W ciągu jednego tygodnia Google DeepMind opuściło czworo badaczy, których nazwiska bez przesady można wpisać do kronik sztucznej inteligencji. Dwójka trafiła do Anthropic, jeden do OpenAI. To nie jest przypadkowy odpływ talentów – to strukturalny problem firmy, która przez lata definiowała całe pole badań nad AI.
Kluczowe fakty:
- Noam Shazeer, współautor przełomowego artykułu „Attention Is All You Need" z 2017 roku i wiceprezydent ds. inżynierii w Google DeepMind, 18 czerwca 2026 roku ogłosił przejście do OpenAI. Google zapłaciło 2,7 miliarda dolarów, by sprowadzić go z powrotem z Character.AI, jednak opuścił firmę po mniej niż dwóch latach.
- John Jumper, laureat Nagrody Nobla z chemii w 2024 roku, ogłosił odejście z Google DeepMind po prawie dziewięciu latach pracy, dzień po Shazeerze – 19 czerwca 2026 roku.
- Jonas Adler i Alexander Pritzel, kluczowi uczestnicy prac nad modelem Gemini i badań nad AlphaFold, mają dołączyć do Anthropic – twórcy modeli Claude.
Według doniesień Bloomberga, Jonas Adler i Alexander Pritzel szykują się do odejścia z Google i dołączenia do Anthropic – twórcy modeli Claude. Obaj uchodzą wewnętrznie za kluczowych uczestników prac nad Gemini. Adler zajmował się narzędziami do kodowania z użyciem AI, Pritzel uczestniczył w procesie pre-treningu, czyli wstępnej fazie uczenia modeli na ogromnych zbiorach danych. Obaj pracowali też przy badaniach nad AlphaFold prowadzonych w Google DeepMind.
Tydzień, który wstrząsnął Googlem
Najgłośniejsze było odejście Noama Shazeer. 18 czerwca 2026 roku Shazeer, wiceprezydent ds. inżynierii i współkierujący rozwojem modeli Gemini, ogłosił na platformie X swoje przejście do OpenAI. W poście napisał: „Cieszę się, że mogę powiedzieć, iż dołączam do OpenAI i nie mogę się doczekać pracy z tamtejszym wyjątkowym zespołem” / „I’m excited to share that I’ll be joining OpenAI and look forward to working with the exceptional team there.”
Shazeer jest współautorem przełomowego artykułu z 2017 roku „Attention Is All You Need”, który wprowadził architekturę Transformer będącą fundamentem praktycznie wszystkich dzisiejszych dużych modeli językowych. Architektury tej używają zarówno GPT od OpenAI, jak Claude od Anthropic i Gemini od samego Google. Nie ma w tym żadnej ironii, jest tylko sucha matematyka tego, jak działa rynek talentów.
Google zapłaciło 2,7 miliarda dolarów, by sprowadzić Shazeera z powrotem z Character.AI, które sam współzałożył. Mniej niż dwa lata po powrocie odchodzi do OpenAI.
Dzień później, 19 czerwca, swoje odejście z Google DeepMind po prawie dziewięciu latach ogłosił John Jumper. Jumper, który w 2024 roku zdobył Nagrodę Nobla z chemii razem z szefem DeepMind Demisem Hassabisem, jest twórcą AlphaFold, przełomowego systemu AI do przewidywania trójwymiarowej struktury białek na podstawie sekwencji aminokwasów. AlphaFold2 był dotychczas używany przez ponad dwa miliony naukowców z 190 krajów, przyspieszając badania nad szczepionkami na malarię, terapiami onkologicznymi i lekoopornymi bakteriami.
W poście na X Jumper napisał do Hassabisa: „Pozwoliłeś mi poprowadzić zespół AlphaFold zaledwie sześć miesięcy po obronie doktoratu, i to był prawdziwy skok wiary. Cały zespół GDM nauczył mnie, jak robić wielką naukę” / „Demis Hassabis took a real chance letting me lead the AlphaFold team just six months after finishing my PhD, and the entire GDM team taught me so much about how to do great science.”
Co Anthropic zyskuje, a Google traci
Cztery odejścia w sześć dni to coś więcej niż odpływ talentów – to test wiarygodności. Google od lat mówi, że jest w centrum rewolucji AI. Ale jeśli Nobliści i autorzy architektury Transformer wolą pracować u konkurencji, rynek zadaje proste pytanie: dlaczego? Prawdziwa odpowiedź może być niekomfortowa – chodzi o perspektywę finansową nadchodzących IPO OpenAI i Anthropic, ale też o wewnętrzną kulturę podejmowania decyzji i alokację zasobów obliczeniowych. Inwestorzy Alphabetu już zareagowali. Pytanie, kiedy zareaguje zarząd.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Dla Anthropic ta seria to coś więcej niż prestiż. Przez cały 2026 rok firma buduje infrastrukturę do poważnych badań naukowych: otworzyła mokre laboratoria, opublikowała prace dotyczące agentów AI projektowanych z myślą o biologicznych zastosowaniach, i nawiązała flagowe partnerstwa badawcze z Allen Institute i Howard Hughes Medical Institute. Jumper – twórca narzędzia, które odmieniło sposób, w jaki odkrywane są nowe leki – pasuje do tej strategii jak ulany.
Stanowisko Jumpera w Anthropic nie zostało jeszcze ujawnione, ale zatrudnienie go wpisuje się w agresywną ekspansję firmy w kierunku nauk przyrodniczych i biologii obliczeniowej.
Adler z kolei wzmocni wysiłki Anthropic w budowaniu narzędzi kodowania. Anthropic systematycznie ściąga talent z Google. Firma rozszerza swoją działalność poza chatboty w stronę nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej, obszarów, w które Google samo zainwestowało znaczne środki.
Pieniądze i IPO – właściwa odpowiedź na pytanie „dlaczego?”
Odejścia tych badaczy podkreślają presję, jaką na Google wywierają dwa startupy stojące u progu giełdowego debiutu – oferujące pracownikom wielkich firm technologicznych szansę na rzadki zarobek, jeśli dołączą przed IPO.
Analityk D.A. Davidson Gil Luria powiedział wprost: „wyścig na froncie wydaje się teraz rozgrywać między Anthropic a OpenAI” / „the race at the frontier right now appears between Anthropic and OpenAI.”
W Bloomberg pojawiła się jeszcze jedna informacja – wewnętrzna, ale mówiąca wiele. Tuż przed ogłoszeniem przez Shazeera planów dołączenia do OpenAI, zasoby obliczeniowe przydzielone do jednego z jego projektów zostały przesunięte do zespołu londyńskiego w Google DeepMind. Ruch ten miał na celu poprawę współpracy między zespołami i usprawnienie prac nad pre-treningiem. Ale dla badacza, który wrócił do Google z konkretną misją – taka zmiana czyta się inaczej.
Wyniki finansowe Alphabet nie dają podstaw do paniki: w ostatnim kwartale firma zanotowała wzrost zysku o 82 procent, a zdecydowana większość analityków z Wall Street nadal rekomenduje zakup akcji. Alphabet zaangażował od października 141 miliardów dolarów w długu i kapitale własnym na infrastrukturę AI, a całkowite wydatki na tę technologię w 2026 roku mają osiągnąć 180 do 190 miliardów dolarów. Tylko że infrastruktura bez ludzi to po prostu bardzo drogi parking dla energii elektrycznej.
Bilans strat i co to oznacza dla polskich firm w AI
Zestawienie odejść z ostatnich dni:
- Noam Shazeer – współautor „Attention Is All You Need”, współkierujący Gemini, powrócił do Google za 2,7 miliarda dolarów; odszedł do OpenAI po niecałych dwóch latach
- John Jumper – noblista, twórca AlphaFold2, dziewięć lat w DeepMind; odszedł do Anthropic
- Jonas Adler – odpowiadał za narzędzia kodowania AI w Google; odszedł do Anthropic
- Alexander Pritzel – specjalista od pre-treningu modeli; odszedł do Anthropic
Według analiz branżowych, inżynierowie z DeepMind odchodzą do Anthropic w stosunku prawie 11 do 1 w porównaniu z pozostałymi firmami.
Polskie firmy budujące produkty AI są najczęściej osadzone na modelach Anthropic lub OpenAI – i ten kierunek przepływu talentów ich bezpośrednio dotyczy. Jeśli najlepsi badacze od architektury modeli i od biologii obliczeniowej trafiają do Anthropic i OpenAI, to właśnie tam w perspektywie 18-24 miesięcy pojawią się najbardziej zaawansowane możliwości. Dla polskich startupów pracujących na API – to dobra wiadomość. Dla działów R&D dużych polskich korporacji, które rozważają, na jakiej platformie stawiać – to argument do przemyślenia.
Google nie zniknie z wyścigu. Ale tydzień, w którym traci Noblistę, ojca Transformera i dwóch architektów Gemini, jest tygodniem, który się pamięta.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym raportu Bloomberg z 24.06.2026, artykułu TechCrunch z 24.06.2026, materiałów CNBC, Reuters, The Next Web oraz Axios. Cytaty Noama Shazeera, Johna Jumpera i analityka Gila Lurii zostały zweryfikowane z anglojęzycznymi materiałami źródłowymi. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji dotyczących roli Johna Jumpera i pozostałych badaczy w ich nowych organizacjach.
