Etsy oficjalnie uruchomiło własną natywną aplikację wewnątrz ChatGPT. To kolejny krok w strategii firmy, która od jakiegoś czasu konsekwentnie stawia na sztuczną inteligencję jako motor napędowy swojej platformy.
Kluczowe fakty:
- Etsy uruchomiło własną natywną aplikację w ChatGPT, która pozwala użytkownikom wyszukiwać produkty w naturalnym języku, opisując swoje potrzeby jak w rozmowie z przyjacielem.
- Platforma odnotowała przychody w wysokości 631 milionów dolarów w pierwszym kwartale 2026 roku, przekraczając prognozy analityków, a liczba aktywnych kupujących wzrosła po raz pierwszy od dwóch lat do 86,6 miliona.
- Etsy rozwija narzędzia AI nie tylko dla kupujących, ale także dla sprzedawców, oferując generator opisów produktów oraz wprowadzając etykietę "Designed" oznaczającą treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Dotychczasowe wyszukiwanie na Etsy działało tak, jak na większości platform e-commerce: wpisujesz frazę, dostajesz wyniki, przeklikujesz filtry, szukasz dalej. Nowe rozwiązanie ma to zmienić. Użytkownicy ChatGPT mogą teraz wywołać Etsy bezpośrednio w oknie czatu, oznaczając je jako @Etsy, i opisać, czego szukają, zupełnie tak jak w rozmowie z przyjacielem. Zamiast „drewniany stolik kawowy”, można napisać: „Help me find a Mother’s Day gift under $100 for my mom who loves gardening” („Pomóż mi znaleźć prezent na Dzień Matki do 100 dolarów dla mamy, która kocha ogrodnictwo”). Aplikacja wyświetla wtedy dopasowane produkty z ponad 100 milionów dostępnych ofert – można je przeglądać i porównywać, a zakup finalizuje się już na stronie Etsy.
Nie pierwszy raz, ale tym razem inaczej
Warto zaznaczyć, że to nie debiut Etsy w ekosystemie ChatGPT. We wrześniu ubiegłego roku platforma dołączyła do funkcji Instant Checkout od OpenAI, która umożliwiała kupowanie produktów bezpośrednio w interfejsie czatu. Integracja zakończyła się jednak w marcu 2026 roku – i to raczej nie dlatego, że okazała się za duża sukcesem. Doniesienia branżowe wskazują, że wolumen sprzedaży przez Instant Checkout był po prostu zbyt niski, by uzasadniać dalsze utrzymywanie tego kanału. Etsy wyciągnęło z tego lekcję i zamiast gotowego rozwiązania „od OpenAI” postanowiło zbudować coś własnego.
Osobisty asystent zakupowy – wizja czy przyszłość?
Etsy idzie ciekawą drogą i rozumiem ten ruch. Zakupy konwersacyjne brzmią świetnie w teorii – zamiast szukać, po prostu rozmawiasz. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Czy ChatGPT faktycznie będzie rekomendował to, co najlepsze dla kupującego, czy to, co najlepiej pasuje do algorytmu? Kto ma tu realny wpływ na to, co „wyskakuje” w wynikach – Etsy, OpenAI, a może oboje? To pytania, które branża e-commerce powinna zadawać głośno, zanim wszyscy zachłysną się nową formą zakupów. Z drugiej strony – jeśli to naprawdę poprawi odkrywalność produktów małych sprzedawców z Etsy, którzy giną w morzu ofert, to może być coś cennego. Zobaczymy, jak wyglądają dane za kilka kwartałów.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Równolegle z integracją w ChatGPT, Etsy testuje też nową funkcję wewnątrz własnej platformy – konwersacyjne wyszukiwanie prezentów. Działa jak osobisty asystent: zadaje pytania, zawęża preferencje, proponuje pomysły. To wciąż beta, ale kierunek jest wyraźny.
AI nie tylko dla kupujących
Etsy nie ogranicza się do ulepszania doświadczeń zakupowych. Platforma od jakiegoś czasu rozwija też narzędzia dla sprzedawców:
- generator tytułów i opisów produktów oparty na AI
- asystent pisania do komunikacji z kupującymi
- etykieta „Designed” oznaczająca treści wygenerowane przez AI, wprowadzona w 2024 roku w ramach polityki transparentności
To ostatnie jest szczególnie istotne, bo rynek ręcznie robionych produktów – a na tym zbudowana jest marka Etsy – zmaga się z rosnącą falą ofert tworzonych z pomocą generatywnej AI. Oznakowanie ma pomagać kupującym odróżnić oryginalne rękodzieło od produktów z drukowania 3D czy grafik wygenerowanych przez Midjourney.
Wyniki finansowe dają zielone światło
Wszystko to dzieje się w momencie, gdy Etsy ogłosiło całkiem solidne wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku. Przychody wyniosły 631 milionów dolarów, przekraczając prognozy analityków, a obroty rynkowe wzrosły o 6% rok do roku. Co ważne, liczba aktywnych kupujących wzrosła po raz pierwszy od dwóch lat – do 86,6 miliona. Aktywnych sprzedawców platforma liczy 5,6 miliona.
Wcześniej, w lutym, Etsy sprzedało Depop – platformę z odzieżą używaną – firmie eBay za 1,2 miliarda dolarów w gotówce. Sygnał był jasny: koncentracja na głównym rynku i inwestycje w jego AI-ową transformację.
Etsy dołącza do rosnącej kolejki
Platforma nie jest osamotniona w swoich planach. W ChatGPT swoje natywne aplikacje mają już między innymi Angi, SeatGeek, Tubi i Wix. Możliwość budowania takich integracji OpenAI udostępnił deweloperom w październiku ubiegłego roku. Lista rośnie z tygodnia na tydzień i wszystko wskazuje na to, że ChatGPT konsekwentnie przekształca się z chatbota w platformę dystrybucji usług i produktów. Czy Etsy znajdzie w tym ekosystemie swoje miejsce – i czy tym razem przełoży się to na realne zakupy – pokaże czas.
