Blisko sześciu na dziesięciu polskich podróżnych sięgnęło w ciągu roku po sztuczną inteligencję, organizując zagraniczny wyjazd. Kiedy jednak rozłożyć tę liczbę na części pierwsze, ponad jedna trzecia tego wyniku okazuje się pojedynczą próbą z ciekawości.
Kluczowe fakty:
- Według raportu eSky.pl i NielsenIQ, 59 proc. polskich podróżnych skorzystało z narzędzi AI przy organizacji zagranicznego wyjazdu, jednak 23 proc. zrobiło to zaledwie raz lub dwa razy w roku – testowo lub okazjonalnie.
- Tylko 20 proc. badanych używa AI regularnie przy planowaniu podróży, co oznacza, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji stały się elementem rutyny jedynie dla co piątego podróżnego.
- Główne źródła inspiracji do wyjazdu wśród Polaków to internet (66 proc.), rozmowy z rodziną i znajomymi (56 proc.) oraz własna lista miejsc do odwiedzenia (49 proc.), natomiast ChatGPT i inne narzędzia AI zajmują dopiero siódme miejsce z wynikiem 17 proc.
Nowa edycja raportu „Jak podróżują Polacy?”, przygotowanego przez eSky.pl razem z NielsenIQ, trafiła dziś do redakcji. Nagłówek informacji prasowej mówi o blisko 60 proc. podróżnych korzystających z AI. Liczba jest prawdziwa, tylko wykres w raporcie opowiada nieco inną historię niż komunikat.
Co dokładnie kryje się za wynikiem 59 procent
Badanie pytało o częstotliwość korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji przy organizacji wyjazdu. Rozkład odpowiedzi wygląda tak:
- 37 proc. nie skorzystało ani razu
- 23 proc. skorzystało okazjonalnie lub testowo, raz albo dwa razy w ciągu roku
- 16 proc. kilka razy, od trzech do pięciu razy w roku
- 12 proc. dość regularnie, mniej więcej raz w miesiącu lub częściej
- 8 proc. bardzo często albo za każdym razem, gdy organizowało wyjazd
- 4 proc. nie potrafiło odpowiedzieć
Suma czterech środkowych pozycji daje właśnie 59 proc. Ale grupa, dla której AI stała się elementem rutyny, to 20 proc. badanych. Reszta to ludzie, którzy raz wkleili do czatu pytanie o Lizbonę i wrócili do wyszukiwarki.
Piszę o tym nie po to, żeby podważać raport, bo dane są podane uczciwie i wykres jest w dokumencie widoczny czarno na białym. Chodzi o coś innego. Kiedy branża zaczyna powtarzać za komunikatami prasowymi, że „60 proc. Polaków planuje podróże z AI”, buduje sobie obraz rynku, którego jeszcze nie ma.
Inspiracja wciąż przychodzi z wyszukiwarki i od znajomych
Drugi wykres w raporcie tę ostrożność potwierdza. Zapytani o źródła inspiracji do wyjazdu Polacy wskazują internet (66 proc.), rozmowy z rodziną i znajomymi (56 proc.) oraz własną listę miejsc do odwiedzenia (49 proc.). Media społecznościowe to 38 proc. ChatGPT i inne narzędzia AI zajmują siódme miejsce z wynikiem 17 proc.
Różnica między 59 a 17 proc. jest bardzo wymowna. Ludzie sięgają po asystenta wtedy, gdy już wiedzą, dokąd lecą, i potrzebują planu zwiedzania albo listy atrakcji. Do wymyślenia kierunku wciąż służy rozmowa przy stole i podpowiedź wyszukiwarki. Raport odnotowuje przy tym, że udział AI jako źródła inspiracji podwoił się w ciągu roku, a same wskazania na internet i reklamy biur podróży spadły.
Badanie objęło 600 osób w wieku 18–65 lat, które w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy odbyły zagraniczną podróż samolotem z noclegiem w hotelu lub apartamencie. To grupa z definicji bardziej zamożna i bardziej cyfrowa niż przeciętny Polak. Prawdziwy odsetek w całej populacji jest więc niższy, nie wyższy.
eSky nie pyta o AI z ciekawości
Warto spojrzeć na to, kto zamawia takie badanie. eSky.pl od stycznia 2026 roku rozwija w aplikacji mobilnej własną asystentkę MAIA, a w lipcu dodał do niej tryb głosowy. Firma podaje, że liczba sesji z asystentką wzrosła w ostatnich tygodniach dwukrotnie, a ponad 30 proc. więcej klientów sprawdziło szczegóły przedstawionych przez nią ofert.
Katarzyna Hauton, Head of Brand w eSky.pl, tak podsumowuje wnioski z raportu:
„Najnowsza edycja naszego corocznego raportu pokazuje, że współczesny podróżnik jest bardziej świadomy, cyfrowy i wymagający niż kiedykolwiek wcześniej. Klienci chcą szybko znaleźć inspirację, porównać oferty, zaplanować atrakcje i zarezerwować cały wyjazd bez przełączania się między wieloma serwisami”.
W raporcie pojawia się jeszcze jedna liczba, którą uważam za najważniejszą w całym dokumencie: około 60 proc. osób przed 35. rokiem życia deklaruje chęć korzystania z asystenta AI dostępnego bezpośrednio w procesie rezerwacji. Nie w osobnym czacie. W kasie.
Mam z tym raportem problem podwójnej natury. Z jednej strony doceniam, że eSky pokazuje surowy wykres częstotliwości, zamiast schować go za jedną ładną liczbą w nagłówku. Z drugiej widzę, jak łatwo ta jedna liczba zaczyna żyć własnym życiem i za tydzień będzie cytowana jako dowód, że Polacy planują wakacje z AI. Nie planują. Dwadzieścia procent robi to regularnie, a to i tak wynik, który rok temu wydawałby się nierealny.
Pytanie, które bym zadał zarządom polskich firm turystycznych, brzmi inaczej niż „czy klienci używają AI”. Brzmi: gdzie w ścieżce zakupowej ta pomoc naprawdę się przydaje i czy chcemy, żeby działa się u nas, czy u kogoś, kto potem odeśle klienta na naszą stronę po gotowej decyzji. To jest różnica między byciem właścicielem relacji a byciem dostawcą inwentarza.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Pakiety Lot+Hotel rosną szybciej niż nawyk korzystania z AI
Znajomość ofert łączących przelot z zakwaterowaniem sięga już 67 proc. badanych, o siedem punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Ponad połowa skorzystała z takiego rozwiązania przynajmniej raz, wobec 47 proc. w 2025 roku.
Wioletta Rylska, Senior Project Manager w NielsenIQ, wiąże to z szerszym zjawiskiem konsumenckim:
„Rosnąca popularność pakietów Lot+Hotel doskonale wpisuje się w trend Frictionless Living, który w 2025 r. awansował na 3 miejsce w rankingu najważniejszych wzorców konsumenckich, podczas gdy rok wcześniej zajmował 5 pozycję”.
Reszta danych o wyborach Polaków układa się spójnie. Hotel resortowy wskazuje 46 proc. badanych, apartament 26 proc., mały kameralny hotel 12 proc. (rok wcześniej 17 proc.). Przy dłuższych wakacjach o wyborze decyduje przede wszystkim klimat i pogoda (52 proc., spadek z 61 proc.), przy krótkich wyjazdach okazyjna cena lotu (47 proc.).
Sygnał dla polskiego rynku traveltech
Polskie 20 proc. regularnych użytkowników AI trzeba czytać na tle świata. W raporcie Skift Research i McKinseya „Remapping Travel With Agentic AI” odsetek podróżnych intensywnie korzystających z AI przy planowaniu wzrósł o 124 proc. rok do roku i osiągnął 30 proc. Polska nie odstaje dramatycznie, ale też nie prowadzi.
Ciekawiej wygląda kwestia, kto na tym zarobi. W marcu tego roku doniesienia o wycofaniu się OpenAI z ambicji obsługi rezerwacji bezpośrednio w ChatGPT wywindowały kursy pośredników: Expedia zyskała 13,69 proc., Travelzoo 10,83 proc., a Booking Holdings 8,46 proc. Powodem odwrotu miała być trudność w utrzymaniu aktualnych cen i dostępności wewnątrz czatu. Model, który się z tego wyłania, jest dla polskich firm korzystny: model językowy inspiruje i planuje, transakcja domyka się u operatora.
Co z tego wynika praktycznie dla firm działających nad Wisłą:
- Warstwa inspiracji jest już częściowo przegrana i przenosi się do czatów oraz mediów społecznościowych. Walka toczy się o moment rezerwacji.
- Dane o ofercie muszą być czytelne maszynowo, bo asystent nie czyta strony głównej, tylko ustrukturyzowany zasób.
- Grupa do 35. roku życia oczekuje asystenta w koszyku, nie obok niego.
eSky, obecne w ponad 50 krajach i działające też pod markami Thomas Cook oraz eDestinos, ma zasoby, żeby zbudować to samodzielnie. Mniejsze polskie biura i hotele niezależne takich zasobów nie mają i to jest realne ryzyko następnych dwóch lat.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie informacji prasowej oraz raportu „Jak podróżują Polacy? Postawy, inspiracje i nowe zwyczaje współczesnych podróżników” (sierpień 2026), przesłanych do redakcji AIPORT.pl przez biuro prasowe Grupy eSky i opublikowanych 6 sierpnia 2026 roku: eSky.pl. Badanie ilościowe metodą CAWI zrealizował NielsenIQ na próbie 600 Polaków w wieku 18–65 lat, którzy w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy odbyli zagraniczną podróż samolotem z noclegiem w hotelu lub apartamencie, w dniach 27 maja–3 czerwca 2026 roku, przy maksymalnym błędzie statystycznym 4 proc. i 95-proc. poziomie ufności. Dane o asystentce MAIA pochodzą z komunikatu Grupy eSky z 14 lipca 2026 roku. Kontekst międzynarodowy: OpenAI, Benzinga oraz raport Skift Research i McKinsey „Remapping Travel With Agentic AI”. Cytaty Katarzyny Hauton i Wioletty Rylskiej pochodzą z oryginalnej informacji prasowej. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w planowaniu podróży.
