Zapomnij o Falconie 9. Zapomnij o Starshipie. Według Goldman Sachs, przyszłość SpaceX leży w sztucznej inteligencji i to ona ma zarobić więcej niż wszystkie rakiety i satelity razem wzięte. Brzmi absurdalnie? Poczekaj na liczby.
Kluczowe fakty:
- Goldman Sachs prognozuje, że przychody działu AI SpaceX wzrosną ze 3,2 miliarda dolarów w 2025 roku do 322 miliardów dolarów w 2030 roku, co oznacza 100-krotny wzrost w ciągu pięciu lat.
- W lutym 2026 roku Elon Musk ogłosił fuzję xAI ze SpaceX przy łącznej wycenie 1,25 biliona dolarów; dział AI obejmuje platformę X, asystenta Grok, centra danych oraz planowaną fabrykę chipów budowaną we współpracy z Teslą i Intelem.
- Goldman Sachs pełni rolę głównego subemitenta oferty publicznej SpaceX i udostępnił prognozy potencjalnym inwestorom w ramach roadshow przed IPO, mając tym samym bezpośredni interes finansowy w uzasadnieniu wyceny spółki na poziomie 1,75 biliona dolarów.
Goldman Sachs prognozuje, że przychody działu AI SpaceX wzrosną ze 3,2 miliarda dolarów w 2025 roku do 322 miliardów dolarów w 2030 roku, czyli stuknąć mają dokładnie 100-krotny wzrost w ciągu pięciu lat. Dla porównania, segment rakietowy SpaceX ma urość w tym samym czasie jedynie z 4,1 miliarda do 8,3 miliarda dolarów, a Starlink osiągnąć 144 miliardy dolarów przychodów. Mówiąc wprost: AI ma wygenerować więcej niż Starlink i rakiety razem, z zapasem.
Skąd się wzięło AI w SpaceX?
Krótka historia. W lutym 2026 roku Elon Musk ogłosił fuzję xAI ze SpaceX przy łącznej wycenie 1,25 biliona dolarów. Przesłanka była prosta: SpaceX potrzebowało infrastruktury AI do Starlinka, systemów autonomicznych i centrum danych Colossus. xAI z kolei potrzebowało przestać spalać gotówkę jako osobna spółka.
Dział AI obejmuje teraz platformę społecznościową X, asystenta Grok, centra danych oraz planowaną fabrykę chipów (terafab), budowaną we współpracy z Teslą i Intelem. Plus SpaceX podpisał umowę z Cursor, narzędziem dla programistów, wartą 10 miliardów dolarów, z opcją przejęcia za nawet 60 miliardów dolarów.
Skala inwestycji robi wrażenie. Ale coś tu nie gra.
Goldman Sachs ma interes w tych liczbach
I tu jest sedno sprawy. Goldman Sachs pełni rolę głównego subemitenta oferty publicznej SpaceX. To Goldman sprzedaje akcje inwestorom. To Goldman potrzebuje uzasadnić wycenę 1,75 biliona dolarów. Prognozy zostały udostępnione potencjalnym inwestorom w ramach roadshow przed IPO. Innymi słowy, to materiał marketingowy opakowany w powagę arkusza kalkulacyjnego.
Patrzę na te prognozy i widzę dwie rzeczy jednocześnie: możliwe, że są uczciwe, i pewne, że są motywowane interesem. Goldman zarabia na udanym IPO SpaceX, więc jego liczby dotyczące AI warto czytać z umiarkowanym sceptycyzmem. To nie znaczy, że są fałszywe. Znaczy, że nie są neutralne. Dział AI SpaceX to dziś przede wszystkim Grok, platforma X i centra danych, które w 2025 roku spaliły ponad 6 miliardów dolarów gotówki. Wzrost z 3,2 mld do 322 mld w pięć lat wymagałby tempa, jakiego nie osiągnęła jeszcze żadna firma AI na świecie, włącznie z OpenAI czy Google DeepMind. Czy to możliwe? Teoretycznie tak. Czy prawdopodobne? Otwarte pytanie. I nikt uczciwy nie powinien go zamykać.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Liczby, które nie pasują do reszty historii
SpaceX jako całość urosło w 2025 roku o zaledwie 33%. Połączona spółka wygenerowała w 2025 roku 18,67 miliarda dolarów przychodów, ale odnotowała stratę netto na poziomie 4,94 miliarda dolarów, głównie przez spalanie gotówki przez xAI na budowę infrastruktury AI. W pierwszym kwartale 2026 roku SpaceX zaraportował 4,69 miliarda dolarów przychodów i 4,28 miliarda dolarów straty netto.
Dział AI jest więc dziś maszyną do spalania pieniędzy, a Goldman chce, żebyśmy uwierzyli, że za cztery lata stanie się największym źródłem przychodów w całej korporacji.
Na froncie rentowności Goldman prognozuje, że skorygowany EBITDA spółki wzrośnie z 6,6 miliarda dolarów w 2025 roku do 352 miliardów dolarów w 2030 roku. To już nie jest agresywna prognoza. To jest leap of faith.
Nie wszyscy kupują tę narrację
Morningstar, jeden z wiodących globalnych analityków ratingowych, zainicjował w czerwcu 2026 roku pokrycie analityczne SpaceX i wycenił spółkę na 780 miliardów dolarów, czyli mniej niż połowę docelowej wyceny IPO. Morningstar wskazał wprost:
- perspektywy biznesu AI SpaceX są niepewne ze względu na niejasną ekonomikę i ostrą konkurencję ze strony OpenAI i Anthropic,
- średni przychód na abonenta Starlinka spada, z 99 dolarów miesięcznie w 2023 roku do 66 dolarów w pierwszym kwartale 2026 roku, co oznacza presję konkurencyjną, którą inwestorzy powinni uwzględnić w wycenie.
To dość trzeźwe spojrzenie, szczególnie na tle 100-krotnych wzrostów obiecywanych przez Goldman.
Największe IPO w historii i tak dojdzie do skutku
SpaceX debiutuje na Nasdaq pod tickerem SPCX 12 czerwca 2026 roku. Firma chce pozyskać 75 miliardów dolarów, co byłoby największym IPO w historii, wchodząc na giełdę przy wycenie 1,75 biliona dolarów i natychmiast znajdując się w grupie dziesięciu najcenniejszych spółek notowanych w USA.
Planowana emisja 75 miliardów dolarów kilkukrotnie przewyższa poprzedni rekord Alibaby z 2014 roku, gdy pozyskano 25 miliardów dolarów.
Czy inwestorzy kupią wizję Goldman Sachs? Prawdopodobnie tak, przynajmniej w dniu debiutu. Entuzjazm wokół AI robi swoje. Pytanie, co będzie za cztery lata, gdy czas zweryfikuje te prognozy w zderzeniu z rzeczywistością.
