie je egzekwuje. W lutym 2025 roku Prezes UOKiK wydał trzy decyzje wobec znanych twórców za nieprawidłowe oznaczanie materiałów reklamowych na Instagramie. Małgorzata Rozenek-Majdan zapłaciła 220 267 zł, Dorota Rabczewska 191 523 zł, a spółka Filipa Chajzera 80 895 zł. Łącznie blisko pół miliona złotych. Maksymalna sankcja za brak prawidłowego oznaczenia treści komercyjnych sięga 10 procent rocznego obrotu.
Autopromocja i promowanie marki własnej również podlegają obowiązkowi oznaczania, co ma bezpośrednie przełożenie na sytuację inwestora zachwalającego spółkę ze swojego portfela. Urząd otrzymuje średnio 300 sygnałów miesięcznie o możliwych naruszeniach.
To pytanie zrobi się u nas praktyczne szybciej, niż się wydaje. Z danych Microsoft AI Economy Institute wynika, że tempo wdrażania AI w Polsce jest o 70 procent wyższe od globalnej średniej, a z tych narzędzi korzysta już około 31 procent osób w wieku produkcyjnym. Producenci modeli prędzej czy później sięgną po polskich twórców, agencje i ambasadorów marki. Wtedy zasady oznaczania współprac przestaną być tematem branżowym, a staną się kwestią odpowiedzialności prawnej. Polskim influencerom radzę przygotować się wcześniej.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym pierwotnego doniesienia Matthew Belloniego w newsletterze Puck, materiału TechCrunch z 19.08.2026 autorstwa Dominic-Madori Davis oraz relacji Entertainment Weekly z 21.08.2026. Wykorzystano także doniesienia NBC News, Quartz, Inc., CBC i People dotyczące wyjazdu Summer Club oraz strategii OpenAI wobec twórców internetowych, a w części poświęconej polskiemu rynkowi komunikat i decyzje Prezesa UOKiK w sprawie oznaczania treści reklamowych. Cytaty Gwyneth Paltrow oraz rzecznika OpenAI Drew Pusateriego zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o kolacji w Amagansett i strategii OpenAI wobec celebrytów i twórców internetowych.
