Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung zapowiedział 2 listopada 2026 roku w Zgromadzeniu Narodowym, że w 2027 roku państwo wyda 21,3 bln wonów (około 16 mld dolarów) na sztuczną inteligencję oraz trzy megaprojekty: półprzewodniki, fizyczną AI i centra danych AI. To prawie dwa razy więcej niż w tym roku i najważniejsza pozycja w projekcie budżetu, który zakłada rekordowy wzrost wydatków państwa o 12,8 proc., do 820,9 bln wonów.
- Korea Południowa planuje w 2027 roku wydać 21,3 bln wonów (około 16 mld dolarów) na AI, półprzewodniki, fizyczną AI i centra danych – to o 97,2 proc. więcej niż 10,8 bln wonów przeznaczonych na te cele w 2026 roku.
- Nowy Fundusz Odpowiedzi na Przyszłość o wartości 162,3 bln wonów będzie zasilany głównie dodatkowymi wpływami podatkowymi z koniunktury na półprzewodniki, generowanymi przede wszystkim przez Samsung Electronics i SK Hynix.
- Dla porównania skali: polskie fabryki AI PIAST AI w Poznaniu i GAIA w Krakowie kosztują łącznie 170 mln euro, a zakup dostępu do unijnej gigafabryki AI przez Polskę opiewa na 135,3 mln euro w latach 2028–2033.
Wystąpienie Lee przed parlamentem miało jeden cel: przekonać posłów do przyjęcia budżetu na 2027 rok. Rząd przyjął jego projekt już we wrześniu. Teraz decyzja należy do Zgromadzenia Narodowego.
Budżet Korei Południowej na 2027 rok rośnie o rekordowe 12,8 proc.
Seul planuje w 2027 roku wydatki w wysokości 820,9 bln wonów, czyli około 616 mld dolarów po kursie z 2 listopada. Dla porównania pierwotny plan wydatków na 2026 rok, bez budżetów uzupełniających, wynosił 727,9 bln wonów. Projekt przyjęty przez rząd 1 września jest pierwszym budżetem, który administracja Lee Jae Myunga przygotowała od początku do końca samodzielnie.
Rząd nie finansuje tego wyłącznie nowymi pieniędzmi. Wszystkie programy przejrzano od zera: wydatki uznaniowe ścięto o 38,6 bln wonów, a reformy wydatków obowiązkowych przesuwają kolejne 69 bln, co łącznie daje 107,6 bln wonów przesuniętych na inne cele. Zniknie około 2100 programów uznaniowych.
Lee przekonywał posłów, że finanse państwa są w lepszej kondycji niż wcześniej. Według prezydenta deficyt budżetowy spadnie w 2027 roku do 0,1 proc. PKB z 3,9 proc. w tym roku. Będzie to najniższy poziom od dwóch dekad. Dług publiczny ma się obniżyć z 51,6 do 48,3 proc. PKB.
Za tą poprawą stoi eksport. Od stycznia do października Korea Południowa sprzedała za granicę towary warte 930 mld dolarów. Jeśli tempo się utrzyma, kraj przekroczy w tym roku próg biliona dolarów eksportu jako czwarte państwo na świecie po Stanach Zjednoczonych, Chinach i Niemczech.
Pieniądze na AI trafią do fabryk chipów, robotów i 10 tys. GPU
Rząd w Seulu nazywa swój program „trzema megaprojektami”. Na półprzewodniki, fizyczną AI i centra danych AI oraz na cały sektor AI trafi 21,3 bln wonów, o 97,2 proc. więcej niż 10,8 bln wonów w tym roku. Fizyczna AI to systemy sterujące maszynami w realnym świecie: robotami, pojazdami autonomicznymi czy zautomatyzowanymi liniami produkcyjnymi.
Z wrześniowej prezentacji projektu budżetu wynika, na co konkretnie pójdą pieniądze:
- 2,6 bln wonów na projekty demonstracyjne fizycznej AI,
- 10 tys. procesorów graficznych dla krajowego modelu bazowego AI,
- specjalny rachunek budżetowy dla półprzewodników, mający podtrzymać przewagę technologiczną Korei, oraz infrastruktura dla megaprojektów: energia, woda i strefy przemysłowe,
- budżet Ministerstwa Nauki i ICT w wysokości 29,6 bln wonów, o 24,5 proc. wyższy niż w tym roku.
Pieniądze publiczne to tylko część większej układanki. Równolegle Samsung Electronics i SK Hynix prowadzą na południowym zachodzie kraju prywatną rozbudowę produkcji chipów wartą 800 bln wonów. Megaprojekty mają też przenieść część wzrostu gospodarczego poza region stołeczny Seulu.
Fundusz Odpowiedzi na Przyszłość ma żyć z podatków od boomu na chipy
Drugim filarem budżetu jest nowy Fundusz Odpowiedzi na Przyszłość (Future Response Fund) o wartości 162,3 bln wonów. Fundusz będzie zasilany głównie dodatkowymi wpływami podatkowymi z rekordowej koniunktury na półprzewodniki. Pieniądze mają wspierać branże wzrostowe, młodych ludzi, rozwój regionów i edukację. Fundusz ma też chronić budżet przed przyszłymi spadkami wpływów.
Razem z 821 bln wonów wydatków budżetowych i ponad 160 bln wonów z funduszu rząd będzie miał w przyszłym roku do dyspozycji niemal biliard wonów.
Kim Jin-wook, ekonomista Citi, ocenił w poniedziałkowym raporcie, że łączne źródła finansowania funduszu mogą sięgnąć 215 bln wonów w latach 2026-2027. Według Kima rozwiązanie może podnieść zarówno potencjał wzrostu gospodarki, jak i stabilność finansów publicznych. Ekonomista Citi widzi też szansę, że agencja Fitch w najbliższych latach podniesie rating Korei Południowej z „AA-” w kierunku „AA”. Fitch ocenia dziś Koreę o jeden stopień niżej niż Moody’s i S&P.
Patrzę na ten budżet z mieszanymi uczuciami. Korea Południowa robi coś, o czym w Europie częściej się mówi, niż to realizuje: zamienia zyski z jednej branży na inwestycje w kolejną falę technologii. Do tego obcina 2100 programów, zamiast tylko dosypywać pieniędzy. To wymaga politycznej odwagi.
Widzę też ryzyko, o którym w Seulu mówi się ciszej. Cała konstrukcja opiera się na podatkach od Samsunga i SK Hynix, czyli na koniunkturze na pamięci do serwerów AI. Rynek półprzewodników jest cykliczny i zawsze taki był. Co się stanie z funduszem i z megaprojektami, jeśli popyt na chipy do centrów danych wyhamuje w 2028 roku? Fundusz ma być buforem na gorsze czasy. Tylko że bufor zbudowany z jednego źródła wpływów chroni głównie przed problemami innych branż.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Lee Jae Myung chce, żeby zyski z AI nie trafiały tylko do Samsunga i SK Hynix
Prezydent przyznał w Zgromadzeniu Narodowym, że korzyści z boomu nie rozkładają się równo. Zdaniem Lee szanse i zyski skupiają się dziś w określonych regionach, grupach społecznych i w niewielkiej liczbie firm. Prezydent wezwał do przejścia od „wzrostu dla nielicznych” do „wzrostu dla wszystkich” / „growth for the few” to „growth for all”.
Ten fragment przemówienia odpowiada na realny problem koreańskiej gospodarki. Rekordowy eksport i rosnące wpływy podatkowe w dużej mierze zawdzięcza ona dwóm producentom pamięci, Samsung Electronics i SK Hynix, których zyski napędza popyt na chipy do serwerów AI. Stąd rozkład środków z Funduszu Odpowiedzi na Przyszłość między młodych, regiony i edukację.
Plan Lee wpisuje się w szerszy cel jego administracji. Rząd chce zrealizować wizję „3-4-5”: potencjalny wzrost PKB na poziomie 3 proc., miejsce w pierwszej czwórce światowych eksporterów i 50 tys. dolarów dochodu na mieszkańca.
Polska wydaje na infrastrukturę AI setki milionów euro, Korea miliardy dolarów
Zestawienie z Polską dobrze pokazuje skalę koreańskiej decyzji. Dwie polskie fabryki AI, PIAST AI w Poznaniu i GAIA w Krakowie, kosztują łącznie 170 mln euro, z czego połowę finansuje Unia Europejska, a połowę budżet państwa. Obie mają ruszyć w 2027 roku.
Na większą skalę Polska stawia na unijny program gigafabryk AI. Rada Ministrów zadeklarowała zakup czasu dostępu do gigafabryki AI o wartości 135,3 mln euro w latach 2028-2033. Oferty w postępowaniu można składać do 12 listopada 2026 roku, a wybór konsorcjów i podpisanie umów zaplanowano na 2027 rok. Gigafabryka ma rosnąć etapami, od co najmniej 25 tys. akceleratorów AI (w przeliczeniu na NVIDIA H100) do co najmniej 75 tys. GPU, a jej uruchomienie przewidziano na 2028 rok.
Moja ocena jest prosta. Korea Południowa przeznacza na same megaprojekty w jednym roku budżetowym kilkadziesiąt razy więcej niż Polska na obie fabryki AI razem. Porównanie jest oczywiście uproszczone, bo koreańska kwota obejmuje też infrastrukturę dla fabryk chipów. Polska nie ma jednak własnego Samsunga, którego podatki mogłyby sfinansować podobny program. Dlatego polska strategia opiera się na funduszach unijnych i wspólnych projektach z innymi krajami. To inna droga i trudno ją uznać za błąd. Warto tylko pamiętać, w jakiej lidze toczy się globalny wyścig o moc obliczeniową.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym relacji agencji Reuters z przemówienia budżetowego prezydenta Lee Jae Myunga z dnia 02.11.2026 oraz The Korea Times z dnia 01.09.2026. Dane o strukturze wydatków zweryfikowano także w materiałach Nocut News, Financial News i Money Today. Polski kontekst: komunikat Centrum Projektów Polska Cyfrowa oraz odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji na interpelację poselską w sprawie fabryk AI.
Cytat prezydenta Lee Jae Myunga został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o pracach Zgromadzenia Narodowego nad budżetem Korei Południowej na 2027 rok.
