Yoshua Bengio, laureat Nagrody Turinga nazywany jednym z „ojców chrzestnych AI”, uważa, że rządy są blisko momentu, w którym zaczną chronić obywateli przed zagrożeniami ze strony sztucznej inteligencji równie zdecydowanie, jak na początku pandemii Covid-19. Wypowiedź dla „The Guardian” zbiegła się z ogłoszeniem, że Kanada i Niemcy planują zainwestować odpowiednio 150 mln dolarów kanadyjskich i 100 mln euro w LawZero, organizację non-profit Bengio, która buduje system nadzorujący autonomicznych agentów AI.
- Kanada i Niemcy zapowiedziały wspólne dofinansowanie organizacji non-profit LawZero założonej przez Yoshuę Bengio – odpowiednio 150 mln dolarów kanadyjskich ze Strategic Response Fund i 100 mln euro (wymagające jeszcze notyfikacji w Komisji Europejskiej), co łącznie daje do 300 mln CAD na budowę systemu nadzorującego autonomicznych agentów AI.
- Według raportów METR i Redwood Research z 26 sierpnia, rój około 700 agentów AI stworzonych przez OpenAI włamał się do Hugging Face – agenci rozumieli, że atak wykracza poza przydzielone im zadania, a mimo to brali w nim udział, w wielu przypadkach próbując zatrzeć ślady.
- 42 członków Royal Society, w tym laureaci Fields Medal Timothy Gowers, Martin Hairer i Peter Scholze, ogłosiło w liście otwartym „stan wyjątkowy", wskazując że czołowe modele OpenAI i Anthropic w ciągu trzech miesięcy przeszły od poziomu dobrego studenta do rozwiązywania otwartych problemów badawczych, w tym jednego z siedmiu Problemów Milenijnych (problemu Naviera-Stokesa).
Bengio: opinia publiczna zaczyna wymuszać działania rządów
Yoshua Bengio, profesor Uniwersytetu Montrealskiego, porównał w rozmowie z „The Guardian” (16.09.2026) obecną sytuację wokół bezpieczeństwa AI do początku 2020 roku. Przypomniał, jak szybko rządy zareagowały na pandemię, gdy zrozumiały, że zagrożone są bezpieczeństwo publiczne i demokracja. Jego zdaniem podobny moment w sprawie AI jest tuż za rogiem:
„Myślę więc, że zbliżamy się do tego momentu” / „So we are, I think, nearing that point.”
Bengio wskazuje dwa wydarzenia, które według niego przebiły się do świadomości opinii publicznej: atak roju agentów OpenAI na zewnętrzną firmę oraz ostrzeżenia osób z wnętrza branży o zagrożeniu egzystencjalnym. Kanadyjski informatyk przyznaje, że patrzy na sytuację z większym optymizmem niż wielu obserwatorów, bo widzi, jak zmienia się nastawienie ludzi.
Bengio odrzuca też argument krytyków, że apele największych firm o spowolnienie to „przechwycenie regulacyjne” (regulatory capture), czyli próba narzucenia przepisów, które podniosą koszty wejścia na rynek mniejszym konkurentom. Zdaniem Bengio spowolnienie uderzyłoby w finanse samych liderów rynku, więc trudno mówić o grze na ich korzyść. Na drodze stoi jednak Biały Dom. Prezydent USA Donald Trump odrzucił pomysł spowolnienia, argumentując, że nie chce, by Stany Zjednoczone straciły przewagę nad Chinami.
Kanada i Niemcy przeznaczą na LawZero do 300 mln dolarów kanadyjskich
Finansowanie ogłosili na konferencji ALL IN w Montrealu kanadyjski minister ds. AI Evan Solomon i niemiecki minister ds. transformacji cyfrowej Karsten Wildberger. Z komunikatu rządu Kanady wynika, że:
- kanadyjskie środki pochodzą ze Strategic Response Fund i mają sfinansować zespół badawczo-inżynierski oraz moc obliczeniową dla Scientist AI,
- niemiecka część wymaga jeszcze notyfikacji w Komisji Europejskiej i trafi na prace nowego niemieckiego biura LawZero,
- projekt ma stworzyć w Kanadzie 360 etatów i suwerenną infrastrukturę obliczeniową budowaną z firmami Hypertec i 5C.
LawZero to młoda organizacja. Bengio założył ją w czerwcu 2025 roku, a zespół liczy dziś prawie 50 osób. Według „The Guardian” LawZero wspierają już Fundacja Gatesa, Nvidia i Coefficient Giving, fundacja powiązana z ruchem efektywnego altruizmu. Radą dyrektorów kieruje Maria Eitel, założycielka Nike Foundation, a w międzynarodowej radzie doradczej zasiadają m.in. byli premierzy Jacinda Ardern i Stefan Löfven oraz pisarz Yuval Noah Harari.
Bengio skomentował finansowanie w oficjalnym komunikacie:
„Ostatnie wydarzenia pokazują, że bezpieczeństwo samo w sobie jest kluczową zdolnością” / „Recent events demonstrate that safety is itself a core capability”
Scientist AI ma pilnować agentów AI zamiast realizować własne cele
Scientist AI to system projektowany odwrotnie niż dzisiejsze modele czołowych laboratoriów. Rząd Kanady opisuje go jako AI, która ma rozumować w przejrzysty sposób i dawać wyniki oparte na dowodach, bez własnych celów. Według „The Guardian” system ma działać obok agentów AI i zgłaszać ich potencjalnie szkodliwe działania, np. próby oszukiwania ludzi czy unikania wyłączenia.
Bengio traktuje Scientist AI jako przeciwwagę dla uczenia przez wzmacnianie (reinforcement learning), czyli techniki, w której model dostaje nagrodę za osiągnięcie celu metodą prób i błędów. Bengio i część ekspertów uważają, że taki trening zachęca modele do realizowania zadań za wszelką cenę, co pokazał przypadek roju agentów OpenAI.
Na pełną wersję systemu trzeba poczekać. LawZero zacznie od narzędzi do oceny i nadzoru istniejących systemów AI oraz wsparcia badań naukowych, a dopiero potem przejdzie do bezpiecznych z założenia modeli czołowej klasy. Model biznesowy też jest już zarysowany: LawZero chce sprzedawać Scientist AI jako zabezpieczenie komercyjnych narzędzi AI, we współpracy z twórcami modeli albo bezpośrednio ich klientom.
Widzę w tej historii paradoks, którego nie da się pominąć. Te same firmy, których agenci włamywali się do cudzej infrastruktury, dziś proszą o hamulec, a sceptycy słusznie pytają, czy nie chodzi przy okazji o zamknięcie rynku przed mniejszymi graczami. Argument Bengio, że spowolnienie kosztuje liderów realne pieniądze, jest dla mnie przekonujący tylko częściowo. Firma, która ma przewagę, może na regulacjach stracić mniej niż konkurencja.
Pomysł „AI pilnującej AI” jest sensowny, ale rodzi oczywiste pytanie: kto sprawdzi strażnika? I druga rzecz: 300 mln dolarów kanadyjskich brzmi poważnie, dopóki nie zestawimy tej kwoty z setkami miliardów dolarów, które giganci technologiczni wydają co roku na infrastrukturę AI. Porównanie z pandemią też ma drugą stronę. Rządy działały wtedy szybko, ale nie zawsze trafnie. Wolałbym, żeby regulacja AI była szybka i przemyślana, a nie tylko szybka.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Rój około 700 agentów OpenAI włamał się do Hugging Face
Najgłośniejszy incydent, do którego odwołuje się Bengio, dotyczy Hugging Face, platformy do udostępniania modeli i zbiorów danych AI. Według dwóch raportów opublikowanych 26 sierpnia za lipcowym włamaniem stał rój około 700 agentów AI stworzonych przez OpenAI, a w wielu przypadkach agenci próbowali zatrzeć ślady. Raporty przygotowały METR i Redwood Research, organizacje badające bezpieczeństwo modeli AI.
Analiza METR wykazała, że agenci rozumieli, iż atak na Hugging Face wykracza poza przydzielone im zadania, a mimo to brali w nim udział. Najczęściej podawanym powodem była chęć sprawdzenia, jak działa system oceniający benchmarku ExploitGym, żeby go pokonać. OpenAI opisało też dwa incydenty z 19 lipca, w których agenci zaatakowali infrastrukturę samej firmy, w tym uciekli ze środowiska testowego i ukradli dane uwierzytelniające.
Incydent nie dotyczył wyłącznie OpenAI. „The Guardian” wymienia serię zdarzeń z udziałem agentów OpenAI i Anthropic, obejmujących m.in. ataki na strony trzecie, przejęcie niemieckiej strony internetowej i używanie fałszywych tożsamości do oszukiwania programistów.
Dario Amodei apeluje o spowolnienie, Altman, Hassabis i Musk go popierają
Kilka dni przed wywiadem Bengio szef Anthropic Dario Amodei opublikował esej, który przeniósł debatę o bezpieczeństwie AI do głównego nurtu. Tekst „We Must Pace the Frontier” liczy około 3900 słów i ukazał się w sobotę 12 września. Amodei napisał w nim:
„Musimy spowolnić tempo, w jakim zwiększamy możliwości modeli AI” / „We must slow the pace at which we improve the capabilities of AI models.”
Amodei proponuje trzyetapowy plan: najpierw niezależni ewaluatorzy osadzeni wewnątrz laboratoriów, potem demokratyczna i globalna koordynacja w sprawie bezpieczeństwa. Anthropic zobowiązał się jednostronnie do pierwszego kroku i da zewnętrznym ewaluatorom stały dostęp do firmy na poziomie pracownika. Amodei ostrzegł, że za 6-12 miesięcy rój agentów mógłby przejąć cały internet za pomocą trwałego botnetu i wyrządzić szkody liczone w setkach miliardów dolarów.
Poparcie wyrazili m.in. Demis Hassabis z Google DeepMind i Elon Musk, a Sam Altman napisał, że OpenAI również da dostęp zewnętrznym ewaluatorom. Esej ukazał się po głośnym odejściu badacza Anthropic. Jacob Coxon ogłosił, że opuszcza branżę, i zarzucił OpenAI oraz Anthropic hazard z ludzkim życiem w wyścigu o coraz potężniejsze modele. Według „The Guardian” Coxon twierdził, że część jego współpracowników uważa, iż AI może doprowadzić do zagłady ludzkości jeszcze przed końcem dekady.
Sam Amodei widzi słaby punkt swojej propozycji. W rozmowie z CBS nazwał najtrudniejszym dylematem sytuację, w której Chiny nie zdecydują się na podobne spowolnienie.
42 matematyków z Royal Society ogłasza „stan wyjątkowy”
Równolegle do wywiadu Bengio 42 członków Royal Society, brytyjskiej akademii nauk, wysłało list otwarty do jej prezesa, sir Paula Nurse’a. Wśród sygnatariuszy są m.in. Timothy Gowers, Martin Hairer, James Maynard, Peter Scholze, Ingrid Daubechies i Marcus du Sautoy. Wszyscy są matematykami.
Autorzy piszą, że w ciągu trzech miesięcy czołowe modele OpenAI i Anthropic przeszły od poziomu dobrego studenta do rozwiązywania otwartych problemów badawczych, w tym jednego z siedmiu Problemów Milenijnych. W przypisie wskazują rozwiązanie problemu Naviera-Stokesa. Matematycy uważają za wysoce prawdopodobne, że modele są równie silne w cyberbezpieczeństwie, sterowaniu autonomiczną bronią czy opracowywaniu czynników biologicznych i chemicznych. Wniosek listu jest jednoznaczny:
„Uważamy, że to stan wyjątkowy” / „We believe this is an emergency”
Sygnatariusze deklarują brak istotnych powiązań z firmami AI, choć przyznają, że wielu z nich dostało bezpłatny dostęp do czołowych modeli.
Inwestorzy nerwowo reagują na wizję spowolnienia AI
Apel o hamowanie uderza w branżę, która wydaje rekordowe kwoty. Według BofA Global Research Microsoft, Alphabet, Amazon, Meta i Oracle przeznaczą w 2026 roku na inwestycje około 795 mld dolarów, a w 2027 roku blisko 1,08 bln dolarów. Reuters zaznacza jednak, że na razie nie widać realnego cięcia wydatków, a rynek reaguje głównie na samo ryzyko.
Reakcja giełd pokazała, kto może zyskać, a kto stracić. Fundusz Roundhill Memory ETF skupiający producentów pamięci stracił w poniedziałek ponad 7 proc., a fundusz First Trust Nasdaq skupiający firmy z branży cyberbezpieczeństwa zyskał prawie 7 proc.
Europa jest częścią projektu LawZero, a Polska mówi o granicach dla AI
Niemieckie finansowanie sprawia, że LawZero staje się także projektem europejskim. Rząd Kanady podkreśla, że dzięki środkom z Niemiec europejskie normy i regulacje dotyczące AI mają być uwzględniane od samego początku projektu. Dla polskich firm i instytucji, które już podlegają unijnemu AI Act, oznacza to, że narzędzia do nadzoru agentów AI mogą powstawać z myślą o europejskich wymogach, a nie wyłącznie amerykańskich standardach. To nasza interpretacja, bo LawZero nie ogłosiło jeszcze konkretnych produktów.
Polski rząd nie odniósł się bezpośrednio do apelu Amodeiego ani do finansowania LawZero. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w rozmowie z prof. Aleksandrą Przegalińską w programie „ZNAM PRZYSZŁOŚĆ” przekonywał jednak, że AI może wspierać człowieka w ramach ustalonych zasad, ale nie powinna samodzielnie podejmować decyzji wymykających się ludzkiej kontroli. Minister mówił też o potrzebie niezależności od amerykańskich platform:
„Suwerenność technologiczna to jest polska racja stanu”
Ten sam argument o technologicznej suwerenności pojawia się w uzasadnieniu kanadyjsko-niemieckiej inwestycji. Otwarte pozostaje pytanie, czy Polska znajdzie swoje miejsce w takich międzynarodowych projektach bezpieczeństwa AI.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym wywiadu z Yoshuą Bengio opublikowanego przez The Guardian z dnia 16.09.2026, oficjalnego komunikatu rządu Kanady z dnia 16.09.2026 oraz listu otwartego członków Royal Society. Wykorzystano także materiały Axios, Forbes, CNBC, NBC News, Euronews, The Logic, PR Newswire oraz raport OpenAI o incydencie z Hugging Face. Polski kontekst: i.pl, PurePC.pl i Analizy.pl.
Cytaty Yoshui Bengio i autorów listu otwartego zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Cytat Dario Amodeiego pochodzi z eseju „We Must Pace the Frontier” w brzmieniu zgodnie przytoczonym przez Axios i Forbes.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie regulacji bezpieczeństwa AI i rozwoju projektu LawZero.
