Sztuczna inteligencja przestała być gadżetem dla entuzjastów nowych technologii i weszła do codziennego koszyka zakupowego. Najnowsze badanie pokazuje, że 65,5 procent Polaków w wieku 18-35 lat sięga po AI przy podejmowaniu decyzji zakupowych, choć regularnie robi to zaledwie co ósma osoba.
Kluczowe fakty:
- Według badania UCE Research i Shopfully Poland, 65,5% Polaków w wieku 18–35 lat korzysta ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji zakupowych, jednak regularnie robi to jedynie 12,2% z nich.
- Badanie przeprowadzono metodą CAWI na ogólnopolskiej, kwotowo-losowej próbie 829 osób w wieku 18–35 lat, które anonimowo odpowiadały na pytania w ramach panelu badawczego.
- Młodzi konsumenci najczęściej wykorzystują AI do porównywania produktów i ich parametrów, analizy opinii użytkowników, wyszukiwania najkorzystniejszych cen oraz poszukiwania inspiracji zakupowych w kategoriach takich jak elektronika, moda czy kosmetyki.
Wyniki opublikowały wspólnie UCE Research i Shopfully Poland. Badanie CAWI objęło ogólnopolską, kwotowo-losową próbę 829 Polaków w wieku 18-35 lat, którzy anonimowo odpowiadali na pytania w ramach panelu badawczego.
Suma trzech różnych postaw
Liczba 65,5 procent robi wrażenie, ale trzeba ją rozłożyć na czynniki pierwsze, bo inaczej łatwo o mylny obraz sytuacji. To nie jest grupa jednolita. Składają się na nią trzy różne poziomy zaangażowania.
Największa część, 28,6 procent badanych, sięga po AI przy zakupach bardzo rzadko. Kolejne 24,7 procent robi to od czasu do czasu. Regularnie, czyli tak jak korzysta się z wyszukiwarki czy porównywarki cen, AI używa jedynie 12,2 procent młodych konsumentów. Reszta, około 30 procent, w ogóle nie sięga po takie narzędzia przy zakupach. Z tej grupy 23,2 procent deklaruje, że po prostu nie widzi takiej potrzeby, a 6,8 procent przyznaje, że na razie nie korzysta, ale planuje zacząć.
Robert Biegaj ze Shopfully Poland, współautor raportu, ujął to trafnie: sztuczna inteligencja weszła już do głównego nurtu zachowań konsumenckich wśród młodych, ale to jeszcze nie jest masowa, świadoma adopcja na każdym etapie procesu zakupowego.
Do czego właściwie służy AI przy zakupach
Młodzi Polacy nie traktują AI jak wyroczni. Traktują ją jak filtr, który oszczędza czas.
Najczęstsze zastosowania, jakie wskazuje raport:
- porównywanie produktów i ich parametrów,
- analiza opinii innych użytkowników,
- wyszukiwanie najkorzystniejszych cen,
- rekomendacje dopasowane do indywidualnych potrzeb,
- inspiracja zakupowa, szczególnie w kategoriach takich jak elektronika, moda, kosmetyki czy wyposażenie domu, gdzie klient nie zawsze wie, czego dokładnie szuka.
Biegaj zwraca uwagę, że rola inspiracyjna rośnie właśnie tam, gdzie konsument wchodzi w proces zakupowy bez sprecyzowanej wizji produktu. AI pomaga wtedy zawęzić pole wyboru i przyspieszyć decyzję.
Ten wynik czytam jako potwierdzenie czegoś, co obserwuję w polskim e-commerce od dłuższego czasu. AI wchodzi do zakupów nie dlatego, że konsumenci nagle zaczęli ufać algorytmom bezgranicznie, tylko dlatego że skraca czas potrzebny na podjęcie decyzji. To narzędzie wspomagające, nie zastępcze. Trzy czwarte badanych korzysta z AI rzadko albo sporadycznie, co pokazuje, że stare nawyki, wyszukiwarka, porównywarka cen, opinie znajomych, wciąż trzymają się mocno. Ciekawi mnie, jak szybko ten rozkład się zmieni, gdy asystenci zakupowi zaczną same dokonywać transakcji, nie tylko doradzać. Wtedy pytanie o zaufanie nabierze zupełnie innego znaczenia.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Trzy bariery, które hamują codzienne korzystanie
Autorzy raportu wskazują konkretne powody, dla których większość badanych nie sięga po AI na stałe. Pierwsza bariera to zaufanie. Część konsumentów woli sama zweryfikować informację i nie uznaje rekomendacji algorytmu za pewnik. Druga to zwyczajna użyteczność, bo nie każdy zakup wymaga wsparcia AI, czasem prościej po prostu kliknąć w sklepie internetowym. Trzecia to siła przyzwyczajenia. Lata korzystania z wyszukiwarek i porównywarek cenowych zbudowały nawyk, którego nie da się przełamać w kilka miesięcy.
Co to oznacza dla polskich firm?
Dla sklepów internetowych działających w Polsce ten raport to sygnał ostrzegawczy o konkretnym terminie. Skoro coraz więcej klientów najpierw pyta algorytm, a dopiero potem trafia na stronę produktową, to właśnie ten algorytm staje się pierwszym odbiorcą oferty handlowej, nie człowiek.
Oznacza to realną zmianę w tym, jak trzeba przygotowywać dane produktowe. Opisy pisane pod ludzkie oko, pełne emocjonalnego języka i sloganów marketingowych, nie zawsze dobrze się indeksują w systemach, które szukają twardych parametrów, specyfikacji i porównywalnych danych. Firmy, które inwestują w precyzyjne, ustrukturyzowane dane produktowe, zyskują przewagę w momencie, gdy o wyborze decyduje pośrednik algorytmiczny, a nie tylko estetyka strony.
Globalny kontekst pokazuje skalę tego zjawiska. Ruch generowany przez AI na amerykańskich stronach handlowych rósł w 2026 roku w tempie kilkuset procent rok do roku według danych Adobe Analytics, a Salesforce podaje, że w sezonie świątecznym 2025 roku agenci AI mieli wpływ na około jedną piątą wszystkich globalnych zamówień. Rynek agentowego handlu AI Bain & Company wycenia w USA na 300 do 500 miliardów dolarów do 2030 roku, co odpowiadałoby 15-25 procent całego amerykańskiego e-commerce. Polska na tle tych liczb dopiero rozpoczyna swoją drogę, ale kierunek zmian jest identyczny co za oceanem.
Adopcja jeszcze nie oznacza rewolucji
Trzeba jasno powiedzieć, że 65,5 procent to liczba efektowna w nagłówku, ale myląca bez kontekstu rozkładu odpowiedzi. Zdecydowana większość tej grupy używa AI sporadycznie, nie na co dzień. To raczej sygnał wczesnej fazy dojrzewania technologii niż dowód na to, że algorytmy przejęły stery nad portfelami Polaków.
Analitycy UCE Research podkreślają jednak potencjał dalszego wzrostu. Grupa deklarująca chęć rozpoczęcia korzystania z AI, prawie 7 procent badanych, to naturalny rezerwuar przyszłych użytkowników. W połączeniu z tym, że młodzi konsumenci najszybciej adaptują nowe technologie cyfrowe, trend wygląda na trwały, nawet jeśli tempo jego rozwoju będzie nierówne.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz raportu UCE Research i Shopfully Poland, zrealizowanego metodą CAWI na ogólnopolskiej, kwotowo-losowej próbie 829 Polaków w wieku 18-35 lat. Wykorzystano również dane rynkowe z analiz Adobe Analytics i MetaRouter, Elogic Commerce oraz Mordor Intelligence dotyczących globalnego rozwoju handlu wspomaganego sztuczną inteligencją. Cytaty Roberta Biegaja ze Shopfully Poland pochodzą z oryginalnego materiału badawczego. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych na temat adopcji AI w handlu detalicznym w Polsce.
